AC MILAN – TORINO FC 3:2!
Para napastników, która w niedzielę rozprawiła się z Hellasem Werona, stoi pod znakiem zapytania przed meczem z Cagliari. Pulisic i Nkunku na wczorajszym porannym treningu odczuwali drobne dolegliwości: dziś i jutro po południu ponownie będą uważnie obserwowani, zanim drużyna wyruszy do Cagliari. Niepewny jest także występ Füllkruga przeciwko ekipie Rossoblù, choć w jego przypadku nie chodzi o kwestie fizyczne, lecz o międzynarodowy transfer niezbędny do sfinalizowania rejestracji. Musi on dotrzeć do godziny 16:00 w piątek, aby dokumentacja w via Rosellini była kompletna i Niemiec mógł zostać zgłoszony do gry. A Leão? Nieobecny w meczu z Weroną, wczoraj trenował już w całości z zespołem: stan zapalny prawego przywodziciela, będący następstwem urazu odniesionego w Turynie (8 grudnia,) dokucza mu mniej i czuje się swobodniej przy sprintach.
Allegri chciałby w piątek w Cagliari potwierdzić duet Pulisic – Nkunku, autorów trzech goli, które przesądziły o zwycięstwie nad Weroną. Problemem jest ich kondycja fizyczna: Amerykanin wciąż odczuwał wczoraj lekki dyskomfort w prawym mięśniu dwugłowym uda, kontuzjowanym w październiku podczas zgrupowania reprezentacji USA. Mięsień jest już wyleczony, ale czasami jeszcze daje o sobie znać. Dlatego wczoraj przeszedł badania instrumentalne. Dzisiejszy trening w Milanello pozwoli wyjaśnić więcej, lecz Max liczy, że nie będzie musiał z niego rezygnować, jak miało to miejsce 29 listopada w wygranym meczu z Lazio. Nie w pełni zdrowy jest także Nkunku, który odczuwa ból w kostce: nie powinno to być nic poważnego, ale to kolejna niedogodność, której trener z Livorno wolałby uniknąć. Tym bardziej że w niedzielę Francuz wreszcie przełamał się w lidze i ma nadzieję, że nadal będzie... pompował baloniki. Wydaje się, że Christo ostatecznie wyjdzie na boisko, zaciskając zęby.
Füllkrug czuje się dobrze i wczoraj trenował z kolegami. Nie może być jeszcze w szczytowej formie, ale po negatywnym doświadczeniu w West Hamie ma ogromną motywację: jego celem jest wywalczenie miejsca w kadrze Niemiec na mundial. Dobrze wpasował się w grupę, z odpowiednim nastawieniem, i może wnieść istotny wkład. Zgoda FIGC na rejestrację już od 2 stycznia (dnia otwarcia okna transferowego), udzielona Cagliari i Milanowi, pozwala Rossonerim mieć go do dyspozycji przeciwko Rossoblù, pod warunkiem że transfer z Anglii dotrze na czas. Musi to nastąpić do godziny 16:00 w piątek, w przeciwnym razie debiut zostanie przełożony na mecz z Genoą. W siedzibie przy via Aldo Rossi panuje przekonanie, że procedura biurokratyczna zostanie sfinalizowana, ale dziś i jutro są dni świąteczne, więc...
No i jest jeszcze Leão, który w ostatnich dwóch dniach wysyłał zachęcające sygnały. Nadal nie jest w pełni formy, a ponieważ nie grał od prawie miesiąca, Allegri nie chciałby wystawiać go od pierwszej minuty. Dlatego liczy, że Pulisic i Nkunku będą gotowi do gry od początku: Rafa nie może być ryzykowany, bo styczeń obfituje w mecze, a "dziesiątka" musi być w najwyższej dyspozycji.
Time for Fulkrug.
Jedyny zdrowy?
Lub druga opcja jeżeli taka istnieje. Skrócenie wypożyczenia Camardy. Chłopak przy takiej kadrze na pewno dostałby swoje minuty..
przy tym wszystkim, co się dzieje nasze miejsce w tabeli to jest 8 cud świata i wielkie brawa dla chłopaków za to, że tego dokonali
Nie jest im dane, iść razem ramię w ramię...
Generalnie to Allegri vibe z tymi mięśniówkami.
nowe, nie znałem
Naprawdę zastanowiłbym się nad wypożyczeniem Chiesy, jeśli byłaby taka możliwość.
A możliwość ponoć jest, bo chłopak chce wrócić do Serie A.
Po co nam jest w ogóle ta druga drużyna, skoro Max woli wykorzystać tylko 3 zmiany w meczu albo wystawić Loftusa w ataku niż wpuścić kogoś z Futuro
Chevayo dostał szanse i też połamany teraz. Nie ma w Futuro klasycznego napastnika który by strzelił w Serie D chociażby 1 bramkę. Najlepszym strzelcem tam jest Ibrahimovic (5 bramek) a to bardziej skrzydłowy. To samo Sia (4 bramki).
Wiec kogo ty byś wstawił do pierwszego składu w Serie A?
Kontuzje w składzie to jedno, krótka ławka to drugie....ale my gramy ustawieniem do którego brakuje nam piłkarzy. Środkowych obrońców za mało a na 9tce grają.....skrzydłowi xD My mamy drużynę pod jakieś 4-3-3, 4-2-3-1 a nie pod 3-5-2. Na miejscu Allegriego jakbym zobaczył tych ludzi na ławce, to też bym robił max 3 zmiany na mecz xDDD
Jeszcze jako takimi zmiennikami pierwszego wyboru są Ricci i Jashari. Reszta to jest jakieś nieporozumienie. Fofana dramat, Athekame to samo. Estupiniana to Bartesaghi nakrył wielką czapką. Nie wymagaj solidnego skonstruowania kadry Futuro, skoro oni nawet pierwszej drużyny nie potrafią przyzwoicie skompletować xD