SCUDETTO


Kolejny rozczarowujący remis. Fiorentina - Milan 1-1

11 stycznia 2026, 14:51, Ginevra Główne newsy
Kolejny rozczarowujący remis. Fiorentina - Milan 1-1

Pierwszy groźny strzał w meczu oddała Fiorentina - Gosens próbował pokonać Maignana z dalszej odległości, ale trafił obok słupka. Gospodarze raz po raz dość groźnie atakowali lewą flanką, próbując zaskoczyć obronę Milanu celnym dośrodkowaniem. Wyprowadzili też groźną kontrę, zatrzymaną ostatecznie przez De Wintera, po której Milan sam ruszył z kontrą, ale ostatecznie Pulisic po indywidualnej szarży zderzył się z De Geą w polu karnym i nic z tej akcji nie wyniknęło. W 19. minucie Amerykanin miał fantastyczną sytuację po dwójkowej akcji na jeden kontakt z Fullkrugiem, ale trochę za mocno wypuścił sobie piłkę i nie zdołał zmieścić jej w siatce. Dwie minuty później bardzo podobnie pograli zawodnicy Milanu, ale Pulisic w idealnej sytuacji został zatrzymany przez bramkarza Fiorentiny. Chwilę później De Gea ponownie musiał ratować zespół przed golem po strzale Gabbii głową z rozegrania rzutu rożnego. To był najlepszy moment Milanu w tej połowie, który powinien zakończyć się bramką. Fiorentina ponownie próbowała dojść do głosu, ale w 26. minucie to Pulisic jeszcze raz był blisko bramki, jednak strzeli tuż obok słupka. Gospodarze nie odpuszczali jednak, zaś Milan próbował się odgryzać, wciąż jednak brakowało konkretów z obu stron i utrzymywał się bezbramkowy remis. Estupinan o mało nie popisał się asystą... dla Fiorentiny, ale na szczęście dla Rossonerich Gudmundsson nie wykorzystał prezentu. Jeszcze przed przerwą na trybuny za protesty pod adresem sędziów został odesłany trener Fiorentiny, Paolo Vanoli. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.  

Drugą połowie ponownie bardziej aktywnie rozpoczęła Fiorentina, która nie ustawał w swoich próbach sforsowania bramki Maignana, przy zasadniczej bierności Milanu. Po niespełna godzinie gry na boisku pojawili się Leão, Rabiot i Bartesaghi w miejsce Füllkruga, Jashari i Estupiñan. Chwilę później na boisko wszedł też Fofana za Loftusa-Cheeka. Fiorentina była blisko zdobycia bramki po dośrodkowaniu Dodo i strzale głową Gosensa. Gospodarze byli bardziej aktywni i częściej próbowali oddawać strzały, co w końcu przyniosło efekt. W 66. minucie po rozegraniu rzutu rożnego najwyżej do piłki wyskoczył Comuzzo i pokonał bramkarza Milanu. Trener Allegri dokonał ostatniej zmiany - w miejsce Pavlovicia, który zdarzył się ze strzelcem gola i potrzebował opatrunku, pojawił się Nkunku. Milan musiał odrabiać straty i w konsekwencji otwrzyć się nieco z tyłu narażając się na kontry. W 82. minucie Fagioli faulował Saelemaekersa tuż na lini pola karnego, ale rzut wolny wyraźnie przestrzelił Bartesaghi. W 88. minucie lekko niecelną próbę z dystansu podjął Ricci. Chwilę później Milan w końcu odgryzł się Fiorentinie, która była stroną zdecydowanie lepszą przed większość drugiej części gry. Świetne podanie Fofany wykorzystał Nkunku i w 90. minucie zrobiło się 1-1. Gospodarze mieli jeszcze dwie bardzo dobre sytuacje, aby w doliczonym czasie ponownie objąć prowadzenie. Najpierw Brescianini trafił w poprzeczkę, a potem Maignan obronił strzał Keana. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1-1 i kolejnym rozczarowującym remisem.  

