Porażka Milanu z Parmą. Wspaniała seria 24 meczów bez przegranej w Serie A zakończona...
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 26 | 21 | 1 | 4 | 62-21 | 64 | |
| 2. | AC Milan | 26 | 15 | 9 | 2 | 41-20 | 54 | |
| 3. | AS Roma | 26 | 16 | 2 | 8 | 34-16 | 50 | |
| 4. | SSC Napoli | 26 | 15 | 5 | 6 | 39-27 | 50 | |
| 5. | Juventus FC | 26 | 13 | 7 | 6 | 43-25 | 46 | |
| 6. | Como Calcio | 26 | 12 | 9 | 5 | 41-19 | 45 | |
| 7. | Atalanta BC | 26 | 12 | 9 | 5 | 36-22 | 45 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 14 |
| 2. | Nico Paz | 9 |
| 3. | Christian Pulisic | 8 |
| 4. | Kenan Yıldız | 8 |
| 5. | Rafael Leão | 8 |
| 6. | Anastasios Douvikas | 8 |
| 7. | Rasmus Højlund | 8 |
Alessio Romagnoli wraz z ostatnim dniem czerwca zakończył swoją siedmioletnią przygodę z Milanem. Latem 2015 roku Sinisa Mihajlović zdołał przekonać Adriano Gallianiego i Silvio Berlusconiego do wyłożenia 25 mln euro na pozyskanie perspektywicznego obrońcy. Podczas pobytu w Milanie, zaliczył wiele wzlotów i upadów, zarówno pod względem zespołowym jak i indywidualnym. Zawsze jednak pozostawał profesjonalistą i dzięki ciężkiej pracy zdołał wkupić się w łaski kibiców.
Romagnoli w rozmowie z Lazio Style Channel, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat zakończonej już przygody w Mediolanie. Wyjaśnił, że nie żałuje dołączenia do Milanu, mimo, że zawsze jego marzeniem była gra dla Lazio: "Pod względem dobra mojej kariery, dobrze było dołączyć do Milanu. Drużyna była silna, klub się rozwijał i wiedziałem, że możemy coś razem wygrać". "Za każdym razem, gdy grałem przeciwko Lazio, rozmawiałem z Igli Tare i deklarowałem: dwa lata, rok, potem sześć miesięcy. Zawsze chciałem, aby ten pomysł się urzeczywistnił" - zakończył Romagnoli.
Jeszcze bardziej szkoda, że ostatnie dwa lata spuścił z tonu, bo zapowiadał się naprawdę dobrze.
Jeśli będzie filarem i podstawowym obrońcą w Lazio to jestem spokojny o te rywalizacje z Biancocelesti.
Kjaer, Tomori i Kalulu zweryfikowali go odpowiednio.
Ale tak samo wyglądał np Insigne w Napoli i nie wyszło także nigdy nie wiadomo
- charyzma - tak,
- czerwono-czarne serce - na pewno tak,
- doświadczenie - tak, ogromne,
- posłuch w ówczesnej szatni - tak.
Spełnia wszystkie kryteria. Był bardzo dobrym i zasłużonym dla klubu kapitanem.
PS. Daj spokój z nazywaniem Ancelottiego Dyzmą. Serio.