Komplet punktów na Stadio Via del Mare!
US LECCE – AC MILAN 0:2
Słaba pierwsza połowa w wykonaniu Milanu. Na wyróżnienie zasługują pierwsze minuty, kiedy Milan zaatakował i zmusił Lecce do obrony. Nawet udało się trafić do bramki Falcone za sprawą uderzenia głową Gabbii, po dośrodkowaniu Modricia z rzutu rożnego, ale sędzia anulował trafienie, bo dopatrzył się przewinienia w ataku włoskiego stopera. W kolejnych minutach Milan miał duże problemy, żeby stworzyć sobie dogodną okazję. Próbowano kilku zagrań za obronę chociażby do Loftusa-Cheeka. W 8' było to podanie od Modricia, ale Loftus-Cheek nie opanował piłkę w starciu z Gasparem. W 32' Anglik otrzymał dogranie z głębi pola w szesnastkę, ale jego strzał głową był niecelny. W 34' dostał kolejne podanie za obronę, tym razem od Alexisa, ale raz, że przy opanowaniu piłki pomógł sobie ręką, a dwa - Falcone wydarł mu piłkę spod nóg. W 36' Gimenez dośrodkowuje z lewej strony w pole karne, na zamknięciu jest Musah, który piłkę zgrywa głową na piąty metr, a tam już Loftus-Cheek także głową uderza, ale Falcone ponownie staje na wysokości zadania. Aktywny był także Alexis, ale jego akcje nie przyniosły konkretów. W 16' próbował przedzierać się w pole karne i minął dwóch rywali, ale kolejni stworzyli już zaporę nie do przejścia. W 45+3' jeszcze Gimenez próbował nożycami strzelać, ale obrońcy zablokowali. Po chwili Gimenez miał najlepszą okazję, kiedy po dograniu od Fofany znalazł się sam na sam z Falcone, ale posłał piłkę obok słupka bramki. Jeśli chodzi o Lecce to ograniczało się do kontrataków, choć najgroźniejsze okazje mieli po błędach milanistów. W 11' zamieszanie w polu karnym, po którym Pierotti znalazł się kilka metrów od Maignana z ostrego kąta, jednak nie strzelał a szukał podania, które zablokował Pavlović. W 22' strata Estupinana i Lecce ruszyło z kontrą, w której miało nawet czterech graczy w okolicach pola karnego Milanu, ale Pierotti za długo zwlekał z oddaniem piłki. Ostatecznie uderzał jeden z jego kolegów, ale uderzenie wyblokował Tomori. W 42' Kaba uderzał z lewej strony pola karnego szukając dalszego słupka, ale piłka poleciała wysoko nad bramką. Po chwili dwie próby graczy Lecce z prawej strony, najpierw Kaby a później Veigy, ale w obu przypadkach piłki zostały posłane za wysoko. Do przerwy bezbramkowy remis.
Milan długo wchodził w drugą połowę. W pierwszym kwadransie nie potrafili przejąć inicjatywy. Były co prawda strzały Estupinana zza pola karnego czy głową Gimeneza, ale to incydentalne raczej okazje. Natomiast gospodarze w 49' mogli wyjść na prowadzenie. Stulić zgrał w polu karnym do Kaby, a ten z bliska uderzył, ale na szczęście źle trafił w piłkę, z którą poradził sobie Maignan. W 60' do bramki Falcone trafił Gimenez, jednak po wideoweryfikacji okazało się, że był on na pozycji spalonej w momencie podania od Alexisa. Chwilę wcześniej dobry odbiór zaliczył Estupinan, rozegrał do Loftusa-Cheeka a ten następnie na prawą stronę do Modricia w pole karne, ale temu uciekła piłka. W 64' Alexis przejmuje piłkę na połowie boiska, rusza przed siebie, ale na 20-25 metrze fauluje go Gaspar. Do rzutu wolnego podchodzi Modrić, dośrodkowuje w pole karne a tam Loftus-Cheek strzałem głową pokonuje Falcone. Tym razem nie było podstaw do anulowania gola. W 70' Gimenez podaje do Fofany przed polem karnym a ten bez zastanowienia oddaje strzał, który do boku paruje jednak Falcone. W 75' dobra kontra Milanu wyprowadzona przez... Pavlovicia, który przed