MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Lazio ogłosiło przerwę medialną po ostatnich minutach meczu z Milanem. W związku z niepodyktowanym rzutem karnym, którego sędzia nie przyznał, klub Biancocelestich zdecydował się nie udzielać żadnych wypowiedzi: żaden przedstawiciel zespołu, nawet trener Maurizio Sarri, nie rozmawiał z mediami po spotkaniu. Decyzja ta ma charakter protestu, co potwierdzono również wpisem w mediach społecznościowych ("Zdjęcia mówią same za siebie") [KLIK!] odnoszącym się do wydarzeń, które, bez wątpienia, będą szeroko komentowane w najbliższych dniach.
Na trzydzieści sekund przed końcem meczu, po dośrodkowaniu z lewej strony, Romagnoli próbuje strzału z woleja ze środka pola karnego, a jego uderzenie trafia w lewy łokieć Pavlovicia, który jest odwrócony tyłem i zaangażowany w fizyczny pojedynek z Marusiciem. Po analizie VAR sędzia przyznał, że było to nienaturalne ułożenie ręki Pavlovicia, jednak dodał, że wcześniej obrońca Rossonerich był faulowany. Wśród okrzyków radości na San Siro Collu cofnął rzut rożny dla Lazio i przyznał rzut wolny Milanowi, który ostatecznie wygrał 1:0.
"Jest nam przykro, że nie idziemy do sali prasowej, lecz tego wieczoru obrazy mówią za nas". Tak Lazio, po porażce z Milanem, komentuje swoją ciszę medialną w związku z decyzją arbitra Collu o nieprzyznaniu rzutu karnego w końcówce za dotknięcie piłki łokciem przez Pavlovicia, karząc – jak wyjaśniono po analizie VAR – faul Marusicia na obrońcy Rossonerich.
73 minuta = Lazio powinno grać od tego momentu w DZIEWIĄTKĘ.
Pierwsza sytuacja:
Gila przebiega po nodze Bartesaghiego.
Prawidłowa decyzja: Direct RED CARD.
Przepisy mówią JASNO i zero-jedynkowo:
Zawodnik – po wylądowaniu – wbiega rozpędzony i depcze staw skokowy przeciwnika
Tutaj kluczowe są dwa pytania IFAB:
Czy kontakt jest niebezpieczny?
– nadepnięcie korkami w okolicach kostki → miejsce wyjątkowo podatne na poważne kontuzje (skręcenia, złamania, uszkodzenia więzadeł)
Czy zawodnik endangery safety?
– tak, bo dynamika biegu + ciężar ciała + twarde korki → wysokie ryzyko kontuzji
Czy intencja ma znaczenie?
– w takim przypadku ŻADNEGO.
Sędzia ocenia skutek, ryzyko, sposób wejścia, a nie zamiar.
IFAB wielokrotnie podkreśla, że nieświadome, przypadkowe doprowadzenie do narażenia na kontuzję wciąż może być karane czerwoną kartką za SFP.
Druga sytuacja:
Romagnoli wchodzi wślizgiem od tyłu korkami w piętę i ścięgno achillesa.
Prawidłowa decyzja: Direct RED CARD.
I nie za DOGSO - czyli zapobiegnięcie 100% sytuacji bramkowej, bo z tego sędzia może się tu wymigać, ale po prostu za Serious Foul Play"
Wślizg od tyłu, z podeszwą trafiającą w piętę/Achillesa, bez realnej możliwości zagrania piłki, jest traktowany jako poważny faul (serious foul play).
Zgodnie z przepisami:
Wejścia narażające przeciwnika na poważną kontuzję → czerwona kartka.
Tutaj kontakt jest nie tylko nieprzepisowy, ale także bez żadnej szansy zagrania piłki — więc klasyczna kwalifikacja: SFP – Serious Foul Play.
W jakim my świecie żyjemy, że po tym jak sędzia za uszy Lazio dociągnął w komplecie do końcowego gwizdka oni robią protest medialny na decyzję arbitra ze 102 minuty...? x.x
Co to za dziwny konstrukt językowy? Czy może pisało to AI? :(
Konsultowane z AI - co w tym akurat kontekście uważam za rozsądne.
EDIT:
Dla formalności fragmenty od AI:
"Tutaj kluczowe są dwa pytania IFAB:
Czy kontakt jest niebezpieczny?
– nadepnięcie korkami w okolicach kostki → miejsce wyjątkowo podatne na poważne kontuzje (skręcenia, złamania, uszkodzenia więzadeł)
Czy zawodnik endangery safety?
– tak, bo dynamika biegu + ciężar ciała + twarde korki → wysokie ryzyko kontuzji
Czy intencja ma znaczenie?
– w takim przypadku ŻADNEGO.
Sędzia ocenia skutek, ryzyko, sposób wejścia, a nie zamiar.