FIORENTINA - MILAN 1-1 (0-0)

66' Comuzzo, 90 'Nkunku 

FIORENTINA (4-3-3): De Gea; Dodò, Comuzzo, Pongračić, Gosens (82' Ranieri); Mandragora (65' Brescianini), Fagioli, Ndour (91' Sohm); Parisi (82' Fortini), Kean, Guðmundsson (82' Solomon).

MILAN (3-5-2): Maignan; De Winter, Gabbia, Pavlović (74' Nkunku); Saelemaekers, Loftus-Cheek (63' Fofana), Jashari (60' Rabiot), Ricci, Estupiñan (60' Bartesaghi); Pulisic, Füllkrug (60' Leão).

Żółte kartki: Kean, Estupiñan, Fagioli, Rabiot, Fofana.

Czerwona kartka: trener Vanoli (za protesty)

Sędzia: Davide Massa (Imperia)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***



453 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
biedrus
biedrus
11 stycznia 2026, 19:37
Patrząc na skład stwierdziłem, że jak ni wygramy to wina Maxa za rotację, ale tu wina Pulsica, dwie setki w krótkim czasie to muszą być gole
2
Juzio
Juzio
11 stycznia 2026, 19:27
Oglądam Verona Lazio i nasz mecz przy tym to był finał MŚ. Jeden z najgorszych meczów jakie w życiu widziałem.
1
ósmy
ósmy
11 stycznia 2026, 19:23
Pisa, Genoa, Fiorentina.
Bramki w doliczonym czasie w meczach z tymi hegemonami ratują nam remisy.
I nikt nie widzi problemu. Znaczy się muszą widzieć, ale co teraz poczniesz?
Allegri to nazwisko, niedawno Roma psioczyła mając wielkie nazwisko na ławce. Odszedł, jest u nich lepiej, poza epizodem z De Rossim.
A tymczasem jakiś no name z Rumunii po debiutanckim sezonie ikilkudziesięciu meczach z Parmą przenosi sie do Interu, i idzie na Mistrza.
W kolejnym sezonie, spiął swoich zawodników pomimo nagłego odejścia Inzaghiego. I zarabia połowę tego, co Allegri.
Allegremu piłka odjechałą już dawno, przecież za nic nie pogonili go z Juventusu, gdzie mając swoje problemy z trenerami nawet nie chcą słyszeć o Maxie.
Kastrował ofensywę w Juve, kastruje i w Milanie.
I nie chodzi o to, że nie ejst winny temu, że Pulisic pudłuje. Ale my grajac z outsiderowym zespołem w tabeli oddajemy 3 celne strzały na bramkę przez cały mecz. Trzy, i nic nie kreujemy z przodu, nie narzucamy szalonego tempa i pressingu, by gonić wynik. Nie. To najsłabsza od lat Fiorentina, oddaje 7 celnych strzałów, i mają jeszcze poprzeczkę w końcówce spotkania.
Ulewa mi się, bo mam wrażenie, że ja się bardziej tymi wynikami przejmuję, niż trener i zawodnicy, którzy mówią, że im przykro.
Niestety z meczu na mecz jest coraz gorzej. Wcześniej szło jakoś, pomimo tego, że na ławce mielismy młodzież i niewiele więcej. Dziś - poza Gimenezem i Tomorim - żelazna obsada - a oczy krwawią, kiedy sie ogląda.
Kiedy my strzeliliśmy bramkę w pierwszej połowie meczu? Pamiętam gol Pulisica w 45 z Veroną, ale wcześniej nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Inter (Pulisic)?, Parma na początku listopada?
Edytowano dnia: 11 stycznia 2026, 19:37
1
Vol'jin
11 stycznia 2026, 19:52
Ten no-name w Interze to był żelażny gracz triplettowego Interu Mourinho

Trenersko może nikim, ale to lud się domagał trenera na już, na wynik a nie kolejny eksperyment. A takim mógłby być Abate=Chivu ;] Czy jakiś inny De Zerbi (który koncertowo spierdolił mecz pucharowy z PSG i co zrobiła Marsylia w 95 minucie ;])

