Być albo nie być

23 listopada 2021, 18:08, cinassek Aktualności
Być albo nie być

Po trzech porażkach i tylko jednym remisie w pierwszych czterech kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów, teraz drużyna Milanu nie ma już wyjścia. Jeśli chce, by grudniowe starcie z Liverpoolem na San Siro było o stawkę, musi pokonać Atletico w Madrycie. W przeciwnym razie rossoneri stracą szansę awansu do 1/8 finału Champions League, a nawet 1/16 Ligi Europy.

Ekipa ze stolicy Hiszpanii dotychczas także nie prezentuje się w pucharach najlepiej, ale o jej dużo korzystniejszej sytuacji ważą losy pierwszego starcia obu ekip. Po skandalicznym rzucie karnym wykorzystanym przez Luisa Suareza madrytczycy wygrali w Mediolanie 2:1 i teraz to oni muszą się dużo mniej martwić swoim położeniem niż wicemistrzowie Włoch.

Na tę chwilę Atletico to czwarta drużyna La Liga, która notuje cztery punkty straty do lidera – lokalnego rywala, Realu. W miniony weekend podopieczni trenera Diego Simeone ograli 1:0 Osasunę Pampeluna. Tym samym przystąpią do nadchodzącego starcia w nieco lepszych humorach niż rossoneri, który ponieśli pierwszą porażkę w sezonie ligowym, ulegając 3:4 Fiorentinie.

Szkoleniowiec mistrzów Hiszpanii zamierza posłać do gry swoje gwiazdy licząc na pierwszy domowy triumf w Lidze Mistrzów, po remisie 0:0 z Porto oraz porażce 2:3 z Liverpoolem. Na murawie mamy ujrzeć m.in. Antoine’a Griezmanna czy Luisa Suareza. Nie zabraknie także Jana Oblaka, Yannicka Carrasco czy Rodrigo De Paula. Z pojedynku z mediolańczykami wypada natomiast Joao Felix, który w ostatnich dniach doznał kontuzji.

Trener Stefano Pioli najbardziej zmartwiony jest z pewnością faktem, że nie odzyskał swojego podstawowego środkowego obrońcy – Fikayo Tomoriego. Oprócz Anglika urazy leczą Mike Maignan, Alessandro Plizzari, Davide Calabria oraz Ante Rebić, a niezgłoszeni do europejskich rozgrywek pozostają Andrea Conti, Samu Castillejo oraz Pietro Pellegri.

Szkoleniowiec Lombardczyków nie zamierza kalkulować i pośle na boisko możliwie najsilniejszy skład, aby z całych sił powalczyć o wiosnę w pucharach. Na szpicy ataku tym razem pojawić ma się jednak nie Olivier Giroud, a Zlatan Ibrahimović. Rywalizacja na całego jak zawsze toczy się w środku pola, w defensywie zaś tym razem ujrzymy m.in. Pierre’a Kalulu oraz Alessio Romagnolego.

Poprzednie – i jedyne w historii – starcie mediolańczyków z madrytczykami w stolicy Hiszpanii miało miejsce 11 marca 2014 roku. Wówczas goście przegrali boleśnie 1:4 mimo gola Ricardo Kaki. Z czasem spotkanie to stało się symboliczne, gdyż przez siedem lat stanowiło ostatnią potyczkę rossonerich w Champions League.

Mecz 5. kolejki B Ligi Mistrzów pomiędzy Atletico a Milanem na Wanda Metropolitano w Madrycie posędziują Słoweńcy, na czele ze Slavko Vinciciem. Początek spotkania o godzinie 21:00 – o tej samej porze rozpocznie się drugie starcie grupy B, Liverpool – Porto. Anglicy nie mogą przegrać, aby przy swojej wygranej rossoneri zachowali szanse na awans do fazy pucharowej Champions League do samego końca.

Mecz Atletico – Milan będzie transmitował na żywo kanał Polsat Sport Premium 2.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

ATLETICO MADRYT (5-3-2): Oblak – Llorente, Savić, Gimenez, Hermoso, Carrasco – De Paul, Koke, Lemar – L. Suarez, Griezmann

AC MILAN (4-2-3-1): Tatarusanu – Kalulu, Kjaer, Romagnoli, T. Hernandez – Kessie, Tonali – Saelemaekers, B. Diaz, Leao – Giroud

25 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
checa1983
checa1983
24 listopada 2021, 09:14
offtop: Na seriea.pl piszą o Leao https://www.seriea.pl/atletico-milan-rossoneri-moga-byc-oslabieni-brakiem-rafaela-leao/
0
zbylon
zbylon
24 listopada 2021, 08:52
Fajne to Juve w tym sezonie. Takie nie za mocne :)
3
Corsa
Moderator Corsa
24 listopada 2021, 09:42
Nie za mocne, ale finalnie w tym roku wyjdą na dużo większym plusie niż Milan. Za sam udział w LM zarobili już praktycznie +/- 40 baniek(my około 16-18) i przy odrobinie farta mogą dołożyć do tego kolejnych 15.

W samej lidze też w bólach, ale wczłapią do top4 i w ogólnym rozrachunku zakończą sezon lepiej od nas. No chyba, że zdobędziemy scudetto :)
3
LunaS
LunaS
24 listopada 2021, 09:57
Jakbyśmy byli zamiast Juve w tej grupie to byśmy wyszli z niej.

