0:3... KOMPROMITACJA Z UDINESE!
Trener Massimiliano Allegri wziął udział w konferencji prasowej przed meczem Milanu z Hellasem Verona. Oto jego wypowiedzi:
Entuzjazm kibiców:
– Myślę, że od początku sezonu kibice zawsze byli bardzo obecni i to dla nas coś pięknego. Najważniejsze jutro to spróbować zdobyć trzy punkty z Veroną, która jest zespołem niewygodnym, z szybkimi zawodnikami. To drużyna, która bardzo dobrze atakuje pole karne. Musimy zagrać w sposób uporządkowany i poprawić fazę defensywną, która w ostatnich spotkaniach nie funkcjonowała najlepiej.
O Nkunku i absencjach:
– Uważam, że Nkunku stać na dobrą grę w jutrzejszym meczu, zwłaszcza że Leão nie wystąpi i nie będzie powołany. Ma dolegliwość, która nie pozwala mu biegać z pełną szybkością. Wolałem zostawić go w domu, bo zawodnicy „na pół gwizdka” się nie sprawdzają. Füllkrug przyjechał uśmiechnięty i bardzo zadowolony z transferu do Milanu, widziałem u niego dużą chęć do pracy. Ma za sobą tydzień treningów i może być gotowy na mecz z Cagliari. Gabbia wciąż jest poza kadrą, wraca do formy i zobaczymy, czy będzie dostępny na Cagliari, a jeśli nie, to na Genoę. Fofana jest w dobrej dyspozycji, pozostali zawodnicy również, poza Gimenezem, który przechodzi rehabilitację kostki.
Problemy z niżej notowanymi drużynami:
– Wygrywanie z teoretycznie słabszymi zespołami nie jest w tym momencie sezonu proste. Żeby zwyciężać, trzeba dobrze funkcjonować w obu fazach gry. W takich meczach mamy wysokie posiadanie piłki i akurat ten aspekt często działa przeciwko nam. Mamy 32 punkty, musimy wrócić do solidnej gry defensywnej całym zespołem. Zbyt łatwo traciliśmy bramki, musimy być twardsi i bardziej agresywni w obronie.
Füllkrug:
– Ma cechy, których w tej drużynie dotąd nie było. Jest nieco w tyle pod względem przygotowania fizycznego i musi popracować. W tym tygodniu będzie poprawiał kondycję i może się pojawić w meczu z Cagliari.
Nkunku:
– Czasem są zawodnicy, którzy po przyjściu potrzebują więcej czasu na aklimatyzację, także pod względem charakteru. Na treningach widać u niego bardzo dobrą technikę. Jestem spokojny, on też musi być spokojny, bo trafił do zespołu, który go chce i czeka na jego gole.
Podejście do meczów:
– Poprawić można wszystko. Był okres, gdy pierwsi wychodziliśmy na prowadzenie, teraz często pierwsi tracimy bramkę. Mam nadzieję, że jutro uda się odwrócić ten trend. To nie kwestia nastawienia, tylko koncentracji i organizacji gry defensywnej. Gdy nie mamy piłki, musimy bronić mądrze i z większą determinacją.
Walka o pierwszą czwórkę:
– Nie wiem, co zrobią Juventus i Roma na rynku transferowym. Zgadzam się z Capello, że miejsce w pierwszej czwórce będzie bardzo trudne do wywalczenia. Kluczowe jest, by w marcu być w tej grupie lub tuż obok. Od jutra do 18 lutego zagramy dziewięć meczów – trzy u siebie i sześć na wyjeździe. To dwa bardzo ważne miesiące. Jutro pierwszy krok – Verona. Potrzebna będzie cierpliwość, porządek w grze i dobra faza defensywna. Jeśli wrócimy do meczów bez straty gola, łatwiej będzie wygrywać.
Czy Nkunku obciąża cena transferu?
– To raczej kwestia adaptacji. Liga włoska jest bardzo wymagająca – moim zdaniem druga najlepsza na świecie po angielskiej. Jest mniej przestrzeni, rywale grają bardzo blisko, jest więcej sprytu i „brudnych” meczów. Być może potrzebuje jeszcze trochę czasu.
Fofana:
– To bardzo ważny zawodnik. Może i powinien dawać jeszcze więcej, ale musi tego chcieć. Zmiany taktyczne nie są teraz potrzebne, kluczowe jest jak najlepsze wykorzystanie cech piłkarzy, których mam do dyspozycji.
Jashari i Ricci:
– Są świetni i mogą zostać w Milanie na długo. Jashari wraca po poważnej kontuzji, był wyłączony z gry przez trzy i pół miesiąca, może tylko się rozwijać. Ricci nigdzie się stąd nie rusza, to zawodnik godny zaufania, inteligentny i bardzo związany z Milanem. Gdy grał, zawsze prezentował się dobrze.
De Winter z boku i Tomori na środku:
– Myślałem o takim ustawieniu i próbowałem go na treningach, ale uważam, że w tej chwili Tomori może bardzo dobrze grać z boku obrony, a De Winter jako środkowy obrońca. Ma potencjał, może się rozwijać, błędy zdarzają się każdemu.
Zalecenia przed meczem:
– Verona regularnie rozgrywa dobre spotkania. Ma z przodu zawodników szybkich i technicznych, bez odpowiedniego zabezpieczenia defensywnego łatwo można zostać skarconym.
Saelemaekers i Rabiot:
– To dwaj ważni piłkarze, jak wszyscy pozostali. Gdy nie mamy piłki, wszyscy muszą myśleć o obronie, także napastnicy. Saelemaekers ma duży potencjał rozwoju. Rabiot to doświadczony i ograny na międzynarodowych arenach zawodnik, po kontuzji jest w coraz lepszej dyspozycji.
Loftus-Cheek:
– Ruben jest dla nas bardzo ważny, mówiłem to od początku, także wtedy, gdy grał mniej. W tych dziewięciu meczach będziemy potrzebować wszystkich. Cel jest jasny: powrót do Ligi Mistrzów. To trudne, ale możliwe. Trzeba być wytrwałym, iść krok po kroku, z wolą walki, przekonaniem i determinacją – tylko tak możemy osiągnąć ten cel.
Fulkrung ma kieł obok jedynki....jak Kirsten Dunst - dziewczyna supermana.
To moja diagnoza - stomatologa amatora.
Leczę zęby ludziom na mojej wsi, nie wymagają ode mnie żadnych dyplomów. polecam się.
Gramy w niedzielne południe, a nasze gwiazdki z zaszczepionym genem minimalizmu i oszczędności zasobów zagrają po sutych świętach wyjątkowo niezaradnie.
Dodatkowo bez Leao, który jednak.wiązałby pomoc i obrońców przeciwnika wyjątkowo.
Takie mam niestety odczucia.
Mam nadzieję, że się mylę.
ps. chyba że to błędy w tłumaczeniu