SCUDETTO


Kontuzja Gimeneza: specjalistyczna konsultacja w Holandii. Możliwa interwencja chirurgiczna [AKT. 20:15]

15 grudnia 2025, 18:18, Redakcja Aktualności
Kontuzja Gimeneza: specjalistyczna konsultacja w Holandii. Możliwa interwencja chirurgiczna [AKT. 20:15]

Minęło już 47 dni nieobecności Santiago Gimeneza na treningach z resztą zespołu. Meksykański napastnik pauzuje dokładnie od 28 października, kiedy to w drugiej połowie meczu Atalanta – Milan doszło do nawrotu problemów z kostką, które dały o sobie znać już latem, gdy przebywał na zgrupowaniu reprezentacji podczas Złotego Pucharu CONCACAF. To problem, który można uznać za poważny, biorąc pod uwagę długość kontuzji oraz wynikającą z niej nieobecność Gimeneza w powołaniach.

Aby lepiej wyjaśnić sytuację, piłkarz udał się także do Holandii na specjalistyczną konsultację, by dokładniej przeanalizować problem. Z uzyskanych informacji wynika, że nie jest wykluczona opcja zabiegu chirurgicznego, który miałby definitywnie rozwiązać kwestię urazu, jednak każdy scenariusz będzie szczegółowo rozważany przez zawodnika wspólnie z Milanem. Na ten moment nie podjęto jeszcze decyzji co do dalszej ścieżki leczenia.

Santiago Gimenez nie wsiądzie do samolotu, który we wtorek zabierze Milan do Arabii Saudyjskiej na Superpuchar Włoch. Meksykański napastnik pozostanie w Milanello, aby kontynuować indywidualny program treningowy. Oczywiste jest również to, że potencjalne zainteresowanie Bebote ze strony klubów Premier League i Bundesligi wejdzie teraz w fazę zawieszenia. Jeśli bowiem zawodnik zdecyduje się na operację, sfinalizowanie transferu byłoby trudne, chyba że klub kupujący zdecyduje się podjąć ryzyko pozyskania piłkarza wyłączonego z gry.


AKTUALIZACJA [20:15]:
Santiago Gimenez rozważa operację prawej kostki – poinformowała w poniedziałek wieczorem LGdS. To właśnie z jej powodu nie grał w barwach Milanu przez ostatnie półtora miesiąca. Gimenez był w Holandii u profesora Gino Kerkhoffsa, specjalisty od urazów kostki, na konsultacji. Nie była to pierwsza taka wizyta w ostatnich tygodniach. Decyzja zapadnie w najbliższych dniach, z myślą o wyborze najlepszego rozwiązania, które pozwoli wrócić do gry na czas i przede wszystkim w optymalnej formie.

W ostatnich miesiącach Giménez odczuwał ból w kostce i miał trudności z grą: uczucie braku stabilności nie pozwalało mu czuć się spokojnie. W ostatnich dwóch tygodniach ból wydawał się ustępować, do tego stopnia, że Gimenez wrócił do zajęć na boisku i planowano jego powrót. Max Allegri tydzień temu, nieprzypadkowo, ogłosił zamknięcie sprawy. Jednak ostatnie dni przyniosły nowe obawy.

Teraz Santiago i osoby z jego otoczenia muszą podjąć decyzję: kontynuować leczenie zachowawcze czy zdecydować się na interwencję chirurgiczną. Pozostaje zrozumieć, dlaczego nagle, po meczu w Bergamo, ból stał się nie do zniesienia. Czy możliwe, że częściowo jest to kwestia psychologiczna? Milan, który oczywiście wyraził swoją opinię poprzez klubowych lekarzy, wkrótce dowie się, na jak długo będzie musiał zrezygnować ze swojego napastnika.



