SCUDETTO


Allegri: "Zabrakło nam cierpliwości. Lepsza druga połowa to w tej chwili cecha tej drużyny"

9 stycznia 2026, 01:09, Ginevra Aktualności
Allegri:

Trener Massimiliano Allegri wypowiedział się po meczu z Genoą: "32 strzały i jeden gol? Ten mecz był testem na to, co jeszcze musimy poprawić w naszej grze. Kiedy grasz przeciwko Genoi, która zagrała dobry mecz, trzeba wykorzystać sprzyjające sytuacje. Nie można się spieszyć, ale trzeba wyczekać na właściwy moment. Po przerwie mieliśmy kilka sytuacji, czasem wybronił bramkarz, czasem my byliśmy mało precyzyjni. Po bramce na remis mieliśmy jeszcze cztery minuty, że coś stworzyć. Drużyna naprawdę pokazała, jak bardzo zależy jej na zwycięstwie. Mieliśmy utrzymać się przy piłce, a prawie straciliśmy bramkę. Piłka nożna jest podstępna, trzeba umieć czytać mecz. Jeśli nie możesz wygrać, to nie możesz też przegrać po rzucie karnym. Zejście Fofany? Potrzebowałem dodatkowego zawodnika w polu karnym. Niestety, Fofana się poślizgnął w tamtej sytuacji, tak jak potem Bartesaghi. Przeklęta murawa. Brak intensywności? To prawda, że w pierwszej połowie można było zagrać lepiej, ale przeciwnik też ma coś do powiedzenia. Potrzebne było tak czy inaczej więcej cierpliwości, choć rywale, dopóki kryją indywidualnie, zawsze będą przeszkadzać. Jeśli nie odblokujesz meczu, to nie możesz też tracić gola. To było do przewidzenia, że forma rywala z czasem spadnie. Znów słaba pierwsza połowa? Drużyna fizycznie czuje się dobrze, mecz kończyliśmy będąc na fali wznoszącej. Trzeba też liczyć się z rywalem. Lepsza druga połowa, to trochę cecha tej drużyny. Brakowało nam precyzji. Colombo zachował się bardzo dobrze. Zawsze strasz się przygotować jak najlepiej, ale pojawiają się nieprzewidziane okoliczności. Mamy obecnie 39 punktów, Liga Mistrzów to nasz cel i będzie zażarta walka o awans. W tej chwili jeden punkt to mało, ale może się okazać kluczowy w przyszłości". 



