HELLAS WERONA – AC MILAN 0:1
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 33 | 25 | 3 | 5 | 78-29 | 78 | |
| 2. | SSC Napoli | 34 | 21 | 6 | 7 | 52-33 | 69 | |
| 3. | AC Milan | 33 | 19 | 9 | 5 | 48-27 | 66 | |
| 4. | Juventus FC | 33 | 18 | 9 | 6 | 57-29 | 63 | |
| 5. | AS Roma | 34 | 19 | 4 | 11 | 48-29 | 61 | |
| 6. | Como Calcio | 33 | 16 | 10 | 7 | 57-28 | 58 | |
| 7. | Atalanta BC | 33 | 14 | 12 | 7 | 45-29 | 54 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 11 |
| 4. | Marcus Thuram | 11 |
| 5. | Nikola Krstović | 10 |
| 6. | Keinan Davis | 10 |
| 7. | Kenan Yıldız | 10 |
| 8. | Rasmus Højlund | 10 |
| 9. | Donyell Malen | 10 |
| 10. | Rafael Leão | 9 |
DAVIDE CALABRIA: "To był intensywny mecz, ale spodziewaliśmy się tego. Kibice nam pomogli i myślę, że zwycięstwo jest zasłużone. O końcową wygraną zagramy w rewanżu, wszystko jest nadal otwartą sprawą". "Napoli sprawiło nam pewne problemy na początku spotkania, ale Mike stawał na wysokości zadania. Nie straciliśmy gola przeciwko drużynie, która zdobyła najwięcej trafień w Lidze Mistrzów". "Jest jeszcze za wcześnie mówić o awansie, wciąż jest dużo do zrobienia. Nasza praca jeszcze się nie skończyła. Wiemy jaki jest ich stadion i jacy są ich kibice. Dziś wieczorem słyszeliśmy nasz stadion, ciężko było nawet ze sobą rozmawiać. Musimy przygotować się psychicznie i fizycznie, teraz jest bardzo intensywny okres". O swoim rozwoju: "Wszystko jest moją zasługą. Pracowałem nad tym, co mogłem poprawić, nawet po normalnym czasie rozwoju. Nie jest łatwo grać na tym stadionie. Później przychodzi dojrzałość Jestem zadowolony z tego, co tu robię. Gra przeciwko Kwaracchelii jest stymulująca, miło było móc się z nim zmierzyć".
A tymczasem w 2023 roku wychodzi on w ćwierćfinale LM przeciwko genialnemu Gruzinowi i gra fantastyczne spotkanie. Serducho rośnie. Davide, jeszcze przynajmniej jeden taki sam mecz przeciwko Napoli i będzie pięknie.
W sumie to taki wynik jest lepszy niż 2:0, bo wtedy byśmy myśleli że jesteśmy bardzo blisko awansu, a tak to trzeba wyjść jakby walczyć od początku.
Maldini by się takiego występu nie powstydził
Oby tak dalej