Wszystkie siły do walki o upragniony cel

20 marca 2021, 18:49, cinassek Aktualności
Wszystkie siły do walki o upragniony cel

Jedenaście meczów pozostało Milanowi do zakończenia sezonu 2020/2021. Wszystkie odbędą się w Serie A i zadecydują o tym, czy rossoneri po siedmiu latach nareszcie powrócą do Ligi Mistrzów. Brak osiągnięcia tego upragnionego celu stanowiłby olbrzymią porażkę, ale nie ma sensu zakładać takich rozwiązań. Trzeba po prostu zrobić swoje, poczynając już od wyjazdowego spotkania z Fiorentiną.

Zajmujący wciąż pozycję wicelidera tabeli mediolańczycy bez wątpienia będą faworytami starcia na Stadio Artemio Franchi. Viola ponownie notuje bowiem bardzo rozczarowujący sezon. Zajmuje dopiero 14. miejsce mając na koncie raptem 29 punktów. Szczytem jej ambicji może być zatem wyłącznie wywalczenie spokojnego utrzymania.

Przed tygodniem „Fiołki” pokazały się jednak z dobrej strony i w istotnym starciu w dolnych rejonach klasyfikacji wygrały 4:1 na wyjeździe z Benevento. W dużej mierze za sprawą Dusana Vlahovicia, strzelca hat-tricka, który znalazł się w orbicie zainteresowań dużych klubów, w tym ponoć także i Milanu. Rossoneri natomiast przystąpią do boju w Toskanii po dwóch porażkach 0:1 – z Napoli w Serie A oraz Manchesterem United w Lidze Europy.

Jeżeli chodzi o sytuację kadrową, trener Cesare Prandelli nie powinien narzekać. Problemy zdrowotne wykluczają mu tylko dwóch zawodników – Igora oraz Aleksandra Kokorina. Pozostali gracze Violi są gotowi do występu przeciwko Lombardczykom, na czele z gwiazdą ekipy, Franckiem Riberym.

To właśnie Francuz wespół ze wspomnianym Vlahoviciem mają odpowiadać za strzelanie bramek dla florenckiej drużyny. Pewnym punktem gospodarzy w niedzielny wieczór powinien być także Bartłomiej Drągowski. Polski bramkarz pokazuje swoją klasę i regularnie pracuje na transfer do klubu walczącego o wyższe cele. Na murawie powinniśmy ujrzeć także i m.in. ex-rossonero Giacomo Bonaventurę czy intensywnie łączonego z transferem na San Siro w ubiegłym roku Nikolę Milenkovicia.

Trener Stefano Pioli musi się zaś liczyć z aż sześcioma absencjami w szeregach swojej drużyny. W stolicy Toskanii zabraknie kontuzjowanych Alessio Romagnolego, Davide Calabrii, Daniela Maldiniego, Rafaela Leao oraz Mario Mandżukicia, a ponadto zawieszonego za czerwoną kartkę Ante Rebicia. A to oznacza kilka zmian z konieczności w wyjściowej jedenastce.

Pod nieobecność Calabrii szansę na prawej obronie otrzyma Diogo Dalot. W środku pola do gry od początku powróci Sandro Tonali. Jeżeli zaś chodzi o obsadę lewego skrzydła, także i tym razem okazji do występu w wyjściowym składzie nie dostanie Jens Petter Hauge – szkoleniowiec postawi na Brahima Diaza. Na szpicy ujrzymy Zlatana Ibrahimovicia.

Poprzednie starcie mediolańsko-florenckie miało miejsce 29 listopada ubiegłego roku. Po golach Alessio Romagnolego oraz Francka Kessiego z rzutu karnego, w Mediolanie 2:0 wygrali gospodarze. Ostatnia wizyta rossonerich w Toskanii to z kolei 22 lutego 2020 i remis 1:1 po trafieniach Ante Rebicia oraz Ericka Pulgara z „jedenastki”.

Mecz 28. kolejki Serie A pomiędzy Fiorentiną a Milanem rozpocznie się w niedzielę, 21 marca o godzinie 18:00 na Stadio Artemio Franchi we Florencji. Sędzią głównym tego pojedynku będzie Marco Guida z Pompejów. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej Eleven Sports 2.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

ACF FIORENTINA (3-5-2): Drągowski – Milenković, Pezzella, Quarta – Caceres, Castrovilli, Pulgar, Bonaventura, Venuti – Ribery, Vlahović

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma – Dalot, Kjaer, Tomori, T. Hernandez – Kessie, Tonali – Saelemaekers, Calhanoglu, B. Diaz – Ibrahimović