27 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
tommyb1
tommyb1
10 stycznia 2026, 08:52
Wczoraj z ciekawosci oglądałem Wrexham Nottingham Forest puchar. Oczywiście Forest optycznie byli lepsi. Ale to jak zapierdzielal klubik z Championship powinno być dla naszych materiałem poglądowym. Przydałoby się przynajmniej w sztabie jakiś trener z Anglii ;)
0
Domas1989
Domas1989
9 stycznia 2026, 16:10
Przy grze raz w tygodniu powinniśmy być na pierwszym miejscu z minimum kilkoma punktów przewagi. Niestetety z Maxem na ławce, TOP4 to będzie dobry wynik. On zabija kreatywność piłkarzy, brak spróbowania Jashariego albo Ricciego od pierwszej minuty kosztem Fofany lub RLC to też kryminał w jego wykonaniu.
0
daro12555
daro12555
9 stycznia 2026, 11:33
Ofensywna gra nie istnienie u nas .Gramy jak klub z drugiej dziesiątki murować bramkę a jak coś się strzeli to fajnie i to po przebłysku Leao czy Puliego.Jak dla mnie nowy trener latem .Rok temu chcieli zatrudnić trenera który gra po Europejski jak dla mnie jest 3 kandydatów Maresca ,De Zerbi,Fabregas .Kupiony za 36mln Jashari zamrażarka a gra Fonfana albo z coraz bardziej zmeczony Modric .Na Modricu nie możemy opierać pomocy .Gość ma 40 lat!.
Edytowano dnia: 9 stycznia 2026, 11:34
0
tommyb1
tommyb1
9 stycznia 2026, 10:13
Ja nie wiem po jaką cholerę liczyć strzały zablokowane.
0
Majki85
Majki85
9 stycznia 2026, 11:48
Chyba właśnie po to żeby piłkarze i trener mogli później powiedzieć w wywiadzie jaka to przewagę mieli nad rywalem.
Szkoda że ja z tych 32 strzałów pamiętam może ze 4.
2
Cactus
Cactus
9 stycznia 2026, 09:48
Czego zabrakło? Zabrakło konkretu, zmian sposobu atakowania pod polem karnym. Wszystko było grane do boku i na wrzutki. Przydałoby się więcej prób z dystansu gdzie głęboko schowana Genoa zostawiała nieco miejsca przed 16 na szybki niesygnalizowany strzał. Mało było też prób przedarcia się w pole karne dryblingiem, gdzie zawsze jest większa szansa, że rywal popełni błąd i głupio sfauluje. Wszystko było bardzo bezpieczne z naciskiem na "byle nie stracić piłki"
Niemiłosiernie irytował Leao, zwłaszczaw w pierwszej połowie gdzie bardzo prosto tracił piłkę. Cieszę się, że dał nam finalnie wyrównanie, ale mecz w jego wykonaniu był słaby.
Zresztą mało kto był wyróżniającą się postacią wczoraj. Drużyna zawiodła kolektywnie ale także indywidualnie z Gabbią, Fofaną, Leao, Rabiotem czy Loftusem na czele.
W ogóle Anglik to dla mnie fenomen bo gość jest dobrze zbudowany, silny, wysoki a w polu karnym w walce o górne piłki albo uderza bardzo niecelnie albo notorycznie fauluje. Nie potrafi wykorzystać swoich atutuów.
0
Daniel93
Daniel93
9 stycznia 2026, 09:44
Milan nie jest gotowy na mecze w środku tygodnia :D
0
Rafał0209
Rafał0209
9 stycznia 2026, 09:05
Dajcie mu w końcu kawał solidnego dobrego ŚO już kto jak kto ale Allegri jeżeli chodzi o grę defensywną jest jednym z najlepszych trenerów świata, a mimo to traci babole jak wczoraj z czyjej winy, nie oszukujmy się z całą sympatią do Gabbi to jest zwyczajny przeciętniak a Tomorii mimo że Anglik to nikt w całej PL nawet nie patrzy w jego kierunku co już o nim mówi wszystko.
1
Rolnik264
Rolnik264
9 stycznia 2026, 09:01
JUŻ SIE ZBIEGLIŚCIE WSZYSCY NARZEKAJĄCY BO REMIST SIE TRAFIŁ?

Lepszy remis niż w dupe penis, Genoa zagrała mecz życia chyba, jedziemy dalej po mistrza, potknięcia sie zdarzają.

FORZA MILAN
FORZA ALLEGRIBALL
1
Masa
Masa
9 stycznia 2026, 09:38
ta mecz zycia... tak samo jak cremonese, pisa i inne słabe druzyny z dolu tabeli ;-)

gramy na stojąco przez 60-70% meczu dlatego tak to wygląda.
0
Rolnik264
Rolnik264
9 stycznia 2026, 12:09
@Masa

Nie bierz tego jako hejt, ale widzę że nie wiesz jak wyglądają realia piłki nożnej.

Masz drużyny niszowe, które jak przyjadą do takiego Milanu, Neapolu czy Jude, grają jakby to był dla nich finał ligi mistrzów, dlatego cięzko z nimi coś ugrać. Murują się, wylewają siódme poty żeby tylko coś ugrać. Dodatkowo wchodzi luz w głowie naszych zawodników, bo myślą sobie eee Genoa przyjedzie, szybkie 2:0 i mogą jechać do domu, a tu jednak jest opór.

