SCUDETTO


Pioli wyprowadził Milan z "banter ery" i wkroczył do pierwszej dziesiątki trenerów Rossonerich

24 maja 2024, 00:14, Redakcja Aktualności
Pioli wyprowadził Milan z

Sobotni mecz z Salernitaną będzie 240. i ostatnim Stefano Piolego w roli trenera AC Milan. Jest za nim długa podróż, która rozpoczęła się 9 października 2019 roku, kiedy trener urodzony w Parmie zastąpił Marco Giampaolo, który został zwolniony w następstwie rozczarowujących wyników. Bardzo długa przygoda, biorąc pod uwagę dzisiejszy świat futbolu. Podróż, która w najnowszej historii należała do najdłuższych we Włoszech i w historii Milanu.

Stefano Pioli zakończy obecny sezon na szóstej pozycji. Zdołał wyprzedzić Arrigo Sacchiego (prowadził ekipę Rossonerich w 220 meczach). Ostatni rok kontraktu pozwoliłby Piolemu najprawdopodobniej wyprzedzić Nilsa Liedholma, biorąc pod uwagę 38 ligowych meczów, minimum 8 w Lidze Mistrzów i 1 w Pucharze Włoch.

TOP 10 (już licząc mecz Milan – Salernitana):

1. Nereo Rocco - 459 (1961-63, 1967-74, 1975-76, 1977)
2. Carlo Ancelotti - 420 (2001-2009)
3. Giuseppe Viani - 376 (1956-1965)
4. Fabio Capello - 300 (1987, 1991-1996, 1997-98)
5. Nils Liedholm - 280 (1964-66, 1977-79, 1984-87)
6. Stefano Pioli - 240 (2019-2024)
7. Arrigo Sacchi - 220 (1987-91, 1996-97)
8. Antonio Busini - 193 (1940-41, 1949-53)
9. Massimiliano Allegri - 178 (2010-2014)
10. József Bánás - 173 (1931-33, 1937-40)

Biorąc pod uwagę procent zwycięstw, Pioli zajmuje dziewiąte miejsce. Jeśli natomiast weźmiemy pod uwagę trenerów, którzy prowadzili Milan w co najmniej 100 meczach, to pozycja ta ulegnie zmianie na czwartą. 130 wygranych, 57 remisów, 52 porażki (54,39%). Pod tym względem lepiej radzili sobie jedynie Nereo Rocco, Carlo Ancelotti, Gipo Viani i Fabio Capello. W tym rankingu wyprzedzony został legendarny Nils Liedholm.

Jeśli chodzi o Serie A, Pioli pod względem odnotowanych wygranych zajmuje siódme miejsce, zaś biorąc pod uwagę rozgrywki europejskie - piątą lokatę, zaledwie pięć meczów gorzej niż Fabio Capello (43 do 48) i Carlo Ancelotti (98), który jest absolutnie nieosiągalny.

Powyższe liczby wyjaśniają znaczenie, jakie Pioli miał w Milanie w konkretnym kontekście. Z pewnością nie dorównuje takim legendarnym postaciom jak Nereo Rocco, Fabio Capello, Arrigo Sacchi czy Carlo Ancelotti pod względem zdobtych treofów, ale znalazł się w Milanie w zupełnie innym czasie w porównaniu do wymienionych szkoleniowców. Przejął drużynę, która od 2014 roku nie grała w Lidze Mistrzów i wprowadził ją z powrotem na europejskie salony. Pięcioletnia praca na stanowisku trenera to w dzisiejszej piłce niemalże wieczność i jeśli spojrzymy na to, kto trenował w Serie A w sezonie 2019/2020, w momencie przybycia Piolego do Milanu, to tylko jeden zespół zachował tego samego trenera: Atalanta (Gian Piero Gasperini).



