Komplet punktów na Stadio Via del Mare!
US LECCE – AC MILAN 0:2
Do końca okna transferowego pozostało 48 godzin: negocjacje zostaną oficjalnie zamknięte w poniedziałek, 1 września, o godzinie 20:00. Dla Milanu, mimo że drużyna ma już na koncie osiem nowych nabytków, z których ostatni, Christopher Nkunku, został ogłoszony dziś rano, wciąż pozostają luki do uzupełnienia. Potwierdził to wczoraj wieczorem dyrektor sportowy Igli Tare przed meczem Lecce – Milan. Rossoneri szukają z pewnością doświadczonego obrońcy, a także napastnika i prawdopodobnie jeszcze jednego pomocnika. Oto podsumowanie najgorętszych nazwisk.
Manuel Akanji: Ponieważ Milan zdecydował się definitywnie przejść na grę trójką w obronie, konieczne jest sprowadzenie do drużyny Massimiliano Allegriego kolejnego środkowego obrońcy. Fakt, że defensywa Rossonerich już wcześniej, a także w tym sezonie, miała pewne braki, potwierdza, że transfer musi być ukierunkowany na gracza z doświadczeniem i jakością. Priorytetem jest Manuel Akanji. Z Manchesterem City można dojść do porozumienia w okolicach 17 milionów euro, natomiast prawdziwą przeszkodą pozostaje kwestia wysokiego wynagrodzenia, szczególnie w obliczu konkurencji ze strony klubów oferujących także grę w Lidze Mistrzów, jak Tottenham. Inne profile rozważane, które mogą stać się aktualne w najbliższych godzinach, to Joe Gomez (Liverpool) i Juan Foyth (Villarreal).
Adrien Rabiot: Potencjalne wejście Adriena Rabiota do kadry Milanu mogłoby wpłynąć na odejście Yunusa Musaha do Atalanty. Z klubem z Bergamo istniało już porozumienie do sfinalizowania transferu po meczu z Lecce, lecz zostało ono wstrzymane przez złamanie kości strzałkowej Ardona Jashariego. Rossoneri mogą spróbować szturmu po francuskiego pomocnika, ulubieńca Allegriego, tym bardziej, że pozwoliłoby to skierować Amerykanina w kierunku Bergamo. Na ten moment nie było większych sygnałów ze strony zawodnika ani jego matki-agentki, jednak Milan dzisiaj mocno naciska na ten kierunek i stara się zebrać informacje o realnej możliwości przeprowadzenia tej operacji.
Artem Dowbyk: Przyjście Nkunku nie oznacza sprowadzenia klasycznej "dziewiątki", jaką na początku sezonu zapowiadali Tare i Allegri. Dlatego Rossoneri analizują teraz możliwość pozyskania Artema Dowbyka. Ukraiński napastnik jest w trudnej sytuacji w Romie i szykuje się na pół roku w roli zmiennika Evana Fergusona. Milan próbował sondować wymianę z Gimenezem, na co Giallorossi byli otwarci, lecz meksykański napastnik na razie nie zamierza opuszczać Milanello. Mimo to, na Via Aldo Rossi badają możliwość sprowadzenia Dowbyka niezależnie od tego scenariusza: trzeba by zaproponować wypożyczenie i poczekać, aż Roma znajdzie jego następcę.
Jedyny transfer jaki zrobiliśmy to De Winter i to w miejsce Thiawa.
Mimo, że okienko (jak na razie) wydaje się całkiem sensowne, to brak prawego obrońcy/prawego wahadłowego i stopera, trochę rzuca na nie cień.
Powtórzę się, ale ta końcówka mercato to jest akt desperacji naszego zarządu.
Czesi: ????!!!
Na środku pomocy są Loftus, Fofana, Modrić, Musah, Ricci i wciąż w kadrze są Adli z Bennacerem. Betoniarz sobie poradzi. Na środek ataku są Gimenez bez formy i Nkunku nie pasujący do tej roli u Allegriego. Strzelać bramki mogą równie dobrze Leao i Puli, a ciężar obrony można zrzucić jedynie na biednego Maignana.
Bo ten element ma największe problemy.