0
01peter
01peter
11 stycznia 2026, 18:58
Kapitan Ameryka się coś zaciął i tu jest problem. Starczyło tylko delikatnie podciąć piłkę i byłby gol
1
Boro
Boro
11 stycznia 2026, 19:36
Jak nie on... zawsze charakteryzowało go pewne wykończenie.
0
Rocker
Rocker
11 stycznia 2026, 18:53
Kultura panująca na tej stronie nie pozwala mi użyć słów nasuwających się w pierwszej kolejności, żeby skomentować ostatnie dwie kolejki w wykonaniu Milanu.
0
Bibaszczenko
Bibaszczenko
11 stycznia 2026, 18:48
Do 21 minuty powinno być 2-0 dla Nas. Pulisić 2 gole, Fulkrug 2 asysty.
Ale to wszystko to uj. To co odpierdziela ten cały snikers czy jak mu tam kuzwa to jest kryminał!!! Oni tam są ślepi?!?! Bo ja nie ogarniam jak ten pseudo piłkarz może dalej biegać w koszulce Milanu.
1
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 19:00
nie moze dojsc do siebie po podpisaniu nowego kontraktu chyba...
2
Cisek666
Cisek666
11 stycznia 2026, 18:42
No nic....trzeba liczyć na remis inter -napoli. Oby się udało.
0
ósmy
ósmy
11 stycznia 2026, 18:28
Nasza gra zrobiła się taka szara, jak ilość tych kwadracików w tym kolorze po lewej stronie ekranu.
2
DarQ
11 stycznia 2026, 18:18
pipkarska gra razy cipajsze zaangażowanie do kwadratu równa się ujowy wynik.
fizyka nie kłamie.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
11 stycznia 2026, 18:16
Można psioczyć na to, tamto, czy owo. Prawda jest taka, że nawet grając tak kiepsko Milan stworzył na tyle dużo, by ten mecz spokojnie wygrać. Fiorentina niech wyśle bycze podziękowania dla Pulisicia, bo tylko jego indolencja strzelecka utrzymała ich w meczu. Na rezerwy nie mam zamiaru narzekać. Grają tak mało, że więcej po prostu obecnie dać nie mogą, a to już wina trenera. Taki Jashari, czy Ricci papiery na granie mają, ale skoro Allegri nie widzi ich w pierwszym składzie, to powinni chociaż w każdym meczu te 20-30 minut dostać. A obaj nie grają w ogóle, albo jakieś tam marne ogony. Potem nagle wychodzą w pierwszym składzie i się okazuje, że nie są w stanie prezentować odpowiedniego poziomu. Mnie to nie dziwi .
2
DarQ
11 stycznia 2026, 18:40
Ale druga połowa do utraty gola była tragiczna.
Co oni usłyszeli w przerwie? Wynik jest korzystny , kontrolujmy mecz?
0
Majki85
Majki85
11 stycznia 2026, 18:12
Kolejny daremny mecz w naszym wykonaniu. Leao, co z tego że od czasu do czasu strzeli jak poza tym ciągle się snuje po boisku. Nie robi różnicy. Nie napędza ataków Milanu, jak to miało miejsce w sezonie mistrzowskim. Dzisiaj też chłop dal tyle co Modric który przesiedział cały mecz na ławce. Strasznie irytujący zawodnik. Tak samo jak irytujący jest Allegri który będzie się trzymał tego 3-5-2 kastrując naszych najlepszych skrzydłowych. Alexis, Modric i Rabiot mieli dobry początek sezonu ale teraz też z meczu na mecz wyglądają coraz gorzej a są to kluczowi zawodnicy w taktyce Allegriego.
Gramy wolno, przewidywalnie. Średnio stwarzamy sobie max dwie stuprocentowe sytuacje na mecz. Ciągle liczymy na przebłysk któregoś z zawodników lub jakiś szczęśliwy rzut karny czy też inny farfocel który wpadnie do bramki. Gry zespołowej, kombinacyjnej to już nie widziałem od dawien dawna.
Człowiek włączy mecz już nie mówię Interu czy Napoli, ale nawet Como, to tam widzi jakiś pomysł na grę. Przecież jak tak dalej pójdzie i będziemy się prezentować jak w ostatnich meczach to Como przejedzie się po nas jak walec i wygra z 3:0, co mnie wcale nie zdziwi.
Szkoda strzępic ryja i szkoda oglądać ta kopaninę. Ostatnio strzelił Leao a dziś się kopał po czole. Dziś bramkę strzela Nkunku który przez pół sezonu zapomniał jak się gra w piłkę po asyście Fofany który ostatnio dał ciała. Dziś też zawiódł Pulisic który zazwyczaj ciągnie nas za uszy. I tak to w kółko wygląda. Brak lidera który przez cały sezon prezentowałby równa wysoką formę jak w Interze Lautaro. Już nie pierwszy raz to mówię w ostatnich latach ale jesteśmy mega bezpłciowa drużyną.
0
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 18:42
bardziej niz brak lidera boli mnie ten brak pomysłu na grę i słaby mental. dodatkowo grając 1 w tygodniu powinnismy siedziec na przeciwniku jak bysmy chcieli go zabic, a my wygladamy jak takie pi*deczki, ktore ani za bardzo nie wiedza co zrobic z pilka, a ni jak ją odebrac rywalowi... juz dawno nie bylo takiego meczu, w którym fizycznie zdominowalibysmy rywala, nie mowiąc o technicznym zdominowaniu :/
1
paradyszek
paradyszek
11 stycznia 2026, 18:10
Banda patałachów, #AllegriOut czas start
0
Mara AC
Mara AC
11 stycznia 2026, 17:59
No dobra Panowie widać mamy delikatny kryzys noworoczny trzeba przez to przejść niczego jeszcze nie przegralismy w lidze..mamy gorszy czas.. a psy wieszacie na wszystkich.
Nie ma takich drużyn w piłce co caly sezon cisną tak samo kazdy ma jakiś kryzys.
3
Zielony2009
Zielony2009
11 stycznia 2026, 17:50
Widzę przewijający się wątek mitycznego top 4 w komentarzach. Szczerze to nie podzielam ekscytacji. Powiedzmy osiągniemy to top 4, wejdziemy do LM i co dalej ja się pytam. Przecież ten skład nie nadaje się na samo Serie A, a jak dojdzie 8 spotkań na najwyższym szczeblu, wyjazdy w tygodniu to już w ogóle się posypie. Gdzie my się pchamy. Za rok nie będzie już Modrica, kto wie w jakiej dyspozycji będzie Rabiot, a inne nowe nabytki na ten moment nie rokują na nic więcej niż co najwyżej solidna postawa ligowa.

