Pioli: "Nie jest to nasz najlepszy moment"

26 lutego 2021, 00:16, Ginevra Aktualności
Pioli:

STEFANO PIOLI: "Mecz? Nasza drużyna jest mentalnie dojrzała, ale to jasne, że nie jest to nasz najlepszy moment. Wcześniej dobre wyniki dodawały nam pewności siebie, teraz trochę tego brakuje. Zagraliśmy poważny mecz, przykro nam, że nie kontrolowaliśmy dobrze naszego prowadzenia, ale ważne było przejście do następnej rundy pokonując rywala, który sprawił nam problemy. Milan jednak zasłużył na awans. Szklanka do połowy pusta czy pełna? Szklanka na razie jest jeszcze pełna pozytywnego podejścia. Liga Europy to nasz cel, ale daje awans do Ligi Mistrzów tylko w przypadku wygranej. Popełniamy trochę za dużo błędów, ale to ważny moment, dobrze, że przeszliśmy dalej, aby móc odzyskać nieco wiary w siebie. Okazje bramkowe? Mieliśmy okazje w przeciwieństwie do poprzedniego meczu, nie zatrzymaliśmy się tak jak ostatnio. Mieliśmy szanse. Rywale także grając w osłabieniu mogą stwarzać zagrożenie. Wymagaliśmy od naszych zawodników bardzo dużego wysiłku mentalnego. Na tym poziomie wystarczy mało precyzyjne podanie, aby poziom gry i jakość spadły. Sytuacja zespołu? Staramy się wspierać moich graczy, staramy się ich mobilizować, kiedy trzeba jasno postawić sprawę, to rozmawiamy. Poczucie odpowiedzialności trochę nas hamuje, a tak nie powinno być. Jesteśmy bardzo młodą ekipą, musimy przejść też przez tego typu trudności. Problemy taktyczne? Wcześniej mieliśmy większą kontrolę nad meczem, lepiej wyprowadzaliśmy piłkę. To pozwalało na różne rozwiązania w ofensywie i blokowanie kontr. Teraz trochę to szwankuje, bo rywale lepiej nas znają, może też mniej się ruszamy. Musimy wrócić znów do dominowania w meczach i lepszego powstrzymywania zapędów rywali. Trzeba bardziej precyzyjnie konstruować akcje, koordynacja na boisku musi się poprawić. Będziemy dużo nad tym pracować".

19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Maestro02
Maestro02
26 lutego 2021, 14:21
Ciężka sprawa, bo we wczorajszym meczu okazję były, choćby Dalot (kończ waść wstydu oszczędź) z drugiej strony Ante decydujący się na jakieś kombinacyjne podania etc nie wiem co się z nim dzieję. Mimo tych słabszych wyników nie sądzę że warto pozbywać się Piolego. Walka o Top 4 była naszym celem i jest on realizowany jak na razie z nawiązką. Słabszy okres przydarza się każdej drużynie i warto dać trochę czasu na powrót do optymalnej dyspozycji. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.
0
jasiom22
jasiom22
26 lutego 2021, 12:43
Być moze zostanę zagryziony w komentach ;-p ale mam taka przewrotna teze ze dobra forma Tomoriego, stoi za słabsza forma Romka i Kjaera. Nie zapominajmy ze zgranie srodkowych obroncow to podstawa do solidnej obrony, a Tomori ile spotkan rozegral? Z Romkiem, i jakie byly tego efekty? Kjaer tex lepiej grał jak mial pewne miejsce w skladzie. Romek-Kjaer pod forma to esencja tego co sie zlego dzieje z obrona, ktora sie ostantio kompletnie niedogaduje. Moze zbyt mocna konkurencja Dla Kjaera, troche na nowo rozbiła hierarchie w seodku obrony, calej obronie. A inna kwestia jest to ze z przodu, Hakan i Rebić tez nie pomagaja. Pierwsza kwestia to zmeczenje, ale nagly spadek formy , czy kompletnie zagubienie w obronie, szczegolnie w srodku, jest niepokojace.. W perspketywnie najblizszych spotkan i utrzymania sie w top4.
0
hyrus13
hyrus13
26 lutego 2021, 09:28
Ja rozumiem wszystko, brak formy, słabszy dzień, ale nie niechlujstwo. Wczorajszy mecz Milanu był rakotwórczy. Liczba niedokładnych podań, debilnych spalonych przeszła jakiekolwiek pojęcie. Pioli dał szanse zmiennikom i co ci zmiennicy pokazali? Tylko to, że jak odejdą to jeszcze im będzie trzeba dopłacać do pensji, bo nikt takich piłkarzy nawet za darmo nie będzie chciał. Następna gwiazda Leao, powoli zaczynałem zmieniać o nim zdanie, ale niepotrzebnie. Z tego pana nic nie będzie. Może może nas zaskoczyć kilkoma dobrymi występami, a później będzie grał jak wczoraj.

