MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 29 | 22 | 2 | 5 | 65-23 | 68 | |
| 2. | AC Milan | 29 | 17 | 9 | 3 | 44-21 | 60 | |
| 3. | SSC Napoli | 29 | 18 | 5 | 6 | 45-30 | 59 | |
| 4. | Como Calcio | 29 | 15 | 9 | 5 | 48-22 | 54 | |
| 5. | Juventus FC | 29 | 15 | 8 | 6 | 51-28 | 53 | |
| 6. | AS Roma | 29 | 16 | 3 | 10 | 39-23 | 51 | |
| 7. | Atalanta BC | 29 | 12 | 11 | 6 | 40-27 | 47 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 14 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 10 |
| 3. | Rasmus Højlund | 10 |
| 4. | Rafael Leão | 9 |
| 5. | Nico Paz | 9 |
| 6. | Kenan Yıldız | 9 |
| 7. | Keinan Davis | 9 |
| 8. | Christian Pulisic | 8 |
Derby Mediolanu to zawsze mecz pełen - mniej lub bardziej zdrowych - emocji i nie inaczej było tym razem. Po rzucie karnym wykorzystanym przez Hakana Calhanoglu, Turek w prowokacyjnym geście zwrócił się w stronę kibiców Milanu, udając iż nasłuchuje ich gwizdów (nie otrzymał za to żółtej kartki, choć za podobne gesty w Rzymie kartonik zobaczył Ibrahimović). Te towarzyszyły mu bowiem przez cały mecz. Zachowanie to nie spodobało się Alessandro Florenziemu, który ruszył w stronę zawodnika Interu z reprymendą. Musiał interweniować sędzia techniczny oraz sztab Milanu, aby uspokoić byłego gracza Romy. Sytuacje zarejestrował jeden z fanów: LINK
a ta gnida z Turcji..ehhh..jakim to trzeba być małym, beznadziejnym człowiekiem - jak dobrze że nie ma go juz z nami
„Odwaga to nie podejście do karnego w 10 minucie, ale bycie z żoną, która przyprawia ci rogi”.
XD
Natomiast dwie sytuacje sprokurowano na karne to piłkarski kryminał myśle ze Kessi powinien odpocząć od pierwszego składu karny o zmarnowanej 100 nie wspominam tym bardziej ze impas w podpisaniu nowego kontraktu
Forza Grande Milan
Naprawdę tego nie rozumiem - nawet najbardziej zagorzali kibice nie mają chyba takiego bólu tyłka o jego odejście co on sam o nasz zespół