Dlatego uważam, że ten sezon ma znaczenie dopóki trzymamy się w walce o Scudetto, w innym przypadku to już spada na drugi plan na której lokacie skończymy. Bez jakiś solidnych fundamentów (stadion, silna młodzież, mocne transfery co rundę, utrzymywanie gwiazd w klubie, ogarnięty zarząd) i tak nie mamy czego szukać w poważnej piłce.

Ciśnijmy zatem ile mamy pary w kolejnych meczach, może Inter się na wiosnę wykrzaczy, może jakieś karny z dupy zaczną nam dyktować, może jakoś po przepychamy te mecze.

1
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 17:53
jak nie bedzie lm to zarząd zacisnie pasa i transferow tez nie bedzie... ale w sumie to na jedno wyjdzie, bo i tak przepalamy kase na sredniakow.
0
Zielony2009
Zielony2009
11 stycznia 2026, 18:43
Masa
dokładnie, jaki jest obecnie sens wydania 100 mln na zawodników, którzy i tak nie wiele zmienią? Nie ma sensu dolewać do dziurawego wiadra.
0
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 17:48
te nasze transfery to jest taka porażka, ze sie płakać chce...

jaszari i ricci kosztowali razem tyle, ze mozna by było pół afryki za to wykarmić, a wyglądają jak pobega... nawet gorzej czasami, bo ten przynajmniej potrafił sie przypadkiem odnalezc w polu karnym i cos strzelic

espumisan to biegajacy sabotazysta, albo zrobi karnego, albo poda do przeciwnika...

nkunku się rozkręca, a gimenez zwija...

