SCUDETTO


Opoka Milanu nie miała swojego dnia. Tomori przegrał pojedynki z Martinezem

20 kwietnia 2022, 08:33, cinassek Aktualności
Opoka Milanu nie miała swojego dnia. Tomori przegrał pojedynki z Martinezem

Fikayo Tomori to prawdziwa opoka defensywy Milanu, ale Anglik nie miał swojego dnia w pucharowym meczu z Interem. To właśnie na byłym zawodniku Chelsea w dużej mierze spoczywa odpowiedzialność za stratę bramek zdobytych przez Lautaro Martineza. Najpierw zostawił Argentyńczykowi sporo przestrzeni, później złamał linię spalonego. La Gazzetta dello Sport właśnie 24-latka uznała najsłabszym ogniwem rossonerich w derbach. "Dla Tomoriego to wieczór do zapomnienia" - skwitował mediolański dziennik.

22 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
pazioni
Moderator pazioni
20 kwietnia 2022, 16:02
Teraz koncentracja do końca sezonu na 1899% i będzie git.
2
Bill11056
Bill11056
20 kwietnia 2022, 14:05
Tragedia, sprzedać póki coś warty.
0
Zielony2009
Zielony2009
20 kwietnia 2022, 13:49
Domyślam się, że na Piccoliego lub Pellegriego na pewno grało się łatwiej niż na Lautaro.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
20 kwietnia 2022, 13:22
Wyszło bardzo słabo, aczkolwiek nie był najgorszy. Poziomu swoich 2 francuskich kolegów nie przebił. Jeden kompletnie niewidoczny, drugi niczym dziecko w piaskownicy.
0
grayman88
grayman88
20 kwietnia 2022, 12:54
Dla mnie np tragiczny był Theo. Pamiętam z dwa sprinty ale ogólnie to była masakra. Non stop gubił piłkę źle przyjmował.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
20 kwietnia 2022, 13:22
Theo, to jest taki gość, który potrzebuje przestrzeni. Jeśli jej nie ma, to się okazuje, że to jest przeciętny zawodnik. On jest groźny tylko wtedy, jeśli pozwolisz mu się rozpędzić. Moim zdaniem, jego wyszkolenie techniczne jest na bardzo słabym poziomie. Stąd masa strat i niedokładności. Uważam, że gdyby natura nie obdarzyła go tak świetnymi warunkami fizycznymi, to nawet byśmy nie wiedzieli, że taki ktoś uprawia ten sport.
0
wielki prostownik
wielki prostownik
20 kwietnia 2022, 11:59
Zdarza się. Napastnicy przeciwnika też potrafią grać więc błędy będą się zdarzać. Nie ma nieomylnych obrońców.
0
kusniak_22
kusniak_22
20 kwietnia 2022, 10:16
Słabsze mecze mogą się trafić każdemu.
3
Milanboy
Milanboy
20 kwietnia 2022, 10:09
Kalulu też nie lepszy był.

Ogólnie nasi środkowi No się nie popisali ale No bywa. Oby to był jednorazowy wybryk.
4
roox
roox
20 kwietnia 2022, 10:08
Szukanie na siłę kozła ofiarnego. Akurat Tomori to powinien być ostatnim zawodnikiem do którego można by się przyczepić w tym sezonie.
0
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2022, 10:13
Czyli zagrał wczoraj świetny mecz?
8
roox
roox
20 kwietnia 2022, 10:32
Mógł mieć słabszy dzień, ale robienie nagłówków że to wina Tomoriego to szukanie taniej sensacji. Cała drużyna przegrała, Alexis standardowo gubił piłki źle podawał i nie wracał na pozycję, ile piłek dostał Giroud celnych do nogi w tym meczu? Inter przewyższał nas piłkarsko w wielu miejscach. Lewa flanka też była bezproduktywna. Mecz u nas rozkręcił Diaz. Zresztą wiadomo jakie mamy problemy od początku sezonu z obsadzeniem pozycji - to jest cud że tym składem mamy pierwsze miejsce w tabeli.
1
hyrus13
hyrus13
20 kwietnia 2022, 11:26
roox

Ale z przodu gramy tak od kilku tygodni. Z tyłu za to był monolit stąd tyle bezbramkowych remisów czy wyniki po 1:0. Ofensywa, a raczej to co powinno być ofensywą opisywano już wielokrotnie, podkreślając przy tym kapitalną grę Tomoriego i całej obrony. Wczoraj Tomori grał słabo. Można napisać, że gdyby grał jak wcześniej to rozstrzygnęłyby karne. Ale nikt też go nie obwinia o to, że przez niego odpadliśmy z PW. Zwyczajne odnotowanie słabszego występu, bez wielkiego czepialstwa czy pastwienia się nad zawodnikiem.
1
roox
roox
20 kwietnia 2022, 11:46
spoko, rozumiem.
1
umbrella
umbrella
20 kwietnia 2022, 10:02
Zdarza się najlepszym.
0
Diavo
Diavo
20 kwietnia 2022, 09:21
Każdy ma gorszy dzień, wczoraj Fikayo był za bardzo naładowany, a zarazem elektryczny. Druga sprawa to chyba za bardzo skupiał się na drużynie niż na sobie, były takie sytuacje gdy podawał do Leao i strasznie się wydzierał, jakby chciał zmotywować Leao do akcji ofensywnej.
1
KRWISTY
KRWISTY
20 kwietnia 2022, 08:58
Tomori w tym meczu był nonszalancki co go zgubiło ,szybko wyjaśniony w 4minucie a w 40 gong bo akcja dramat miał Lautaro na plecach a zachował się jak dzieciak.
1
Miszcz
Miszcz
20 kwietnia 2022, 08:57
Jak rok temu z Lazio. Też 0:3 i kiepski mecz Fikayo. Czyli robimy 13 pkt do końca sezonu :)
4
wojtekdio1234
20 kwietnia 2022, 08:52
Puchar się nie liczy , Liga jest najważniejszym celem
0
Juzio
20 kwietnia 2022, 08:43
Może nie panteon tylko opoka...filar polskiego więziennictwa.
4
ósmy
20 kwietnia 2022, 08:43
Już niedługo będzie miał okazję do rehabilitacji.
Jeśli schowa do kieszeni Immobile, to mecz z Interem zostanie przyćmiony.
0
Drozdi
Drozdi
20 kwietnia 2022, 08:37
Na szczęście Fikayo co jakiś czas ma jeden tragiczny w skutkach mecz a potem wraca na swój normalny poziom, a liga jednak jest najważniejsza. Także z dwojga złego lepiej, że padło na mecz pucharu Włoch
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się