SCUDETTO


Hokejowa porażka Milanu 2-5 w australijskim sparingu z Romą

31 maja 2024, 12:53, Ginevra Główne newsy
Hokejowa porażka Milanu 2-5 w australijskim sparingu z Romą

W ostatnim spotkaniu sezonu 2023/24 Milan uległ towarzysko Romie 2-5 (1-2). Pierwsza połowa rozgrywanego w australijskim Perth sparingu toczyła się w okolicznościach, których można się spodziewać po meczu rozgrywanym po zakończeniu ligi i przed Mistrzostwami Europy. Żadna z drużyn nie forsowała tempa, a piłkarze naturalnie unikali twardych pojedynków. Przez pierwsze pół godziny niewiele się działo na boisku, aż do momentu strzału Baldanziego, który pokonał Sportiello. Nie można powiedzieć, by było to uderzenie nie do obrony dla bramkarza Milanu... Po utracie bramki Rossoneri nieco się ożywili i wyrównali za sprawą najbardziej aktywnego na boisku Theo Hernándeza, który pięknym trafieniem z woleja pokonał Svilara. Dogodną szansę na podwyższenie wyniku miał Calabria, ale nie popisał się pod bramką Romy. Tuż przed przerwą dwa razy groźnie przymierzył Tammy Abraham, który za drugim razem nie dał już szans golkiperowi Milanu. Do przerwy Roma prowadziła 2-1.  

Druga połowa to dużo zmian, dużo goli i radosny futbol z obu stron, przy czym Roma okazała się bardziej skuteczna i miała też nieco więcej szczęścia w obijaniu słupków. Po wznowieniu gry szansę na bramkę miał Okafor, ale trafił w słupek. W słupek trafił też Angeliño, ale po jego strzale Nava, który zmienił Sportiello, musiał wyjmować piłkę z bramki. Chwilę później Okafor zdobył gola na 2-3, ale równie szybko Dybala przywrócił dwubramkowe prowadzenie Giallorossich. Piątą bramkę dla rzymian zdobył, też po słupku, Azmoun. Dla Milanu blisko fantastycznego gola był Jiménez, ale po jego strzale piłka wylądowała na poprzeczce. Sparing zakończył się widowiskowym dla lokalnych fanów wynikiem 5-2 dla Romy. 

 

MILAN - ROMA 2-5 (1-2) 

27' Baldanzi (R), 37' Hernandez (M), 45+2' Abraham (R), 54' Angelino (R), 55' Okafor (M), 57' Dybala (R), 77' Azmoun (R) 

MILAN (4-3-3): Sportiello (46’ Nava), Calabria (46’ Tomori), Kalulu (73’ Simić), Gabbia (46’ Thiaw), Theo Hernández (46’ Bartesaghi), Reijnders (67’ Terracciano), Adli, Pobega (67’ Zeroli), Florenzi (46’ Musah), Giroud (46’ Okafor), Jiménez. 

ROMA (4-3-3): Svilar (46’ Boer), Llorente (56’ Feola), Huijsen (71' Litti), Smalling, N'Dicka (83’ Mirra), Bove, Aouar (83’ Tumminelli), Angeliño (71’ Della Rocca), Baldanzi (56’ Nardozzi), Dybala (83’ Almaviva), Abraham (46’ Azmoun). 