zobaczymy co fulkrug zaprezentuje, czy bedzie kolejnym morata, czy spróbuje nawiązać do girouda.
Edytowano dnia: 11 stycznia 2026, 17:51
1
rafal0477
11 stycznia 2026, 17:47
Temat stary jak świat- podejście do meczu, raczej jego brak. Można w ciemno przewidywać,że będą wolni, przewidywalni,bez pomysłu. Masa niedokładności i błędów. Oni tylko przeciwko silnym się spinają,zero charakteru, nikt nie pobrudził sobie dziś koszulki. Żenada
2
Topero
Topero
11 stycznia 2026, 18:11
Pavlović sobie pobrudził koszulkę krwią :P
1
MilanSince94Forever
11 stycznia 2026, 17:45
W następnym meczu powinni wyjść Fullkrug i Nkunku. Francuz 2 mecze 3 gole.
0
Rafał0209
11 stycznia 2026, 17:41
Dobrze że mercato trwa a kadra mocna długa i szeroka.
0
MilanSince94Forever
11 stycznia 2026, 17:44
U nas pojedyncze transfery nic nie dadzą choćby przyszli Haaland, Yamal i Upemecano. Całość nie działa.
2
Cactus
Cactus
11 stycznia 2026, 17:39
Dzisiaj wielkie cięgi praktycznie dla wszystkich.
Nie popisał się Allegri, przesadzając z rotacją w składzie. Rozumiem, że musisz zluzować Modrica, więc wrzucasz w jego miejsce Ricciego lub Jashariego, ale obuduj ich dwoma podstawowymi piłkarzami, a nie wrzucaj ich w duecie i daj im trzeciego w postaci Loftusa, który jest jednym z najbardziej bezużytecznych piłkarzy w Milanie. Ta druga linia nie miała prawa funkcjonować dobrze. Dodając do tego Estupiniana, który naprawdę wygląda niesamowicie słabo na boisku to już jest proszenie się o kłopoty. Nic dziwnego, że Fiorentina z każdą minutą łapała więcej pewności siebie, bo nie bardzo potrafiliśmy się im przeciwstawić.
Nie popisała się drużyna jako całość. W pierwszej połowie praktycznie sami oddawaliśmy im piłkę dziecinnymi stratami, bądź podaniami do nikogo.
Były dwie sytuacje Pulisica po współpracy z Fulkrugiem i nawet jedna zdobyta bramka z tych sytuacji mogłaby pokierować mecz na inne tory, ale to jest gdybanie. Fakty są takie, że to Fiorentina była zespołem lepszym, zespołem który bardziej chciał i który więcej walczył. U nas po raz kolejny dominowało kunktatorstwo. Nie było żadnej większej próby zdominowania rywala i przejęcia kontroli nad meczem. Biernie patrzyliśmy jak Fiorentina się rozpędza z nadzieją że te pół sytuacji się znajdzie i klepniemy coś co pozwoli nam wygrać 1-0. Brakuje nam instynktu zabójcy w trakcie meczu. My nie wychodzimy na murawę z nastawieniem żeby rywala docisnąć i szybko zamknąć mecz tylko bawimy się w macanki i czekamy na błędy. Jest to męczące i w sytuacjach kiedy tracimy punkty, wielce irytujące.
1
Vol'jin
11 stycznia 2026, 17:40
Rabiot miał problemy z kostką, stąd rozpoczął na ławce, bo pewnie by zagrał jakby był w 100% sprawny. Trochę wymuszona ta zmiana
4
k__f__c
11 stycznia 2026, 17:37
Jak Fullkrug już będzie miał siły na cały mecz, to Leao zostanie chyba naszym superdrogim rezerwowym, bo nie wiem gdzie Allegri miałby go wcisnąć przy tej taktyce
4
milu78
milu78
11 stycznia 2026, 17:52
