SCUDETTO


Pogrzeb zamiast wesela: Milan - Atalanta 1:2

10 stycznia 2024, 19:44, cinassek Aktualności
Pogrzeb zamiast wesela: Milan - Atalanta 1:2

To Atalanta zagra w półfinale Pucharu Włoch. Milan strzelił gola jako pierwszy w pojedynku na San Siro z rywalem z Bergamo, ale później stracił dwie bramki i kolejny raz marzenia o sięgnięciu po Coppa Italia mediolańczycy mogą przełożyć na kolejny rok.

W pucharowych derbach Lombardii bardzo długo na boisku nie działo się po prostu... nic. Wszystko zaczęło zmieniać się po upływie nieco ponad pół godziny gry. Charles De Ketelaere zgrał piłkę głową do Martena de Roona, a Holender naciskany od tyłu przez swojego rodaka, Tijjaniego Reijndersa, staranował Matteo Gabbię. Dla nowego-starego obrońcy Milanu i pomocnika Atalanty zakończyło się to przymusowymi zmianami, a z czerwoną kartką ze strefy technicznej wyleciał Gian Piero Gasperini, który domagał się rzutu karnego.

W 45. minucie rossoneri otworzyli wynik meczu. Dwójkową akcję lewą flanką w swoim stylu przeprowadzili Rafael Leao i Theo Hernandez - Francuz zgrał piłkę wbiegającemu w pole karne Portugalczykowi, a ten nie dał szans Marco Carnesecchiemu. To jednak nie wystarczyło mediolańczykom, by prowadzić do przerwy. W kolejnej akcji Emil Holm podał do Teuna Koopmeinersa, a ten uderzeniem z kilkunastu metrów po dalszym rogu pokonał Mike'a Maignana i było 1:1.

W drugą odsłonę lepiej weszli goście. I o ile najpierw Maignan dobrze interweniował po mocnym uderzeniu Koopmeinersa, o tyle w 59. minucie był już bezradny. Holender podszedł do rzutu karnego podyktowanego za faul Alexa Jimeneza na Aleksieju Miranczuku i pewnie pokonał Francuza.

Kolejne zmiany personalne i próby na boisku nie zmieniały niczego. La Dea nie musiała pokazywać już nic wielkiego, a rossoneri i tak nie byli w stanie zagrozić Carnesecchiemu. Po słabym występie Milan odpadł z Pucharu Włoch już w ćwierćfinale i marzenia o sięgnięciu po to trofeum po ponad 20 latach przerwy można odłożyć na kolejny sezon.

Milan - Atalanta 1:2 (1:1)

Bramki: Leao 45' - Koopmeiners 45+2'

Żółte kartki: T. Hernandez 58', Leao 80' - trener Gasperini 38', 39', Ederson 90'

Czerwona kartka: trener Gasperini 39' (za dwie żółte)

AC MILAN (4-3-3): Maignan - Calabria (62' Simić), Gabbia (39' Kjaer), T. Hernandez, Jimenez (62' Terracciano) - Musah, Reijnders (73' Adli), Loftus-Cheek (73' Giroud) - Pulisic, Jović, Leao

ATALANTA BC (3-4-2-1): Carnesecchi - Scalvini (86' Hien), Djimsiti, Kolasinac - Holm, De Roon (42' Pasalić), Ederson, Ruggeri (78' Zappacosta) - Miranczuk, Koopmeiners (86' Muriel) - De Ketelaere (78' Scamacca)

Sędzia główny: Marco Di Bello (Brindisi)


*** SKRÓT SPOTKANIA ***



878 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
dbmat
dbmat
11 stycznia 2024, 17:30
Milan już kilka miesięcy wychodzi na boisko bez pomysłu na mecz. Wygrywamy mecze i jesteśmy w top3 tylko dlatego, że mamy kilku wybitnych jak na tę ligę piłkarzy. Jak ktoś ogląda mecze to widzi, że trudno się na to patrzy, nasze mecze mają wymiar z kategorii tych dla "koneserów". Lubię Stefano, ale stracił pomysł na zespół, kontuzje nie tłumaczą tego, że pomysłu na grę brak, a często jego zmiany są mówiąc delikatnie kontrowersyjne i zazwyczaj nie przynoszą nic dobrego. Liczę, że zarząd ma już następcę.
2
elszyc22
elszyc22
11 stycznia 2024, 14:16
Spokojnie my zawsze ceniliśmy sobie bardziej zwycięstwa w Europie. #ligaeuropyjestnasza
A tak serio to kolejny raz trzeba przełknąć tę gorzką pigułkę.
Szkoda.
1
DarQ
DarQ
11 stycznia 2024, 13:05
Pioli kazał odpuścić , piłkarze posłuchali (widać było) by oszczędzać siły na priorytety. Czego tu nie rozumiemy?
0
dbmat
dbmat
11 stycznia 2024, 17:19
On każe im odpuszczać co drugi mecz.
4
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 12:12
Jakby zamienić "e" z "i" miejscami w nazwisku sędziego - to mamy poziom intelektualny całej obsady sędziowskiej w meczu. Zagraliśmy kupę i Piolego dawno tu być nie powinno, ale sędzia ewidentnie pomógł Atalancie.
6
matten
matten
11 stycznia 2024, 10:23
Teraz można się skoncentrować na walce o top 3 w lidze i dojściu do finału LE :)
2
dejnio
dejnio
11 stycznia 2024, 09:48
Z Piolim źle, bez niego też będzie źle, bo niby kto ma go teraz zastąpić. I tak jeszcze 4 miesiące męki.
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
11 stycznia 2024, 12:28
Jak w reklamie babino "wariat... ale mój".
0
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 09:33
Milan Stefano wygląda dramatycznie od miesięcy. Cała Nasza ofensywa opiera się na indywidualnych zagraniach jednostek (Leao, Hernandez, Pulisic). Od czapy raz na kwartał zrobi coś pożytecznego któryś z pomocników i tyle... Dramatycznie to wygląda. A te irracjonalne pomysły Padre z taktyką Calabria schodzi do środka rozegrania, ofensywnie usposobiony Adli cofany na rygiel w defensywie a do ataku podłączający się RLC, Musah na w zasadzie Bóg wie jakiej pozycji? Wahadło, bok obrony zamiast środek pomocy? Idiotyzm, to wszystko powoduje, że po stracie w Naszej obronie jest syf i bałagan bo nie nadążamy z odbudowaniem ustawienia... Pominę już fakt, że u Nas nie istnieje coś takiego jak podanie prostopadłe czy otwierające ze środka pomocy, napastnicy to ciała obce a cała "taktyka" opiera się na klepaniu po obwodzie , po czym do skrzydła, w imię ojca i syna i ducha świętego niech coś kombinuje Leao lub Pulisic... Grande strategia.... Dotrwać jakoś z Padre jakimś cudem w top 4 (ostatni sezon pokazał, że o to ciężko) do końca sezonu, szpaler za scudetto, pamiątkowa koszulka z nr 19 i życzyć powodzenia w dalszej karierze trenerskiej tylko już w innym klubie...
Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 09:35
13
groszek
groszek
11 stycznia 2024, 09:30
Gabbia potrzebował w sumie 45 min żeby się połamać. Widzę że nasz sztab medyczny robi co może.
0
kamilus
kamilus
11 stycznia 2024, 09:33
Potrzebował, by go połamali - mała, ale znacząca różnica.
7
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 09:34
kamilus prawo Murphy'ego, kontuzja to kontuzja... XD
1
serginho83
serginho83
11 stycznia 2024, 08:56
Atalanta była po prostu bardziej konkretna, sędzia dużo błędnych decyzji, ale w 1 połowie, to akurat nam pomógł, bo De Roon został ewidentnie popchnięty przez Reijndersa w polu karnym i o to pretensje miał Gasperini...dograć ten sezon w top 4 i koniecznie zmienić trenera, bo to co Pioli wyprawia z ustawieniem to...ehh szkoda gadać...
2
luba17
luba17
11 stycznia 2024, 08:55
W mojej ocenie kryminał za to że Jović był na boisku całe 90 minut - bo graniem tego nazwać nie można
1
Szulaj22
Szulaj22
11 stycznia 2024, 09:00
Przy tym chaosie jaki wymyślił Pioli wczoraj to nawet Halland bylby niewidoczny.
11
ChristophFriday
ChristophFriday
11 stycznia 2024, 09:01
A Giroud, który wszedł coś pograł? U nas w ogóle nie było konstrukcji akcji pod napastników, żeby jakkolwiek mogli się pokazać.
5
luba17
luba17
11 stycznia 2024, 09:15
Na moje Oli lepiej sobie radzi w chaosie który stawia mu Pioli. Przy takiej grze każdy z nich powinien dostac po 45 minut.
3
boro215
boro215
11 stycznia 2024, 08:21
No i jest, treneiro otworzyl usta po meczu...w skrocie:

