MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Podczas swojej konferencji prasowej sprzed kilku dni Christopher Nkunku ujawnił, że jego ulubioną pozycją na boisku jest rola trequartisty, ale dodał również, że ostateczna decyzja należy do trenera Maxa Allegriego, a on sam ma po prostu ogromną chęć do gry. W trakcie przerwy na mecze reprezentacyjne, szkoleniowiec z Livorno miał okazję pracować z byłym zawodnikiem Chelsea, który nie został powołany do kadry Francji i pozostał w Milanello, gdzie regularnie trenował.
Jak informuje poniedziałkowe wydanie La Gazzetta dello Sport, Allegri był pod wrażeniem Nkunku podczas pierwszych treningów i teraz analizuje, jak najlepiej wykorzystać jego umiejętności. Na papierze Francuz może bez problemu grać na kilku pozycjach: w systemie 3-5-2 może być wykorzystywany jako napastnik, natomiast w ustawieniu 3-4-2-1 mógłby grać jako trequartista razem z Christianem Pulisicem, za plecami Rafaela Leão. Nkunku może również potencjalnie rozpocząć grę na skrzydle po lewej stronie, tworząc tzw. ofensywny trident.
Uniwersalność to z pewnością jedna z największych zalet Christophera, który potrafi bez problemu dopasować się do gry z każdym z pozostałych napastników Milanu: w duecie może grać jako główny napastnik obok Pulisica, natomiast z Leão lub Gimenezem pełniłby rolę cofniętego napastnika. Allegri był szczególnie pod wrażeniem jego szybkości, techniki (potrafi uderzać zarówno prawą, jak i lewą nogą w niemal identyczny sposób) oraz inteligencji taktycznej. Oczywiście jedynym prawdziwym sprawdzianem będzie boisko, a już w niedzielnym meczu przeciwko Bolognie możemy zobaczyć coś interesującego.
Ale w sumie piłkarz bez powołania pasuje do klubu bez lm, także trzymam kciuki i życzę sukcesów.
w Lipsku z różnymi graczami w ataku grał typowymi Target Manem jakim był Poulsen czy z przeciwnego bieguna Werner