SCUDETTO


Financial Times: Nowi właściciele AC Milan obstawiają, że przebiją ten cudowny sezon

11 czerwca 2022, 11:42, Redakcja Aktualności
Financial Times: Nowi właściciele AC Milan obstawiają, że przebiją ten cudowny sezon

Kilka godzin po wylądowaniu w Mediolanie ostatniego dnia maja, Gerry Cardinale unikając dziennikarzy i fotografów przed hotelem, udał się na spotkanie z legendą włoskiej piłki. Cardinale, założyciel amerykańskiej grupy inwestycyjnej RedBird Capital, zawarł umowę o wartości 1,2 mld euro dot. zakupu AC Milan od funduszu Elliott Management, ale zanim ogłosił to publicznie, 1 czerwca chciał spotkać się z Paolo Maldinim.

"To było dla mnie bardzo ważne" - mówi Cardinale o swoim obiedzie z Maldinim, jedną z najbardziej szanowanych legend Milanu, a obecnie dyrektorem klubu, który jeszcze nie tak dawno oskarżał Elliotta o wykluczenie go z negocjacji. "Skończyło się na tym, że spędziliśmy razem trzy i pół godziny... to było fantastyczne".

W otoczeniu drzew cytrynowych i akompaniamencie prosciutto crudo i mozzarelli buffalo oraz Aperol Spritz, Cardinale zapewnił Maldiniego, że pozostanie ważną postacią w klubie. Spotkanie, które zakończyło czterotygodniowe negocjacje Cardinale, było również delikatnym wprowadzeniem do często chaotycznej polityki włoskiego futbolu. Jest to jedno z wielu wyzwań przed którymi stoi teraz RedBird, aby odnieść zakładany sukces.

Nowojorski RedBird od dawna miał ambicje do posiadania elitarnego klubu, ale do tego roku Elliott w niewielkim stopniu chciał sprzedać Milan, którego inwestorem jest od 2018 roku.

Znany ze swojego buńczucznego podejścia, przez który od ponad dekady ściera się z argentyńskim rządem i publicznie krytykuje wielkie firmy od Twittera po Samsung, Elliott stał się bardziej otwarty na możliwość sprzedaży Milanu w 2022 roku.

Paul Singer czuł się wręcz niekomfortowo, że jest w posiadaniu tak znanej marki. Gdy sezon Serie A zbliżał się do punkt kulminacyjnego, a Milan sięgał po scudetto, negocjacje dot. znalezienia nowego właściciela nabierały tempa. Rozmowy z Investcorp - funduszem z Bahrajnu załamały się jeszcze w maju. 

Cardinale nie marnował czasu i 5 maja poleciał do Londynu, by spotkać się z Gordonem Singerem, który odpowiada za kierowanie europejskimi markami Elliotta i jest synem założyciela. Gdy RedBird wyjaśnił, w jaki sposób chce poprawić dochody Milanu, jego pierwotny plan zakupu klubu poprzez transakcję private equity przekształcił się w bardziej niekonwencjonalną umowę, którą Elliott również w części finansuje.

Elliott zgodził się na pożyczkę na rzecz RedBird w kwocie 600 mln euro z oprocentowaniem 7%. Kwota ma zostać zredukowana do 200 mln euro jeszcze w tym roku, wszystko za sprawą tego, że Cardinale pozyskuje fundusze od inwestorów i obecnych partnerów. Elliott zabezpieczył się również w przypadku ewentualności sprzedaży klubu lub wejścia na giełdę - poprzez udział procentowy w przyszłej odsprzedaży.

"Dzięki temu możemy iść na całość, zawrzeć umowę i umożliwić im dalsze uczestnictwo w sposób, jaki lubią" - wyjaśnia Cardinale, który w 2014 roku założył RedBird, po dwóch dekadach spędzonych jako bankier w Goldman Sachs.

