SCUDETTO


LGdS: Allegri ma problem: Gimenez i Nkunku w kryzysie. Gdzie są bramki środkowych napastników?

25 października 2025, 10:20, Redakcja Aktualności
LGdS: Allegri ma problem: Gimenez i Nkunku w kryzysie. Gdzie są bramki środkowych napastników?

Od początku ligowego sezonu drużyna opiera się na golach drugich napastników (Pulisic, Leão), pomocników (Modrić, Fofana, Loftus-Cheek) lub skrzydłowych (Saelemaekers). Natomiast Gimenez i Nkunku nie dołożyli żadnego gola. Santi i Christo w meczu Milan – Pisa grali na zmianę, ale przez 90 minut ani razu nie trafili celnie w bramkę. Meksykanin był aktywny, ale odłączony od reszty drużyny. Po ponad dwóch miesiącach od rozpoczęcia sezonu bilans robi się ciężki. To nie jest rok napastników dla nikogo, ale Inter ma Bonny'ego, Lautaro i Thurama z 3 golami, Napoli ma Højlunda z 2, Juve – Vlahovicia z 2 i Davida z 1. Milan, ze swoimi dwoma napastnikami, wciąż ma zero. "Mieliśmy sytuacje w polu karnym, które można było lepiej wykorzystać" – powiedział w wywiadzie pomeczowych Allegri i to właściwie wszystko podsumowuje.

Dlaczego Gimenez nie strzela goli? Odpowiedź jest złożona. Wcześniej wynikało to z nieprecyzyjności i pecha: De Gea w ostatni weekend wyjął mu gola cudem, a innym razem zabrakło centymetrów. Przeciwko Pisie jednak było inaczej. Mecz Milanu toczył się w wolnym tempie i to na pewno część problemu. Santi biegał bez celu, w Milanie ospałym, wolnym, niezdolnym do tworzenia sytuacji dla niego. W pierwszej połowie miał pół okazji, ale nie potrafił jej opanować. W drugiej – zero. Christopher Nkunku ma w porównaniu do niego mocne alibi: zagrał tylko 14 minut plus doliczony czas. W tych 14 minutach był bliżej gola (po podaniu od Leão przynajmniej oddał strzał na bramkę, ale Canestrelli zablokował go wślizgiem).

Statystyki są jednoznaczne. Dla Gimeneza: w 76 minutach ani jednego strzału w światło bramki, tylko 8 celnych podań (jedno co 9 i pół minuty…), zero asyst, zero dośrodkowań, tylko jedna stworzona okazja. Dla Nkunku: zaledwie 4 podania i nic poza tym jednym zablokowanym strzałem. Zdecydowanie za mało. Wobec takiej posuchy aż chce się zapytać, dlaczego Allegri w takim meczu nie spróbował zagrać nimi razem – Nkunku za Leão i Gimenezem. Nie od początku: Nkunku nie ma jeszcze 90 minut w nogach, a zmiana struktury drużyny nie miałaby sensu, ale przynajmniej w ostatnich 20 minutach, gdy Pisa broniła się nisko, a napięcie związane z utratą punktów rosło. "Bylibyśmy bardziej narażeni na kontrataki" – wyjaśnił po meczu Allegri.

Milan potrzebuje teraz czegoś więcej. Allegri oczywiście nie zmieni struktury zespołu: napastników wciąż będzie dwóch. Z Pulisicem kontuzjowanym do przerwy na kadrę w listopadzie zostaje trzech zawodników na dwa miejsca. We wtorek Milan zagra w Bergamo i Rafa Leão – o ile nic się nie zmieni – zagra. Zostaje więc drugie miejsce do obsadzenia. Nkunku nieśmiało podnosi rękę: co to może znaczyć?



15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
sharakmilanista
sharakmilanista
26 października 2025, 10:18
porównywanie Nkunku i Gimeneza jest totalnie bezsensowne - ile minut grał jeden a ile drugi??

wiem, że Nkunku nie jest typową 9 ale musi wskoczyć do pierwszego składu bo dawanie wciąż szans Gimenezowi na odblokowanie skończy się miejscem w LKE co najwyżej
1
MilanHomer
MilanHomer
26 października 2025, 07:15
Przecież strzela Leao, który gra na 9-tce. Względnie cofniętego napastnika.
Dodatkowo i przede wszystkim jest Pulisić z kilkoma trafieniami.

Co do strzału Nkunku, to na tym poziomie powinien być bez przyjęcia, tym bardziej z obrońcą na barku..

Alexis też zawalił tą ostatnią akcję, nie wiem kto biegł obok niego, ale przeszkodził mu w oddaniu strzału.
0
Biegan
Biegan
25 października 2025, 18:20
"Nkunku nie ma jeszcze 90 minut w nogach" jak nie urok, to sraczka. Najpierw dochodził do optymalnej dyspozycji, teraz dochodzi do optymalnej dyspozycji po urazie palca i tak kółko.
1
Jaca23
Jaca23
25 października 2025, 17:12
Płacimy cene za zamieszanie wokół 9tki latem. Chcieli wypchnąć Gimeneza, rozważali tysiąc opcji, a na koniec wzięli gracza(Nkunku), który nie jest typową 9tką.