*** SKRÓT SPOTKANIA ***



134 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
D53
D53
2 czerwca 2024, 08:26
Real miał skandalicznie wielkie zadłużenie, żył na koszt podatnika, a mimo to wspiął się na taki szczyt, gdzie nikt go nie dosięgnie przez co najmniej 30 lat. I jeszcze wybudowal sobie stadion. Niczym sie jie przejmowal, parł po trupach do celu, a dzisiaj jego niebotyczne zadluzenie 500 mln euro wydaje sie śmieszne. Tymczasem my najpierw głupio wydawaliśmy kasę, potem dziadowaliśmy, prowadzilismy bezwowocne debaty o stadionie przez 15 lat . Na pustym gadaniu przegapiliśmy moment , gdy wyrosły też inne potęgi, którym nie dorastamy do pięt. Zmarnowaliśmy kilkanaście lat podczas gdy futbol wzrósł jak nigdy dotąd. I staramy się podnosić, gdy futbol staje się powoli rozrywką dla boomerów. Koncert Lenny Kravitza nie przykryje słabych wyników oglądalności fazy grupowej i nudy, gdy Real kolejny raz wygrywa. Media w Polsce prawie nie zauważyły, że był w ogóle final LKE, nawet tu na stronie nikt nie napisał, że szkoda Jacka.
Za kolejne 15 lat na tej stronie będzie hulał wiatr, będziemy dalej wspominać finaly w Atenach i będzie atmosfera, jak na forum miłośników Atari czy Commodore.
1
JAJO
JAJO
2 czerwca 2024, 08:14
Jest rok 2009... Milan podnosi 7 puchar za wygraną w LM. Real i Milan dzielą 2 puchary...
Rok 2024, Real podnosi 15 puchar za wygraną w najbardziej prestiżowym turnieju w Europie.
Hiszpanie mają najwięcej wygranych, stadion na najwyższym poziomie (gdzieś tam brakuje przysłowiowego szpachlu, jednak już normalnie funkcjonuje) Rywalizują na rynku finansowym z petrodolarami a największe potencjalne talenty piłkarskie chcą do nich dołączyć albo dołączyli (np. Endrick) Wolny zawodnik z Francji nie jaki Mbappu też jest w ich zainteresowaniu... Prezesa z wizją oraz wieczną rządzą wygrywania....
Tymczasem 1600km dalej...
Prezesi typu pan Pszczółka... Jak dostanę kieszonkowe od żony to będzie na transfery... Billy Elliot czy też ptaszek niebieski albo różowy...
Stadion trup, za, którego dzierżawę płaci się grubą kasę... Były również wizję typu Market Stadion... Zrobisz zakupy spożywcze i możesz iść na mecz... Patrząc z perspektywy czasu niekiedy byłoby więcej emocji przy wybieraniu bananów czy innych owoców niż na murawie... Jednak jest już działka w San potato czy tomato... Jest moc... Gdzie kibice zdają sobie sprawę, że własny stadion jest kluczowy aby mieć fundusze na odpowiednim poziomie. Nasi działacze są szczęśliwi, że już mają kawałek ziemi... 15 lat później Milan kupił łopatę, ale czy ją wbije... Sukces piłkarski w postaci półfinału LM, gdzie głównym architektem była... osoba losująca. Regularny oklep od niebieskich. Najgorsze jest to, że końca nie widać tej serii. Gdy los był mniej łaskawy to mimo przewagi na boisku, to skończyło się jak skończyło. Czyli porażka w LE z rywalem z Italii. Gdy zbliża się kluczowe okienko transferowe, gdzie potrzeba 9 plus znalezienie nowego pomocnika. Rozmowy kontraktowe z bramkarzem czy też potencjalna przebudowa linii defensywnej to działacze chcą zatrudnić gościa, który ma ,,iść sobie" zanim podpisał kontrakt. Dlaczego Benny Hill, ze swoją charakterystyczną melodią brzmi gdy myślę o kolejnych miesiącach w wykonaniu Milanu...
0
inzaghi67
inzaghi67
2 czerwca 2024, 02:22
https://sempremilan.com/milan-president-scaroni-shocking-leao-comment

