Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 38 | 27 | 6 | 5 | 89-35 | 87 | |
| 2. | SSC Napoli | 38 | 23 | 7 | 8 | 58-36 | 76 | |
| 3. | AS Roma | 38 | 23 | 4 | 11 | 59-31 | 73 | |
| 4. | Como Calcio | 38 | 20 | 11 | 7 | 65-29 | 71 | |
| 5. | AC Milan | 38 | 20 | 10 | 8 | 53-35 | 70 | |
| 6. | Juventus FC | 38 | 19 | 12 | 7 | 61-34 | 69 | |
| 7. | Atalanta BC | 38 | 15 | 14 | 9 | 51-36 | 59 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 17 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 13 |
| 3. | Marcus Thuram | 13 |
| 4. | Donyell Malen | 13 |
| 5. | Nico Paz | 12 |
| 6. | Giovanni Simeone | 11 |
| 7. | Rasmus Højlund | 11 |
Przed meczem Tottenham - Milan wiele obaw było skierowanych do Fikayo Tomoriego, który rozgrywa sezon dużo poniżej oczekiwań. Anglik w Londynie potrafił jednak zaprezentować najlepszą wersję siebie. Walnie przyczynił się do czystego konta premiującego rossonerich do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Środkowemu obrońcy UEFA przyznała tytuł oficjalnego MVP spotkania.

Zapomniałeś o tych kilku niecelnych podaniach, po których poszły groźne kontry dla Tottenhamu? Albo o tej groźnej akcji pod bramką przeciwnika, w której piłka odbiła się Rade od sęka i o mały włos nie stracilibyśmy bramki? Krunić w pierwszej połowie grał tak jakby na drugą połowę nie chciał już wyjść, dopiero w drugiej się ogarnął.
Czy tym meczem, jak to się mówi, "zamknął mi mordę"? Nie. Zamknie mi ją, jeśli zachowa ciągłość. Jeśli to był tylko jednorazowy wypadek przy pracy i za chwilę znów sprokuruje utratę gola/goli i/lub punktów, to i tak będę uważał, że powinien siedzieć na ławce. Coś w Angliku pękło. Przez półtora sezonu prezentował poziom bardzo dobry na przemian z wybitnym, a w sezonie 22/23 nawet na dobry rzadko wchodzi, przez większość czasu będąc parodią obrońcy.
Może wraca do formy? Może robi się top w meczach o życie?
Cały blok defensywny był wczoraj super. Dopóki atak nie dostał wsparcia od pomocników, gdy Totki postawiły wszystko na jedną kartę to Son i Kane w tym meczu po prostu nie grali.
Takiego obrońcę chcemy oglądać.