Jednak proces sprzedaży klubu spotkał się z krytyką jednego z członków zarządu Milanu, Salvatore Cerchione, którego holding Blue Sky posiada niecałe 5% udziałów w klubie. "Blue Sky jest niezadowolone nieprzejrzystością procesu sprzedaży" - komentuje Cerchione w oświadczeniu dla Financial Times.

"Jesteśmy zdezorientowani co do prawdziwych motywów sprzedaży klubu, zwłaszcza gdy czeka nas tak świetlana przyszłość". Elliott odmówił komentarza na temat krytyki Cerchione.

Nawet po wpompowaniu 750 mln euro w klub, Elliott będzie mógł liczyć na zarobek ok. 450 mln euro - z wyłączeniem odsetek uzyskiwanych od RedBird. To oznacza zwrot w wysokości ok. 15% rocznie.

W przeciwieństwie do RedBird, Elliott nie miał zbyt duże ochoty na posiadanie klubu piłkarskiego. Elliott to grupa, która nieustannie dąży do odkrywania nowych możliwości zarabiania pieniędzy. Ale w 2017 roku, mało znany chiński biznesmen Li Yonghong, złożył odważną ofertę zakupu AC Milan od byłego premiera Włoch, Silvio Berlusconiego. 

Elliott, kierowany przez Francka Tuila, ówczesnego starszego menedżera w funduszu, zapewnił Li 300 mln euro wysoko oprocentowanej pożyczki. W ten sposób chiński biznesmen mógł przejąć jeden z najbardziej utytułowanych we Włoszech klubów piłkarskich. Rządy Li w Mediolanie były krótkie, Elliott przejął kontrolę, gdy Li zbankrutował.

"Zaczęliśmy jako firma zapewniająca finansowanie" - mówi Giorgio Furlani, menedżer w Elliott i członek zarządu AC Milan."Niedługo potem, w ciągu roku, klub znalazł się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Właściciel był niewydolny pod względem zasobów finansowych. Więc musieliśmy podjąć decyzję, że przejmiemy prawa do klubu". Elliott przejął drużynę w bardzo trudnej sytuacji.

Seryjny udziałowiec rozgrywek Ligi Mistrzów w latach 90. i 2000., nie zasmakował tych rozgrywek od 2014 roku. Ta rozłąka była zauważalna w osiąganych przychodach, które spadały i osiągnęły poziom ok. 200 mln euro.

"To, co odkryliśmy, kiedy przejmowaliśmy kontrolę, było całkowicie tragiczną sytuacją. Klub wręcz zbankrutował pod względem osiąganych przepływów finansowych, miał zbyt niskie przychody i ogromne koszty - wspomina Furlani.

Wysiłki zmierzające do odwrócenia tej patowej sytuacji nie przyniosły na początku zbyt dużych efektów. W 2018 roku, znajomy Gordona Singera, Ivan Gazidis opuścił swoją posadę w Arsenalu. Wylądował w Milanie z misją naprawy finansów klubu i zbudowania nowych źródeł przychodu. Maldini miał za zadanie ściąć budżet zespołu, żegnając się z zawodnikami, którzy zarabiali zbyt dużo i sprowadzając młodych, tańszych.

Wykluczenie przez UEFA w 2019 roku z europejskich pucharów za naruszenie zasad FFP tylko pogorszyły nastrój. Okazało się to podatnym tłem dla napięć na linii Gazidis - Maldini - Boban.

Jednak pozyskanie pod koniec 2019 roku Zlatana Ibrahimovicia, jednego z najlepszych środkowych napastników, było kontrowersyjnym i jak się później okazało - decydującym krokiem, jeżeli chodzi o przywrócenie pozycji przez Milan na boisku i poza nim.

40-latek pomógł wrócić do Ligi Mistrzów pod koniec sezonu 2020/2021, co było zbawienne dla ratowania finansów. Po osiągnięciu 216 mln euro przychodów, Milan powrócił do Football Money League, rankingu klubów uzyskujących duże przychody, opracowywanego przez firmę Deloitte.

