SCUDETTO


Nie strzelił gola od 4 miesięcy, ale stworzył o wiele więcej: blaski i cienie nowego Leao

12 lutego 2024, 11:19, Redakcja Aktualności
Nie strzelił gola od 4 miesięcy, ale stworzył o wiele więcej: blaski i cienie nowego Leao

W każdym meczu jest inny Rafa: ten, który pięknie asystuje Theo i ten, który nie trafia do bramki, mając przed sobą tylko bramkarza. Pioli: "Za dużo się od niego oczekuje, jest artystą, szuka innych ścieżek". Ostatecznie wystarczy jedno wypowiedziane zdanie Theo Hernándeza, aby podsumować całą sytuację: "Leão jest niesamowitym zawodnikiem, kiedy nie strzela bramek, asystuje" - pisze w felietonie Marco Pasotto na łamach poniedziałkowego wydania LGdS.

Pogoń za golem trwa - wciąż tkwimy w pamiętnym 23 września, dniu meczu Milanu z Weroną, ale w przypadku Rafy bardzo niedobre jest ograniczanie się do horyzontów, w które wkracza piłka. Bo ostatecznie to on jest decydujący, nawet jeśli nie zdobywa goli. Kilka dni temu pytanie dotyczące abstynencji bramkowe Portugalczyka rozgniewała Piolego na konferencji prasowej. Być może błąd polega na tym, że za każdym razem, gdy dostaje piłkę, oczekuje się od niego zbyt wiele. Trudno znaleźć jakikolwiek błąd w słowach trenera Milanu. Na przykład wczorajszy komplet punktów w meczu z Napoli jest bardzo ważny i ma wpływ na wyścig o zakwalifikowanie się do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Oczywiście gola zdobył Theo, ale to Rafa wiedział jak podać, wiedział jaką siłę i rotację nadać piłce, aby Francuz znalazł się sam na sam z Gollinim.

Faktem jest natomiast, że w każdym meczu występuje dwóch lub nawet trzech Leão. Jest ten ze zwycięską asystą i jest ten z niewłaściwą, jak to miało miejsce kilka minut wcześniej. Jest Leão ze wspaniałym uderzeniem prawą nogą, który jednak nie zdobywa bramki tylko dlatego, że Gollini świetnie spisuje się w bramce Napoli. Portugalczyk nie zdobywa bramek, ale za to obdarowuje deszczem asyst. W obecnym sezonie ma na koncie ich siedem, czyli tylko jedno mniej niż w dwóch poprzednich sezonach. A przed nami jeszcze czternaście ligowych kolejek. Pioli wyjaśnił, że Rafa przystosowuje się do innego rodzaju futbolu w porównaniu od tego z poprzednich sezonów, ale w rzeczywistości Leão sprawia wrażenie, jakby grał mniej więcej jak zawsze. Szuka głębi i przede wszystkim dostrzega kolegów z drużyny w lepszej formie strzeleckiej od niego. Oczywiście zawsze towarzyszy mu przy tym uśmiech. Bo z pewnością te kilka tygodni bez gola nie sprawi, że straci przyjemność z gry w piłkę nożną.



11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Postronny
Postronny
13 lutego 2024, 06:17
Brahima i tak nie przebije
0
karp_fso
12 lutego 2024, 23:55
Powtarzam od dawna, Leao nawet bez formy jest kluczowym piłkarzem Milanu. A mam wrażenie, że małymi kroczkami do formy wraca.
Oczywiście może to być też kwestia jakiejś blokady w taktyce, trudno powiedzieć. Niemniej na szczęście inni nasi piłkarze też potrafią strzelać bramki, więc Portugalczyk powinien w teorii mieć mniejszą presję na sobie. W teorii.
0
xKaka
xKaka
12 lutego 2024, 19:03
nie wyobrażam sobie tej druzyny bez leao
0
Rossu
12 lutego 2024, 17:43
To może dla odblokowania się Leao, niech Sacchi się wypowie, że za bardzo gra zespołowo i powinien być bardziej egoistyczny? :P

Skoro wcześniej powiedział, że jest zbyt egoistyczny i tak jak tomgor wspomniał, że dlatego przestał strzelać. :)
1
stary_boss
stary_boss
12 lutego 2024, 15:37
Spokojnie do końca sezonu będzie mia double double
Forza Grande Milan
0
tomgor
tomgor
12 lutego 2024, 15:00
Leão przestał strzelać bramki od czasu skrytykowania go przez Sacchiego, jakby chciał udowodnić, że nie gra w egoistyczny sposób.
0
mmielczar123
mmielczar123
12 lutego 2024, 13:21
Jeśli tak ma wyglądać piłkarz "bez formy", to jak dla mnie każdy w Milanie może bez niej być. Najwięcej wykreowanych groźnych akcji w całej lidze, drugi wynik jeśli chodzi o asysty (Giroud - 8, Leao, Thuram - 7), a do tego 6 bramek we wszystkich rozgrywkach. Wiadomo, że brakuje mu tych goli w stosunku do poprzednich sezonów, ale mam wrażenie, że teraz mniej schodzi do środka, a częściej operuje przy linii bocznej i więcej dogrywa kolegom w pole karne. Jeszcze niedawno można było narzekać na Rafę, bo często tracił piłki, przegrywał pojedynki 1 na 1 i ogólnie grał gorzej, ale od jakiegoś czasu widać, że radzi sobie lepiej i jest zaangażowany w dużą liczbę naszych goli, nawet jeśli to nie on wpisuje się na listę strzelców. Coś czuję, że w czwartek w końcu trafi do siatki i mocno na to liczę
1
Von Strauss
12 lutego 2024, 12:37
Powiedziałbym, że Leao zaczął grać tak, jak chcieliśmy by grała u nas 10. On ma statystyki podobne do zawodników grających właśnie jako OP (Wirtz, Ode, Fernandes) i widzę u niego właśnie to czego wymagaliśmy od Diaza, CDK, Hakana czy innego zawodnika tam umieszczanego - przegląd pola, zmiany kierunku, regulacja tempa.

I dzięki temu, to, że zblokował się w strzałach nie kastruje tak naszej ofensywy, bo Leao jest w stanie zagrać coś nieoczywistego.
2
primo2p
primo2p
12 lutego 2024, 11:55
Faktycznie nie strzela, ale dzięki jego asystom możemy wygrywać, więc czy syrzela, czy asystuje i kreuje to nie ma tą wiekszsgo znaczenia, bo liczy się zawsze wynik końcowy drużyny a nie indywidualny zawodnika...
7
kusniak_22
kusniak_22
12 lutego 2024, 11:49
Leao się zacią jeśli chodzi o strzelanie bramek, ale ciągnie i kreuje sytuacje. Najwazniejszy piłkarz Milanu.
8
Marcin1995
12 lutego 2024, 11:33
Czasem bywa irytujący ale jakościowo to jest dla mnie najlepszy piłkarz w Milanie od bardzo długiego czasu, bardzo szanuję tego zawodnika i mam nadzieję że zostanie z nami jak najdłużej
19

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się