MILAN GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU!
Milan po bramce Pervisa Estupiñána pokonał Inter 1:0. Seria bez porażki w derbach trwa – to już siódmy taki mecz bez porażki Rossonerich (od 22 IV 2024)!
Milan również znajduje się w tarapatach na rynku transferowym... z mieszanką różnych "9". Logika podpowiada, że niezależnie od Gimeneza, nowy napastnik będzie musiał w styczniu trafić do Milanello. Tym bardziej, jeśli Meksykanin miałby trafić na stół operacyjny. W takim przypadku Rossoneri działaliby jednak pod presją czasu i jednocześnie z bardziej ograniczonym budżetem, nie zwalniając miejsca w kadrze. Dlatego w ostatnich godzinach ponownie wróciła kandydatura Niclasa Füllkruga, 32-letniego środkowego napastnika, który jest na wylocie z West Hamu.
Plusy: można go pozyskać praktycznie od ręki i przy bardzo niskich kosztach, ponieważ w Londynie są otwarci na zwykłe wypożyczenie. Do tego jest to napastnik starej daty – silny w grze głową i z dużą obecnością w polu karnym – a takiego profilu obecnie w kadrze nie ma.
Minusy, i to niemałe: od momentu przyjazdu do Anglii (lato 2024) niemiecki snajper rozegrał zaledwie 29 spotkań, strzelając trzy gole. Po drodze – trzy poważne urazy. Wrzesień 2024: zapalenie ścięgna Achillesa i 16 opuszczonych meczów. Styczeń 2025: problem z udem i kolejne 12 spotkań poza grą. Wreszcie październik 2025: naderwanie mięśnia i półtora miesiąca przerwy. Efekt? Füllkrug nie strzelił gola od 5 kwietnia. I dlatego, poza samą wykonalnością transferu, wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście mógłby pomóc Milanowi w nadchodzących miesiącach, są jak najbardziej uzasadnione.
Wydaje się jasne, że Niemiec jest opcją łatwą do zrealizowania, ale pod względem technicznym nie jest pierwszym wyborem ludzi odpowiedzialnych za transfery w Milanie. Choć to inny profil, w ostatnich tygodniach doszło do kontaktów z otoczeniem Joshuy Zirkzee, od dawna będącego celem transferowym Milanu. Holender chce odejść z Manchesteru United i chętnie wróciłby do Włoch, gdzie rozbłysnął w barwach Bologny. Czerwone Diabły chciałyby jednak wpisać do umowy wypożyczenia obowiązek wykupu na poziomie około 35 milionów euro, by się zabezpieczyć. Co więcej, pozwoliłyby mu odejść dopiero pod koniec stycznia. Zirkzee interesują się też inne kluby, na czele z Romą. Podsumowując: nie jest to łatwa transakcja, choć Milan pozostaje czujny i liczy na przełom w nadchodzących tygodniach.
W tle pozostaje Mateo Pellegrino, którego Parma nie chciałaby sprzedawać w styczniu, chyba że w obliczu wyjątkowo korzystnej oferty – trudno sobie wyobrazić, by Milan taką złożył. Podobnie mało prawdopodobny wydaje się zdecydowany ruch po Mauro Icardiego, mimo plotek i entuzjazmu kibiców w mediach społecznościowych. "Maurito" w Galatasaray jest zablokowany przez Osimhena, ma wysoką pensję, a w ostatnich występach sprawiał wrażenie dalekiego od optymalnej formy. Choć na rynku transferowym zawsze warto liczyć się z niespodziankami.
Są tutaj entuzjaści tego półgłówka?
Patrząc na to co piszą o nich, to tam zbyt dużo w głowach nie ma, a to kolejny punkt, to ostrożności w kontaktach.
Tyle że my pewnie weźmiemy jakiegos właśnie Fulkruga bo na lato będziemy zaginac parol na Vlahovica.
Z 2 powodów.
- Nkunku nie dowozi
- Gimenez pod nóż.
A że na rynku same pudrowane trupy to inna sprawa.
Tare ma ból doopy.
Napastnik wykonujący taką pracę też jest potrzebny, u nas ma kto strzelać, ważne żeby kopnięcie piłki w pole karne nie równało się z pewną stratą jak teraz.
- im mniej goli tym lepiej
- im mniej ostatnio gry - tym lepiej
- im bardziej ciekawe nazwisko tym lepiej
-ale ma być dostępny na okienko ziomowe...
dlatego zgłaszam swoją kandydaturę
0 goli, 0 asyst, 0 kontuzji .
PS. nie zawiodę
Trefniś
no tak ..ale że jesteś opcją A , a ja alternatywą to wiesz jak to się skończy ;) :P
Ostatni raz na poważnie w piłkę grałem 21 lat temu, a tak raz w roku kopałem i piwkowałem na turnieju staroci z klubu ;)
Ale noga popsuła się bardziej i od dwóch lat nawet nie mogę raz w roku pokopać.
Nadam się? :)
P.S. Mam również minus. Nie jestem "rodowitym" Francuzem z notesu Moncady
mam korzenia z Francji.
Panowie wygrywam tą batalię proszę Was o poparcie mojej kandydatury jak się zgłoszę do Milanello :D odpale coś :P
6 goli w lidze max
a na boisku tak samo widoczny i użytyeczny jak nkunku + sportowo koleś nie potrafił brzucha utrzymać, ale tak tęsknota za 3 w kadrze napastnikiem zarabiającym 2,5 mln euro
tęsknić to można za Baccą, ba nawet za Lapadulą który nie mial w tym jednym sezonie tragicznych liczb, nawet lepsze niż ten serbski pomiotek piłkarza
Wystarczy wejść na Transfermarkt i zobaczyć klasyfikacje strzelców top 5 lig europejskich.