26 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jedrek1972
Jedrek1972
24 maja 2024, 12:23
Sam też kupię koszulkę Poli .Dzięki niema znów Milan mój znów jest tam gdzie był. Owszem były i upadki ale generalnie sezon w czasie pandemii przecierałem nie raz oczy czy to napewno Milan czy tylkoo śni mi się. Forza Poli i Milan
0
GianpaoloM3
GianpaoloM3
24 maja 2024, 09:12
A ja kupię sobie koszulkę z napisem "Padre" z tyłu :) po części żeby podziękować Piolemu, a po części że sam zostałem ojcem
9
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 maja 2024, 09:45
Żona wie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
5
GianpaoloM3
GianpaoloM3
24 maja 2024, 09:52
O koszulce nie :)
1
ósmy
24 maja 2024, 09:03
Nie Fonseca, to van Bommel. Żadna różnica. Bo nie zobaczyłem ostatnio nawet skrawka informacji jakoby byśmy byli blisko Conceicao, Sarriego, Conte czy nawet Tuchela/Pocchettino.
Pozostałe nazwiska do poziom niżej.
A nawet dwa poziomy.
Już nawet ten de Zerbi byłby w jakiś sposób bardziej optymistyczny, chociaż może jego wyniki na to nie wskazują. Ale jego nazwisko było łączone z Barceloną, Bayernem czy M.U. Fonseca jedynie był przymierzany do przeciętnego OM. I nikt więcej, poza jego Lille.
Smutne to wszystko i mocno deprymujące, bo akurat w tym przypadku nie daje sobie przestrzeni do nadziei w stylu:
-" A może u nas Fonseca wypali"?
Nie. Nie wypali. Najwyżej utrzyma status klubu walczącego o Top3. Nic więcej. Ale widocznie Zarządowi to wystarczy.
Aby utrzymać się na powierzchni.
Gasperini do Napoli, Italiano do Bolonii, Jurić- Atalanta?
Pioli-Fiorentina/Fenerbahe
Motta-Juventus.
Po prostu trzeba liczyć, że tam również takie formuły nie wypalą, a Inter (z pewnoscią) raczej też już nie powtórzy takiego sezonu.
Edytowano dnia: 24 maja 2024, 09:05
0
palonettoACM
palonettoACM
24 maja 2024, 09:22
Bęben maszyny losującej czołówkę w Serie A jest pusty. Następuje zwolnienie blokady.

Mam nadzieję, że zawirowania właścicielskie w Interze sprawią, że kolejny rok z rzędu mistrz nie obroni tytułu. Nikt nie może tej ligi zdominować po Juventusie, i dopóki Milan "się nie ogarnie", niech ten stan trwa. A może, wzorem reakcji na dwa ostatnie mistrzostwa Interu, Milan odpowie błyskawicznie rok później. I wtedy niech zaczyna się dominacja. Chociaż Cardinale powiedział ostatnio, że jak ktoś wygrywa ligę cały czas rok po roku, to źle to wpływa na konkurencyjność i rywalizację. ;-)
Edytowano dnia: 24 maja 2024, 09:23
0
Vol'jin
Vol'jin
24 maja 2024, 10:35
przecież guru Di Marzio pisał, że Fonseca był na liscie United i Bayernu.

super pjar robi maślakowi
0
kozik___13
kozik___13
24 maja 2024, 08:49
Potencjalne jeszcze 10 sezonów biorąc pod uwagę, że rozegrałby wtedy 380 spotkań pozowoliloby mu wyprzedzić Nero Rocco
0
AbyZrozumiec
AbyZrozumiec
24 maja 2024, 08:25
Ostatnio na portalu X napisał któryś z dziennikarzy włoskich że Fosceca będzie naszym przyszłym trenerem i dogadywane są szczegóły i wszedłem w sekcje komentarzy i użytkownicy z logiem Romy wręcz drwili i wyśmiewali się z tego pomysłu w niektórzy wręcz nam współczuli. Pamiętam go w Romie nie było totalnie tam taktyki i zespół grał bez mentala. Mam nadzieję że to tylko zasłona dymna i zarząd wyciągnie coś bardziej atrakcyjniejszego z kieszeni.
1
Rocker
Rocker
24 maja 2024, 08:11
Zaryzykowałbym tezę, że Milan od czasów Allegrego do Piolego grał bez trenera i wszystko na to wskazuje, że ten okres wraca. Mam nadzieję, że będzie trwał krótko…
2
ACMForever
ACMForever
24 maja 2024, 08:53
Allegri to też był parodysta jednak momentami.
1
M3TR0
M3TR0
24 maja 2024, 08:03
Dzięki Stefano. Nikt po odejściu Cię opluwał nie będzie.