48 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
il Capitano 1899
il Capitano 1899
16 grudnia 2025, 22:56
Szkoda Choooopa
0
ósmy
ósmy
16 grudnia 2025, 22:35
Denzel Dumfries też miał problemy z kostką, i dziś poddał się operacji stabilizacji tej stopy w Londynie. Czas powrotu do gry - marzec.
Myślę, że w przypadku Santiego opcje leczenia sa podobne, i chyba lepiej też poddać sie zabiegowi jak najszybciej.
0
ksieciunio
ksieciunio
16 grudnia 2025, 14:24
Ehh a pomyśleć, że śmialiśmy się wypożyczonego za niewielką kwotę Abrahama, który w jednym meczu zamiast dobić do pustaka przewrócił się i doznał kontuzji. Jak w takim razie nazwać TO?
1
patoo_07
patoo_07
16 grudnia 2025, 10:39
Kurde ciekawe na ile można zrzucić jego dyspozycje na te problemy. Aż taki zjazd wydawał się dziwny, bo początek zaraz po transferze miał obiecujący.
1
jarek2572
jarek2572
16 grudnia 2025, 09:42
Szkoda ze 9-tki na plecy nie wziął, bo byłoby na co zwalić.
7
daro12555
daro12555
16 grudnia 2025, 09:25
Niech przejdzie operacji sama kontuzja się nie wyleczy.Jak ma być nie do końca sprawny po co taki napastnik.
1
Daman
Daman
16 grudnia 2025, 08:47
Ostatnio w ręce wpadła mi książka GRA, napisana przez mojego idola z dzieciństwa Granta Hilla. Hill był wielką gwiazdą NBA, pewnie wielu was go pamięta, ale jego karierę zatrzymała właśnie kontuzja kostki. Hill przeszedł szereg operacji, po jednej wdała się infekcja, która omal go nie zabiła. Stracił w zasadzie 4 sezony. Na szczęście udało mu się pokonać kontuzję i wrócił do gry w lidze już jako solidny weteran.
Przytaczam anegdotę, bo kontuzja kostki to może być bardzo poważna rzecz i zagrożenie, że Gimenez wypadnie na długi czas.
8
ósmy
ósmy
16 grudnia 2025, 09:45
Detroit Pistons w moim sercu od czasów Dumarsa, Rodmana i Laimbeera.
A nr 33 na koszulce wybierałem zawsze, kiedy tylko za młodu miałem okazję:)
3
answerreck
answerreck
16 grudnia 2025, 07:23
Jak pisałem przy poprzednich newsach o tym, że granie z kontuzją dla zawodnika zarabiającego miliony to czysty idiotyzm - to mnie zjechaliście. Teraz wszyscy źli? Trzeba było iść na L4, 10 sekund po tym jak się coś poczuło. Już dawno byłby po operacji i z perspektywą powrotu w tym sezonie. Teraz Santi będzie leżał, nie sprzedamy go ani w tym, ani w następnym okienku, a my dalej będziemy się denerwować, że nie mamy strzelby w składzie. Jak bardzo często sytuacje są win-win, to ta sytuacja jest ewidentnie lose-lose.
5
Matim
16 grudnia 2025, 08:30
Mało tego, Santi przez tę kontuzję i zwlekanie z leczeniem może pominąć MŚ, które częściowo będą rozgrywane w jego ojczyźnie.
1
Trefniś
Trefniś
16 grudnia 2025, 09:26
Niestety wielu z nas lubi zaciskać zęby i próbować grać/dźwigać/pracować dalej.
Kto nie zignorował kiedyś bólu na siłowni, boisku czy nie poszedł chory do pracy, niech pierwszy rzuci kamień.

A tu mówimy o ludziach, na których ciąży nieustanna presja i w takim momencie dla piłkarza to jak wywiesić białą flagę. Więc próbuje cisnąć dalej.
Dlatego wyszło nie tak dawno temu jak wielu piłkarzy wspomagało się Tramadolem, choćby na ostatnim mundialu.

Kultura zapiertolu też swoje zrobiła.
0
mn7
mn7
16 grudnia 2025, 07:13
Może i wypadł na prawie dwa miesiące z widmem zabiegu, który wydłuży powrót.
Ale przynajmniej do tej pory nie strzelał goli i połamał Jashariego.

