MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Nie ma znaczenia, czy gra Inter, czy Milan. Na początku sezonu San Siro znajduje się na szczycie, wśród najbardziej zapełnionych stadionów w Europie. W pięciu meczach Serie A, które Inter i Milan rozegrały u siebie, przez bramki obrotowe przewinęło się ponad 360 tys. kibiców. Trend ten powtórzy się również dzisiejszego wieczoru w meczu Milan – Lecce, gdzie na trybunach zasiądzie ponad 70 tys. widzów. Byłoby ich więcej, ale na sektorach przypisanych dla Lecce będą duże luki.
W derbach Inter nie zanotował całkowitej wyprzedaży tylko ze względu na niewielką liczbę niesprzedanych biletów (75 366 widzów), ale ustanowił nowy rekord wpływów w historii Serie A, przewyższając poprzedni wynik o milion euro. Nerazzurri przyciągali średnio 72 677 widzów w trzech meczach u siebie, podczas gdy Rossoneri w dwóch spotkaniach na San Siro uzyskali średnio 71 008 widzów. Biorąc pod uwagę sumę biletów sprzedanych dotychczas przez oba kluby, San Siro jest najchętniej odwiedzanym stadionem w Europie.
Jak wygląda ranking najbardziej zapełnionych europejskich stadionów? Na pierwszym miejscu znajduje się Signal Iduna Park, gdzie Borussia Dortmung dwukrotnie grała w tym sezonie w Bundeslidze, uzyskując średnio 81 365 widzów. Na drugim miejscu znalazł się Bayern Monachium (tylko jeden mecz u siebie) z wynikiem 75 024 kibiców. Na trzecim stopniu podium znalazł się Manchester United. W dwóch dotychczasowych meczach Premier League na Old Trafford zasiadło 73 518 widzów. Na czwartej i piątej pozycji: Inter ze średnią 72 677 oraz Milan – 70 708 widzów.

Na 41.507 miejsc ogólnie na stadionie średnia za tamten sezon w lidze 39.345, teraz 40.789, a nie wiadomo ile jest biletów dla gości z tego, a brzmi jakby po 20k było na meczach :)
Fakt, może nieco przesadziłem, jednak i tak w 6/19 meczów frekwencja była mniejsza niż 39k. W sezonie 22/23 zaś na takie Lecce, Salernitanę przychodziło ok. 33 tys widzów, a meczów poniżej 35 było jeszcze kilka (na meczu z Maccabi w LM było bagatela 28k). Uważam, że to mało i odnosząc się do głównego komentarza większy stadion Juve wcale nie oznaczałby większej frekwencji, poza oczywiście największymi meczami. Zresztą nie bez powodu zbudowali właśnie stadion na 40k mając doświadczenia z większym, i często pustawym Delle Alpi. Pozdro :)
Oni mają chyba molocha na 100 tysięcy ludzi?
Bodajże ok. 60-65 tys.