COMO – MILAN 1:3!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 22 | 17 | 1 | 4 | 50-19 | 52 | |
| 2. | AC Milan | 22 | 13 | 8 | 1 | 35-17 | 47 | |
| 3. | AS Roma | 22 | 14 | 1 | 7 | 27-13 | 43 | |
| 4. | SSC Napoli | 22 | 13 | 4 | 5 | 31-20 | 43 | |
| 5. | Juventus FC | 22 | 12 | 6 | 4 | 35-17 | 42 | |
| 6. | Como Calcio | 22 | 11 | 7 | 4 | 37-16 | 40 | |
| 7. | Atalanta BC | 22 | 9 | 8 | 5 | 30-20 | 35 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 12 |
| 2. | Christian Pulisic | 8 |
| 3. | Kenan Yıldız | 8 |
| 4. | Nico Paz | 8 |
| 5. | Anastasios Douvikas | 8 |
| 6. | Rafael Leão | 7 |
| 7. | Riccardo Orsolini | 7 |
| 8. | Hakan Çalhanoğlu | 7 |
Co prawda termin został ustalony na 30 czerwca, ale Empoli już zdecydowało się nie skorzystać z opcji wykupu kolumbijskiego bramkarza Devis Vásqueza z Milanu. Po dokładnym przemyśleniu sprawy toskański klub zdecydował się nie wpłacać do kasy Rossoneri uzgodnionego latem ubiegłego roku miliona euro – informuje CalcioMercato. 27-letni golkiper z Barranquilli ma za sobą dobry sezon (6 czystych kont w 32 występach). Empoli jednak nie zdołało utrzymać się w Serie A.
Kilka klubów już wykazało zainteresowanie bramkarzem, co jest oznaką, że jego umiejętności i potencjał wzrostu są pozytywnie dostrzegane w środowisku piłkarskim. Ten scenariusz sugeruje, że Milan nie będzie miał trudności ze znalezieniem nabywców lub nowych miejsc docelowych dla Kolumbijczyka, zarówno we Włoszech, jak i za granicą. Kontrakt zawodnika z Milanem obowiązuje do 2026 roku.
A tak na poważnie dziwi mnie, że Empoli go nie wykupiło, bo rozegrał dobry sezon i spokojnie znajdzie się chętny, żeby wyłożyć za niego choćby kilka milionów euro.
Fiorentina zdecydowała, że nie wykupi Colpaniego z Monzy. Po słabym sezonie pewnie można by go tanio wyciągnąć od spadkowicza. To mógłby być transfer taki trochę w stylu Nocerino przed laty. Dodajmy, że Colpani w dzieciństwie kibicował Milanowi.
Z Monzy powinniśmy wyciągnąć naszego wychowanka Pessine.
sprawa podobna do Caprile, tylko za dużo mniejsze pieniądze