MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Włoski dziennikarz Alessandro Schiavone przeprowadził wywiad z byłym francuskim piłkarzem i znanym komentatorem Laurentem Paganellim. Głównym tematem była sytuacja kontraktowa Mike'a Maignana.
Laurent, jesteś bardzo blisko Maignana. Dlatego zadam pytanie: co Mike zrobi na koniec sezonu? "Myślę, że nie zostanie w Milanie i odejdzie do Premier League. Problem dzisiejszych piłkarzy polega na tym, że chcą poznać wszystkie ligi. Mike stanął na rozdrożu: ma tę chęć spróbowania czegoś nowego. To moje zdanie, może nie odpowiada rzeczywistości. Ale... znając go, uważam, że odejdzie".
W ostatnich latach pojawiła się prawdziwa epidemia zwana Premier League. Dlaczego wszyscy piłkarze, którzy tam nie grają – również młodzi z Ligue 1 – za wszelką cenę chcą przenieść się do Anglii? "Wszyscy myślą, że Anglia to Anglia, czyli «matka futbolu» i miejsce, w którym trzeba choć raz w karierze zagrać. To niesamowite, bo moim zdaniem to nie w Premier League gra się najlepszy futbol. Zwłaszcza dla bramkarza Anglia jest trudna..."
Patrząc wstecz: słynni bramkarze jak Barthez, Mandanda, Taibi czy Onana – wszyscy tam zawiedli... "Ale tak już jest i piłkarzy przyciąga Premier League. Mają obsesję, żeby zagrać tam choć raz w życiu. A do tego są tam opłacani tygodniówkami... to im się opłaca (śmiech). Ale myślę, że Mike'a przyciąga sama liga..."
Rzeczywiście, w czerwcu poprosił o transfer do Chelsea. "To prawda i może pewnego dnia pożałuje, że opuścił Milan. Można mówić, co się chce, ale Włochy to Włochy. Wychowałem się na Serie A, zawsze kochałem futbol, a wasz futbol jest wyjątkowy. Jest czymś wielkim, a włoscy trenerzy są znakomici. Jeśli mówimy o futbolu, prawdziwa jakość pochodzi z Włoch. To najbardziej kompletna liga".
Ale to już nie te czasy – lata 80., 90. i początek 2000, kiedy topowi piłkarze i trofea międzynarodowe niemal w całości trafiały do Włoch. "Oczywiście, ale jeśli chodzi o rozmowy, podejście, sposób postrzegania gry i futbolu w ogóle – to wciąż top. A do tego macie znakomitych trenerów..."
My patrzymy na przyszłość i puchary do wygrania, klub to nr 1.