SCUDETTO


LGdS: Nie ma nikogo takiego jak on w Serie A. Dlaczego Rafa jest tak wyjątkowy?

26 grudnia 2025, 19:06, Redakcja Aktualności
LGdS: Nie ma nikogo takiego jak on w Serie A. Dlaczego Rafa jest tak wyjątkowy?

Rok zbliża się ku końcowi, niosąc ze sobą wiele interesujących wątków. Zobaczymy, kto najlepiej pracował w czasie świąt, a za kilka dni poznamy także ruchy transferowe, które, jak nigdy dotąd, dotyczą wszystkich największych klubów. Tak, bo Inter oficjalnie rozgląda się za zmiennikiem Dumfriesa, Napoli za pomocnikiem, który mógłby złagodzić problemy wynikające z licznych kontuzji; Roma natomiast oficjalnie walczy o Zirkzee i Raspadoriego. Juventus pilnie potrzebowałby siły napędowej w środku pola: Tonali to pozornie nierealne marzenie. Lazio, które doczekało się odblokowania rynku transferowego, musi natomiast zadowolić Sarriego, który wykazał się cierpliwością przez pięć miesięcy i teraz czeka na wzmocnienia niezbędne, by myśleć o pościgu. Jak dotąd ruszył się Milan, który przywitał Füllkruga, oczekując od niego tej fizyczności, być może niezbędnej w kluczowych momentach każdego meczu: kiedy trzeba patrzeć w górę, nie tylko na piłkę, aby wyobrazić sobie alternatywne rozwiązanie.

Wszyscy czekają, by zrozumieć, jak wraz z nowym rokiem zmienią się nastroje i być może także hierarchie, dzięki jakiemuś błyskotliwemu pomysłowi. Choć, pozostając przy Milanie, rozwiązanie pozwalające mierzyć w najwyższe cele jest już na miejscu. Nie chodzi tylko o Jashariego, którego widzieliśmy jedynie przebłyskami i który może być alternatywnym źródłem gry wobec Modricia. Szwajcarski piłkarz ma bowiem jedną fundamentalną cechę: potrafi przygotować się do kolejnego zagrania, jeszcze zanim piłka trafi mu pod nogi. Ale odniesienie do rozwiązania, które już jest w zespole, dotyczy przede wszystkim zawodnika – rzadkości w naszej lidze – zdolnego w pojedynkę wygrać mecz: Leão. Jego powrót, po miesiącu przerwy spowodowanej kontuzją, jest już tuż-tuż, a Allegri liczy na jak najszybsze wystawienie go na boisko, bo nie ma już czasu do stracenia. Tabela bowiem mówi jasno: przy pięciu drużynach mieszczących się w czterech punktach, że naprawdę może wydarzyć się wszystko: można walczyć o scudetto albo wręcz ryzykować wypadnięcie poza strefę Ligi Mistrzów, która dla klubów jest kluczowym celem. I być może nie jest ani ryzykowne, ani przesadzone twierdzić, że w przypadku Milanu, wszystko to zależy właśnie od Leão. Można by zapytać: jak można powiązać takie bogactwo, zarówno pod względem prestiżu, jak i statusu finansowego, z jednym piłkarzem? Czyż nie jest to w końcu deklarowane ograniczenie?

To uzasadnione pytania, które jednak odzwierciedlają klasyczne spojrzenie na szklankę do połowy pustą lub do połowy pełną. Być może to ograniczenie, ale z pewnością z Leão wiąże się także perspektywa (nie tylko nadzieja) zdecydowanego przyspieszenia w kierunku każdego celu. I to nie z powodu, powiedzmy, osobistego przekonania, lecz na podstawie obiektywnej oceny. Wystarczyłoby bowiem, aby Leão wrócił do tego, co potrafił pokazać na początku 2022 roku, gdy jako zaledwie 22-latek dosłownie poprowadził Rossonerich do mistrzostwa. Nie tylko dzięki siedmiu golom w rundzie wiosennej, lecz także dzięki serii występów i niekończącym się strumieniem asyst. Jak nie pamiętać dwóch podań do Tonaliego właśnie przeciwko najbliższemu rywalowi, Hellasowi Werona? Albo, idąc dalej, trzech asyst, które pozwoliły Milanowi wygrać na boisku Sassuolo decydujący etap drogi po scudetto? Tak, bo błędem byłoby oceniać Leão wyłącznie przez pryzmat jedenastu goli w tamtym sezonie czy piętnastu w kolejnym, liczb i tak imponujących, bez wspominania wielu meczów, w których robił różnicę, nie wpisując się na listę strzelców. Krótko mówiąc, rynek transferowy pełen jest dobrych, a może nawet bardzo dobrych okazji. Właściwy zakup może pomóc w wykonaniu ostrego skrętu albo wzmocnić ambicje każdej drużyny. Ale w Serie A być może nie ma nikogo, kto bardziej niż Leão potrafiłby realnie decydować o sukcesach i aspiracjach. Jak mawiano: zanim pojawiła się ta "obsesja" na punkcie upierania się, że piłka nożna to gra zespołowa, a nie indywidualna, jest on jednym z tych zawodników, którzy potrafią wygrać mecz w pojedynkę. Czasy, moda, i słusznie, nawet zasady piłki nożnej mogą się zmieniać, ale ostatecznie co odróżnia wielkiego piłkarza od mistrza? Poczucie, że z nim na boisku wszystko może się wydarzyć w każdej chwili. Liczą się schematy, asekuracje, podwójne krycie, ustawienia, 4-3-3 czy 3-5-2, ale na szczęście nie wszystko jest matematyką. A tacy piłkarze potrafią sami rozwiązać problem.



7 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
sKUBAniec
sKUBAniec
27 grudnia 2025, 06:46
Jeśli wszystko faktycznie zależy od Leao, we are doomed.
0
boguc69
boguc69
26 grudnia 2025, 23:15
wszyscy dobrze wiemy (tylko niektórzy wypierają to usilnie ze świadomości), że kariery na miarę Mbappe już nie zrobi, osiągnięciami przebił go nawet dobrych kilka lat młodszy Yamal. a ten sezon pokazuje, że drużyna potrafi sobie też radzić bez niego
0
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
26 grudnia 2025, 21:44
Jak mu wyjdzie 3 zagrania w przegranym meczu to jest wielki a jak przez 3 mecze gra gu@no to dalej jest wielki tylko reszta jest dla niego za słaba. Lgds to ściek który już próbuje presję na lenia nakładać a jak wiemy on se z tym nie radzi
0
nokoments
nokoments
26 grudnia 2025, 20:36
Dlaczego jest tak wyjątkowy? Bo jest leniem i nadaje się tylko do podcastów xD
Liczby i statystyki nie mają znaczenia, liczy się tylko wrażenie jakie pozostawia na boisku xD
4
kusniak_22
kusniak_22
26 grudnia 2025, 22:35
Liczby i statystyki są ważne i go bronią, wrażenie pozostawia średnie, bo często idzie w drybling, straci piłkę i nawet nie ruszy żeby ją odzyskać. Potrafi zrobić 2 asysty przechodząc mecz obok.. Szczerze wielki nie będzie, gwiazdą największego formatu też nie. Jest elementem ważnym, ale nie najważniejszym, na prawdę ciężko go określić.
2
Sebolinho10
Sebolinho10
27 grudnia 2025, 10:17
kusniak_22

Chyba nie wyłapałeś ironii
1
il Capitano 1899
il Capitano 1899
26 grudnia 2025, 20:07
Można się zgodzić jak i również nie...bo nasz Rafałek to chimeryczny bywa często
5

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się