AC MILAN – TORINO FC 3:2!
Bramkarz Milanu Mike Maignan rozmawiał dziś z mediami na konferencji prasowej w Arabii Saudyjskiej przed jutrzejszym półfinałem Superpucharu Włoch przeciwko Napoli.
W zeszłym sezonie byłeś tutaj i wygrałeś trofeum. Czego oczekujesz od tego turnieju? I co możesz powiedzieć o swojej przyszłości?
"W zeszłym sezonie wygraliśmy, ale zeszły sezon już minął. To nowa droga i musimy skupić się wyłącznie na jutrzejszym meczu. To jest najważniejsze. Bez jutrzejszego wieczoru poniedziałek nie ma znaczenia. Jeśli chcemy osiągnąć pozytywny wynik, musimy być skoncentrowani na dzisiejszym treningu, aby być w dobrej formie jutro wieczorem".
Co zmieniło się od zeszłego sezonu do teraz? Jakie są twoje odczucia?
"Zwycięstwo w zeszłym sezonie było wspaniałe, ale ten sezon jest inny. Nasze obecne wyniki są lepsze. Oczywiście, jak mówili moi koledzy z drużyny, obecnie jesteśmy bardziej zespołem, bardziej rodziną – grupą, która dobrze ze sobą funkcjonuje. Wiele rzeczy się zmieniło: trener i jego sztab wnieśli spokój oraz uporządkowany sposób pracy. Musimy utrzymać to tempo i poprawiać się każdego dnia, aby osiągać pozytywne wyniki. Żeby to zrobić, musimy być bardzo skoncentrowani na tym, co czeka nas od dziś do jutrzejszego wieczoru, a dopiero potem możemy zrobić kolejny krok".
Jesteś w ostatnim roku kontraktu z Milanem: jak zachować koncentrację, gdy wszyscy mówią o twojej przyszłości?
"Uważam, że najważniejsze jest to, co mogę robić każdego dnia. Oczywiście mówi się o mojej przyszłości, ale to nie powinno mi przeszkadzać. Muszę skupić się na dawaniu z siebie maksimum. Dziś nie jest czas, by rozmawiać o przyszłości – skupiam się teraz na meczu. Muszę dać z siebie wszystko jutro wieczorem, a potem zobaczymy, co się wydarzy".
Jakie to uczucie zagrać ponownie w Rijadzie?
"To coś innego. Ponieważ jesteśmy skoncentrowani na tym meczu, nie powinniśmy zwracać uwagi na to, co dzieje się na stadionie, musimy skupić się na grze i realizowaniu tego, co mówi trener. To na pewno będzie dobry mecz, doświadczyłem tego już w zeszłym sezonie. Kibice są pełni pasji. Musimy dać z siebie wszystko – to najważniejsze".
Maignan, czy masz jakąś wiadomość dla kibiców Rossonerich tutaj w Arabii Saudyjskiej?
"Bardzo prosta wiadomość: dziękuję za wspieranie Milanu. Wierzę, że możemy dać z siebie wszystko dla was, którzy jesteście tutaj dla nas".
Jak układa się współpraca z Claudio Filippim? Co zmieniło się po jego przyjściu?
"Wniósł dużo spokoju. To bardzo doświadczona osoba, ma chłodną głowę i wie, jak zarządzać grupą bramkarzy. Praca z kimś takim jest znacznie łatwiejsza. Nie chcę robić porównań, ale czuję się bardzo dobrze z tym, co wnosi do treningów oraz z tym, jak zarządza moim charakterem i moimi potrzebami. Jestem zadowolony i mam nadzieję, że tak będzie przez cały sezon".
Dollar nie chciał zostać.
Kessie chciał, ale agent narobił zamieszania.
Maignan chciał, ale Furlani podarł kontrakt :)
Umiejętności ma, więc w innej lidze bez problemu zgarnie taką kasę, jakiej oczekuje.
Niech dogra sezon do końca i moim zdaniem możemy się po dżentelmeńsku rozstać.