Dlatego tak cieżko gra sie z takimi zespołami.
0
Przemek1899ACM
9 stycznia 2026, 09:00
Po co było wydawać prawie 40 baniek na gościa z Brugge, jak i tak nawet murawy nie powącha, a zamiast tego biega paralityk, który kopie się piętami w tył głowy?!
6
Tzeentch3
Tzeentch3
9 stycznia 2026, 11:36
Tylko to nie jest tylko problem Fofany - Modric od początku spotkania wyglądał słabo i widać, że nie moze grać tak często, Rabiot też grał bez szału i tu trener powinien wprowadzić korekty wrzucając Jashariego z Riccim widząc, że gra się nie klei koło 60-70 minuty, a nie zrobił z tym nic.
0
k__f__c
k__f__c
9 stycznia 2026, 08:53
32 strzały, tyle że większość to były podania do bramkarza
0
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
9 stycznia 2026, 08:51
Allegri to dobry menedzer zespolu, ale taktyk z niego tragiczny. Fajnie by bylo jakby zatrudnil jakiegos asystenta ktory nie wpada na takie pomysly jak zamykanie Leao na szpicy.
0
ósmy
9 stycznia 2026, 07:54
Serio jeszcze ktos uważa, że z tym panem jesteśmy w stanie ugrać coś nadprograowego w Lidze, już nie wspominając o LM?
Chłop kastruje ofensywny styl, a dodatkowo wracają demony Milanu, które tworzą ogromne dziury w środku pola.
A ON ustawicznie stawia na te same pionki - fajtłapę Fofanę i emeryta z Chorwacji.
1
patoo_07
patoo_07
9 stycznia 2026, 09:01
Jakby nie patrzeć ten Pan wygrał 6xScudetto i dwa razy był w finale LM. Więc no wierzę, tylko trzeba sobie otwarcie powiedzieć i zrozumieć, że obecny zespół nie jest stworzony to konkurowania o mistrzostwo. To, że ktoś jest dobrym trenerem, nie oznacza że z każdą drużyną jest w stanie wygrywać trofea. Nasz zespół po prostu nie ma zawodników o odpowiedniej jakości, żeby walczyć o takie cele. Celem zarządu jest generowanie zysków, co daje im obecność w top4 i w LM. Wszystko ponad to będzie dla nich niespodzianka, a nie konieczność. Do takich celów Allegri jest dla nich trenerem idealnym, a jakby kiedyś im coś odbiło i postanowili realnie wzmocnić drużynę, to Allegri wygra im ligę.
1
Trzesuaf
Trzesuaf
9 stycznia 2026, 09:11
Ten Pan trenował, przez 14 sezonów pretendentów do tytułu czy do top3, często faworytów w LM. Czego wy siuę spodziewacie? Że trenując Juve u szczytu dominacji ligowej nie wpadnie ci kilka scudetto? Allegri jest przeciętnym trenerem, nie osiągnał żadnych zawrotnych wyników w słabszych klubach. Praktycznie nigdy nie ugrał niczego ponad poziom zasobów, które otrzymał. To nie jest ani Conte ani Gasperini, on żadnych cudów ponad stan nigdy nie czynił. Problem jest taki, że w tym sezonie już wykonał za dużo potknięć i mimo, tego, że Inter i Napoli się w końcówce osłabią, scudetto już raczej odjechało. Przez 20 meczów Allegri nie potrafił nauczyć zespołu jak atakować, wczorajszy mecz jest tego przykładem, mimo, że 20 akcji się nie udało, zespół przeprowadza kolejne 10 w dokładnie ten sam sposób, wprowadzając malutkie zmiany. Skoro tak bardzo walą głową w mur tzn. że nikt ich nie nauczył grać inaczej. Drybling Leao/Puli/Sale wczoraj był praktycznie nie obecny w polu karnym, czemu? Czy ludzie, którzy dryblują kiedy tylko mogą nagle uznali, że to bez sensu? Czy może ktoś im kazał jak durniom strzelać jak najszybciej się da, a efekty tego są takie, że Leao jest 5 razy zblokowany, nie próbuje podawać(co mu świetnie wychodziło) i nadal powtarza to samo. W tej grze widać jasno przykaz trenera, mają grać w 1 sposób aż do skutku i kolejny raz skutku nie ma kiedy przeciwnik się zamyka i broni.
1
daro12555
daro12555
9 stycznia 2026, 12:02
patoo_07 -Tylko czy kibice i sponsorzy będą na świecie chcieli oglądać taką padlinę.
0
patoo_07
patoo_07
9 stycznia 2026, 07:46
Fofana by się nie poślizgnął, gdyby nie atakował głową piłki na wysokości kolan. To jest po prostu człowiek bez zdolności podejmowania odpowiednich decyzji. Chłopak wszystko robi źle, a my mając dwóch dobrych pomocników w jego miejsce, dalej ciemnotę wystawiamy.
5
Diavo
9 stycznia 2026, 07:32
Dobry trener miał wpłynąć na grę z dołem tabeli, póki co nie widać tego w wykonaniu Maxa..
2
Conceição
9 stycznia 2026, 03:42
Leao coś dziś grał bez swojego przyspieszenia, nawet gdy była okazja. Czyżby nie był w 100% jeszcze? Chociaż gra cały mecz? Nie zmienia to faktu że ratuje mam dupe po raz kolejny, a w dodatku dupę Pana F.

