Fatalny Leao, kapitan Ameryka jak nie on a Nkunku w ogóle nie widzieliśmy w tym meczu. Gimenez chociaż trochę poszarpał, wywalczył karnego i na tle tej trójki wyglądał dobrze, ale to ciągle mierny z plusem.
Leao 2 świetne okazje wypracowane przez kolegów, 2 zmarnowane setki. Karny Pulisica, dramat... Nkunku chyba nikt nie zauważył że wszedl razem z Leao. Z pozytywów Tomori czyścił wszystko, Gabbia też na PLUS. Mecz bezbarwy, z lekką przewagą Milanu.