Ktoś tam podaje że Scaroni spytany o Leao powiedział że jeśli ktoś wyłoży 150 mln to sam spakuje mu walizki. Milan i Scaroni dementują.
0
primo2p
primo2p
1 czerwca 2024, 23:32
Real ładnie wyczekał BVB, pozwolił pokopać, pokazać co chcą grać, później w przerwie rozmowa z trenerem, no i dopasowali się jak kameleon wyciągając słabe punkty i punktując jak światowej klasy pięściarz...
Tylko zazdrościć drużyny no i oczywiście Carlo, top! :)
1
OnlyACM_
OnlyACM_
1 czerwca 2024, 23:59
Zdania będą oczywiscie podzielone ale ja na serio sie cieszyłem jak Carlo odchodził z Milanu. Sypiąć klasykiem powiem że wtedy były inne czasy :)
0
milan2002
milan2002
2 czerwca 2024, 01:58
Carlo mógł być w Milanie jak Ferguson w ManU. Ale Berlu stwierdził, że zabawka jest zbyt droga i przestał inwestować. Jednocześnie potrzebował winnego niepowodzeń.
0
inzaghi67
inzaghi67
2 czerwca 2024, 02:18
Jakby BVB na początku strzeliło te dwie setki to by było dużo ciężej :) Real był nieporadny w obronie.
0
Nanti
Nanti
1 czerwca 2024, 23:14
Brawo Carlo, brawo Real! Carlo jest najlepszy po prostu do takich klubów, a że wywodzi się z nas to czuję dumę. Real w finałach to pewniak.
2
OnlyACM_
OnlyACM_
1 czerwca 2024, 23:12
Boże ile nam i całej Serie A brakuje do takiego Realu... Masakra :(
1
Zoro_9
Zoro_9
1 czerwca 2024, 23:24
Pomyśleć, że nie tak wcale dawno temu to była ta sama półka i też sialiśmy postrach w Europie.
2
OnlyACM_
OnlyACM_
1 czerwca 2024, 23:54
Ja pamietam jak po finale w Atenach w studiu gadali ze Milan goni Real bo Rossoneri 7 puchar wygrali a wtedy Real miał 9 xD A dzisiaj wiadomo ...
Edytowano dnia: 1 czerwca 2024, 23:56
1
Diavo
Diavo
1 czerwca 2024, 22:58
Brahim Diaz z tytułem LM nice :D
4
JAJO
JAJO
1 czerwca 2024, 19:23
W ogóle po co oni tam pojechali? Jakieś zobowiązanie sponsorskie czy co? Nawet jak tak, to ten termin jest z d .... Ogólnie wszyscy kibice myślą o finale LM a nie jakiejś gierce na drugim krańcu świata.
0
mara89
mara89
1 czerwca 2024, 09:00
Zapominacie, że za chwilę Mistrzostwa Europy i słusznie nikt nie miał zamiaru się niepotrzebnie narażać w nic nie znaczącym sparingu. Ewidentnie obie strony umówiły się na gierkę, a nie mecz. Zero agresji przy odbiorach, sporo truchtania. Myślę, że przy odrobinie szczęścia taki wynik mógłby paść również w drugą stronę. Przebieg i rezultat nic nie znaczy jak dla mnie.
2
Milanistaod95
Milanistaod95
31 maja 2024, 23:03
Giroud dalej u nas? XD
0
Milanistaod95
Milanistaod95
31 maja 2024, 23:02
dobrze ze nie ogladalem xD
1
lopezito84
lopezito84
31 maja 2024, 22:04
Coraz to, "lepiej"
0
zbylon
zbylon
31 maja 2024, 21:26
Różnica była taka, że oni mieli bramkarza a my nie...
0
NuNoiser
NuNoiser
31 maja 2024, 20:55
Dybala to robi w Romie lepsze liczby z kontuzjami, niż robił zdrowy Giroud.
1
Vol'jin
Vol'jin
1 czerwca 2024, 00:54
no i kończą sezon na 6 miejscu a nie na drugim