I tam jego miejsce... Mimo, ze jestem wielkim fanem jego talentu to smutne, ze kogos takiego mozna nazwac sportowcem i ze ktos moze to za to jeszcze takie pieniadze zgarniac... :/
0
Janik14
Janik14
11 stycznia 2026, 17:54
Za Pulisica który od kilku spotkań zapomnial jak sie kopie w prostokąt
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
11 stycznia 2026, 17:36
Po prostu na wielu pozycjach brakuje jakości zmienników, bo Max przez pół roku katował w kółko ten sam schemat personalny i teraz wielu brakuje ogrania lub nie ma komu zawodników bez formy.
0
Janik14
Janik14
11 stycznia 2026, 17:35
5 punktów z ekipami Fiorentina(18)
Cremonese(13) Pisa(20) Sassuolo(11)Parma(14)Genoa(17)
Wstyd jak cholera i to głównie grajac raz w tygodniu. I tu nie ma kogo bronić, Zarząd,Allegri czy piłkarze. Dziś pulisić przeszedł samego siebie, zmarnowal 2 setki by zniknąć w 2 polowie z boiska.
11
Diavo
Diavo
11 stycznia 2026, 17:38
Strzelal pod Słońce,tylko tyle na jego obronę :)
0
Domas1989
Domas1989
11 stycznia 2026, 17:32
Jak ten Max zabija kreatywność to masakra, modlę się o TOP4 bo bez tego bedzie katastrofa
1
nokoments
11 stycznia 2026, 17:30
Ciekawe czy Como nam przetrzepie sakwę czy znowu się zerwiemy ze stryczka w 90 minucie
0
landik
landik
11 stycznia 2026, 17:33
Como jest w top 6 to ez win będzie.
6
k__f__c
11 stycznia 2026, 17:39
To zależy czy Fabregas się zamuruje czy jednak będzie chciał pograć w piłkę
0
primo2p
11 stycznia 2026, 17:39
Też halę ze z Comp zagramy jak należy i wygramy, bo to nie jest dół tabeli w końcu … ;P
1
patoo_07
11 stycznia 2026, 17:30
Dobra mamy już po mistrzostwie. Można na spokojnie zająć się utrzymaniem 4 miejsca, bo łatwo nie będzie.
0
kaquito
kaquito
11 stycznia 2026, 17:29
Jesteśmy zwykłymi dziadami. Nadal bardzo dużo nam brakuje do prawdziwego Milanu. A z takim trenerem jak Allegri, który kocha jedną strzelić i zero stracić, nic się nie zmieni, zwłaszcza jeśli ostatnio zawsze coś tracisz.
3
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 17:27
przenieśmy milan do australii, tam beda fajne przychody z dniowek meczowych i mamy realne szanse na zdominowanie ligi
1
k__f__c
11 stycznia 2026, 17:27
Spokojnie, odbijamy sobie z Romą
0
ACMichał83
ACMichał83
11 stycznia 2026, 17:26
Czepiacie się, że słabo zagrałem. Pisałem przed sezonem, że jestem Royalem lewej strony.
2
Diavo
Diavo
11 stycznia 2026, 17:26
Jedyna pozytywna rzecz to bramka Nkunku, huknal jak za dobrych czasów - najbardziej cieszył sie Furlani,wiecie czemu ;)
0
ósmy
ósmy
11 stycznia 2026, 17:23
Ciekawe jaką odprawę w przypadku zwolnienia wpisał sobie do umowy Allegr. Znając siebie pewnie niemałą.
Trudno.
Wypłacić w czerwcu, zapłacić za Fabregasa.
3
Vol'jin
11 stycznia 2026, 17:22
Można było w pierwszej połowie mecz ustawić, ale Pulisić 3 razy marnuje setki po zgraniach Fullkruga. Można było na koniec wygrać spotkanie to anonimowy Alexis przez cały mecz zawala kontrę, a chwilę potem daje prezent Fiorentinie by to ona wygrała ... Leao na skrzydle dziś spał jakby to powiedział Allegri ;]

Dziś to bardziej mimo wszystko winiłbym piłkarzy niż Allegriego.