Olbrzymi wkład Ibrahimovicia zapoczątkował ożywienie, które trwało nawet podczas pandemii koronawirusa. Młodzi zawodnicy, w tym Rafael Leão, Theo Hernández i Sandro Tonali pomogli zespołowi powrócić na szczyt włoskiego futbolu - w ostatnim sezonie pod wodzą Elliott Managament.

Amerykański sen

Pomimo tego triumfu, Cardinale opisuje Milan jako "śpiącego giganta". Zniwelowanie przepaści jaka istnieje między innymi topowymi zespołami Europy jest ważnym wyzwaniem. RedBird ma doświadczenie zbudowane na pracy z najlepszymi amerykańskimi klubami sportowymi: drużyną baseballową New York Yankees, Dallas Cowboys (futbol amerykański), a także sportowcami Alex Rodriguez i koszykarz LeBron James.

Budowa nowego stadionu znajduje się na czele listy rzeczy do zrobienia przed RedBird. Odpowiednie negocjacje dot. pakietu praw medialnych dla całej Serie A, a także zgromadzenie wokół celebrytów i marek modowych, aby nadać atrakcyjność marce AC Milan.

"Marka takiej rangi, jaką jest AC Milan powinna mieć infrastrukturę, która świadczy o jej globalnym potencjale" - mówi Cardinale. "Mamy duże doświadczenie w realizacji projektów stadionów w Stanach Zjednoczonych. Miasto Mediolan i całe Włochy zasługują na światowej klasy stadion, które będzie domem dla najlepszych w tym sporcie".

Cardinale nie wydaje się być onieśmielony bogactwem jaki prezentuje angielska Premier League, która jest absolutnym liderem jeżeli chodzi o lukratywność kontraktów mediowych. Według Deloitte, 20 najlepszych angielskich klubów wygenerowało przychody na poziomie 5,1 mld euro w sezonie 2019/2020. To o 3 mld euro więcej niż Serie A. Dekadę wstecz różnica ta wynosiła jeszcze 1 mld euro.

"Serie A ma ogromne możliwości na poziomie makro" - podkreśla Cardinale. "Nie powinno być takiej różnicy w przychodach, uzyskiwanych z tytułu praw mediowych między włoską Serie A a angielską Premier League".

Wykorzystanie statusu Mediolanu jako światowej stolicy mody - Armani, Versace i Prada należą do marek, które pozwalają nazywać to miasto ich domem. To również część wielopłaszczyznowej strategii RedBird, która ma na celu uczynienie z Milanu dobrze prosperującego biznesu.

Stawka dla RedBird jest wysoka. Chociaż jego inwestycje obejmują takie marki jak YES, regionalną sieć sportową Yankees oraz Fenway Sports Group (właściciela FC Liverpool i Boston Red Sox). Ale AC Milan jest teraz zdecydowanie najbardziej głośną transakcją.

Historyczne wspomnienia dot. bogatych Amerykanów we włoskim futbolu nie są zachęcające. Plany bostońskiego potentata, Jamesa Pallotty dotyczące budowy stadionu na 52 500 miejsc dla Romy zostały pokrzyżowane przez politykę w 2014 roku i ostatecznie zniechęciły biznesmena do dalszej inwestycji w ten klub.

Nadzieja RedBird na zbudowanie nowego stadionu, wraz z innymi ambicjami zależą od tego, czy Milan utrzyma swój dotychczasowy poziom na boisku.

Pierwszy kontakt Gerry'ego Cardinale z Paolo Maldinim nastąpił dzięki Maverick Carter, biznesmenowi i współpracownikowi Lebrona Jamesa w firmie produkcyjnej SpringHill. "Połączyłem go (Cardinale) z Paolo, ponieważ wiedziałem jak ważne i cenne będzie to partnerstwo" - skomentował Carter.

Przedłużenie umowy Paolo Maldiniego, które wygasa z końcem bieżącego miesiąca, znajduje się na szczycie listy zadań Cardinale.

