Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 38 | 27 | 6 | 5 | 89-35 | 87 | |
| 2. | SSC Napoli | 38 | 23 | 7 | 8 | 58-36 | 76 | |
| 3. | AS Roma | 38 | 23 | 4 | 11 | 59-31 | 73 | |
| 4. | Como Calcio | 38 | 20 | 11 | 7 | 65-29 | 71 | |
| 5. | AC Milan | 38 | 20 | 10 | 8 | 53-35 | 70 | |
| 6. | Juventus FC | 38 | 19 | 12 | 7 | 61-34 | 69 | |
| 7. | Atalanta BC | 38 | 15 | 14 | 9 | 51-36 | 59 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 17 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 13 |
| 3. | Marcus Thuram | 13 |
| 4. | Donyell Malen | 13 |
| 5. | Nico Paz | 12 |
| 6. | Giovanni Simeone | 11 |
| 7. | Rasmus Højlund | 11 |
W sobotnim spotkaniu z Bologną Milan zmarnował aż dwa rzuty karne. Najpierw uderzenie Oliviera Giroud wybronił Łukasz Skorupski, a w drugiej połowie Theo Hernández trafił w słupek. Poprzednio Rossoneri nie wykorzystali dwóch rzutów karnych w spotkaniu Serie A 12 czerwca 1955 roku. Tamten mecz wygrali aż 6:0, ale jedenastki zmarnowali Schiaffino i Nordahl.
Majk, to przede wszystkim dał ciała przy pierwszym golu.
Sęk w tym, że przy strzale niemal z zerowego kąta, bramkarz nie powinien się rozkraczać jak stara lampucera, tylko opuścić jedno kolano w dół. Wiedzą o tym nawet dzieci grające na podwórku na trzepaku.
Jest to kolejna szmata puszczona przez Majka i nawet nie ma o czym tu dyskutować.
Brakuje słów na to, co wczoraj się działo. I to nie jest pierwszy raz, ale to już nie powinno dziwić. Dopóki Stefano jest trenerem Milanu, to takie sytuacje będą mieć miejsce notorycznie. Chociaż wczoraj za bardzo nie zawinił - poza klasycznym obsraniu się w majtki, kiedy RLC strzelił na 2:1. Z drugiej strony nikt nie kazał fatalnie strzelać Giroud i Theo jedenastek, ten mecz to jakieś apogeum żenady i frajestwa w wykonaniu Milanu.
Pytanie tylko czy nawet przy wykorzystanym karnym już przy 2-1 nie zaczęła by się murarka, a jak Milan szybko zaczyna murować to przeważnie kończy się porażką...
Chłop już kompletnie nie domaga.
Dodatkowo trzeba coś zrobić z gwiazdeczkami Theo i Leao, bo patrzeć na ich brak gry obronnej, cofania, straty, to zęby bolą.
Przy obecnej taktyce brakuje kogoś defensywnego.
Mike też obniżył loty, wczoraj puścił farfocla.
Reszta panowie, zgadzam się z wami.