Czerwono-czarny walec zmiażdżył Turyn. Dziesięć bramek w trzy dni, nawiązania do rekordów

13 maja 2021, 08:45, cinassek Aktualności
Czerwono-czarny walec zmiażdżył Turyn. Dziesięć bramek w trzy dni, nawiązania do rekordów

Tego, co wydarzy się na przestrzeni 72 godzin w Turynie, nie spodziewał się chyba nawet najbardziej optymistycznie nastawiony do świata kibic Milanu. Dziesięć bramek strzelonych, zero straconych, oba kluby ze stolicy Piemontu - Juventus i Torino - nie tyle pokonane, co po prostu zmiażdżone przez przez rossonerich. Jak podaje zajmujący się statystykami serwis Opta, mediolańczycy strzelili co najmniej sześć goli w wyjazdowym pojedynku Serie A po raz drugi w XXI wieku. Pierwszy raz miało to miejsce w 2001 roku w pamiętnych derbach z Interem wygranych 6:0.

Milan otarł się także o najwyższą ligową wygraną wyjazdową w historii klubu. Rekord należy do starcia z Genoą, które 5 czerwca 1955 roku rossoneri zwyciężyli 8:0.

14 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Orzelek79
Orzelek79
13 maja 2021, 14:02
Wynik magia ale większe wrażenie zrobiła na mnie postawa po wygranej. Ta ekipa jeszcze nic nie wygrała a już potrafią się zachować jak zwycięzcy. Szacunek do rywala powinien być w każdej sytuacji. Teraz ograć Cagliari i mamy to !!!!!
3
R93k
R93k
13 maja 2021, 10:55
Za wczoraj trzeba Castillejo pochwalić, szczególnie za walki o piłkę, brawo.
Brahima to trzeba na jeszcze sezon zostawić, najlepiej z opcją wykupu. Fajnie jak piłkarze się kumplują i jest dobra atmosfera, a to z Theo dobre ziomki bardzo. Zobaczymy, czy Real się pochyli.
Pierwsze 10min meczu miałem obawy, że spuścili z tonu po meczu z Juve. Patrząc na wynik Napoli - nawet o podobnym nie marzyłem. A tu 7:0 :D Ante dewastante!!!
5
SNIPER
SNIPER
13 maja 2021, 10:39
O co chodzi z tą cieszynką wie ktoś może?
3
inzaghi67
13 maja 2021, 11:10
Theo obiecał przyjacielowi z Madrytu taką cieszynkę

https://milanreports.com/2021/05/02/theo-hernandez/
0
LunaS
LunaS
13 maja 2021, 13:21
Ja to tłumaczyłem ich postawą i zbliżającą się lipą czyli Baletnice pod wodą ... ale wypłynęli.
Edytowano dnia: 13 maja 2021, 13:21
0
krasy
13 maja 2021, 10:20
Patrząc na nasze niedawne męczarnie to ostatnio chłopcy wyglądają jakby przed meczem każdy zjadł wiadro witamin. Teraz ostatni krok bardzo trudny bo Cagliari nie przegrało dawno a nasze mecze u siebie to zupełnie inna bajka. Mam nadzieje że polecimy z rozpędu i damy radę i z Sardyńczykami..
1
sharakmilanista
sharakmilanista
13 maja 2021, 09:17
oj pamiętam te derby sprzed 20 lat..co to była za radość wooow! i Gianni Comandini :)) latający po lewej Serginho
4
Makaveli
Makaveli
13 maja 2021, 09:14
O co chodzi z tą cieszynką? :)))
1
Adi.Milan
Adi.Milan
13 maja 2021, 09:20
krasnoludki
4
Nesta_13
13 maja 2021, 11:10
Śmieją się z Juve, że dzbany :D
9
pazioni
pazioni
13 maja 2021, 09:09
Jestem w szoku ,że tak łatwo zdobyliśmy Turyn.
0
Gol
Gol
13 maja 2021, 09:07
No Turyn to w tym sezonie miasto treningowe Milanu.
Coś nieprawdopodobne, jak to się wczoraj oglądało, aż przy tej bramce na 6-0 zrobiło mi się realnie szkoda Torino, a bramka na 7-0 to już widziałem nawet Rebiciowi się z pierwszego hattricka w naszych barwach nie chciało cieszyć tylko przeprosił rywala.

Nie wiem co się z ekipą Byków wczoraj stało w drugiej połowie, ale ich zmasakrowaliśmy. Dawno takiego meczu nie pamiętam.

Rebić strzelił 3 gole w... 12 minut ! Wiadomo do kosmicznego wyniku Roberta nieco zabrakło, ale nadal robi spore wrażenie.
13
Gianni Rivera
Gianni Rivera
13 maja 2021, 08:48
Ostatnie dziesięć minut Milan rozegrał w dziadka bardziej. Widać było, że już nie chce kopać leżącego na deskach Torino, więc nie tworzył zbytnio akcji nie tyle bramkowych, co w ogóle ofensywnych. Wydaje mi się, że gdyby nie przestali cisnąć, to ósemkę by wbili na spokojnie. :)
0
kamilus
13 maja 2021, 08:54
Okazji to mieliśmy i na 11:0, jeśli policzymy minimalny spalony Calabrii, mega pudło Kessiego, słupek Samu oraz poprzeczkę Diaza. :P
13

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się