Gdyby zamiast Nkunku przyszedł wysoki, silny, dobrze grający tyłem do bramki napastnik to Allegri by miał większe pole manewru, decydując między Leao/Pulisiciem, a Gimenezem/X.
0
Daniel93
Daniel93
25 października 2025, 12:56
A trzeba było zostawić Camarde... miałby kto wejść jako typowa 9tka. Swoje minuty na pewno by dostal, okazji do bramek zapewne tez miałby trochę.. na pewno więcej niż w lecce.
3
boguc69
boguc69
26 października 2025, 19:39
do tego na treningach dzień w dzień szlifowałby go profesor Modrić. ten transfer jest tak głupi, że aż się w pale nie mieści
0
mmielczar123
mmielczar123
25 października 2025, 11:59
Zaczynam rozumieć, dlaczego Tare chciał za wszelką cenę wypchnąć Gimeneza z Milanu. Gorzej, że Meksykanin miał zostać zastąpiony Dowbykiem, który w Romie jest niemniejszym pośmiewiskiem niż Santiago. Transferu Nkunku nie rozumiałem i do tej pory nie rozumiem. Boniface był już na testach medycznych, potem skupili się na Harderze, mówiło się o Hojlundzie i innych napastnikach, a koniec końców wybrali Nkunku, który typową 9tką nie jest i to wbrew woli trenera. Nie skreślam Francuza, bo tak naprawdę nie otrzymał jeszcze poważnej szansy w lidze, ale póki co jest kompletnie bezużyteczny i nie pasuje do drużyny. Coś czuję, że gdyby Camarda został w Milanie, to miałby już na koncie więcej goli niż Gimenez i Nkunku razem wzięci. Wygląda na to, że za rok znowu zacznie się szukanie napastnika. Lewy + Camarda + Nkunku (nie sprzedamy go po roku) - taki zestaw na ligę + puchary powinien wystarczyć :P
1
Biegan
Biegan
25 października 2025, 18:37
No właśnie - zamiana Gimenez - Dowbyk to byłaby żenada, a innych pomysłów na wymianę nie było.
0
Mirek99999999
Mirek99999999
25 października 2025, 11:36
Nkunku jak się nie ogarnie to będzie większym flopem niż Origi, a co gorsza kosztował kupę siana i ma sporą pensję...
1
Michał92
Michał92
25 października 2025, 11:14
Było najeżdżanie na Leao, a gdyby nie on, to byśmy mieli teraz 0 pkt po tych dwóch meczach, kiedy nie ma Pulisica, to my bez Leao nie istniejemy w ataku.
0
Zuber
Zuber
25 października 2025, 10:53
Chłop nawet nie miał w tym meczu pół okazji, nasza gra ofensywna to była jedna wielka padaka. Gimenez biegał częściej po prawej stronie niż w środku. Lubie gościa, ale jednak potrzebujemy bramek i póki co nic go nie broni. 4-3-3 by siadło pięknie, ale niestety nasza pomoc bez Rabiota i Modricia to jest Serie B, a obrona jest tak słaba, że muszą grać w trójkę środkowych, bo dwóch nigdy nie ogarnia. Niby pokupowaliśmy tam kogoś w lato, ale nasz skład dalej posiada mnóstwo dziur i o ile jeszcze pierwszy skład wygląda spoko, to jakakolwiek kontuzja pokazuje, że nasza ławka jest tragiczna. Nikt z rezerwowych nie daje nic ekstra, nie mówiąc o tym, że nie ma w ogóle jakiekolwiek chęci, żeby się pokazać jak już dostają szansę.
Edytowano dnia: 25 października 2025, 10:54
1
ósmy
ósmy
25 października 2025, 10:49
Wg mnie ten Nkunku to będzie flop jakich mało ostatnio.
Taki vibe zepsutego przez Chelsea i wypychanego z Londynu na siłę Joao FeliXa z nazwiskiem.
Tylko za Francuza zapłaciliśmy duże pieniądze.
Edytowano dnia: 25 października 2025, 10:51
4
jarek2572
jarek2572
25 października 2025, 10:47
Braków we wczorajszym meczu było wiele. Brak, kreatywności, zaangażowania, ogólnie brak chęci do gry. Milan wyglądał jakby 3pkt należały się już przed meczem. Zablokowani napastnicy to jedno. Brak kreatywności w drugiej linii to drugie. Fofana, to tylko biega do przodu i do tyłu. Ricci, to póki co najwieksze nieporozumienie obok tego świetnego Akhetame. Modric gra wszystko od deski do deski i we wczorajszym meczu, to też już było widać. Dokonaliśmy kilku na prawdę dobrych tranferów, ale moim zdaniem, najlepszym transferem okazał się Rabiot-motor napędowy, którego najbardziej teraz w drużynie brakuje. Generalnie oglądanie tych meczy, to jest taka loteria, że szok. Ciężko być kibicem Milanu...
0
Diavo
Diavo
25 października 2025, 10:44
Ricci i Fofana razem na boisku to sabotaż, zagraliśmy jak w pierwszej kolejce i to tłumaczy wynik
1
karp_fso
karp_fso
25 października 2025, 10:40
Dla mnie transfer Nkunku to w ogóle był temat z dupy. Wyglądało to trochę tak jakbyśmy chcieli wypchnąć Leao, ale póki co nic nie wskazuje na to, żeby nowy nabytek zastąpił Portugalczyka. No ale dajmy mu czas.

Dziwi fakt, że nie sprowadziliśmy jakiejś dziewiątki, bo nie mamy żadnego fizycznego napastnika.

Natomiast Gimenez to coś mi się wydaje, że to przypadek Huntelaara - który strzelał przed przyjściem do Milanu, a w Milanie padaka. A potem pewnie Santi odejdzie i znowu będzie strzelał.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się