bo gościa nie ma pół sezonu w kluczowych meczach
2
ksieciunio
ksieciunio
31 maja 2024, 20:30
5 goli w torbę? Eeee to niemożliwe przecież, nie Milan... :))
Edytowano dnia: 31 maja 2024, 20:31
1
ZYLION
31 maja 2024, 19:54
To najgłupszy, i najmniej potrzebny sparing jaki kiedykolwiek zagraliśmy.
1
Rocker
Rocker
31 maja 2024, 22:59
Nie, no. Zrobiliśmy dobre wrażenie w Australii. Napewno niejeden Australijczyk został fanem Milanu po takim spotkaniu ;)
1
Masa
Masa
31 maja 2024, 22:59
Taktyka Milanu na zmniejszenie sceptycyzmu wobec Fonseki. Dostaniemy jeszcze 3 razy w dupe i kibice beda prościć żeby Portugalczyk już zaczął nas trenować ;-)
0
Rysiu
Rysiu
31 maja 2024, 19:46
Co takin płacz tutaj...
Było wiadomo jak to będzie wyglądać, tyle że to Roma była skuteczniejsza. Nie warto ryzykować kontuzji tym bardziej przed Euro. Wakacyjna wycieczka i tyle.
3
urugwajczyk
urugwajczyk
31 maja 2024, 19:15
Wiem, że ten temat był wałkowany i omawiany, ale nie mogę się z tym pogodzić że darmowy Dybala nie trafił do nas tylko do Romy. W zeszłym sezonie i w tym trochę siedział na trybunach przez kontuzje, ale mimo wszystko robi liczby i ma dalej ten błysk. Byłby lepszą wersją Diaza u nas, ehh.
2
Masa
Masa
31 maja 2024, 20:51
Za to mamy Dziwoka :-) też lubi siedzieć na L4, ale jak gra to jakby go nie było ;-)
1
dysha1992
dysha1992
1 czerwca 2024, 04:43
Do tej pory jeszcze pamiętam jak Maldini argumentował czemu zakup Origiego jest lepszy ;)
De Ketelare również;D
0
NuNoiser
NuNoiser
31 maja 2024, 19:12
Dno. Jak można zagrać bez żadnego zaangażowania.? Roma w nie najmocniejszym składzie, demoluje Nas jak drużyne serie b. Nadal wina Piolego? Może poprostu trzeba nimi potrząsnąć? Oprócz Tomoriego, każdy obrońca może zostać wuautowany.
0
k__f__c
k__f__c
31 maja 2024, 19:22
Przecież to jakiś nic nie ważny sparing
2
Zirytowany
31 maja 2024, 19:01
Naszym piłkarzom nawet się nie chciało biegać, na stojąco, Romą bardziej chciała strzelać gole, a nasi już na wakacjach nawet im zbytnio nie przeszkadzali w tym.
0
ForzaMilan!!!
ForzaMilan!!!
31 maja 2024, 17:44
Milan wypalony bez powera, nie ma się co w zasadzie przejmować takim wynikiem w sparingu.
Mam tylko szczera nadzieję że Fonesca ogarnie Milan przez wakacje odpowiednio naśladuje mentalnie i dojdą oczywiście odpowiednie wzmocnienia. Bo widać że ten fajny projekt bądź co bądź który dwa lata temu zdołał wygrać mistrzostwo się skończył i trzeba przewietrzyc szatnie, poszukać nowych celów i tyle.
0
skazany na bany x2
skazany na bany x2
31 maja 2024, 17:34
Niebotycznie mocarny klub jakim niewątpliwie jest napakowana trofeami prestiżowa Roma, rozbija niegdyś wielki Ac Milan. To przecież nie jest powód do wstydu.
1
Piotrek1899
31 maja 2024, 18:58
Dla tych, którzy żyją przeszłością może i jest. Natomiast dla tych, którzy zdają sobie sprawę z "wagi" tego meczu oraz tego, w jakim obecnie miejscu oba zespoły są, na pewno nie ;) Oczywiście, Milan jest piętro wyżej od Romy, ale czy to jest powód, by rozpaczać nad tą porażką? Raczej nie.
2
kabo
kabo
31 maja 2024, 17:18
Mecz podsumowujący cały ten sezon.
Dziurawa obrona, morale niskie, ambicji brak.
Kapitan Calabria na posterunku.
2
mikj
mikj
31 maja 2024, 16:44
To jest jakiś obłęd, że Milan w ostatnich 10 spotkaniach wygrał jeden mecz. Im dalej od Maldiniego i Elliota tym bliżej do Ligi Konferencji Europy
6
landik
31 maja 2024, 17:17
Tak od razu do serie b spadniemy.
6
mikj
mikj
31 maja 2024, 18:26
@landik nie strasz
0
checa1983
checa1983
31 maja 2024, 18:36
W punkt!!!
0
checa1983
checa1983
31 maja 2024, 18:38
LANDIK jak nie pojeles aluzi to pozdrawiam
0
ACMichał83
ACMichał83
31 maja 2024, 16:13
Piłkarze Milanu już hartują kibiców na następny sezon :D
4
virago1212
virago1212
31 maja 2024, 16:12
Obrona działa
1
dominord
31 maja 2024, 15:57
Przybyli, zobaczyli, Roma wygrała…
5
Tanger
Tanger
31 maja 2024, 15:47
Fajna promocja klubu wyszła z tego meczu, nie ma co. No, ale najważniejsze, że cyferki na koncie poszły w górę.
1
Jedrek1972
31 maja 2024, 15:43
Bez ambicji zagrali .Wynik jakby nie było idzie w świat widać gołym okiem że olewali ten mecz to po co było jechać było wystawić druga drużynę przynajmniej biegaliby
2
dominik91p
dominik91p
31 maja 2024, 15:32
Pioli winny ... a nie czekaj
1
dziku82pl
dziku82pl
31 maja 2024, 15:32
Wstyd po prostu wstyd dla kilku dolarów więcej taka wtopa ze kangury do tej pory ze śmiechu do toreb szczają..... lepiej było se darować te wycieczkę ech szkoda gadać...
0
wielki prostownik
wielki prostownik
31 maja 2024, 15:26
Nawet na pikniku nasza obroną musiała się popisać.
0
Pablo78
Pablo78
31 maja 2024, 15:15
Sparing sparingiem ale mimo wszystko 5 bramek w plecak pokazuje wesołą grę.
0
kamilus
kamilus
31 maja 2024, 15:30
Bardziej podsumowuje sezon, gdzie też bardzo często było tak, że co leciało na naszą bramkę, to do niej wpadało. :(
0
Pablo78
Pablo78
31 maja 2024, 15:12
Żenua,wycieczka, na chodzonego..... co mecz to w plecak od romy...obrona jak masełko czy władze klubu tego nie widzą i nie ma co zwalać że tylu graczy nie grało.U rywali też. To nawet takie empoli potrafiło kulnąć romę. A my gramy 1 lub 2 w napadzie i nie ma komu piłki dograć gdzie u rywali wiekowy dybala kręcił co chciał.
0
Trzesuaf
Trzesuaf
31 maja 2024, 15:07
Uczą się chłopaki wyników już pod fonsece
12
mmielczar123
31 maja 2024, 15:07
Przynajmniej defensywa trzyma poziom przez cały sezon ;)
Poukładanie obrony, to będzie najważniejsze zadanie Fonseki, bo zjazd formy od sezonu mistrzowskiego w tej formacji jest ogromny. Oby też w końcu Jimenez dostał poważną szansę gry, bo spokojnie mógłby na stałe dołączyć do pierwszej drużyny jako zmiennik Theo (o ile Francuz zostanie)
2
tober12
31 maja 2024, 15:04
Pioli łagodnie uśmiechnięty :)
10
Gzikuu
31 maja 2024, 15:03
60k widzów i taki popis. Piękna kampania marketingowa! ależ pioli zostawił samograja
14
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
31 maja 2024, 14:56
#boneraout
5
The Legend
The Legend
31 maja 2024, 14:54
Cholera, przegapiłem tak wspaniale wydarzenie sportowe. :"((