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Adamek189
Adamek189
21 marca 2021, 17:10
Temperatura się podnosi więc lepiej to wygrać
0
zycumilanista
zycumilanista
21 marca 2021, 16:54
U Was też w apce Milanu Calabria na prawej ? :)
0
kusniak_22
kusniak_22
21 marca 2021, 16:54
Dobry wynik w Turynie :) trzeba to wykorzystać i powiększyć przewagę !
0
Misiegg
Misiegg
21 marca 2021, 12:45
Jeżeli dzisiaj wygramy to będzie trochę więcej spokoju a później przerwa reprezentacyjna.
Tak jak ktoś niżej napisał jako że to mecz na wyjeździe to się nie martwi i ja mam podobne zdanie :)
Dzisiaj również gra Roma z Napoli czyli mecz drużyn które będą jeszcze atakować i walczyć o LM. Wiadomo że remis w tym meczu byłby najlepszy
Jeżeli w tych 11 meczach które nam zostały nie potracimy głupio punktów ze słabszymi to nie będziemy musieli później na siłę wygrywać z Juve, Lazio czy Atalanta. Wszystko jest dalej w naszych rękach i nogach
0
paweł_piotr
21 marca 2021, 11:04
Jack z dubletem xd
1
Corsa
Moderator Corsa
21 marca 2021, 09:59
Fiorentina to obok Torino najbardziej ciapowata drużyna w lidze, typowe ogóry do lania, są totalnie bezpłciowi. Z taką kadrą powinni grać dużo lepiej. W normalnych warunkach bez mrugnięcia postawiłbym na Milan, ale przy tych zawirowaniach kadrowych to na dwoje babka wróżyła. W obecnej formie każdy rywal będzie ogromnym wyzwaniem, nie będzie łatwych spotkań. Spodziewam się potwornej kopaniny, oby szczęście było dziś po naszej stronie.
1
21 marca 2021, 09:54
Proponuję walnąć drina i się nie stresować remisem albo porażką. Niestety spadamy w przepaść. Pioli miewa "mocne" końcówki sezonów.
1
Tubalcain Alhambra
Tubalcain Alhambra
21 marca 2021, 09:14
Nie ma co się spodziewać porywającego widowiska. Trzeba liczyć że Atalanta potraci punkty w Weronie i w meczu Napoli z Romą padnie remis. Przy obecnej dyspozycji Milanu prawdopodobny remis z Violą. Niech jeszcze Jack pyknie nam brameczkę to już w ogóle :P
1
pazioni
Moderator pazioni
21 marca 2021, 07:48
Damy radę
2
FanACM
FanACM
21 marca 2021, 01:11
Jakoś o mecz na wyjeździe jestem spokojny rozniesiemy ich Forza Milan!!! Szkoda Calabri Dalot to jeszcze nie ten poziom a Kalulu mimo że ciekawy i dobrze zapowiadający się zawodnik to niedoświadczony i troszkę elektryczny.
2
Jachu1899
Jachu1899
20 marca 2021, 23:20
Jeśli jutro przegrany to znaczyć będzie że już chyba tylko przerwa reprezentacyjna jest w stanie nas uchronić przed wypadnięciem z top 4 bo to jak ostatnio bezradni jesteśmy pod bramką przeciwnika to masakra.
0
Orzelek79
Orzelek79
20 marca 2021, 22:26
Jutro zrobić swoje .Po przerwie reprezentacyjnej, szerszą kadrą postawić kropkę nad I. W przyszłym sezonie w końcu usłyszeć hymn LM , podczas prezentacji naszej drużyny .
1
Diavo
Diavo
20 marca 2021, 21:55
Ostatni z wielkich!
https://youtu.be/-qfBZdFbDok
0
zbylon
zbylon
20 marca 2021, 20:37
Obejrzałem sobie puchar Anglii i Dyzma futbolu najwyraźniej rozmontował kolejny zespół. Tym razem siekiera poleciała do Evertonu, który jeszcze niedawno całkiem przyjemnie się oglądało :)
0
M@sło
[email protected]ło
20 marca 2021, 20:47
O kim dokładnie piszesz?
2
zbylon
zbylon
20 marca 2021, 21:05
Jak to o kim? O Carlo "Delicato Momento" Ancelottim. A o kim? :)
2
S4MLUK
S4MLUK
20 marca 2021, 21:08
5 pkt straty do miejsca LM mając mecz mniej niż Chelsea to chyba nie taki zły wynik, dzisiaj też wcale nie odpuścili nafciarzom ;)
3
Corsa
Moderator Corsa
21 marca 2021, 10:23
Przegrali trzy ostatnie mecze(w tym z Chelsea i City, w pucharze na którym im nie zależy) i już się zaczyna "Dyzmowanie" ;)

Mają wciąż kontakt z czwartym miejscem, są wyżej niż Arsenal i Tottenham, tyle samo punktów(i mecz mniej) co ich odwieczny rywal, gigant Liverpool.

Skoro Carlo z takim składem/zaspobami jest Dyzmą, to jak nazwiesz Artetę, Mou i Kloppa?

Akurat Everton i WHU są w tym sezonie bardzo pozytywnym zaskoczeniem.
1
Marcos Salinas
21 marca 2021, 11:04
Everton z tak solidnym składem powinien być na tym 6-8 miejscu w PL. Carlo tam ani niczego nie popsuł ani nie dołożył żadnej wartości dodanej od siebie (no może poza przekonaniem do transferu Allana). Po prostu to jego poprzednicy swoją nieudolnością sprowadzili ten klub do pozycji leżącej.
Edytowano dnia: 21 marca 2021, 11:04
0
Ra.V
Ra.V
20 marca 2021, 20:37
Co było to było. Ważne co jest, ważniejsze co będzie. Do roboty chłopaki.
0
Rossoneri Slavomir
Rossoneri Slavomir
20 marca 2021, 20:14
Go ahead !!!
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się