Takie olewanie tematu jakie pokazali w czwartek jest niedopuszczalne. Dwumecz powinien być wyraźnie wygrany, a nie ledwo, ledwo z rywalem, który przez prawie jedną trzecią czasu grał w 10.

A i na koniec, korzystając z okazji chciałbym sporą część drużyny, która wczoraj nas wszystkich ośmieszyła, serdecznie pozdrowić środkowym palcem.
Edytowano dnia: 26 lutego 2021, 09:39
3
yagi
yagi
26 lutego 2021, 09:26
Pioli wygląda jak Sean Connery, ale nasza gra ostatnio przekonuje, że to bardziej jednak Johnny English.
4
Semper Fideli
Semper Fideli
26 lutego 2021, 09:23
Jak dla mnie wniosek klucz to "może też mniej się ruszamy" mam wrażenie że od pewnego czasu strasznie słabo a dodatkowo głupio Milan biega.. wróciliśmy do ciągłego ataku pozycyjnego gdzie wszyscy stoją.. tak się nie da tworzyć zagrożenia.. w najlepszym okresie graliśmy dużo szybciej na połowie przeciwnika i zdecydowanie dokładniej. Pytanie czy Pioli za mocno przycisnął i uszło z nich powietrze fizycznie czy siadł mental i grają od niechcenia..
0
BadMad
BadMad
26 lutego 2021, 08:56
"dobrze, że przeszliśmy dalej, aby móc odzyskać nieco wiary w siebie."
Cholera, no nijak w tym równaniu nie wychodzi mi , że teraz chłopaki uwierzyli w siebie:/
3
olhan
olhan
26 lutego 2021, 08:40
czas posadzić na ławce kapitana, dać więcej czasu Tonaliemu, zacząć wpuszczać Maldiniego i innych gówniarzy. Jak i tak i gramy gruz to wypadałoby coś kombinować.

Tak jak w 2020 graliśmy trochę ponad nasze możliwości, tak w tym roku gramy zdecydowanie poniżej. Kryzys musiał się w końcu pojawić i uważam, że to nawet dobrze, że pojawił się teraz kiedy mamy całkiem niezłą zaliczkę punktową.