Wiadomo kiedy odbędzie się kolejna edycja Trofeo di Kangurro? Od razu zaznaczę sobie w kalendarzu i zorganizuje dzien wolny od pracy.
4
Ndrew
Ndrew
31 maja 2024, 14:50
Swoją drogą, jak Jimeneza nie zaczną wykorzystwać w koncu w przyszlym sezonie to skisnę
4
Diavo
Diavo
31 maja 2024, 14:50
Kibice przynajmniej bramki zobaczyli :D
0
ConradJethro
ConradJethro
31 maja 2024, 14:49
Ależ to rozkoszne widowisko
0
Giovanni Parafango
Giovanni Parafango
31 maja 2024, 14:47
ogóry
0
mmielczar123
31 maja 2024, 14:37
To niezła zmiana powrotna Florenziego xD Mogli się chociaż przygotować i ogarnąć kto tu gra
2
SuperSnajper
Moderator SuperSnajper
31 maja 2024, 14:49
Kołtoń to po prostu słaby komentator i tyle. Ten drugi widać, że ma jakąś wiedzę także to na plus. Niestety jego głos działa na mnie jak kołysanka :(
5
gambit17
gambit17
31 maja 2024, 14:59
Kołtoń to klaun. Gość, ktory udaje, że zna się na piłce. Tatuś go wkręcił i udaje wielkiego znawcę. Pamiętam i oglądam czasem dla beki ten jego wywód przed meczem kadry ,z którego piało całe studio hahahaha. Facet na komentatora się totalnie nie nadaje. Lizidup jakich mało hehe
1
Matim
Matim
31 maja 2024, 15:53
Ja bym Kołtonia aż tak nie winił, bo to realizator zawalił i na pasku pokazał, że Florenzi wszedł na boisko. Tak samo jak w trakcie transmisji na Polsacie pokazali nazwiska komentujących z zagranicznej stacji oraz po bramce Okafora na 3:2 na pasku pojawił się wynik 4:1 dla Romy xD

Inna sprawa, że ciężko się tego komentarza słuchało.
1
dykt4tor
dykt4tor
31 maja 2024, 14:35
Bardziej eksperymentalny skład? Gramy bez Puliego i Leao XD
1
Corsa
31 maja 2024, 14:31
Wiadomo, że to nieistotny sparing, ale takimi buduje się przewagę mentalną. Kolejna już porażka z Romą wejdzie naszym do głowy i odbije się na podejściu do meczu ligowego.
4
MrCostacurta
MrCostacurta
31 maja 2024, 14:30
Ale Nava ma zderzenie z murem. Kilkanaście minut w tym sezonie w pierwszej drużynie i 3 gole dostał.
Edytowano dnia: 31 maja 2024, 14:30
0
ConradJethro
ConradJethro
31 maja 2024, 14:29
To wygląda jak all star game w NBA. Zaangażowanie w obronę po naszej stronie to nawet nie jest żart.
Po co grać takie mecze, jak nawet piłkarze mają je w dupie.
Chyba tylko po to żeby sprzedać więcej koszulek Dybali w Australii.
1
SzeregowyNWJ
SzeregowyNWJ
31 maja 2024, 14:28
Jak na boisku szkolnym 3 minuty 3 bramki
0
1  2    >

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się