MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Wydarzenia 2022 roku pokazują, że trudni rywale są dla Milanu przystępni, natomiast zespoły teoretycznie łatwiejsze do ogrania sprawiają spore kłopoty. Rossoneri w walce o mistrzostwo Włoch za wszelką cenę muszą nieco odwrócić tę tendencję. Kolejna okazji w sobotni wieczór - na San Siro przyjeżdża Empoli.
Beniaminek z Toskanii długo zbierał zasłużone pochwały, ale w pewnym momencie rzucił kotwicę. Ostatnie spotkanie wygrał w grudniu. Od tej pory zanotował jedenaście ligowych pojedynków z rzędu bez zwycięstwa, w poprzedniej kolejce remisując 0:0 z Genoą.
Nie oznacza to oczywiście, że Empoli nie jest w stanie postawić się wyżej notowanym rywalom. Wręcz przeciwnie. Juventus musiał się mocno napocić, aby wygrać z Toskańczykami na wyjeździe 3:2, Inter do wyeliminowania beniaminka z Pucharu Włoch potrzebował dogrywki, Lazio zanotowało w starciu z tym rywalem wysoki remis 3:3.
To, co cechuje ekipę Aurelio Andreazzolego, to z pewnością fakt, że lubi grać w piłkę. Nie czeka na przeciwnika, nie stawia na defensywę, a w miarę swoich możliwości operuje futbolówką i stwarza kolejne okazje. Na tę chwilę przekłada się to na 32 punkty w tabeli i 13. miejsce. Przewaga nad strefą spadkową pozostaje bezpieczna, wynosi bowiem 10 punktów. Nawet przy uwadze, że 18. w tabeli Venezia rozegrała o jedno spotkanie mniej.
Drużyna z Toskanii przyjedzie do Mediolanu bez trzech kontuzjowanych zawodników. To Nicolas Haas, Emmanuel Ekong oraz Riccardo Marchizza. Na najważniejsze karty w swojej talii trener Andreazzoli będzie mógł jednak liczyć. Na murawie pojawią się chociażby Andrea Pinamonti, Szymon Żurkowski czy Nedim Bajrami. Wychowanek rossonerich, Patrick Cutrone, ma rozpocząć nostalgiczny dla siebie pojedynek z ławki rezerwowych.
W Milanie sytuacja kadrowa dopisuje. Kontuzjowani są wyłącznie Simon Kjaer oraz Tiemoue Bakayoko, jednak bez tej dwójki rossoneri radzą sobie już od dłuższego czasu. Minusem z pewnością jest pauza Theo Hernandeza za nadmiar żółtych kartek. Trener Stefano Pioli nie ma jednak wyjścia – chcąc walczyć o scudetto, musi poradzić sobie z zastąpieniem Francuza.
Do podstawowej jedenastki mediolańczyków ma wskoczyć Alessandro Florenzi, która zagra właśnie w miejsce Theo – na lewej obronie. Miejsce w składzie utrzyma także Pierre Kalulu pomimo powrotu do zdrowia Alessio Romagnolego. Na szpicy ponownie awizowany jest występ bohatera wyjazdowej wygranej w Neapolu – Oliviera Giroud.
Poprzednio rossoneri zmierzyli się z Toskańczykami w grudniu ubiegłego roku. W ostatnim spotkaniu przed przerwą świąteczno-noworoczną wygrali na terenie rywala 4:2. Poprzednia wizyta ekipy z Toskanii w Mediolanie przypada z kolei na luty 2019 roku. Wówczas gospodarze bez problemu wygrali 3:0.
Mecz 29. kolejki Serie A pomiędzy Milanem a Empoli rozpocznie się w sobotę, 12 marca o godzinie 20:45 na San Siro. Sędzią głównym tego spotkania będzie Daniele Chiffi z Padwy. Transmisja na żywo w Eleven Sports 1.
PRZEWIDYWANE SKŁADY:
AC MILAN (4-2-3-1): Maignan – Calabria, Kalulu, Tomori, Florenzi – Tonali, Bennacer – J. Messias, Kessie, Leao – Giroud.
EMPOLI FC (4-3-1-2): Vicario – Stojanović, Romagnoli, Luperto, Parisi – Żurkowski, Asllani, Bandinelli – Bajrami – Henderson, Pinamonti.