Podział punktów w Turynie.
Juventus – Milan 1:1
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | AS Roma | 3 | 3 | 0 | 0 | 10-1 | 9 | |
| 2. | Inter Mediolan | 3 | 3 | 0 | 0 | 8-3 | 9 | |
| 3. | SS Lazio | 3 | 3 | 0 | 0 | 4-1 | 9 | |
| 4. | AC Milan | 3 | 2 | 1 | 0 | 5-2 | 7 | |
| 5. | Como Calcio | 3 | 2 | 1 | 0 | 7-3 | 7 | |
| 6. | Juventus FC | 3 | 2 | 1 | 0 | 4-1 | 7 | |
| 7. | Frosinone Calcio | 3 | 2 | 0 | 1 | 6-3 | 6 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Donyell Malen | 5 |
| 2. | Antonio Raimondo | 4 |
| 3. | Alphadjo Cisse | 2 |
Zawodniczki Milan Femminile przegrały, po rzutach karnych finał Coppa Italia z Romą. Mimo lekkiej przewagi Milanu w regulaminowym czasie gry nie udało się jej udokumentować bramką i wynik pozostał bezbramkowy. Także dogrywka nie przyniosła goli, więc o wszystkim musiała zadecydować seria jedenastek. Niestety fatalnie wykonywały je zawodniczki Milanu, trafiając zaledwie jeden raz. Roma odpowiedziała trzema trafieniami i to właśnie zawodniczki z Rzymu wrócą do stolicy Włoch z pucharem.
- spoko, ja przegrałem Stambuł :D
Offtop: Podobno Allegri naciska by Juve zatrudniło Hakana.
ps. to był pierwszy i ostatni mecz kobiet, który oglądałem :P
W grze praktycznie brakowało płynności, ciągły chaos, panie momentami leciały do piłki we cztery, główne założenie taktyczne - długa piła w pole karne i niech się dzieje lub indywidualna szarża, 1 vs cała obrona.
Momentami grały bardzo fajnie, wymieniały podania, popisywały się konkretnym dryblingiem, ale mimo wszystko bardziej przypominało mi to starcie trampkarzy niż finał Pucharu Włoch :)