SCUDETTO


Napoli lepsze od Romy. Milan wraca na pozycję lidera Serie A (ex aequo z Azzurri)

30 listopada 2025, 22:47, Redakcja Aktualności
Napoli lepsze od Romy. Milan wraca na pozycję lidera Serie A (ex aequo z Azzurri)

W meczu kończącym niedzielne zmagania drużyn w ramach 13. kolejki Serie A, drużyna Napoli na Stadio Olimpico w Rzymie pokonała Romę 1:0 (1:0). Gola na wagę trzech punktów dla ekipy z Neapolu zdobył w 36. minucie David Neres. Taki wynik powoduje, że Roma pożegnała się z pozycją lidera włoskiej Serie A, a jej miejsce zajął Milan, który w sobotnim meczu pokonał Lazio 1:0. Rossoneri zakończą bieżącą kolejkę z 28 punktami (tyle samo punktów mają podopieczni Antonio Conte). Na trzeciej pozycji znajduje się Inter (27 punktów) a na czwartej – Roma (również 27 punktów).



19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
_GAHU_
_GAHU_
2 grudnia 2025, 13:07
Napoli Conte wygląda bardzo solidnie. Co nie zmienia faktu że Rzymianie zagrali z nimi słabe spotkanie, bez pomysłu. Z drugiej strony grali tak jak im Napoli pozwoliło. Bardzo dobry był Neapol w fazie defensywnej a Roma bezzębna w ataku. Jeden celny strzał na bramkę w drugiej połowie, kiedy się przegrywa, to zwyczajnie nie przystoi. Dziadek Vardy natomiast pięknie wyjaśnił Bologne :)
0
Jaca23
Jaca23
1 grudnia 2025, 11:01
Conte powoli gasi pożar, a Napoli łapie rytm. Za to Roma goli słabsze zespoły, ale z czołówką praktycznie nie zdobywa punktów. Według mnie będą rywalizować o top4, nic więcej. W ogóle walka o Scudetto i top4 w tym roku zapowiada się niezwykle emocjonująco!
1
Rocker
Rocker
1 grudnia 2025, 10:48
Gasperini dostał w trąbę od każdej mocnej drużyny, a i tak Roma jest w czołówce, bo potrafiła ograć średniaków i spadkowiczów.
3
MilanSince94Forever
MilanSince94Forever
1 grudnia 2025, 10:39
W końcu ciekawie i to w większości top lig. U nas na styk 7 zespołów. W Hiszpanii na razie kroku Realowi i Barcie dotrzymuje Atletico i Villareal. We Francji PSG nie odskoczyło i czuje oddech Lens czy Marsylii. W Anglii lekką przewagę ma Arsenal ale też będzie ciekawie. Tylko w Niemczech sprawa tytułu wydaje się przesadzona.
0
PatrzęKtoJakGraHA
PatrzęKtoJakGraHA
1 grudnia 2025, 12:23
dla mnie niemiecka liga jest na tym samym poziomie atrakcyjności co liga francuska.
czyli jak sobie PSG / Bayern nie rozwali sama łeb idąc po schodach po tytuł to się nic nie wydarzy...
2
Daniel93
Daniel93
1 grudnia 2025, 08:55
Ciekawe czy Roma schowała już koszulki na fetę 25/26.( po sieci krąży humorystyczne zdjęcie z koszulkami na fetę za mistrzostwo Włoch w tym sezonie :D)