Kozak sezon. Wracaj. Czekamy.
2
matten
matten
16 grudnia 2025, 04:09
Wygląda na to, że nici ze sprzedaży w czasie zimowego okienka transferowego :(
1
Pavlović31
Pavlović31
16 grudnia 2025, 01:07
Kwestia psychologiczna? Kinezjofobia, poczytajcie. Myślę że coś w tym może być. Maignan nie odnosił kontuzji oprócz ramienia 114 dni aż przyszedł do Milanu i w meczu z Liverpoolem doznał kontuzji nadgarstka, od tamtej pory chyba bardzo się tym przejął bo i nawet konsultował się z szamanem (odczarowanie uroku, klątwy?). Do tego stopnia że parę razy widziałem jak dramatyzował na meczu że doznał kolejnej kontuzji (przy interwencji np.) a wstawał i grał normalnie. Na meczu jest adrenalina, jednych paraliżuje + "wymówka" z kontuzją (Santi ale nie umniejszam kontuzji per se), innych skłania do podświadomych myśli o kontuzji co tak naprawdę ją uprawdopodabnia. A może coś innego o czym się nie mówi powstrzymuje Santiego przed powrotem? Obu wrócił jak najszybciej.
0
Conceição
Conceição
15 grudnia 2025, 23:18
Jeżeli wymaga operacji i grał jakiś czas z kontuzją to faktycznie pewne sprawy tłumaczy..
5
M3TR0
M3TR0
15 grudnia 2025, 23:07
Typ jest tak nijaki, że pamiętam dosłownie jego pierwszą bramkę dla Milanu i nic więcej. Totalna kpina jeśli chodzi o ofensywnego zawodnika, coś pomiędzy Kalinicem a De Ketelaere
1
Majki85
Majki85
15 grudnia 2025, 22:50
Oby wrócił silniejszy. Fizycznie i psychicznie.
3
skazany na bany x2
skazany na bany x2
15 grudnia 2025, 22:18
Gdzie są obrońcy tego kiepa? Schowali się w kiblu?

x 3. Obrażanie zawodnika/użytkowników. // Corsa
Edytowano dnia: 16 grudnia 2025, 10:06
4
Rysiu
Rysiu
15 grudnia 2025, 23:05
Super, wypowiadasz się o zawodniku swojej drużyny. Zasługujesz na miano większego kiepa niż on.
19
skazany na bany x2
skazany na bany x2
15 grudnia 2025, 23:20
O jest jeden. Pierwszy raz Cię tu widzę. Też nosisz plaster na mordzie?
1
DarKovs
DarKovs
15 grudnia 2025, 23:30
Ja go bronić nie będę ale twoje komentarze pod tym akurat postem są na poziomie marginesu społecznego. Mym zdaniem GÓWNO reprezentujesz takimi wpisami i nie trzeba milionów. Dorośnij
12
M3TR0
M3TR0
16 grudnia 2025, 00:10
Wytrzeźwiej typie chociaż raz, zanim tu wejdziesz i zaczniesz pisać swoje wysrywy.
4
skazany na bany x2
skazany na bany x2
16 grudnia 2025, 00:12
Jest następny farmazon. Gdzie reszta?
1
skazany na bany x2
skazany na bany x2
16 grudnia 2025, 00:21
Nie mów mi łajzo co mogę a co nie. I grzeczniej.
0
Trefniś
Trefniś
16 grudnia 2025, 07:51
Ale to post o kontuzji cię tak striggerował?
W sensie mamy się czepiać tego, że zawodnika boli kostka? Czy bronić go z tego powodu?
Weź nas poinstruuj o co chodzi z tym tokiem rozumowania.
4
Piotrek1899
Piotrek1899
16 grudnia 2025, 09:07
Trefniś
Zacznijmy od tego, że w tym przypadku zwrot "tok rozumowania" jest sporym nadużyciem ;p
5
Rolnik264
Rolnik264
16 grudnia 2025, 09:08
@corsa