Ewentualnie za system rotajci, ale to chyba domena "włoskich" trenerów ;]
5
Conceição
Conceição
11 stycznia 2026, 17:52
Alexis już kolejny mecz słabo. Dużo szumu robi i dostaje pochwały w studio ale kompletnie daje d. w kluczowych momentach. Czas na odpoczynek dla tego pana
1
banan1899
banan1899
11 stycznia 2026, 17:18
Typowa gra Allegriego "paskudna gra", mam tylko nadzieję, że skończymy w top 4 bo będzie to trudne.
Swoją drogą gdyby Pulisić wykorzystał 2 patelnie z pierwszej połowy pewnie byłoby po meczu ale to tylko gdybanie.
Mimo wszystko Fullkrug na plus.
0
PatrzęKtoJakGraHA
11 stycznia 2026, 17:15
za kim teraz będziecie w meczu Inter-Napoli ?
0
banan1899
banan1899
11 stycznia 2026, 17:18
za remisem:)
4
umbrella
11 stycznia 2026, 17:19
Napoli albo remis. Odjechanie Interu na 5 pkt będzie już zbyt dużą stratą.
1
Masa
Masa
11 stycznia 2026, 17:20
to nie chodzi o odjechanie interu, bo nam nie muszą odjezdzac, bo nawet za nimi nie jedziemy... chodzi o to zeby napoli nie odskoczyli
3
mmielczar123
11 stycznia 2026, 17:14
Kto by pomyślał, że punkt w meczu z Fiorentiną uratują Fofana i Nkunku...
Styl Maxa kompletnie mi nie przeszkadza, ale problem zaczyna się wtedy, gdy nie przynosi on korzyści w postaci pozytywnego wyniku. Po meczach z Veroną i Cagliari spodziewałem się, że w którymś z dwóch kolejnych spotkań punkty zgubimy, ale remisy z 16-tą Genoą i 17-tą Fiorentiną to kompletna katastrofa. Seria bez porażki przedłużona do 18 meczów, ale co z tego, skoro Inter się oddala. W przypadku straty punktów w dzisiejszym meczu z Napoli, aż tak źle to wyglądać nie będzie, ale oni są na fali wznoszącej, a my z każdą kolejką wyglądamy coraz gorzej. W ostatnim sezonie Maxa w Juve, też do pewnego momentu wydawało się, że może powalczyć o scudetto. Wszystko zaczęło się sypać w okolicach stycznia i tak samo może być w bieżącym sezonie. Pora się ogarnąć, póki jeszcze nie jest za późno.
0
mikj
mikj
11 stycznia 2026, 17:13
Brawo drużyna 18 mecz bez porażki !!!
1
Rafał0209
11 stycznia 2026, 17:16
Brawo Inter 4porażki i 1 miejsce w lidzę.
5
kabo
kabo
11 stycznia 2026, 17:13
Jedyne co może zmienic obecne bagno na boisku to przejście na 3-4-3 albo 4-3-3.
Na ten moment atak nie dojezdza kompletnie, zero pomysłów z przodu.
Najgorzej ze nie widać w naszej drużynie lidera , który cos pociągnie jak Pulisicowi nie idzie.
1
Rafał0209
11 stycznia 2026, 17:12
Przecież my przez większość sezonu tak gramy tylko fart się skończył.
10
Boro
Boro
11 stycznia 2026, 17:15
Dokładnie, a ludzie na forum zdziwieni mega:) do tego jeszcze na scudetto liczyli z taką grą. A jak ktoś odrobinę realizmu pisał to hejt, że malkontentem się jest.
1
k__f__c
11 stycznia 2026, 17:30
Otóż to, po prostu Pulisic zazwyczaj wykorzystuje swoje sytuacje. Dzisiaj akurat zepsuł
0
milu78
milu78
11 stycznia 2026, 17:38
Nie zgodze sie... Jak dla mnie wszyscy obnizyli loty. Szczegolnie widac to w zangazowaniu... i to daje do myslenia. Tak jak pisalem boje sie. ze to dopiero poczatek zgnilizny :/
0
milan2002
11 stycznia 2026, 17:12
Kolejny mecz ze słabiakami i znowu człowiek dostał mokrą szmatą w twarz.
0
Tanger
Tanger
11 stycznia 2026, 17:11
Pół sezonu z Allegrim za nami, a zaczynają się pojawiać flashbacki z Conceicao i Fonseki. Zamiast 1-0 po topornej grze, zbieramy wymęczone remisy z dołem tabeli. Nie tak to miało wyglądać.
1
milu78
milu78
11 stycznia 2026, 17:11
Smutne bo zaczyna pachnac zgnilizna z poprzedniego sezonu...