IFAB wielokrotnie podkreśla, że nieświadome, przypadkowe doprowadzenie do narażenia na kontuzję wciąż może być karane czerwoną kartką za SFP."
oraz
"Wejścia narażające przeciwnika na poważną kontuzję → czerwona kartka.
Tutaj kontakt jest nie tylko nieprzepisowy, ale także bez żadnej szansy zagrania piłki — więc klasyczna kwalifikacja: SFP – Serious Foul Play."
Wydaje mi się, że tu użycie AI jest więcej niż zasadne.
Imo jeśli zna się dany temat, o którym chce się pisać, to użycie AI nigdy nie będzie zasadne. Plus pisząc po polsku powinno się tłumaczyć wszystko na polski, a nie wrzucać taki językowy "miszmasz", bo wyrażenie "czy zawodnik endangery safety?" totalnie nie ma sensu w języku polskim.
Czytałem przepisy gry w piłkę nożną i regularnie sobie utrwalam. Czy to znaczy, że jestem w stanie przytoczyć konkretne zapisy? Nie.
Czy to znaczy, że Ai może mi wskazać określone zapisy w ciągu 2-3 minut? Tak.
Do czego jak czego, ale znalezienia fragmentów w regulaminie to Ai nadaje się jak złoto.
Ogólnie też uważam, że pewne zapisy angielskie fajnie oddają pewne aspekty. Mi - subiektywnie - brzmią precyzyjniej niż po przetłumaczeniu.
W całym tekście jedynym fragmentem, który brzmi - faktycznie - paskudnie, jest ten wskazany przez Ciebie. Widziałem go, ale robię często literówki w postach i najczęściej ich nie poprawiam. Uznałem, że sens wypowiedzi jest oddany i nie ma potrzeby interweniować w tym jednym zwrocie.
PS: Jestem anglistą z wykształcenia, na co dzień pracuję w tym języku, więc akceptuję to, ze pewnie mniej mi przeszkadza "łączenie" polskiego z angielskim w wypowiedzi. Akceptuję również krytykę i przepraszam jeśli wiadomość nie była przez to komunikatywna.
Przestań się czepiać tej pisowni aby nie mieszać polskiego z angielskim bo sam to robisz cytuje "imo" "in my opinion" czyli "moim zdaniem , wyluzuj;)
Sytuacja mocno stykowa, z gatunku tych, w których sądzie wybroni się z każdej wersji podjętej decyzji.
Trzymać przy ciele. :)
Druga sprawa to to uzasadnienie jest poprostu śmieszne i pokazuje że sędzia nie miał jaj żeby podjąć prostą decyzję tylko zaczął szukać jakiś pierdół bo tak naprawdę to albo uznajemy że ręką była i dajemy Lazio karnego i to jest dobra decyzja xd, albo uznajemy że ręką była ale była bliska odległość i do tego ręce były zaangażowane w walkę z obrońcą i nie ma tam żadnej celowości i wtedy mówimy że nie ma karnego i to też jest dobra decyzja xd ale doszukanie się tam faulu to jedno wielkie xd, przecież takie trzymanie to ma miejsce przy każdej wrzutce w pole karne, Romagnoli trzyma koszulkę Pavlovicia a Pavlovic się na nim poprostu uwiesił bo przegrał walkę o pozycję.
Dla mnie to głównym aktorem spotkania był sędzia który sam swoimi decyzjami spowodował ten końcowy "burdel".
no byłoby bo w tej piłce taka jest kolej rzeczy
decyzja na niekorzyść naszej drużyny - kontrowersje, narzekanie
decyzja na korzyść naszej drużyny - racjonalizacja
za kilka dni nikt nie bedzie o tym pamiętał
Strasznie małostkowa postawa Lazio, ale czego się spodziewać po klubie, którego kibice są piewcami Mussoliniego.
Natomiast opierając się na migawkach to sytuacja jest taka pół na pół.
Z tym, że w podobnej sytuacji walki i ciągnięcia za koszulkę Juventusowi też odwołano rzut karny Pablo Mari- Vlahović.
Poza tym, tak miękkich i przypadkowych wykroczeń raczej nie powinno się gwìzdać w 95 minucie meczu. To nie linia spalonego.
Dość napisać, że czwartkowy mecz w CI z Lazio szykuje się wybuchowo
Uważam, że sedzioweo powinni zwrócić uwage na takie aspekty. Jedne sytuacje sa karane, drugie nie.. nie wiadomo czym sesziowie się kierują, a potem pojawiają się takie sytuacje i jest dym. Tutaj też dyby Romek wyleciał, prawdopodobnie nie bylo by sprawy, a gdyby zasady były jasne i przejrzyste to mniej afer by bylo. Nie moze być tak, że opinia decyduje o decyzji.