ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Portal MilanNews przeprowadził wywiad z Ariedo Braidą, historycznym dyrektorem sportowym Milanu ze złotej ery Silvio Berlusconiego. Rozmowa dotyczyła m.in. obecnej skomplikowanej sytuacji klubu.
Sytuacja w Milanie się pogarsza. Z zewnątrz – co o tym myślisz? "Kiedy wszystko idzie dobrze, wydaje się, że wszystko powinno zawsze iść gładko i że nie ma trudniejszych okresów. A potem nagle wszystko przestaje działać. W piłce nożnej kryzysy przychodzą niespodziewanie, wówczas trudno zrozumieć, co się dzieje. Cóż, właśnie to teraz ma miejsce w Milanie".
Coraz więcej osób znajduje się obecnie na "ławie oskarżonych": od właściciela, przez zarząd, po piłkarzy... "Jest wiele aspektów do rozważenia, nie tylko jeden. W tej chwili w Milanie panuje kryzys tożsamości. Jestem kibice Milanu i cierpię, nie chcę nikogo krytykować. Mówię jednak, że musimy odbudować zespół poprzez poczucie przynależności. Wydaje się to banalne, ale jest czymś naprawdę ważnym. Jeśli nie masz pewnych wartości, wszystko się rozpada".
Masz na myśli menedżerów czy zespół? "Mam na myśli środowisko jako całość. Od najwyższego szczytu do podstawy piramidy. Milan ma wspaniałą historię, wspaniałą przeszłość. Po Realu Madryt jest drużyną, która wygrała najwięcej razy Ligę Mistrzów. Trzeba zrozumieć znaczenie noszenia tej koszulki, poczucie odpowiedzialności w reprezentowaniu tego klubu. Wielki Milan zbudował swoje sukcesy poprzez poczucie przynależności, poprzez jasną tożsamość".
Zaledwie rok temu Rossoneri zajęli drugie miejsce? "Kryzysy przychodzą zawsze, przychodzą do każdego. Spójrzmy na Manchester City (aktualnie zajmuje czwarte miejsce w Premier League ze stratą 20 punktów do lidera). Różnica polega na tym, że trzeba umieć znaleźć rozwiązania. Pod tym względem Milanowi brakuje niezbędnego doświadczenia. A doświadczenie jest ważne, może nie najważniejsze, ale na pewno pomaga. I to jest coś, czego nie można kupić".
Czy Ibrahimović i Moncada będą potrzebowali wsparcia doświadczonej osoby? "Za kilka lat będą o wiele lepsi niż teraz. Ale muszą zrozumieć, czym jest Milan. Wszyscy popełniamy błędy, ale trzeba mieć też talent, żeby zrozumieć, kto może grać, a kto nie na San Siro".
Masz na myśli kogoś konkretnego? "Nie będę wymieniał nazwisk, bo to nie jest dobre, ale powiem tylko, że San Siro nie jest dla każdego. I są zawodnicy, którzy nie mają talentu, klasy, żeby tam grać. Trzeba ustalić, którzy piłkarze mogą grać, a którzy nie".
Mowa o tożsamości: wielu podkreśla, że grzechem pierworodnym było odejście Paolo Maldiniego? "Maldini to postać, której brakuje i to jest wstyd. Ponieważ napisał historię i ma w sobie kulturę Milanu. O to właśnie chodzi: potrzebujemy ludzi, którzy mają kulturę Milanu. Ludzi takich jak on, którzy potrafią ją zaszczepić dzięki swojemu poczuciu przynależności, swojej tożsamości, swojego doświadczenia, tego, co mógł wnieść do klubu".
Sérgio Conceição wydaje się być obecnie w poważnych tarapatach? "Nie pozwalam sobie go osądzać. Wie, że popełnił błędy, co jest normalne. Chodzi o to, aby znaleźć rozwiązanie. I tego mu życzę, dla jego własnego dobra i dla dobra Milanu. Niestety w tym sezonie cierpimy, sezon był rozczarowujący".