-nie wykorzystywalismy sytuacji
- sedzia nas przekręcił
- zostaly nam dwa fronty
- jestesmy zdeterminowani by zdobyć trofea
- Terraciano: trudny początek, ale pokazał jakość

Oczywiście swojej winy absolutnie nie widział
1
Redplayer
Redplayer
11 stycznia 2024, 08:20
Milan po meczu w Pucharze Włoch ma jeden dzień mniej odpoczynku niż Juve, które gra mecz ligowy dopiero we wtorek. Czemu tak?
1
ACMichał83
ACMichał83
11 stycznia 2024, 08:39
Juventus przełożył mecz ligowy, aby mieć więcej czasu na odpoczynek. Nie grają w Europie, więc będą sobie ustawiać terminarz pod siebie, aby czasem nie stracić gdzieś głupio punktów. Inter na wyciągnięcie ręki, Milan skrobie po piętach, więc trzeba sobie pomóc ;)
0
Redplayer
Redplayer
11 stycznia 2024, 08:52
Domyślam się czemu ale to jest ta ich sprawiedliwość. na której straży stoją po ostatniej kolejce?
1
ACMichał83
ACMichał83
11 stycznia 2024, 09:07
Dla mnie to jest kpina, że drużyna, która nie gra w Europie i ma taki lekki terminarz jeszcze sobie mecze przekłada. Takie zabiegi robi się przed ważnymi meczami LM, a nie po Pucharze Włoch. Pół sezonu grali co tydzień, przyszedł im pierwszy okres grania co 3 dni i mecze przekładają :D
1
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 09:38
My nie patrzmy na Juventusy i inne Intery tylko zajmijmy się swoim bałaganem lepiej... Bo w Naszym ogródku wygląda to bardzo słabo a potencjał powiedzmy sobie szczerze mamy całkiem solidny. Tylko architekt póki co budowę zaczął od dachu i coś nie pyka ta inwestycja...
Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 09:38
3
Diavo
Diavo
11 stycznia 2024, 08:13
Drużyna z trenerem przegrała z drużyną bez trenera (czerwień), o :D
5
boro215
boro215
11 stycznia 2024, 08:17
Gasp nawet jakby siedział w pokoju bez klamek to i tak rozszyfrowalby naszego Guardiole
4
Orzelek79
Orzelek79
11 stycznia 2024, 07:39
Z przebiegu spotkania jasno wynika że intensywność nie przekłada się w ogóle na konkrety w naszym przypadku. Atalanta była zdecydowanie bardziej konkretna .Mało tego, zaczyna mieć patent na Milan Pioliego może nie w takim stylu jak Inter ale jednak. Kolejny mecz z drużyną z topu i kolejna przegrana.
0
Adi.Milan
Adi.Milan
11 stycznia 2024, 03:27
Di bello za takie coś powinien być zawieszony. Nie da się za takie coś podyktować karnego. Var kolejny raz udowadnia że jest po to żeby wkurzać kibica tylko
2
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 09:46
serio? Przecież Jimenez dał wszelkie powody ku temu żeby ten karny zagwizdać... Dwa razy poszedł na raz, i dwa razy dał się ograć. Nie mam do niego większych pretensji bo to nieopierzony młokos rzucony na głęboką wodę z konieczności. Potencjał ma fajny, do przodu robi dużo szumu chociaż póki co zero z tego pożytku ale może liczby też przyjdą, w obronie bardzo kiepsko czyli do obecnej filozofii naszego arcytaktyka pasuje jak złoto. Młody wygląda fajnie, przyszłościowo, ale nie ma sensu zakrzywiać rzeczywistości żeby go bronić, moim zdaniem gdyby Di Bello nie gwizdnął tam karnego to by się z tej decyzji wybronił ale powtórki pokazały, że kontakt był i to moim zdaniem raczej była bardziej słuszna decyzja. Co do ostatniej sytuacji z potencjalną ręką i karnym dla Nas? Tutaj to moim zdaniem takie 50/50 ta decyzja bo ręka była niby blisko ciała ale ten obrys być może też powiększała. Dziwi mnie, że VAR nawet nie zainterweniował żeby Di Bello obejrzał i się upewnił. Bądź co bądź to była ostatnia minuta, decydująca akcja meczu przy wyniku 2:1...
1
nokoments
nokoments
11 stycznia 2024, 10:15
Gówno dał nie powody, na powtórkach widać ewidentnie, że najpierw dotyka piłkę, a rusek frunie w powietrzu jeszcze przed kontaktem.
6
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 11:30
No właśnie nie do końca widać. Brakuje powtórki zza Jimeneza i Miranchuka, żeby jednoznacznie ocenić czy on w ogóle dotknął piłkę czy nie. Bo równie dobrze, to, że piłka idzie w bok może być efektem dotknięcia piłki przez Miranczuka (robi to zewnętrzną częścią stopy). Ja bym po tych powtórkach powiedział, że obie decyzje błędne jak i obie prawidłowe jednocześnie. Bo po prostu nawet nie wiadomo, czy Jimenez dotknął piłkę przed czy nie. Kiedyś było, że w niejasnych, niepewnych przypadkach nie karze się.

