Bozian (jak go kiedyś nazwał Szpakowski hehe) nie jest tak statyczny jak Pato. Może się chłopak przydać. Jest bardzo aktywny i dobrze szuka miejsca.
Pazzini - czapki z głów. Takiego snajpera potrzebujemy. Strzelić coś z niczego też trzeba umieć.
Boateng jak zwykle. Dużo wiatru i praktycznie zero pożytku.
0
Jhnostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-01-10
2 września 2012, 03:59
zagral na poziomie Szarego ;) debiut lepszy niz Pazzini z Sampdoria ;) oby mial mecz nr 2 jak on :)