Na koniec – kibice w Bolonii od pierwszych minut meczu wznosili okrzyki dotyczące sprzedaży klubu. Fakty mówią, że od czasu pożegnania Berlusconiego, Milan wygrał tylko jedno mistrzostwo... "Ludzie tacy jak Berlusconi są na innym poziomie, trudno ich zastąpić. Dziś można mieć również wielkie ambicje, ale to nie wystarczy".
Szkoda.
Pozytyw jest taki, że jak Gery nie zobaczy wyników i kasy z LM to być może ucieknie szybciej niż później.
A wtedy "turbany z głów" i witamy katarskie petrodolary ;d
Ale po co ciągle gadać o tym Maldinim. To już urasta do rangi przesady. Jakby był Jezusem czy coś. Nie wiemy czy by jego powrót coś dał. Nie wiemy też czy nawet jakby został to by nie było tak samo źle. Co może jedna osoba, która nie ma nawet tak dużej decyzyjności.
I zamiast gadać tyle o nim, to mogliby dać już spokój. Interesuję mnie bardziej co klub zamierza zrobić z idiotami w zarządzie, a mity czy legendy. Kogo zatrudnią i jaki mają plan naprawczy. Klub ma za duży potencjał by to spier...
Chodzi o to, w jaki sposób Cardinalex się go pozbył. Wyrzucili go jak pionka, a była to legenda klubu i persona oddziałująca na niego na wielu płaszczyznach. Potem wyszło, dlaczego to zrobili. Żeby móc sprzedać Tonaliego i rozwalić tożsamość drużyny robiąc transfery rodem z fify. Maldini został zastąpiony w najgorszy możliwy sposób.
Wyrażając najwyższy szacunek do osiągnięć Silvio z Milanem trzeba też uczciwie przyznać że gdzieś od od 2007/2008 roku Silvio już nie miał chęci/możliwości żeby wykładać pieniądze na Milan i gdyby wtedy albo sprzedał klub albo zrobił krok wstecz z tamtym Milanem i dokonał wymiany pokoleniowej to może wygralibyśmy więcej, a tak to od tamtego momentu w zasadzie do 2020 roku klub istniał tylko teoretycznie, pogrążając się w długach, nie mając żadnych sponsorów (mówię żadnych bo ilość sponsorów w tamtym czasie była marginalna biorąc pod uwagę jaka marką jest Milan)
Także bądzmy obiektywni nasz klub w zasadzie jako tako na prostą wyszedł dopiero z 3/4 lata temu i nawet gorszy sezon tego nie zmieni.
Nie ma co wymyślać, zawaliliśmy przygotowania do sezonu, nasi gracze którzy mają naprawdę duże umiejętności nie mają energii w nogach, a dokładając do tego ciaglą presję, zmianę trenera który też nie wprowadził żadnego pomysłu na grę tworzy sytuację taka jaką mamy obecnie.
Trzeba po sezonie zostawić tych graczy którzy chcą tu grać, przyłożyć się do przygotowań i zacząć od nowa bo innego wyjścia nie ma.
Co do rozliczeń, wiadomo ktoś poleci ale ja bym nie przesadzal bo to jest sport i boisko weryfikuje. Ja wcale bym się nie zdziwił gdybyśmy za rok tym składem walczyli o mistrza bo potencjał w tej drużynie jest tylko trzeba to poukładać
2004, 2011.
Memerson, Terracciano, Musah, Loftus-Cheek, Sottil, Chukwueze, Felix, Abraham, Jović
Pewnie jeszcze kogoś by się wybrało, ale te nazwiska nasuwają się na myśl od razu.
Nie mówie o formie ale o tym że widać że im się "jeszcze" chcę.
Tijjani, Pavlovic, Pulisic, Walker
Reszta wygląda jakby była tu za karę.
Z kim z Milanu można się utożsamiać?
Dla mnie to mimo wszystko Maignan, Theo, Florenzi, Reijnders i Leao. Czterech z nich przez staż w klubie i wspomnienia oraz Reijnders, który jest najlepszym pomocnikiem w Milanie i prostolinijnym człowiekiem. Pulisic trochę za często na boisku robi za tło.