O, niżej wrzucił nasz kolega - nie było ani dotknięcia piłki ani Miranchuka. Ewidentna symulka.
https://twitter.com/tomorienjoyer_/status/1745211424178069692

Od dawna jestem za karaniem za symulki bezpośrednią czerwoną i dodatkową karą kilku spotkań przerwy. Od razu by się uspokoiło.

Tak samo karny drugi - jak podyktował przeciwko nam przy takiej niepewności, to tu to samo - piłka szła w kierunku bramki, ręka niby w naturalnym ułożeniu, ale powiększyła obrys - gdyby nie to, to uderzyłaby w rękę drugiego zawodnika Atalanty - a gdyby jej nie było, to poszłaby w kierunku bramki. Chcąc być uczciwym - powinien albo nie dyktować żadnego albo podyktować oba. A tak można mówić, że działał z pokrzywdzeniem jednej drużyny.

Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 11:35
1
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 13:33
oka, dzisiaj widać więcej, faktycznie symulka, ale wczoraj to wyglądało w powtórkach na sytuacje, że może i Jimenez kopie piłkę ale przy okazji też jego nogę powodując upadek... Co nie zmienia faktu że padakę gramy...
Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 13:35
1
Rocker
Rocker
11 stycznia 2024, 00:35
Co za wstyd…
1
kamilus
kamilus
11 stycznia 2024, 00:10
https://twitter.com/tomorienjoyer_/status/1745211424178069692

( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
POE
POE
11 stycznia 2024, 01:10
Ooo to nieźle
Po raz kolejny karny kutas dla varu
0
inzaghi67
inzaghi67
11 stycznia 2024, 01:55
Albo nie bo bana dostanę, jeszcze w miarę trzeźwy jestem.

Niestety za późno , ostrzeżenie za wulgaryzmy. / pazioni.
Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 02:04
0
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 11:37
Od dawna jestem za karaniem za symulki bezpośrednią czerwoną i dodatkową karą kilku spotkań przerwy. Od razu by się uspokoiło.

No ale pół Barcy, Juve i Interu oraz Realu by nie grało przez 80% spotkań xD
1
kamilus
kamilus
11 stycznia 2024, 11:45
@Von Strauss
Myślałem podobnie - pierwsza symulka to żółtko, kolejna - nawet w innym meczu - już czerwona, później każda to od razu czerwień. I to nawet po meczu, by komisja sędziowska mogła wyłapać coś, czego nie zauważył arbiter na boisku. Imo od razu by się skończyło z 98% symulacji.
0
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 11:58
Ja bym szedł od razu grubo - jeśli jawna symulka i piłkarz ewidentnie szuka/domaga się kartki/karnego - bezpośrednie czerwo.
Żółta w przypadku symulek powinna być tylko gdy inny piłkarz leci z ryjem, że "paanie, tam był faul, ewidentnie", a zawodnik nie zaprzecza. Ale wtedy po żółtej dla symulanta i dla tego co poleciał z tym xD

Ewentualnie w pierwszym sezonie dać im wersję ulgową, żeby mogli się przestawić - ale od drugiego sezonu od razu czerwo za coś takiego.

Ale sędzia który po VARze, widząc coś takiego jak tu, daje karnego/kartkę przeciwnikowi - również out na jakiś czas.
Edytowano dnia: 11 stycznia 2024, 11:59
0
Rafalzki
Rafalzki
11 stycznia 2024, 13:37
symulka = kara w postaci kartki... Luis Suarez z czasów Barcelony byłby rekordzistą świata XD
0
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 15:22
Rafalzki

No i super. Połowy tytułów by Barca, Juve i Real nie miały xD
1
dbmat
dbmat
11 stycznia 2024, 17:35
Symulowanie to nic innego jak próba oszukania i wypaczenia wyniku meczu w sposób niesportowy. Kary powinny być, nawet po meczu przez komisję sędziowską nakładane.
2
Rossu
12 stycznia 2024, 17:52
Ale i tak nic z tym nie zrobią, ani nie zawieszą sędziego, ani przebrzydłego Ruska. Jestem za karami dla symulantów, Theo może w końcu też by się uspokoił.
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
11 stycznia 2024, 00:01
Zwolnić Stefana czy zostawić, oczywiście powinien być zwolniony w lecie a nawet wcześniej ale obecnie każdy kolejny mecz z nim na ławce to stopniowe pogrążanie się. To jak tonąć na łodzi która cały czas nabiera wody i liczyć że uda nam się doczekać na ratunek straży przybrzeżnej (dodryfować do top4). Oczywiście nie może być to byle kto ale na pewno jest ktoś kto by na pół sezonu obleciał z niegorszym skutkiem. Piłkarze są za Piolim? Na boisku nie widać, może pasuje im taka uległa osoba co nawet nie krzyknie bo taki Rino by im karny obóz zorganizował za to co oni wyprawiają. Leao dalej z głową w chmurach po pierwszej bramce celebracja i pa pa koncentracja. Nie widzę "zagrożenia" że ktoś będzie chciał go kupić za te 100mln chyba że Saudowie.
6
86rl
11 stycznia 2024, 00:11
Dalej proponuje tutaj mało popularnych Lopetegui i Flick. Przewijający się Conte to raczej rewolucja w składzie, Motta w lecie ok, tylko czy to pewny warsztat po jednej rundzie ja dotąd?
2
Von Strauss
Von Strauss
11 stycznia 2024, 11:51
Lopetegui to samobójstwo. Poza Porto i Hiszpanią (samograje na swoich boiskach) - dramat z Realem (5:1 z Barcą), Wolves 5:0 z Arsenalem, 6:0 z Brighton. Flick to niewiadoma, miał samograja Bayern i ugrał wszystko, z Niemcami sobie nie poradził. Motta to również niewiadoma, ale z pewnymi minusami Piolego - z każdym chce grać swoje, nawet jak przeciwnik gra ewidentnie taktyką, na którą jego pomysły są samobójstwem. Conte to rewolucja albo r-ewolucja (przy 3-4-3 - w zasadzie to połączenie 3-5-2 jeśli chodzi o tył i wahadła, 4-2-3-1 jeśli chodzi o środek pomocy i 4-3-3 jeśli chodzi o atak) gość łatwo przebudował drużyny (Juve, Chelsea, Inter) tak by zdobyć ligę. Jedyny trener z pewnym warsztatem, dobrymi wynikami i tytułami.
0
mmielczar123
10 stycznia 2024, 23:52
Na poprawę humoru:
https://twitter.com/FabrizioRomano/status/1745204299611664786