My z czołówka juz graliśmy.. chyba jeszcze tylko Como nam zostało? Więc jeżeli sami sobie nie wsadzimy kij w szprychy to jest szansa utrzymać to miejsce bo czołówka będzie grac ze sobą i ktos na pewno straci punkty..
2
DarthImpaler
DarthImpaler
3 grudnia 2025, 10:11
Tylko my te punkty tracimy z dołem tabeli przez brak koncentracji.
0
Dohtor
Dohtor
1 grudnia 2025, 08:12
Jest ciasno :D
0
elszyc22
elszyc22
1 grudnia 2025, 01:40
Ale ciekawy jest ten sezon, praktycznie co kolejke zmiany na szczycie. Oczywiście pragne by bez względu na wszystko na szczycie znalazł się Milan ale jako fan całej Serie A jako ligi widzę walke o majstra jako bardzo emocjonującą.
Edytowano dnia: 1 grudnia 2025, 01:40
3
Andre
Andre
1 grudnia 2025, 01:04
No i pieknie. Oby tylko Milan w nastepnej kolejce znowu na własne życzenie nie dał się zrzucić z fotela lidera.
0
primo2p
primo2p
1 grudnia 2025, 00:18
Jutro Bologna wygra z Cremonese i zrzuci Romę na 5 miejsce…
Dość znaczny spadek w ramach jednej kolejki, strasznie ciasno jest… :>
1
Tzeentch3
Tzeentch3
1 grudnia 2025, 09:01
Roma wygrała z nimi w pierwszej kolejce, więc i tak powinna zostać na 4 miejscu, ale znając życie i Romę pewnie i tak na koniec będzie jak piszesz :)
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
30 listopada 2025, 23:40
Dlaczego liga zrobiła się wyrównana? Bo poziom Serie A spadł, ale nie tylko Serie A. Generalnie wszystkie najlepsze ligi obniżyły poziom i w top5 lig piłka jest na niższym poziomie niż była nawet 10lat temu, głównie przez przeładowany kalendarz czyli wincyj i wincyj...
5
LaMancha 98
LaMancha 98
1 grudnia 2025, 00:51
Pamiętasz ligę 10 lat temu? Oprócz mocnego Juve i dobrej Romy reszta była dużo słabsza niż jest obecnie i do tego w problemach finansowych xd a kadry tych drużyn w porównaniu do obecnych zawodników to był poprostu śmiech na sali.
Co do reszty lig to prawda jest taka że poziom piłki na świecie niesamowicie się wyrównał dlatego że teraz prawie we wszystkich krajach treningi już dla małych dzieci są prowadzone profesjonalnie, (ja dokładnie pamiętam jak z 15 lat temu w mniejszych klubach w Polsce treningi dzieci wyglądały w sposób majta xd piłkę i grajta i wydaje mi się że z granicą w mniejszych ośrodkach mogło być podobnie, porównując to do obecnych czasów to jest przepaść), wszedzie poprawiła się też infrastruktura treningowa.
Siłą rzeczy jeżeli masz więcej wyszkolonych dobrych zawodników w skali globalnej to i te mniejsze mniej bogatsze kluby mają możliwość ich zatrudnienia i poziom samoistnie się wyrównuje.
3
Victor Van Dort
Victor Van Dort
1 grudnia 2025, 11:59
Chyba niewystarczająco precyzyjnie dobrałem słowa, więc doprecyzuję: nie chodzi mi o spadek poziomu piłkarzy, tylko o spadek jakości widowiska. Dzisiejsi zawodnicy są lepsi niż dekadę temu, ale wyglądają gorzej, bo grają zmęczeni, w ciągłej rotacji, bez świeżości. Mecze są szybsze, ale mniej spektakularne; tempo wzrosło, ale indywidualne fajerwerki znikają, bo system i przeciążenie fizyczne nie pozwalają im się pojawiać. Drużyny wyglądają słabiej, bo rzadko występują w optymalnych składach — oglądamy wersje stworzone do przetrwania sezonu, a nie do tworzenia wielkich chwil. I dlatego pojawia się wrażenie „spadku poziomu”. To nie piłkarze zwolnili, tylko widowisko straciło to, co kiedyś nadawało mu blask: ryzyko, improwizację, luz w grze najlepszych. Dzisiejszy futbol zmusza wszystkich do działania w ramach struktury i algorytmu; indywidualności nadal są, ale mają o wiele mniej przestrzeni i mniej fizycznych rezerw, żeby odpalać fajerwerki. Nawet pomysł rozegrania ligowego meczu Serie A w Australii pokazuje kierunek, w którym to idzie: zamiast romantyzmu jest logistyka, zamiast wyjątkowości — produkt do rozwiezienia po świecie i zmonetyzowania na jak największej liczbie rynków. Mecz staje się policzony, przewidywalny, sterylny, a jego emocjonalna wartość spada, bo to już nie jest jedno z czterdziestu wydarzeń sezonu, tylko jedno z sześćdziesięciu obowiązków. Piłkarz coraz częściej przypomina eksploatowany trybik, a coraz rzadziej artystę, który tworzy momenty zapadające w pamięć.
0
ósmy
ósmy
30 listopada 2025, 23:30
Bologna jutro rozjeżdżą Cremonese, i dołącza do ścisłej czołówki.
Dlatego teraz trzeba wykorzystać fakt, że gramy kilka kolejek z teoretycznie słabszymi ekipami. Torino, Sassuolo, Genoa, Cagliari, Hellas - tutaj musi być jak najbliżej kompletu punktów.
6
Daman
Daman
1 grudnia 2025, 08:47
Jak byśmy grali z Juve, Napoli, Roma i Inter to byłbym spokojny o komplet punktów, z zespołami, które wymieniłeś, to będzie dobrze jak uzbieramy 6 punktów :)
4
kozik___13
kozik___13
30 listopada 2025, 23:07
Ale ścisk w tym sezonie
0
mmielczar123
mmielczar123
30 listopada 2025, 22:56
Corto muso
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się