Grzechy przeszłości - trzeba zbierać punkty do rankingu.
2
biedrus
biedrus
24 listopada 2021, 11:31
Ciekawe, że patrzysz na Juve, a nie na nas. Tak jak pisał Corsa, ostatecznie to jeszcze my może gorzej wyjdziemy. Kto się śmieje...
0
dykt4tor
dykt4tor
24 listopada 2021, 17:35
Ale w jakiej oni byli grupie, a w jakiej my, trochę kolosalna różnica ;p
2
Daman
Daman
24 listopada 2021, 08:34
Wyjście z grupy jest bardzo ważne, to kolejne duże pieniądze, a są one nam niezmiernie potrzebne. Nie możemy odpuszczać !
1
PanPrzemus313
24 listopada 2021, 08:39
Z jakiej grupy chcesz wychodzić?
Z LM? Raczej nierealne
Do LE? To pieniądze prawie żadne w porównaniu z ryzykiem wysypania się jeszcze większego składu i straty pozycji w lidze
0
Corsa
Moderator Corsa
24 listopada 2021, 08:46
Każdy punkt to fajne pieniądze i punkty, dlatego trzeba walczyć do upadłego. Wyjść raczej nie wyjdziemy, a jak skończymy na trzecim miejscu to zawsze można odpuścić dopiero dwumecz w LE, ale za żadne skarby nie wolno grać na pół gwizdka w LM.
2
Daman
Daman
24 listopada 2021, 09:22
PanPrzemus: szansa jest mała, ale jest. Dlatego mówię, że nie wolno odpuszczać jak niektórzy tu sugerują. Poddawać to się mogą Francuzi albo Czesi
1
LunaS
LunaS
24 listopada 2021, 16:37
Szanse na wyjscie podobne to tych że zasnę dziś z jakąś blondynką :) (żona czarna)

Nie łudźmy się - tu ciężko będzie to LE a co dopiero na zostawienie w boju Atletico i Porto. Porto i Atleti chyba wystarczy jeden remis dziś. A w ostatniej kolejce grają ze sobą ... i też chyba musiałby być remis. Jak dobrze kojarzę.
0
ILikeRisk
ILikeRisk
24 listopada 2021, 19:01
LunaS czyli dzis zona farbuje włosy?
1
Daman
Daman
25 listopada 2021, 08:31
Kibice Milanu nie mogą odpuszczać, ten mecz to pokazał, trzeba zawsze wierzyć jeśli tylko jest cień szansy. Tylko w taki sposób możemy do czegoś dojść
0
Peloponez
Peloponez
23 listopada 2021, 23:28
Wyjście z grupy czy to do LM czy LE to byłaby fajna sprawa.
Trzeba zbierać punkty w Europie by nie być losowany z ostatniego koszyka LM w następnych sezonach.
Bo tak to co sezon będzie mocna grupa i co sezon gryzienie paznokci.
3
PanPrzemus313
23 listopada 2021, 23:53
Tak mocna grupa jak obecnie to jednak pewnego rodzaju aberracja - trafiliśmy na 3 potężne ekipy, dało się trafić lepiej zwłaszcza w koszyku 3
Poza tym przy zdobyciu scudetto jest się losowanym z pierwszego koszyka i w to powinien celować Milan
0
Szulaj22
Szulaj22
24 listopada 2021, 00:32
Wystarczy zdobyć mistrzostwo wtedy mamy 1 koszyk :)
0
BadMad
BadMad
23 listopada 2021, 22:18
To w końcu Szatan czy Oliwier%-)
0
Kakariko
Kakariko
23 listopada 2021, 21:38
W pierwszej chwili pomyślałem: "jak nic, Leao z kontuzją" XD
Ale na poważnie...

Dla mnie to raczej "nie być", bo wątpię już w jakikolwiek wynik dający wyjście z grupy (choć matematycznie jest taka możliwość). Nie z brakiem tylu graczy i taką dyspozycją niektórych z nich.

Ale i tak będę oglądał, forza Milan!
2
Corsa
Moderator Corsa
24 listopada 2021, 08:55
Też nawet nie patrzę w stronę awansu, bo to raczej już tylko matematyka. Bardziej liczę na zarobienie dodatkowego grosza, dwa dobre występy(powiedzmy remis i wygrana) dadzą nam dodatkowe 3,5 miliona.
2
pazioni
23 listopada 2021, 19:51
Być albo nie być ,o to jest Milan....
0
Adamek189
Adamek189
23 listopada 2021, 18:27
śniło mi się że Milan prowadził 2:0 w tym meczu a końca nie pamiętam bo się obudziłem :)
1
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
23 listopada 2021, 19:08
Ostatnio komuś się tu śniło, że wygraliśmy 3:2 z Fiorentiną, tak że wiesz... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
PanPrzemus313
23 listopada 2021, 22:28
A potem wymiana sędziego wchodzi Cakir cały na biało i wyciąga 3 karne z kapelusza dla Atletico i przegrywamy
2
ósmy
23 listopada 2021, 18:11
Taki mamy czas, że takimi zdjęciami przyprawiacie o palpitację serca ;P
10
Janik14
23 listopada 2021, 18:16
Ojj prawda :D
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się