polem karnym Lecce podaje do Gimeneza, ale ten popełnia błąd przy przyjęciu piłki, przez co ta mu odskakuje i obrońca zdążył interweniować. W 77' obudziło się na chwilę Lecce. Podanie w pole karne do Stulicia a ten z trudnej pozycji oddaje strzał po ziemi. Maignan paruje piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi z narożnika pola karnego uderza Ricci, ale Falcone również staje na wysokości zadania. W 85' Coulibaly podaje na 11 metr do Stulicia, jednak ten źle przyjmuje piłkę, która trafia do Maignana. Była to groźna sytuacja, gdyż napastnik gospodarzy miał w tej sytuacji sporo miejsca wokół siebie. W 86' wznowienie przez Maignana, na połowie Lecce nieporozumienie na linii Gaspar-Veiga, dzięki czemu piłkę przejmuje Pulisic i pędzi z nią na bramkę, a po chwili już cieszy się z bramki pokonując Falcone. W 90' Milan mógł podwyższyć prowadzenie. Na połowie boiska Pulisic podaje prostopadle do Balentiena, który rusza lewym skrzydłem, schodzi w pole karne, jednak jego uderzenie jest mocno niecelne. Do końca meczu nic się nie wydarzyło już i sędzia odgwizdał koniec. Po wpadce z Cremonese, Milan częściowo odkupuje winy pokonując Lecce 2-0.
US LECCE (4-3-3): Falcone; Veiga, Tiago Gabriel, Gaspar, Gallo; Coulibaly, Ramadani (81' Helgason), Kaba (63' Berisha); Pierotti (63' Sottil), Camarda (46' Stulić), Morente (82' N'Dri)
Rezerwowi: Fruchtl, Samooja, Ndaba, Siebert, Sala, Stulic, Berisha, N'Dri, Sepulveda, Helgason, Banda, Kouassi, Sottil, Maleh
AC MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori, Gabbia, Pavlovic; Musah, Loftus-Cheek (76' Ricci), Modric, Fofana, Estupiñan; Saelemaekers (77' Pulisic), Gimenez (87' Balentien)
Rezerwowi: Terracciano, Pittarella, Ricci, De Winter, Pulisic, Chukwueze, Athekame, Blentien, Bartesaghi
Bramki: Loftus-Cheek 66', Pulisic 86'
Żółte kartki: Gaspar 64'
Arbiter główny: Livio Marinelli
Miejsce: Stadio Via del Mare-Ettore Giardiniero
*** SKRÓT SPOTKANIA ***
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Skladam se meble i na yt leci Freed from desire prod. Molella i Phil Jay. . .. czy tylko mi sie lezka i wspomnienia wlaczyly, a w umysle samo mi sie dopowiada ' Pioli is on fire'??? ... dajcie znac
Allegri 2025: 3 punkty
Allegri 2010: 3 punkty
Giampaolo 2019: 3 punkty
Wizjoner Fąseka: 1 punkt
Andiamo!
Marsylia żada 15 mln za niego.
Po zderzeniu, chyba z Estupinanem nie mógł sobie przypmnieć kluczowych wydarzeń na boisku podczas rozmowy z trenerem w trakcie przerwy.
Pan Piłkarz Modrić 96 minut a podobno na 60 nie da rady.
Snikers MVP.
Pulisic bez formy, ławka z bramką.
Gimenezowi zabrali tak jak Gabbi. Pierwszy na spalonym o "nogę" a drugi faulował przed wyskokiem do piłki. Oczywiście obie słusznie nie uznane.
Kolejny po Jimenezie do odstrzału za niesubordynację... Spóźnienie na trening można wybaczyć, ale gdzie tak po mokrym...
A tak na poważnie, to właśnie na taki mecz liczyłem. Z beznadziejnym stylem pogodziłem się w momencie ogłoszenia Allegriego i nie mam w tej kwestii żadnych oczekiwań. W tym sezonie liczy się jedno - wynik. Do taktyki Maxa potrzebna będzie jednak solidna defensywa i szybki, skuteczny atak. O to drugie raczej nie ma się co martwić. Jak wróci Rafa, Puli dojdzie do pełni zdrowia i przyjdzie Nkunku, to ta piłka w ataku będzie zupełnie inaczej chodzić. Najtrudniejszym zadaniem trenera będzie naprawa przeciekającej defensywy. Tare zapowiada, że ktoś na ten środek obrony przyjdzie, więc oby postawili na odpowiednie, mocne nazwisko.
Jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, to chciałbym pochwalić dwóch zawodników:
1. Pan Piłkarz Alexis Saelemaekers. Odchodził jako utalentowany chłopak, który miał przebłyski, ale nie dawał konkretów. Wrócił jako gość, który w pojedynkę ciągnie ofensywę i aż przyjemnie się na jego grę patrzy. Wciąż ma momentami problemy z podjęciem odpowiedniej decyzji, ale na wahadło będzie piłkarzem idealnym, a w razie czego na skrzydle też poradzi sobie nienajgorszej.
2. Luka Modrić. Już na pierwszy rzut oka widać, że gość jest z innej planety. Chorwat z tymi podaniami co do centymetra, może być ogromnym gamechangerem. W tych dwóch meczach mógł mieć już 3 asysty, ale niestety 2 gole nie zostały uznane. Dzisiaj dograł z rożnego do Gabbii (anulowana bramka) i z wolnego do RLC. Brakowało nam specjalisty od stałych fragmentów, a z Luką w składzie, te sfg w końcu mogą stać się naszą mocną stroną. Do tego te fantastyczne podania za linię obrony... Ile razy w ostatnich latach Leao tylko czekał na takie piłki. W końcu mamy gościa, który obsłuży go dograniem w odpowiednim momencie. Obyśmy jak najszybciej mogli zobaczyć tę dwójkę razem na boisku
Jeśli chodzi o innych zawodników, to na pochwałę zasługuje Musah, który całkiem nieźle poradził sobie dzisiaj na wahadle. Ciekaw jestem, jaka decyzja odnośnie Amerykanina zostanie jutro podjęta. Jak dla mnie za te 25 mln można go puścić, ale zawsze istnieje to ryzyko, że odpali w Atalancie. Innym który może odejść jest Gimenez, który gra słabo, ale ma też sporego pecha. Póki co Santi mocno zawodzi, ale wymiana za Dowbyka to głupota. Lepiej dać szansę Meksykaninowi, który jeszcze spokojnie może się w Milanie odbudować.
Na pewno nie ruszałbym Gimeneza, jeżeli mamy zamiar grać na piłki za linię obrony. On i Leao mogą się tutaj bardzo dobrze odnaleźć. Jeżeli mielibyśmy brać Dovbyka to tylko jako kolejnego (wypożyczenie) a nie w miejsce Santiego. Musaha też bym zostawił, akurat on obstawi kilka pozycji - i jest w stanie zabiegać przeciwnika - zwłaszcza gdy nie mamy nikogo dodatkowo na wahadło, a Jashari jest kontuzjowany. Pozbądźmy się Bennacera, RLC i Adliego wpierw xD
Po 45 minutach miał zdychać i schodzić z boiska na noszach.
Klasa, bezapelacyjnie najlepszy transfer w tym oknie.
I wara mi od Santiego, dzisiaj pokazal, ze i prawa noga nie sluzy mu tylko do podpierania. A i druga bramka to duza jego zasluga.
W jego ostatniej akcji za mało delikatnie skierował ją do przodu.
Ale w super stylu zrobił to 3 razy
- pod koniec pierwszej
- przy nieuznanym golu
- przy fajnym strzale Fofany
I pewnie gdyby nie miał w nogach najwięcej ze wszystkich naszych piłkarzy obok Musaha. Bo patrząc na to jak graliśmy to Gimenez głęboko się cofał.
Zgoda. Pewnie w tej sytuacji już jechał na rezerwie. I stąd troszkę źle przyjął, a potem zabrakło już szybkości. Generalnie, to był ciężki mecz dla niego. Mnóstwo pracy bez piłki, ale sądzę, że jeszcze wiele takich przed nim. Przywyknie ;p
Dobrej nocy. Żeby przypadkiem nie przyśnił się nikomu koszmar z Dovbykiem przyjeżdżającym do Casa Milan podpisać kontrakt.
1. Strzal musaha z glowki z 20 metrow
2. Musah dostajacy opie..ol w 92 minucie