ps. ciekawe, czy Di Bello zostanie zawieszony po meczu, bo jednak ta ręka to 100% karny moim zdaniem. Niestety nawet jeśli, to nam to nic nie da tak samo, jak nikt nie zabierze Interowi punktów za ostatni wałek w lidze
3
Mellion
Mellion
11 stycznia 2024, 00:01
Ręka przypadkowa, w gąszczu tyłu zawodników, ciężko było nagle ja od tak odsunąć. Wedlug mnie bez karnego
8
mmielczar123
11 stycznia 2024, 00:08
Może i przypadkowa, ale nienaturalnie ułożona, w znacznym stopniu powiększająca obrys ciała i blokująca piłkę lecącą w stronę bramki, a odległość strzelającego Simicia od Holma była wystarczająca, żeby podyktować 11stkę. Sytuacja z Jimenezem też kontrowersyjna, bo Miranchuk zaczął się przewracać przed kontaktem i ewidentnie szukał karnego
5
gago1145
gago1145
11 stycznia 2024, 01:03
masz powtórkę do tego karnego? Moim zdaniem(z tylko jednej powtórki, bo więcej nie widziałem) była ułożona prawidłowo, naturalnie.
Jeżeli chodzi o faul Jimeneza to 100% karny. Miranchuk wykorzystał doświadczenie i został trafiony kolanem przez Hiszpana.
1
dykt4tor
dykt4tor
11 stycznia 2024, 03:52
@gago1145

Wcześniej wykopał mu piłkę spod nóg, nie ma mowy o karnym.
2
ACMichał83
ACMichał83
11 stycznia 2024, 08:34
dykt4tor,

Mogę się oczywiście mylić, ale to muśnięcie piłki przez Jimeneza nie skasowało akcji. Miranchuk nadal miał te piłkę na wyciągnięcie nogi i mógł spokojnie do niej dojść. Mało tego, ta piłka nie zmieniła nawet kierunku. Gdyby bezpośrednio po jego dotknięciu opuściła od razu pole gry, to zapewne inaczej sytuacja byłaby zinterpretowana. To tak samo jak w przypadku ostrego wejścia wślizgiem. Nawet jeśli zawodnik wybije najpierw piłkę, a później ścina rywala, to sędzia odgwizduje faul. Mnie bardziej zastanawia jak można było nie podyktować karnego na de Roonie. On przecież został zdemolowany w polu karnym.
0
nokoments
nokoments
11 stycznia 2024, 10:27
ACMichal, miranczuk nie miał piłki na wyciągnięcie nogi, bo wybrał rzucenie się na nogi Jimeneza jeszcze przed tym jak był kontakt, a poza tym Jimenez kopnął piłkę w stronę linii końcowej i rusek musiałby zrobić niezły rozkrok, żeby ją potem opanować. Di bello to pajac i przekręcił nas ewidentnie
0
oikonip
oikonip
10 stycznia 2024, 23:46
Jest odpowiedź Piolego na pytanie co nie zagrało w meczu
"Najprawdopodobniej albo... albo murawa, która nie była... nie jest równa, albo po prostu no tak jak mówiłem na wcześniejszym wywiadzie yyy... murawa... mu-murawa była zła, a... a sędziowie... sędziowie... sędziowie... sędziowie też byli źli."
15
boro215
boro215
10 stycznia 2024, 23:36
No to teraz czekam na wywiady pomeczowe, jakim pierdololo uraczy nas zlotousty Stefano Piolelho
18
Gzikuu
Gzikuu
10 stycznia 2024, 23:39
"uznałem, że takie ustawienie będzie lepsze analizując grę Atalanty. niestety nie było"
4
lyndonmilan
lyndonmilan
10 stycznia 2024, 23:35
Mirante czerwo w 96
1
mmielczar123
10 stycznia 2024, 23:37
No to Maignan na półfinał...
5
Piotrek1899
Piotrek1899
10 stycznia 2024, 23:30
Po wyrównującym golu staliśmy się totalnie bezradni. Do tego Pioli znowu coś dziwnie majstrował przy ustawieniu i zmianach. Generalnie, Atalanta była dużo lepsza dzisiaj, przede wszystkim dojrzalsza. Zauważcie, jakimi prostymi środkami oni dochodzili do sytuacji. Natomiast Milan grał w tysiąc podań, bez celu, bez konkretów. Szkoda mi było Jovicia, bo się facet nabiegał, walczył, a zamian nie dostał nawet pół sytuacji. W zasadzie dzisiaj napastnicy w ogóle mogli nie wychodzić na boisko i nawet byśmy nie zauważyli. Toporne to wszystko było. Leao jest od jakiegoś czasu totalnie bez formy, a jednak chyba jako jedyny stwarzał zagrożenie. Najbardziej mnie wpienia pchanie się na siłę w pole karne, kiedy są okazje i miejsce, by uderzyć z dystansu. Ja nie wiem, w Atalancie taki Koopmeiners, Ederson tylko czekają na takie sytuacje, u nas Reijnders, RLC, czy Adli kombinują, jak koń pod górkę, a i tak z tego nic nie wynika. Czasem odnoszę wrażenie, że nasi przeceniają swoje możliwości. Chcą za wszelką cenę grać jakąś tiki-takę, lecz niestety umiejętności nie starcza, bo przeważnie kończy się to tak, że w najważniejszym momencie ten źle przyjmie, tamten źle poda itd. Reasumując, zawód wielki. Liczyłem chociaż na ten Puchar w tym sezonie.

