AC MILAN – TORINO FC 3:2!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 29 | 22 | 2 | 5 | 65-23 | 68 | |
| 2. | AC Milan | 30 | 18 | 9 | 3 | 47-23 | 63 | |
| 3. | SSC Napoli | 30 | 19 | 5 | 6 | 46-30 | 62 | |
| 4. | Como Calcio | 29 | 15 | 9 | 5 | 48-22 | 54 | |
| 5. | Juventus FC | 30 | 15 | 9 | 6 | 52-29 | 54 | |
| 6. | AS Roma | 29 | 16 | 3 | 10 | 39-23 | 51 | |
| 7. | Atalanta BC | 29 | 12 | 11 | 6 | 40-27 | 47 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 14 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 10 |
| 3. | Rasmus Højlund | 10 |
| 4. | Rafael Leão | 9 |
| 5. | Nico Paz | 9 |
| 6. | Kenan Yıldız | 9 |
| 7. | Keinan Davis | 9 |
| 8. | Christian Pulisic | 8 |
OLIVIER GIROUD: "Nie chcę mówić o tym, że mamy młody zespół. Posiadamy jakość, by grać w Lidze Mistrzów. Czasem potrzeba tylko trochę szczęścia. Rozgrywamy dobre mecze, tak jak na Anfield i z Atletico zanim zostaliśmy w dziesiątkę, ale ostatecznie toczą się trochę źle. Trzeba się zastanowić jakie są wymagania w takich rozgrywkach. Mamy nadzieję na więcej punktów w najbliższych meczach, póki co czujemy się nieco sfrustrowani. Derby? Tak, teraz kolej na nie. Koncentrujemy się na derbach, ale przed meczem z Porto myśleliśmy o meczu z Porto. Gra się po to, żeby rozgrywać takie mecze i nie mogę się doczekać derbów. Musimy odpocząć i wrócić na bisko z tą samą energią i wolą wygrania derbów".
Plus jest taki, że jest opcją w ataku i bramki czasem strzela i to ważne
Swoje pojedyncze gole dołoży, być może dzięki jego trafieniom wygramy spotkania które byśmy zremisowali/przegrali z niżej notowanymi w lidze.
Dodatkowo obecnie przy kontuzji Rebicia i powrocie do formy Zlatana zapewne to Leao musiałby grać na szpicy albo Zlatan zmuszony byłby grać po 90 minut i wyleciał po kilku kolejnych spotkaniach, a tak to mamy Francuza ;)
Forza Giroud !!
Czasem koledzy zachowajcie chłodną głowę, bo jak Olivier strzeli bramę w derbach to znów będzie ozłocony żeby potem w LM przy ciężkim dla napastnika meczu z Atletico czy Liverpoolem go oczernić. Ze skrajności w skrajność...