Bezbramkowy remis na San Siro...
MILAN – JUVENTUS 0:0
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 34 | 25 | 4 | 5 | 80-31 | 79 | |
| 2. | SSC Napoli | 34 | 21 | 6 | 7 | 52-33 | 69 | |
| 3. | AC Milan | 34 | 19 | 10 | 5 | 48-27 | 67 | |
| 4. | Juventus FC | 34 | 18 | 10 | 6 | 57-29 | 64 | |
| 5. | Como Calcio | 34 | 17 | 10 | 7 | 59-28 | 61 | |
| 6. | AS Roma | 34 | 19 | 4 | 11 | 48-29 | 61 | |
| 7. | Atalanta BC | 34 | 14 | 12 | 8 | 47-32 | 54 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 12 |
| 4. | Marcus Thuram | 12 |
| 5. | Donyell Malen | 11 |
Wydział Dyscypliny Lega Serie A poinformował w poniedziałek, że Santiago Gimenez został zawieszony na jeden mecz za to, że "w 21. minucie meczu, uderzył łokciem w klatkę piersiową zawodnika drużyny przeciwnej". Dodatkowo na Meksykanina została nałożona kara finansowa w wysokości 15 000 euro. Taka decyzja oznacza, że Santiago Gimenez nie zagra w sobotnim meczu ligowym z Monzą, który zarazem będzie ostatnim w tym sezonie.
Jeden mecz pauzy czeka również trenera Sérgio Conceição. Powód? "Rażące kwestionowanie decyzji sędziego w doliczonym czasie gry i powtórzenie tej postawy po wydaniu decyzji o czerwonej kartce". Portugalczyk będzie musiał również zapłacić karę finansową w wysokości 5000 euro. Dla trenera Milanu mecz z Romą był ostatnim, w którym zasiadł oficjalnie na ławce.
Nie żebym też takiego przekonania nie miał, ale czy redakcja wie coś więcej, że takim informacyjnym i zero-jedynkowym tonem to zdanie? :)
Ja w niego jakoś wierzę.
Nie dość że sami sobie problemy zrobiliśmy w tym sezonie to jeszcze na dobicie sędziowie nas masakrują swoją niekonsekwencja w podejmowaniu decyzji...
Politycznie we Włoszech nie znaczymy nic. I nie ma się co temu dziwić, jak się jest reprezentowanym przez dziadzię Scaroniego, z którego każdy ciśnie bekę. Jak Fonsi podniósł ten temat po meczu z Atalantą w grudniu, że Milanowi należy się szacunek etc. (chyba jedyna rzecz, za którą można Maślaka spropsować - potem dostał karę od Lega za te słowa) - to Scaroni tak go obronił w mediach, mówiąc "sędziowie z definicji zawsze mają racje".
Dla kontrastu oczywiście przypomina mi się sytuacja z sezonu mistrzowskiego, gdzie Udogie strzelił gola ręką - Maldini wtedy zrobił burzę medialną, jasno punktując brak doświadczenia ze strony arbitra, który został przydzielony do sędziowania tego meczu. A teraz mogą nas dymać ile wlezie, my będziemy udawać, że deszcz pada i dalej działać tak, jakby nie stało się totalnie nic.
Totalny upadek klubu na wielu płaszczyznach (na każdej xD). A potem wchodzi się na takie social media, gdzie dostało się po raz enty mokrą ścierą w pysk wczoraj, i widzi się - jak gdyby nigdy nic - zapowiedź ekscytującego wypadu do Australii na tournee. Zero wyczucia, zero poszanowania do czegokolwiek, zero tradycji, zero tożsamości. Nowoczesny progresywny "Milan". Puste hasełka, puste slogany, brak duszy.