2
mmielczar123
10 stycznia 2024, 23:30
Gasp - 2, Łysy - 0 w tym sezonie
Już człowiek myślał, że wróci radość z oglądania meczów Milanu, to Pioli wziął i znowu wszystko spie******. Po jaką cholerę zmienił formację, skoro ostatnie mecze zagraliśmy na dobrym poziomie? Wrzucił Musaha na pozycję, na której wszyscy wiedzą, że nie powinien grać i trzymał go tam do ostatniej minuty. Przez tę formację oberwało się również Pulisiciowi, który wyglądał na zagubionego. Jednak najbardziej bawi fakt, że wyszliśmy trójką "środkowych" obrońców, gdy Tomori, Kalulu, Thiaw, Pellegrino(?) i Caldara leczą urazy, Kjaer odpoczywa po ostatnim i przed następnym meczem, a Gabbia dopiero wrócił do klubu. Chyba każdy się zgodzi, że najrozsądniejszym ustawieniem byłoby 4-3-3 z Jimenezem, Theo, Gabbią/Simiciem i Calabrią z tyłu, RLC, Reijndersem i Musahem w środku oraz Leao, Joviciem i Pulim z przodu. Ja rozumiem, że Puchar Włoch to są rozgrywki, w których można poeksperymentować ze składem, ale nie w momencie, gdy mamy tak duże szanse na wygranie trofeum i gramy z wymagającym przeciwnikiem. Uważam, że winę za porażkę ponosi w 99% trener, ale niektórych graczy też trzeba skrytykować albo pochwalić. Najpierw plusy:
+ Gabbia - pewniejszy w defensywie niż przed wypożyczeniem. Wniósł spokój i nie pamiętam, żeby popełnił jakiś błąd. Może na dłużej wskoczyć do pierwszej 11stki pod nieobecność innych
+ Terraciano - ciekawe wejście do nowej drużyny. Walczył, rozgrywał piłkę, wygrywał pojedynki fizyczne i szybkościowe. Może być z niego duży pożytek
+ Adli - Paulo Sousa porównywał jego technikę do tej Zidane'a i jest to oczywiście przesadzone porównanie, ale Francuz jest naprawdę dobrym piłkarzem. Spokojny w dryblingu, potrafi posłać piękne podanie, nie boi się brać na siebie odpowiedzialności. Ma jeszcze pewne braki, ale po wejściu, chyba był najbardziej aktywnym graczem Milanu
+ Theo - wrócił Theo, którego kochają kibice. Już ostatnio z Cagliari zagrał świetnie, a dzisiaj przy asyście do Rafy, pokazał swoje umiejętności ponownie
- Leao - znowu nic mu nie wychodziło. Przewracał się, nie potrafił przedryblować rywali. Przynajmniej strzelił gola
- Jović - kompletnie niewidoczny. Pytanie, czy nie "pomogła" w tym dzisiejsza taktyka lub jej brak
- Jimenez - widać, że chłopak ma talent, ale kolejny raz wychodzi na boisko przemotywowany. Karny dyskusyjny, ale nie powinien dać się minąć Miranchukowi
- Musah - dlaczego Pioli wystawia go na wahadle?

Mam nadzieję, że Stefan znowu wróci do tego co grało, bo dzisiejszy mecz to jakieś nieporozumienie. W niedzielę 3 punkty to obowiązek.
3
szyka
szyka
10 stycznia 2024, 23:29
Ogolnie daja vu
Rok temu było podobnie w Pucharze i tez fanatycy trenera zapewniali, że jest gwarantem top4 ażeby został....I na boisku byliśmy na 5 miejscu..
Kazdy dzień z tym parodysta jest dniem straconym. Przeciez on nie zrealizowal zadnego celu na ten sezon... no chyba ktos wierzy, ze my wygramy lige europy....
przy abate odzyskają radość gry i to naprawdę niegłupia opcja
5
Gzikuu
Gzikuu
10 stycznia 2024, 23:31
Szkoda wyciągać Abate z Primki, z której po raz pierwszy od wielu lat jest pociecha.

A ci co wierzą w LE gdzie gra np. Liverpool i Leverkusem to XD
6
mmielczar123
10 stycznia 2024, 23:56
Rok temu w LE były Arsenal, Barca, czy United, a beznadziejna Roma doszła do finału, w którym przegrała ze średniakiem ligi hiszpańskiej. Nie twierdzę, że wygramy LE, ale ci najlepsi mogą odpaść w trakcie
1
Majki85
Majki85
10 stycznia 2024, 23:28
Dziś znów pada kolejny mit - taki że potrafimy grać z czołówką. Tak było sezon, czy dwa lata temu. Teraz mamy przegrane z Interem, Juventusem, dwa razy z Atalanta, remis z Napoli. Czy my w Serie A z kims z czołówki wygraliśmy? Fakt, na początku sezonu z Roma i też z Fiorentiną ale to nie są mimo wszystko drużyny klasy premium (szczególnie Viola, z całym szacunkiem). Do tego remis i porażka z BVB na San Siro w bardzo ważnym meczu.
Na każdym sprawdzianie niemal dajemy w tym sezonie dupy, z małymi wyjątkami (zwyciestwo z PSG czy Newcastle na wyjezdzie) i przekłada się to na odpadniecie z kolejnych rozgrywek.

Zarząd powinien podjąć jednoznaczną decyzję. Nie mowie ze teraz. Może w lecie. Ale czy trener który czuje że w lecie poleci ma motywację do tego żeby pracować jeszcze z tą drużyna przez pół roku? Nie wiem.
5
mikj
10 stycznia 2024, 23:47
Dwa sezony temu mieliśmy akurat bardzo dobry bilans z czołówką.
0
Majki85
Majki85
11 stycznia 2024, 00:13
No to przecież mówię, że sezon czy dwa lata temu potrafiliśmy ograć czołówkę, chyba że już mi się coś pomyliło, bo Inter kojarzę nas leje, w ostatnim czasie. Ale z resztą dawalismy radę. W tym sezonie jest zupelnie odwrotnie bo to czołówka nas leje.
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
10 stycznia 2024, 23:27
Tu nie chodzi ani o piłkarzy, ani o ustawienie tylko o atmosferę w klubie oraz nieciekawe perspektywy dla piłkarzy którzy myślami są gdzie w innym miejscu. Zawodnicy Milanu w lecie stracili przekonanie, że grają w klubie o dużych aspiracjach. Dziś Milan to nie najgorszy zespół (kadra), ale nie ma tu drużyny, brakuje charakteru i ciągłości, równej gry na jakimś przyzwoitym poziomie. To co budowane było przez ostatnie lata tworząc się w unikalnych momentach przełamywania samych siebie np. w meczu z Rio Ave i następnie kontynuowane kolejnych kilka lat w lecie zostało porzucone. Rewolucja zamiast ewolucji wizji przez Cardinale cofnęła Milan o 2-3lata, to klasyczne urzeczywistnienie się powiedzenia "lepsze jest wrogiem dobrego" lub swojskiego [co wy się tam, znacie ja wam pokaże, jak to się robi w Ameryce]. Ta drużyna nie ma żadnej tożsamości, nic specjalnego jej nie charakteryzuje, w żaden sposób nie jest atrakcyjna dla oka kibica, jest maksymalnie przeciętna tak jak trener który wrzucony na głęboką wodę uświadamia sobie że nie umie pływać bez dmuchanych rękawków a i energii nie ma tyle co kiedyś bo z pełnym brzuchem ciężko się pływa. Perspektywy są tu takie, że każdy ambitny i dobry zawodnik wcześniej czy później uzmysłowi sobie, że Milan nie jest dla nich klubem docelowym i nie ma zamiaru takim być.
4
lyndonmilan
lyndonmilan
10 stycznia 2024, 23:27
Co to było za ustawieni na koniec ?
Maignan
Simic Kjaer, Theo
Cała reszta?

Cała reszta znaczy -Attacare
Po polskiemu :
Attacare - wszyscy róbta co chceta byle wpadnie.
0
86rl
10 stycznia 2024, 23:26
https://sempremilan.com/watch-milan-two-controversial-decisions-atalanta
Nie przekręcili nas trochę? Spójrzcie na powtórki...