Jeżeli ugramy coś w Rzymie, to będzie szansa aby w kolejnych meczach wrócić do wygrywania. 2-3 zwycięstwa z rzędu i powinno być po kryzysie. Ostatnie mecze nie były najlepsze w wykonaniu naszego trenera, ale pamiętajmy, że był w stanie z zespołu małolatów zrobić drużynę która wygrywała przez rok z każdym - wydaje mi się, że trzeba dać mu kredyt zaufania.
8
krasy
krasy
26 lutego 2021, 08:08
To nie chodzi o moment panie trenerze ale o kawał czasu . Wpadliśmy w bagno i nie potrafimy się z niego wydostać. Cała drużyna wygląda fatalnie to jest wina trenera . Zawodnicy nie maja siły biegać tu jest problem - przygotowanie fizyczne - to chyba działka trenera ? Kolejny raz Pioli powiela te same błędy drużyny jako tako zaczynają , źle kończą . Jedyny zawodnik , który trzyma poziom to Tomori, który przygotowywał się do sezony w Anglii . Przypadek ? Chyba nie.
2
Diavo
26 lutego 2021, 07:48
Kryzys jest, nie ma co ukrywać, ale troszkę za długo to trwa.. Hauge to jeszcze jest z nami? Pomijam LE,w której nie gra ze względów biurokratycznych, ale w lidze mógłby coś już zacząć grać, trochę chłopak już odpoczął prawda? Leao to kolejny zmarnowany talent w Milanie..
Edytowano dnia: 26 lutego 2021, 07:55
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
26 lutego 2021, 07:39
Tutaj niestety nie będzie łatwo wyjść z tego kryzysu, ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych trenerów jedyną reakcją Piolego na serię negatywnych wyników jest zwiększenie fizyczności z przodu poprzez przesunięcie mało kreatywnych przecinaków na 10. Absolutna głupota przy tego typu delikatnym momencie. Brak konkretnych, taktycznych alternatyw na okres dołka fizycznego robi swoje, co w połączeniu z niezbalansowaną kadrą może prowadzić do powtórki z ubiegłorocznej sytuacji Lazio - tam było tylko realnych 5 pretendentów do LM, tu jest ich aż 7, więc bez stanowczej reakcji na przestrzeni 5 najbliższych kolejek skutki takiego martwego punktu mogą być druzgocące dla Milanu.
4
LunaS
LunaS
26 lutego 2021, 09:18
Efekty rezydualnego treningu ? Może Pioli coś przekombinował ...
0
iMmortal_1899
iMmortal_1899
26 lutego 2021, 07:33
Tak prawdę mówiąc, to nie pokonaliście rywala. Zaważyły gole strzelone na wyjeździe, bo żeby nie to, to o ten awans mogło by być ciężko.
Oj Pioli coś Ci się w drużynie pi***. Pytanie tylko, czy wiesz co i jak temu zaradzić, czy Nasze marzenia możemy już sobie w d*** wsadzić.
Edytowano dnia: 26 lutego 2021, 07:40
2
patoo_07
patoo_07
26 lutego 2021, 07:31
To fakt, w pierwszej połowie sezonu, kasowaliśmy akcje rywali zanim na dobre się zaczęły. Teraz praktycznie każda akcja konczy się w naszym polu karnym. Nie dojeżdżamy z pressingiem, jesteśmy spóźnieni, powolni i łatwi do ogranis w pojedynkach 1 na 1.
Edytowano dnia: 26 lutego 2021, 07:32
5
Książę Mroku
Książę Mroku
26 lutego 2021, 07:29
Łysy out. Nie wierzę ,że to ogarnie. Jak żarło to samo żarło , a on głupka udawal
2
LunaS
LunaS
26 lutego 2021, 06:55
Trener widzę się doskonali w sztuce myślenia oczu. No Łysy 3 mecze prawdy .... Minimum 7 punktów musi być niestety ... Bo peleton nie będzie czekał. Trudna sprawa, ale w Milanie nigdy nie jest łatwo.
2
dysha1992
dysha1992
26 lutego 2021, 06:26
Dalot, Rebic, Meite, Romagnoli... Ci ludzie psują na potęgę i przez to reszta wraz z upływem meczu traci entuzjazm. Do tej grupy też zaliczyłbym Hakana. Dzisiaj wystarczyłoby żeby ktoś dobrze podawał do Ibry i to on wygrałby ten mecz. Nikt tego nie potrafił zrobić a pod koniec spotkania nawet Zlatan kilka razy się pomylił. To co teraz gramy to jest tragedia, obraz nędzy i rozpaczy. Przydałaby się jakaś konkretna zmiana nastawienia, bo nie wierzę że nagle ww piłkarze zapomnieli jak się gra... Szczególnie Rebic.
2
IL Capitano 3
26 lutego 2021, 01:39
Pierwsze symptomy że w naszej grze coś się zaczyna psuć pojawiły się już w meczu z Bolognia. Od spotkania z Spezią jesteśmy natomiast w dołku i teraz Wielką Rolę musi odegrać Pioli aby nas z tego dołka wyciągnąć. Mam nadzieję że Liderzy zespołu Ibra , Kjaer , Romagnoli , Donnarumma , Kessie skutecznie pomogą naszemu Misterowi aby drużyna znów nabrała pewności siebie!
1
tobiasz
tobiasz
26 lutego 2021, 01:20
W ostatnim czasie zawsze potrafiłem znaleźć wymówke aby pocieszyć swojego ducha. Kontuzje i covid, Atalanta kontrująca taktyke Milanu, Spezia rozgrywająca mecz życia, męczący wyjazd do Belgradu grając drużyną B, Inter, który miał więcej odpoczynku i najzwyczajniej lepszą drużyne. Teraz brakuje mi wymówek, zagraliśmy w Milanie, w drugiej połowie praktycznie zagraliśmy pierwszym składem i zaczynam się martwić. Tego się k.... nie dało oglądać. Po tym meczu jestem bardziej zdenerwowany niż po poprzednich, ponieważ zdałem sobie sprawe, że spadek formy to nie jest przypadek. Jestem na tyle zawiedziony, że zaczynam się martwić o dalszy etap tego sezonu. O scudetto już zapomniałem, ale jeśli nic się nie zmieni to będzie bardzo nerwowo o Top 4.
14
sebastek888
sebastek888
26 lutego 2021, 00:43
8 ostatnich spotkań to dwa zwycięstwa, z czego jedno z beznadziejnym Crotone. To nie wymaga większego komentarza.
7

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się