AC MILAN – HELLAS WERONA 3:0!
Gol Christiana Pulisica (45+1') oraz dwa trafienia Christophera Nkunku (48' z karnego i 53') zapewniły Rossonerim komplet punktów na zakończenie 2025 roku!
Igli Tare i Claudio Lotito wkrótce ponownie zasiądą przy jednym stole. Tematem będą sprawy transferowe, ale nie będzie to już jak za dawnych czasów, gdy prowadzili te same negocjacje. Tym razem znajdą się po przeciwnych stronach stołu, każdy z własnymi celami do wywalczenia. Między Milanem a Lazio już wkrótce mogą rozgrzać się do czerwoności aż dwa wątki transferowe, które mogą się nawet ze sobą splatać i które dotyczą Mario Gili oraz Rubena Loftusa-Cheeka – poinformował dziennikarz Alfredo Pedullà, którego cytuje portal CalcioMercato.
Od dawna Massimiliano Allegri prosi Milan o dodatkowego środkowego obrońcę, aby poszerzyć rotację i uniknąć eksperymentów, takich jak ustawienie Bartesaghiego jako bocznego stopera czy korzystanie z zawodników zbyt niedoświadczonych, jak Odogu. Nazwisko Mario Gili od dawna znajduje się na radarze Rossonerich, a Hiszpan, któremu za 18 miesięcy wygasa kontrakt z Lazio, już od pewnego czasu jest na rynku w poszukiwaniu nowego rozwiązania. Tare dobrze go zna i prowadzi rozmowy z jego agentem, jednak aby odblokować transfer, trzeba będzie przekonać również Lotito.
Lazio natomiast, z uwagi na brak letniego mercato spowodowany problemami związanymi z przepisami FIGC, próbuje w styczniu zrealizować transfery, których odmówiono Sarrimu latem. W szczególności chodzi o środek pola, gdzie trener zgłosił najważniejsze potrzeby. Marzeniem szkoleniowca z Toskanii jest ponowne trenowanie Rubena Loftusa-Cheeka, swojego ulubieńca jeszcze z czasów Chelsea, który pod wodzą Sarriego odzyskałby ciągłość gry i rolę środkowego pomocnika, przydatną także z perspektywy reprezentacji.
Loftus-Cheek w Milanie zarabia 5 milionów euro, a wypożyczenie do końca sezonu kosztowałoby około 2,5 miliona euro. Sam zawodnik już wyraził pełną gotowość do ponownej współpracy ze swoim byłym trenerem. To kwoty znacznie wyższe od tych, które otrzymuje Gila (jego pensja nie przekracza 500 000 euro za sezon, a on sam szuka lepszego kontraktu). Cechą wspólną obu zawodników jest to, że ich umowy wygasają 30 czerwca 2027 roku i że w obu przypadkach nie ma na horyzoncie żadnej opcji przedłużenia kontraktu. Wymiana, z różnymi wycenami, ale przynosząca korzyści finansowe obu klubom, jest więc możliwa. Aby jednak stała się realna, Tare i Lotito muszą rzeczywiście ponownie usiąść przy tym samym stole.
Loftus to pożyteczny zawodnik ale na jego normalnej pozycji mamy Rabiota i Fofane, także jego strata nie miała by dużego znaczenia dla naszej kadry.
Z kolei Gila to moim zdaniem obecnie top 3 środkowy obrońca ligi (już poprzedni sezon miał dobry ale zdarzały mu się błędy, w tym moim zdaniem gość gra naprawdę świetnie)
Loftus z takim kontraktem i długością realnie może być warty z 10 baniek a Lazio zapłaci nam za niego 20 xd.
My w zamian za to zamiast płacić za Gile np. realne 30/35 baniek (gość też ma taki sam długi kontrakt jak Loftus) to zapłacimy 45.
Dzięki temu proporcje różnicy w cenie pozostaną takie same ale jedni i drudzy wygenerują większy zysk który będzie można wykorzystać w tegorocznym bilansie.
Takie właśnie myślenie ma furlando. Jak łatwo przepalić 25? a no właśnie tak