Trener trenerem, czekam na zmianę, ale patrzę teraz na powtórki i kurcze...
2
kamilus
kamilus
10 stycznia 2024, 23:41
Oczywiście, że tak - skandalem było, że Di Bello nawet nie podchodził do monitora. Pewnie będzie jak w ostatnim meczu z Interem, czyli przeprosiny od władz i tyle, a wynik już "poszedł w świat". Szczerze mówiąc coraz mniej chce mi się oglądać piłkę (nawet Milan), gdy wiem, że mimo lepszej technologii ciągle są takie błędy i nikt z tym nic nie robi.
0
boro215
boro215
10 stycznia 2024, 23:45
Na VARze siedzial dzban Valeri, więc jak ty sobie wyobrażałeś dzisiejsze sędziowanie?
0
86rl
11 stycznia 2024, 00:06
Trzech sędziów na boisku, od biedy i techniczny, ekipa na Varze, multum kamer i co za tym idzie powtórek... A tu ciągle dwuznaczne decyzję wpływające na wynik meczu. Czego jeszcze trzeba by to wszystko funkcjonowało? Kasa na wszystko idzie a kontrowersje jak były tak są.
0
Dohtor
Dohtor
10 stycznia 2024, 23:25
Czy na prawdę ktoś tutaj się łudził że przejdziemy Atalante ? XD
1
Grande
Grande
10 stycznia 2024, 23:27
Spokojnie była do przejścia.
4
Gzikuu
Gzikuu
10 stycznia 2024, 23:28
Tak. Wygraliśmy przecież z Empoli i Cagliari a po takiej serii to już prosta droga do PW, LE i Scudetto.
6
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:21
Tymczasem Brahim Diaz szaleje w Realu Madryt. Fantastyczny rajd który zakończył się golem.

Miał nie poradzić sobie w Realu a tu prosze, wyrasta na gwiazdę drużyny.
1
bogiel
10 stycznia 2024, 23:24
???
Chłop zdecydowanie wygrał sprint z bramkarzem (ktory poszedł na rzut rożny Atletico) i strzelił na pustaka
4
PanPrzemus313
PanPrzemus313
10 stycznia 2024, 23:24
Fajnie wpisuje się w mit że Pioli nie miał kim grać w Milanie i wyciągał z drużyny 200%
Tak samo mający całkiem niezłe statystyki w Atalancie CDK
14
Mirek99999999
Mirek99999999
10 stycznia 2024, 23:24
Kontuzje kolegów mu lekko pomogły, zresztą nikt nie twierdził, że to słaby piłkarz tylko strasznie nieregularny...
1
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:25
PanPrzemus313- Ja akurat byłem zwolennikiem Diaza aby pozostał w Milanie, bo uważałem, że ktoś taki na ławkę a w porywach na pierwszy skład to skarb.
1
iMmortal_1899
iMmortal_1899
10 stycznia 2024, 23:32
https://tiny.pl/cv4qd

bramkarz taki wolny, czy Diaz taki szybki :)
0
AC Kamil
AC Kamil
10 stycznia 2024, 23:19
Mamy 10. stycznia i już iluzoryczne szanse na jakiekolwiek trofeum z tym szamanem na ławce rezerwowych. Miał być stopniowy powrót w budowaniu wielkiego Milanu, a jest samozadowolenie bo udaje się awansować co sezon do LM. Co wynika z tych awansów skoro skład jest słabszy niż dwa lata temu, a drużyna gra co raz gorzej w piłkę pod przywództwem trenera, który całkowicie zwariował ?
8
slavio
slavio
10 stycznia 2024, 23:19
Conte zapraszam
2
Mellion
Mellion
10 stycznia 2024, 23:20
Ten szaleniec, który by skłócił cała szatnie i zarząd? W zyciu.
3
szyka
szyka
10 stycznia 2024, 23:18
Żeby ten trener wygral jeszcze kiedyś jakiś puchar musieliby stworzyć trofeo cardinale i zaprosić padove...
4
palonettoACM
palonettoACM
10 stycznia 2024, 23:24
Wygraliśmy Trofeo Berlusconi przed sezonem. Także na ten sezon gablota odhaczona, można odcinać kupony. ;)
3
MEDIOLANUMACM
MEDIOLANUMACM
10 stycznia 2024, 23:18
Noż kurna nie mogę muszę zajarać taka okazja, żeby zdobyć puchar bo łatwiejszej drabinki to nie było już od paru ładnych lat i z tak słabym zespołem nie pokazać totalnie nic a właściwie to nawet jeszcze gorszy piach niż wcześniej.

Ciężko teraz w to uwierzyć jak się patrzy obecnie, że stosunkowo niedawno jeszcze większość z tych zawodników jak i trener świętowali zdobycie mistrzostwa kraju ale serio sam w to nie mogę uwierzyć bo jak się porówna to można śmiało to stwierdzić, że jednak w stylu gry jak i komunikacji czy formacji na boisku czy nawet samego stylu poruszania się, trzymania piłki, wychodzenia na wolną pozycję itp itd to serio są to dwie zupełnie inne drużyny.
1
Misiak
Misiak
10 stycznia 2024, 23:18
I bardzo dobrze, bo jak jest gracz typu Giurassy do wzięcia za 17 mln to twierdza ze nie potrzebują napastnika tylko gra z naszymi napastnikami to jest gra w 10, a taki Giurasy nie dość że strzela to bierze udział w kazdej akcji a nie czeka aż wleci piłka pod nogi na pustą.
0
Wolly
Wolly
10 stycznia 2024, 23:19
Po miesiącu by się dostosował.
2
Werator12
Werator12
10 stycznia 2024, 23:17
Widze ze sporo osob ma tu kompleks Piolego , nie zmienia to źle, robi zmiany to źle, mamy największą ilość kontuzji w europie i nie da się ukryć ze ma to wpływ na gre. Jesteśmy bez formy również, tu będzie taki sezon przejściowy byle być w top4.
4
Mellion
Mellion
10 stycznia 2024, 23:18
A zmienianie formacji od tak nagle nie jest jak rozumiem żadnym problemem? XD
4
Szymson
10 stycznia 2024, 23:20
Ale rozumiesz to, że Pioli z sezonu na sezon osiąga gorsze wyniki? :) a kontuzje to w dużym stopniu zasługa jego współpracownika?
6
Gzikuu
Gzikuu
10 stycznia 2024, 23:20
a przez kogo mamy największą ilość kontuzji w sezonie? przez pecha może?
9
szyka
szyka
10 stycznia 2024, 23:21
Raczej traumę jak widzę go na stanowisku trenera Milanu, i to tak od listopada 2022
Problem jest taki, że za formę i liczbę kontuzji odpowiada sztab z piolim na czele....
1
dominord
dominord
10 stycznia 2024, 23:22
Taki sezon przejściowy trwa od października 2022, a mamy już 2024. Powiedzmy sobie szczerze, że poziom rywali ligowych jest jaki jest i jesteśmy na 3. miejscu, ale gdyby Napoli i Lazio nie obniżyły tak znacząco lotów, to nie wyglądałoby to tak dobrze jak teraz...
3
Werator12
Werator12
10 stycznia 2024, 23:24
Nie napisałem że jest kompletnie bez winy, ale z gówna czasem bata nie ukręcisz, kombinuje tutaj zgoda , ale nie obwiniałbym go o wszystko.
1
Gerada
Gerada
10 stycznia 2024, 23:17
Z tych powtórek co były pokazane to bardziej karny dla nas w tej końcówce niż ten dla gości. Di Bello ogólnie (jak zwykle) baaaaardzo słabe zawody.