Weź no go skaż na bana 3x
2
luba17
luba17
16 grudnia 2025, 09:32
Jestem - słucham Cię kiepie - jak mam Cię wyjaśnić? Czy sam sie podłożysz?
2
Jaca23
Jaca23
16 grudnia 2025, 13:37
https://www.youtube.com/watch?v=peipoZtmrww
0
skazany na bany x2
skazany na bany x2
15 grudnia 2025, 22:16
Nieeee no jak too. Nie wyżywajcie się na nim chłopaki. Gość jest taki miły, nawet zawsze mówi dzień dobry na ulicy, wiedzieliscie o tym? Dajcie mu ze trzy lata. Gówno za 32 miliony.
1
k__f__c
k__f__c
15 grudnia 2025, 21:18
Chłop sobie niedługo tę nogę odpiłuje byle tylko nie grać
2
Shevc
Shevc
15 grudnia 2025, 21:14
Mamy drugiego Van Bastena. Szkoda tylko że dotyczy to jedynie kontuzji a nie formy.
1
Rafał0209
Rafał0209
15 grudnia 2025, 20:42
Mameja taka z tego Gimeneza chłop sam nie wie co go boli. weź zrób tą operacje, bo znów będzie w lękach biegał po boisku i bał do bramki strzelać. wtedy wracaj w pełni zdrów.
1
Rysiu
Rysiu
15 grudnia 2025, 20:42
Wydaje mi się że robi wszystko aby go w styczniu nie sprzedali. W sumie nie dziwię się. Mam nadzieję że po zamknięciu okienka transferowego wyzdrowieje i zacznie w końcu strzelać.
0
Sebolinho10
Sebolinho10
15 grudnia 2025, 21:10
Jego i tak obowiązuje kontrakt, więc na sprzedaż wcale zgadzać się nie musi. Wystarczy spojrzeć na Origiego xD
0
rossoner111
rossoner111
15 grudnia 2025, 20:33
Może plaster z nosa naklei na kostkę
15
Trebbiano Rubicone
Trebbiano Rubicone
15 grudnia 2025, 20:16
Dużo zdrowia Santiago.
1
Posmak
Posmak
15 grudnia 2025, 20:04
Jeden wielki MEM
0
nadgnity
nadgnity
15 grudnia 2025, 19:41
Miał być Mexican a jest Mexican't
8
Diavo
Diavo
15 grudnia 2025, 19:34
Czyżby ukryty uraz, albo nabawiony podczas wakacji? A może to pokłosie zderzenia z Jasharim na treningu.. tak czy owak chlopak zmarnował sobie sezon i chyba karierę w Milanie.
3
roby45
roby45
15 grudnia 2025, 19:10
Katastrofa -zero pożytku dosłownie 0
0
Vol'jin
Vol'jin
15 grudnia 2025, 19:06
kostka/łydka to nie są raczej przyjemne urazy. nawet jak w teorii je wyleczysz
3
Fushnikov
Fushnikov
16 grudnia 2025, 12:29
I pachwina. Sam jestem teraz na takiej kontuzji i 3 miesiące katorgi. Zawsze przechodziło 2-3tyg ale teraz nic nie pomaga.
0
primo2p
primo2p
15 grudnia 2025, 19:00
Jeżeli problem miał już w lecie (czy też jeszcze w tamtym sezonie), to pytanie dlaczego od razu wtedy go nie zoperowano, straciłby okres przygotowawczy, ale teraz wróciłby do sił i formy i byłby dużym wzmocnienie, bo sam bodajże kiedyś wspominał, iż nie może grać na 100% bo ma te problemy.
Faktycznie pachnie mi to gafą ze strony klubu...
2
Tzeentch3
Tzeentch3
15 grudnia 2025, 19:44
Cała ta akcja z jego kontuzją jest dziwna o tyle, że dopiero jak zszedł w meczu z Atalantą jego ojciec robi wywiad opowiadając, że Gimenez ma bóle, które pojawiają się i znikają (mało zachęcające dla kolejnego pracodawcy), a za chwilę sam kontuzjowany ogłasza, że gra z kontuzją kostki od kilku miesięcy. Przed meczem z Torino Allegri stwierdza, że z jego kostką jest wszystko w porządku, 4 dni temu artykuł o powrocie do treningów, a teraz mamy informacje o ewentualnej operacji.
Może też być wersja, gdzie Meksykanin nie zgłaszał problemów sztabowi i grał na własne ryzyko z kontuzją i nikt nie wie co z nim teraz zrobić.
4
Zuber
Zuber
15 grudnia 2025, 18:24
W tym klubie to jest jakaś karuzela beki. Chłopa zamiast wysłać po powrocie z reprezentacji do porządnego lekarza to nie wiem na co oni czekali. Wydali gruby hajs na gościa, żeby mu zepsuć karierę.
6
k__f__c
k__f__c
15 grudnia 2025, 21:20
Skąd wiesz że to wina klubu a nie piłkarza? Może udawał że nic go nie boli? może sobie wymyślił kontuzje?
3
Zuber
Zuber
15 grudnia 2025, 21:32
Odkąd kibicuje to tu są jaja z kontuzjami, więc pewnie wina klubu.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się