Niemniej zatrudnianie w jego miejsce Fonseki, to jak leczenie raka rutinoscorbinem.
12
Paolo Zatonelli
Paolo Zatonelli
24 maja 2024, 07:57
Ostatni akapit tekstu wyczerpuje wypowiedź na temat Stefano - właśnie tyle i aż tyle. Dał emocje i radochę w trakcie zamknięcia wszystkiego. Tego się nie zapomina.
0
Misiak
Misiak
24 maja 2024, 07:55
Ja dobrze oceniam Stefana ale zmiany trzeba bo on już więcej nie wyciśnie z liderów tej drużyny.
0
ba_acm
ba_acm
24 maja 2024, 06:12
Jeżeli zmieniamy Pioliego na Fonsece to już serio wolałbym żeby Stefano został. To nie jest krok do przodu a zarząd nie ma ambicji żeby mierzyć wysoko. Powinni wziąć trenera z topu albo jakiegoś top prospecta. Nawet nie nawiązali walki o Motte, De Zerbiego, Galtiera...
6
fristajlos
fristajlos
24 maja 2024, 07:38
To jest krok w tył bez możliwości zrobienia dwóch naprzód.
0
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
24 maja 2024, 07:44
No ja nadal nie chce w to uwierzyć. To jest Q skecz. Skoro Lopetegi był be to czemu niby Fonseca jest cacy i nikt protestów nie robi?
6
inzaghi67
inzaghi67
24 maja 2024, 02:35
Pioli ulepił z tego co się dało bardzo duzy sukces. Milan dostawał w dupę przez kontuzje, przez sędziów cweli za przeproszeniem innych czytelników, przez UEFA a i tak się udało wygrać Scudetto, zagrać w 1/2 LM po pomyślnym losowaniu, z Alexisem i Messiasem na PS. Nie raz nie mogłem uwierzyć jak nas przekręcają Sieberty albo że znów MM czy Ibra wypadają na parę miesięcy, potem znowu na pół roku. Gdyby nie sytuacja finansowa i np. taki Kessie by został, osiągnęlibyśmy więcej. Nie powiem już co byśmy osiągnęli z kimś lepszym od Stefano, z szacunku do niego. Byl wówczas najlepszy na rynku i swoje chwalebne rekordy miał np. za czasów plandemii. Bywało z piekła do nieba i vice versa, bez straty bramki przez n meczów po rekordowo przegrywane derby, od rekordu meczów bez zwycięstwa po scudetto jak pamiętamy, dzięki również dla Zlatana.
A ogólnie to nie zatrybiło z zarządem, z UEFA, zmianą właściciela i tak kłody były rzucane pod nogi, ciągle wiatr w oczy i kij w dupę. Nigdy nie obraziłem Piolego oprócz tylko raz nazwania go wuefistą w nerwach ;) ale potem, go broniłem przed tym! swoje wady ma (miał) aż się krew gotowała ale grazie Stefano e buona fortuna. Komentarz dla potomności bo to koniec pewnej epoki :) jedziemy dalej... Forza Milan!
Edytowano dnia: 24 maja 2024, 02:40
5
inzaghi67
inzaghi67
24 maja 2024, 02:44
Swoją drogą jest w mediach społ. duży sprzeciw dla Fonseki i przeciw zarządowi, i Redbird. Ruszyła lawina, zobaczymy co teraz na to powiedzą.
2
nokoments
24 maja 2024, 02:09
Pioli i +/- 300 milionów od Singerów i Red Birda. Nie zapominajmy o nich, miliony też zasługują na stosowne podziękowania.
4
inzaghi67
inzaghi67
24 maja 2024, 02:19
I jeszcze Ibra.
2
hyrus13
hyrus13
24 maja 2024, 07:41
Niby były miliony, a w kadrze ogórki.
1
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
24 maja 2024, 07:45
Gdyby nie Maldini to nicz tego by nie wypaliło
6
Tarbok
Tarbok
24 maja 2024, 01:14
Najlepszy trener jakiego mieliśmy od czasów Carlo. Wiem, że poprzeczka nie była wysoko i zrozumiem jeśli ktoś za takiego uważa Allegriego (choć ja się nie zgodzę), ale i tak wielki kawał roboty wykonał i podarował nam najpiękniejsze chwile od co najmniej 2011, jak nie 2007. Grazie Padre!
7
bogiel
bogiel
24 maja 2024, 01:39
Biorac pod uwage połfinał LM, to Pioli zdecydowanie wygrywa z Allegrim. Allegri przegrał z Totenhamem , Pioli wygrał. No i kadre Allegri miał lepsza.
5
il Capitano 1899
il Capitano 1899
24 maja 2024, 00:25
Pioli is on fire dziękujemy Padre
6

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się