No ale nie ma co spłycać tego meczu do sędziego, bo nawet jeśli dał Atalancie więcej niż nam to "mylił się" tak często, ze i nam coś wpadło z tych decyzji.

Umówmy się, że jak gra młodzieżą to takie mecze muszą być wkalkulowane.

Mam nadzieję, że Gabbia będzie do gry bo Simon wygląda źle. I to nie rozwodząc się za dużo - po prostu źle. Nie chodzi nawet o jakieś konkretne błędy, wpadki, itp, ale porusza się osiem razy wolniej niż reszta graczy, wliczając pewnie obu bramkarzy przez co ciągle albo idzie na raz albo się asekuruje zostawiając rywalom kilometr przestrzeni.

Musah to mam wrażenie obecnie (chłopak ma 20 lat, więc nie ma co skreślać możliwości rozwoju na pewno) gość, które jest zero jedynkowy - albo coś umie albo nie, nie ma, że jest "niezły" w jakimś elemencie. Szybko biega w miarę, w tym z piłką, dobrze pressuje i spoko gra w defensywie, ale niemiłosiernie leży u niego jakikolwiek zmysł kreatywny i ogólnie taka podstawowa technika użytkowa. Porównałbym go trochę do Gattuso - powinien odbierać piłki i od razu oddawać kolegom.

No i jeszcze Ruben słówko... Zagrał jesienią jeden genialny mecz, który zostawił w mojej głowie taką dziwną myśl, że na prawdę potrafi, natomiast większość występów to tak jak dziś - bez dynamiki i przeważnie spory przerost formy nad treścią.

A i Terracciano - po wejściu kompletnie nie wiedział gdzie ma się po boisku przemieszać. Absolutnie nie winię nikogo za to, jedynie obserwacja, ze wyglądało to kuriozalnie chwilami.

Za dużo dziś u nas słabych i niepewnych elementów. Z przebiegu meczu bym powiedział, że spotkanie takie na remis po którym obie ekipy mogłyby zgodnie odstąpić od strzelania karnych i uznać, że obie odpadają bo nie ma co tego pucharu dalej mordować.

No i nieprzyjemne w tym jest to, że w tym sezonie wyrastamy na "Dziady Lombardii", bo wyłączając Monzę to mamy trzy porażki w trzech spotkaniach derbowych w regionie :P Niby nic rozstrzygającego o czymkolwiek ale coś nam nie idzie póki co. Oby się odmieniło i żebyśmy na wiosnę się zrewanżowali i Interowi i Atalancie.
3
Mellion
Mellion
10 stycznia 2024, 23:19
Trudno się dziwic że Terraciano nie wiedział gdzie grać gdy jako prawy obrońca został ustawiony przez geniusza Piolego na lewej stronie XD
2
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:19
Milo przeczytać merytoryczny komentarz. Co do terraciano widać tez było brak zaufania kolegów, choćby Leao który mu nie dograł gdy ten fajnie się urwał. No ale tak jak piszesz, takie mecze są wkalkulowane jeśli wpuszczasz ,,mlodych".
0
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:22
Panie Mellion, zobacz na jakich pozycjach grał w hellasie.pozdrowienia
0
Gerada
Gerada
10 stycznia 2024, 23:22
@ Mellion
Co do Terracciano to niczyja wina co od razu zaznaczyłem. Nie uważam też, że błędem było wystawienie go w tym spotkaniu. Ot obserwacja.
0
michalmisiu
michalmisiu
10 stycznia 2024, 23:17
Nawet nie mamy połowy stycznia a już LM i puchar z czaszki. Można się skupić na obronie TOP4. Sezon na straty. Grazie Padre.
1
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:21
Na straty będzie jak skończymy bez lm
0
michalmisiu
michalmisiu
10 stycznia 2024, 23:30
Czyli zadowala kolegę sezon bez trofeów? TOP4 to sukces? No to gratuluję.
1
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:34
Nie sukces, ale to będzie oznaczało że sezon nie był stracony.
0
michalmisiu
michalmisiu
10 stycznia 2024, 23:36
Każdy sezon bez jakiekokolwiek trofeum jest stracony. Nie jesteśmy Bolonią ani Monzą.
2
Grande
Grande
10 stycznia 2024, 23:14
Jest super, jest super więc o co nam chodzi?
4
Vol'jin
10 stycznia 2024, 23:14
Byłoby spoko z tym śmiesznym pseudo krajowym pucharem (bo normalny puchar krajowy to jest w innych krajach) gdyby nie to, że 90 minut dajemy grać kluczowym podstawowym graczom przed bardzo ważnym meczem ligowym. Do tego ten fikołek taktyczny z trójką stoperów (nominalnie jednym) A zmiany? Klasycznie granie na "dwie wieże) i może farfocel wpadnie. Ale ład i chaos dalej był z formacją. Terraciano widać nie wdrożony w Piolismo
6
PanPrzemus313
PanPrzemus313
10 stycznia 2024, 23:18
Nie miałbym problemów z odpadnięciem jakbyśmy się wprost wyłożyli i wyszli rezerwami pod tytułem co będzie to będzie
Ale jak mówisz Theo Puli Leao znowu zajeżdżani (Leao pod koniec ledwo biegał)
Reinders niby zszedł ale gość ma niesamowite minuty w nogach bo jeszcze nie miał kontuzji i nie powinien w ogóle wychodzić jak kładziemy na to lache itp
0
Majki85
Majki85
10 stycznia 2024, 23:12
Cele przed tym sezonem:
- awans z grupy w LM - brak
- walka o zwycięstwo w Coppa Italia - brak
- Scudetto - prawdopodobnie brak
- głupie straty punktów mimo dwubramkowych prowadzen jak np. z Napoli
- blamaze i straty punktów z outsiderami (czyt. Salernitana?)
- kolejne derby i kompromitacja w starciu z Interem.

Do tego dochodzi masa kontuzji mięśniowych co nie jest przypadkiem. Dziwne decyzje Piolego odnośnie ustawienia drużyny w można powiedzieć kluczowych meczach, tak jak dzisiaj.