Ciężko grać przeciwko drużynie która rzuca się tak do obrony. Ale jednak od Milanu i Allegriego oczekuje się lepszej taktyki niż z orlika. A trochę taką B klasa powiało z tym wrzucaniem piłek raz za razem.

Ich bramkarz i obrona zagrali nieźle zawody, zwłaszcza właśnie przy tych licznych wrzutkach, mało co dawały.. no i ten obroniony strzał Puliego, niezła interwencja. ~jak na drużynę do spadku.

Fofana... On to ma szczęście że Trump nam nie kibicuje bo mógłby się spodziewać navy seals w nocy.

No nic, nasza seria bez porażki trwa, chociaż nie powinna. Remis dostaliśmy w prezencie.

A no, poziom sędziowski adekwatny do innych meczy Milanu, słabo.

Pod innym artykułem pisałem że jestem ciekaw czy uda nam się przekroczyć 40 lub 41 pkt do końca rundy i w sumie różnie może być.


1
Pavlović31
9 stycznia 2026, 01:55
Nie zgodzę się. Cierpliwość to była kiedy goniliśmy wynik i trzymaliśmy piłkę bez pomysłu, brakło pomysłu, zdecydowania j konkretu.
0
DevilMayCry
DevilMayCry
9 stycznia 2026, 01:44
Mordo co ty gadasz? Zabrakło pieniędzy i pomysłu na budowę klubu.
Krótka ławka, przeciętni zawodnicy lub młodzi na dorobku. Na tym sukcesu nie zbudujesz.

Miejsce 3-6 to szczyt możliwości tej kadry.
Edytowano dnia: 9 stycznia 2026, 01:45
2
Rafał0209
Rafał0209
9 stycznia 2026, 08:56
Milan ma najmocniejszego zawodnika w lidze a jest nim Brak Pucharów. a i tak nie potrafi go wykorzystać z zespołami którzy mają tyle samo spotkań do rozegrania a kadra dwa razy gorszą tak jak wczoraj.
2
Conceição
9 stycznia 2026, 01:31
Dokładnie, przeklęta murawa.
1
DevilMayCry
DevilMayCry
9 stycznia 2026, 01:45
Aż się Xavi przypomniał
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się