Financial Times

13 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
PaoloACM
PaoloACM
12 czerwca 2022, 20:05
Niewątpliwie silny Milan z własnym, nowoczesnym stadionem, regularnie grający w pucharach jest w stanie zwiększyć potencjał finansowy całej Serie A i zredukować przepaść dzieląca nas od Premier League ale jeden Milan to za mało. Jestem ciekaw jak Cardinale zamierza dokonać tego by cała liga generowała więcej przychodów. Sama fala entuzjazmu płynąca z fajnego zarządzania Milanem chyba nie wystarczy.
Fajny tekst
0
Enrico
Enrico
12 czerwca 2022, 00:00
Fajny tekst i coś dłuższego aniżeli 1 czy 2 akapity, ale redakcja mogłaby poprawić literówkę z Praca na Prada "Armani, Versace i Praca".
Jeśli chodzi o sam Redbird, skoro został założony w 2014 przez byłego pracownika GS, oznacza to, że mamy do czynienia z młodym funduszem, dla którego nasz Milan to wielka marka, na której może się wypromować aby przyciągnąć inwestorów do swojego funduszu. Sprytnie i będzie mu zależało na sukcesach Milanu, ale dopóki nie zwiększy swoich "AUM" to też nie może u nas poszaleć. Poczekamy, zobaczymy.
0
Jaca23
Jaca23
12 czerwca 2022, 17:49
Błąd jest również w nazwisku byłego właściciela Romy.
0
mufi
mufi
11 czerwca 2022, 19:02
oby................FORZA MILAN !!! :)
0
BanditiCurvaSud
BanditiCurvaSud
11 czerwca 2022, 18:20
Taki Amerykański CDProjekt Red :D
Edytowano dnia: 11 czerwca 2022, 18:20
0
ACstach
ACstach
11 czerwca 2022, 17:30
Teraz cudownie to będzie wyjść z grupy LM, pierwszy koszyk. Gdyby nas sędziowie nie robili tak jak w Serie A to być może już by było wyjście w tym sezonie. Oczywiście daliśmy ciała w ostatnim meczu z Liverpoolem, no ale.
3
wielki prostownik
wielki prostownik
12 czerwca 2022, 10:26
Daliśmy ciała również w meczach z Porto. Czyli w sumie w połowie rozegranych.
0
Vol'jin
11 czerwca 2022, 15:41
ten Cerchione już jakiś pozew złożył do Luksemburgu
0
DarthImpaler
DarthImpaler
11 czerwca 2022, 12:59
"Miasto Mediolan i całe Włochy zasługują na światowej klasy stadion, które będzie domem dla najlepszych w tym sporcie".

Powinien jeszcze dodać, że jeżeli burmistrz miasta Mediolan ma inne zdanie to przeniesiemy AC Milan w inne miejsce blisko Mediolanu tam gdzie władze chcą być domem dla najlepszych.
2
Rocker
Rocker
11 czerwca 2022, 12:50
Przebiją ten sezon? Jak chcą oddelegować Juventus do Serie B? ;)
0
DarthImpaler
DarthImpaler
11 czerwca 2022, 12:59
Może pomogą interowi zbankrutować. Tam dużo pracy nie będzie.
Edytowano dnia: 11 czerwca 2022, 13:00
8
Enrico
Enrico
12 czerwca 2022, 00:10
@DarthImpaler wbrew pozorom, główny sponsor na koszulki daje im 30M, renegocjują z Nike na drugie tyle, do tego grają co roku w Champions L. i mają a to mistrza, a to wice w Serie A, więc jakas kasa im wpada, teraz sprzedadzą pewnie Skriniara albo de Vrija i zaś coś wpadnie, Marotta robi u nich robotę, więc powoli wychodzą z dużego bagna zadłużenia.
0
Rocker
Rocker
12 czerwca 2022, 13:28
Enrico, ten wątek jest raczej dla żartu ;)
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się