Stawianie na młodzież? To plus, ale sytuacja go do tego zmusiła. W dodatku postawił dziś na młodego chłopaka 18letniego Jimeneza na nie jego pozycji, mając na przeciwko taką drużynę jak Atalanta to aż prosilo się o to żeby młody coś zawalił i tak też się stało, czego skutkiem jest brak awansu do kolejnej fazy Pucharu Włoch.

Padre lubię cie ale te wszystkie argumenty przemawiają za tym że twój czas się skończył. Chciałbym kiedyś przeprosić za te słowa ale niestety w Milanie to ty się panie wypaliłeś. Do widzenia!
17
Mellion
Mellion
10 stycznia 2024, 23:12
Co Mirante tam odwalił? XD
0
k__f__c
k__f__c
10 stycznia 2024, 23:13
Co zrobił?
0
PanPrzemus313
PanPrzemus313
10 stycznia 2024, 23:16
k_f_c - ja widziałem tylko że dostał czerwo po tym rożnym z ręką
Zakładam że powiedział Di Bello to co każdy kto widział więcej niż 5 spotkań które ten pajac sędziował o nim myśli
0
edinho
edinho
10 stycznia 2024, 23:11
No i w pis...... Du wylądował.
Traaagediaaa

1
Corsa
Moderator Corsa
10 stycznia 2024, 23:11
Za Piolego nie przyjdzie obecnie nikt sensowny. Sprowadzą strażaka Donadoniego i dopiero zrobi się cyrk.

Trzeba dograć ze Stefanem sezon do końca i wtedy dopiero szukać alternatyw.

W tej chwili nie ma tematu.
6
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:13
Też tak uważam, dograć sezon i dać nowego trenera, bo po co nam Donadoni, a ludzie naprawdę to wręcz ślepo wierzą w magię Abate.
3
Gzikuu
Gzikuu
10 stycznia 2024, 23:16
Każdy inny, nawet średnio oganięty trener, do końca sezonu będzie lepszy. Już wolę loterię, że może coś drgnie, wszak wystarczy normalne przygtowanie fizyczne i wystawianie piłkarzy na swoich pozycjach. Z tym kto jest w klubie obecnie nic nie drgnie na plus i marnujemy pół roku rozwoju wciąż rozwojowych zawodników.
2
Mellion
Mellion
10 stycznia 2024, 23:17
Do końca sezonu tak, to się zgadzam, ale postępu juz każdy widzi że żadnego nie ma, więc nie ma co też oszukiwać rzeczywistosci, jak odpadniemy pewnie do maja z LE to powinien nasz zarząd od razu lecieć do De Zerbiego i namawiać go by przyszedł. On sam pewnej granicy już nie przeskoczy w Brighton w gigancie by mógł skończyć podobnie jak Graham Potter, a tutaj ma dobry zespół, sporo młodych graczy, a do tego klub na którym sam się wychował i darzy go szczerą sympatią. Pioli już nic więcej nie osiągnie i trzeba skończyć niedługo tą relacje. Z szacunkiem wraz z pożegnalnym meczem, ale lepiej zrobić to na koniec tego sezonu niż ciągnąć to dalej, bo to nie ma już sensu.
1
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:18
Taki sredni jak mazzari w napoli? Dziękuję, postoje
0
patrykas
10 stycznia 2024, 23:10
Za ten mecz winie tylko i wyłącznie Piolego.. zero jakiejkolwiek spójności. Zamiast wystawić kjera i Gabbie i Theo na nominalnej pozycji to wałkuje dalej jakieś niepotrzebne rozwiązania ehh.. brak słów bo kolejne cele na ten sezon odpadają
0
k__f__c
k__f__c
10 stycznia 2024, 23:12
Zlituj się, Kjaer i Gabbia razem, nawet na slamazarnego Karola byliby za wolni
0
Daros
Daros
10 stycznia 2024, 23:12
A potem płacz że nie gra mlodymi
0
sheva7acm
sheva7acm
10 stycznia 2024, 23:14
Kier porusza się jakbyial 80lat !!
0
Boateng93
Boateng93
10 stycznia 2024, 23:10
Maldini po raz kolejny może otworzyć butelkę czegoś mocniejszego i klnąć na glupotę jankesa, który wybrał Pioliego, a nie Paolo, który widział, że ta drużyna z tym trenerem nie ma dalszej racji bytu.
9
Vol'jin
10 stycznia 2024, 23:15
Maldini to się może teraz śmiac z Cardinale jak ten go wyśmiewał za dojście do 1/2 LM ;]
2
_GAHU_
_GAHU_
10 stycznia 2024, 23:08
Nie rozumiem ustawienia jakim graliśmy a tym bardziej zmian które Pioli przeprowadził. Albo chcieliśmy odpaść ćwicząc nowe ustawienia (w co mocno wątpię) albo to jawny sabotaż.
0
sheva7acm
sheva7acm
10 stycznia 2024, 23:13
Nie żebym bronił łysego ale niezapominaj że to maksimum wybrał niejakiego dzampaolo!!
0
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:08
Z drugiej strony spodziewam sie takiego Milanu przez niemal cały sezon. Zespół grający w kratkę, duża ilość urazów, no i jednak Pioli chyba wie , że odchodzi to stawia na młodzież jak ta lala, bo nie pamiętam kiedy tak ohoczo Stefano dawał szansę młodzieży. Możliwe, że przygotowuje grunt pod nowego trenera i nie sądze, że to będzie Conte.
0
dykt4tor
dykt4tor
10 stycznia 2024, 23:10
Daje szanse młodzieży, bo komu ma dawać jak wszyscy w szpitalu?
16
muamba_kabumba
muamba_kabumba
10 stycznia 2024, 23:11
Niema takich szpagatow których nie jesteś w stanie zrobić żeby Pioliego wytłumaczyć :)
5
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:12
dykt4tor- Nawet jeśli, to Stefano wciąż może się trzymać żelaznej jedenastki i może nie za często używać zmienników, poza tym urazy występują głównie w linii obrony, bo w ataku jedynie Okafor ma kontuzję.
0
Paolo03
Paolo03
10 stycznia 2024, 23:13
Mlodzi graja bo nie ma komu innemu tam biegać.
Kogo wystawisz na lewej obronie?
Pytam serio bo niektórzy narzekja zd tam grał Jimenez i zrobił karny. Noo dobrze ale kto powinien tam grac? Simic? Leao? Mirante?
1
Milanboy
Milanboy
10 stycznia 2024, 23:17
Paolo03- Mógłby normalnie grać Theo, a Simić mógłby grać jako środkowy obrońca bądź Kjaer, a jednak wystawił młodego. Dodaj, że to jednak mecz z Atalantą.

Ale ja się z tym zgadzam, że sytuacja go zmusiła, tylko, że Stefano i tak mógł uparcie się trzymać swoich zołnierzy właśnie proponowanych przeze mnie piłkarzy w pierwszym akapicie.
0
ACMichał83
ACMichał83
10 stycznia 2024, 23:08
Gabbia zapeszył :D
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się