PRZYKRE...
1
MilanHomer
11 stycznia 2026, 17:10
Milan gra obecnie i od bodaj przerwy w październiku jak za Kąsesją.

Nie da się na to patrzeć, więcej szczęścia niż rozumu, gdyby rywalom wychodziło więcej to byłoby sporo punktów mniej.

Z przodu nic, z tyłu na początku luz, później sraczka.

Jak ktoś już napisał, Max niech zrobi LM i won, bo takiego szitu nie da się oglądać w żaden sposób.
5
WIENIO
WIENIO
11 stycznia 2026, 17:09
Najgorszy z Milanu jest Allegri, może i punkty są, ale oglądać się tego nie da.
1
CandyAmigo
CandyAmigo
11 stycznia 2026, 17:09
Kochani, spokojnie, jeszcze 19 kolejek. Czyli 19 punktów do zdobycia!
5
ACstach
ACstach
11 stycznia 2026, 17:11
Dokładnie, inni też będą gubić punkty xD
1
KKAC
KKAC
11 stycznia 2026, 17:31
Inni mnie nie interesują. My mamy wygrywać a wtedy na nikogo nie trzeba się oglądać.
1
GWIDON1979
GWIDON1979
11 stycznia 2026, 17:09
Dwa mecze dwa remisy
Lepiej jeden wygrać i jeden przegrać
Ale Oni jadą na rekord bez porażki zamiast walczyć o druga gwiazdkę
0
mikj
mikj
11 stycznia 2026, 17:09
do usu
Edytowano dnia: 11 stycznia 2026, 17:10
1
kabo
kabo
11 stycznia 2026, 17:09
Jedyne co może zmienic obecne bagno na boisku to przejście na 3-4-3 albo 4-3-3.
Na ten moment atak nie dojezdza kompletnie, zero pomysłów z przodu.
Najgorzej ze nie widać w naszej drużynie lidera , który cos pociągnie jak Pulisicowi nie idzie.
0
mikj
mikj
11 stycznia 2026, 17:08
Wielka okazja dla Milanu. Jeśli pokona Fiorentinę, na pewno odrobi punkty !!!

XDDDDDD
4
savicevic88
savicevic88
11 stycznia 2026, 17:13
Na pewno to Michael Jackson nie żyje xD
1
PatrzęKtoJakGraHA
11 stycznia 2026, 17:08
na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych drużyn ( ͡• ͜ʖ ͡•)
0
dejnio
dejnio
11 stycznia 2026, 17:08
Nie wierzyłem, że Milan da dziś radę. Szczerze mówiąc myślałem, że przegrają więc wynik i tak powyżej moich przewidywań.

Top 4 to będzie szczyt naszych możliwości w tym sezonie.
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się