Mamy tam grube nazwiska które są nie na sprzedaż albo kosztują po 100 baniek albo zawodników co strzelają po 4 bramki w 15 meczach rozegranych xd.
Gdyby Muriqi się nie odbił od Lazio to byłbym za jego transferem mimo 31 lat na karku bo on jako tako strzela i to nie w drużynie co tworzy milion okazji jak np. Barcelona.
Te nazwiska z Bundesligi co mają po kilka goli to w ogóle mnie nie przekonują, bo oni zazwyczaj nigdzie indziej się nie sprawdzają później a pewnie trochę za nich trzeba zapłacić.
Podobnie jest w Ligue 1, mamy albo młodych kotów w worku albo zawodników co grają od lat w średnich klubach francuskich i nigdy pewnego poziomu nie przeskoczyli.
Jedynym jako tako realnym zawodnikiem który coś strzela, ma warunki fizyczne typowej 9, nie jest jeszcze starty, ani nie jest 20 letnim talentem to chyba Mateta któremu za rok kończy się kontrakt i może gdyby chciał zmienić ligę to byłaby szansa pozyskać go w realnych dla nas pieniądzach.
Fullkrug profilem gry wydaje się idealny, problem w tym, że od dawna ma problem z bramkostrzelnością, no i jeszcze zdrowie. Więc w sumie, to dramat.
Zirkzee to raczej rozgrywający napastnik - biorąc pod uwagę, że u nas za bramki odpowiada Puli i Leao, to wydawałby się najlepszą opcją. Tylko, że my ciągle gramy wrzutkami, których nie ma co strącać - a Zirkzee nie słynął ze świetnej gry głową xD. Niemniej czysto jakościowo, to najlepsza ze wszystkich kandydatur, tylko że może być zbyt droga.
Z kolei Icardi to dla mnie pomysł absurdalny. Charakter obrzydliwy, gość jeszcze we Francji przestał strzelać bramki masowo. No okej, w Turcji jakiś czas temu strzelał, ale w Turcji to i Piątek nastrzelał. A teraz nawet tam nie strzela. Do tego kosmiczna pensja. Wielkie nie dla Argentyńczyka.
Także coś czuję, że skończy się na Fullkrugu - bo to jedyna opcja, żeby nie ponieść kosztów - wszystkie pozostałe będą kosztować i dalej są bardzo ryzykowne. Także prawdopodobnie zarząd będzie miał wybór - nie sprowadzać nikogo, albo brać Niemca na wypożyczenie.
Szkoda, że Mitrovic poszedł do Kataru, teraz to nie byłaby taka zła opcja.
Miernota mogła wytężyć szare komórki, jak miała swego czasu na stole oferty z Milanu i United. Niech tam gnije, oby nigdy tacy ludzie nie przychodzili do Milanu.
Problemem nie była cena za Holendra tylko to, że nie chcieliśmy płacić 10-15 mln prowizji (różne źródła) co agent sobie wymyślił.
Jasne możemy mówić, że ma swój rozum, trzeba było sprzeciwić się agentowi i wybrać Milan, ale dobrze wiemy jaki wpływ na zawodników mają agenci #dollar.
O tym chorym agencie to całkowicie zapomniałem. Kojarzyłem tylko, że z jakiegoś powodu ta oferta chyba nigdy nie została złożona, wiec Zirkzee nie mógł jej odrzucić. Teraz wszystkie klocki wskoczyły tam gdzie trzeba i już wszystko zrobiło się jasne. Dzięki :)
Co do meritum, historia pokazuje, że transfery robione w panice się nie sprawdzają, przepaliliśmy 70 mln i efektu nie ma, więc wolałbym dopracować latem Lewandowskiego albo Vlaho, a zimą idźmy w opcję budżetową, obarczoną najmniejszym ryzykiem finansowym. Na takim Fullkrugu możemy tylko zyskać. Pytanie czego, kogo, chce Max i on on powinien mieć ostatnie słowo.
Pytanie jakie plany co do Gimeneza ma zarząd na zimę. Jeśli wyleczy kostkę i zostanie minimum do lata, to taki Niemiec jest całkowicie zbędny. No chyba, że to darmowe wypożyczenie z opcją wykupu i pensją ok. 2 milionów. Wtedy można go wziąć, bo zawadzał nie będzie, a może strzeli parę bramek i dołoży się do zachowania top 4. Vlahovic, o którym mówi się w kontekście lata też nie zachwyca. Miał początek sezonu niezły, ale potem się zaciął. Także, zobaczymy co nam zgotują za 9-kę :)
"Pytanie jakie plany co do Gimeneza ma zarząd na zimę. Jeśli wyleczy kostkę i zostanie minimum do lata, to taki Niemiec jest całkowicie zbędny."
Mamy 15 kolejek za sobą, a już było więcej spotkań bez napstników, bądź z jednym/dwoma (wliczając w to Pulisićia i Leao) na placu, że znajdzie się czas dla napastnika.
Jak już mamy robić low cost w tym sezonie, to mogli zostawić Colombo, czy Camardę, mieliby dużo minut w nogach ;)