Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Zacięty mecz na San Siro zakończył się remisem 2:2 (1:1). Dimarco otworzył wynik już w 9. minucie, a następnie McTominay wyrównał na 1:1 w 26. minucie. W drugiej połowie Inter otrzymał rzut karny za faul na Mychitarianie. Conte wpadł w furię i został wyrzucony z boiska. Chwilę później Çalhanoğlu wykorzystał jedenastkę i było 2:1. Ostateczny rezultat ustalił w 81. minucie McTominay, dla którego było to drugie trafienie. Remisowy wynik spowodował, że drużyna Chivu nadal prowadzi w tabeli z przewagą +3 punktów nad Milanem, który zajmuje drugie miejsce. Napoli jest trzecie ze stratą czterech punktów do lidera i jednego do drużyny Allegriego.

Większym problemem byłoby nie załapanie się do LM niż nie zdobycie mistrzostwa, a wręcz byłaby to katastrofa.
Coś trzeba zacząć działać bo ciągła strata punktów z ogórkami doprowadzi nas do tej katastrofy.
Inter praktycznie co sezon na tym etapie sezonu jest mocny. Tylko jak dochodzi gra w LM + Liga to puchnie w ostatnich latach. Dlatego za Inzaghiego zdobyli tylko jedno mistrzostwo i je przegrywali na własne życzenie
Na ten moment Chivu w teorii lepiej rotuje, ale właśnie na teraz, zobaczymy wiosną ;)
Zobaczymy jeszcze jak z Napoli bo kołdry szerokiej tam nie ma, Neres wypadł też
To może być pierwszy sezon od dawna gdzie Mistrz będzie miał 6-7 porażek na koncie :)
Przeciwnicy nie będą wiecznie grać pod nas…
Za chwilę Inter lub Napoli złapie rytm i ucieknie…
Jak się nie zreflektujemy na słabsze drużyny, to top4 faktycznie jest jedynym celem na ten sezon, szkoda, bo stać nas na walkę o mistrzostwo…