FIORENTINA – MILAN 1:1
Tylko remis Rossonerich na Stadio Artemio Franchi. Gola na wagę jednego punktu zdobył w 90. minucie Christopher Nkunku.
W Milanello wszyscy mają jasność: Massimiliano Allegri chciałby zamknąć zimowe okno transferowe wzmocnieniem defensywy, aby skompletować swój Milan. Oczywiście nie chodzi o rewolucję, lecz o celowane wzmocnienie, które podniesie poziom formacji i da drużynie większą solidność. Celem jest znalezienie solidnego stopera, zdolnego od razu zrobić różnicę i poprowadzić linię obrony w kluczowych momentach sezonu – informuje we wtorek MilanNews.
Pierwszym nazwiskiem na liście Allegriego pozostaje Federico Gatti, zawodnik, którego trener prowadził już w czasach Juventusu i który jest uznawany za idealnego ze względu na warunki fizyczne oraz znajomość mechanizmów defensywnych preferowanych przez szkoleniowca. Operacja jest jednak daleka od łatwej, także dlatego, że ani sam piłkarz, ani tym bardziej Spalletti nie chcą dać zielonego światła na taki ruch, mimo że z pewną uporczywością wciąż mówi się o możliwej wymianie z Loftusem-Cheekiem. W przypadku definitywnego fiaska Milan rozważa również Diego Coppolę, byłego zawodnika Hellasu Werona, który może odejść z Brighton. To młodsza opcja, ale uznawana za funkcjonalną.
Milan może przyspieszyć działania w sprawie obrońcy dopiero w ostatnim tygodniu okna transferowego, po wyjeździe do Rzymu, kiedy prawo popytu i podaży może ujawnić "Mistera X". Allegri chce doświadczonego defensora, prawdziwego profesora tej formacji, zdolnego podnieść jej poziom. Tymczasem jednak jest teraźniejszość: na mecz z Como występ Pavlovicia stoi pod znakiem zapytania ze względu na dziewięć szwów na głowie. Przynajmniej wróci Tomori, który pauzował za kartki we Florencji, co pomoże przywrócić równowagę w rotacjach defensywnych Milanu, zmuszanego co tydzień do radzenia sobie z sytuacją awaryjną.
Anonimowi betonholicy. Grupa ta dałaby mu wsparcie by do problemów podchodzić bardziej elastycznie, by nie bać się nowości i związanymi z tym ZMIANAMI.
Skoro TRENER ma płacone za TRENOWANIE, to może zacząłby TRENOWAĆ tych obrońców?
upgrade'u nie będzie, poszerzenie rotacji tak
>Wraca Tomori
To się udalo
Mamy tu wszyscy nadzieję , że Twoja partnerka umiała skrupulatnie wykorzystać ten niewiecznie trwający moment gorącego uniesienia.
..Więc najpewniej wróci Musah albo wyłożymy te 5-7,5 bańki na Krunicia bądź też będziemy rozpatrywać inną kandydaturę bardziej w kierunku młodych Włochów więc możemy spodziewać się kogoś pokroju Terracciano, który tak BTW ma 20występów na koncie w Cremonese i strzelił nawet 2gole w lidze. Tak więc no.. najpewniej takich graczy możemy się spodziewać xDD.
De Winter(20 mln),
Estupinian(17 mln),
Athekame(10 mln),
Emerson Royal(16 mln)
Łącznie 63 miliony, a pożytek z nich żaden. Do tej listy niechętnie dopisałbym też bardzo lubianego przeze mnie Pavlovicia(18 mln), który zaangażowaniem kupił wielu z nas, ale czy jest to zawodnik pewny, trzon obrony? W żadnym razie.
Wydane 80 baniek, a my dalej w lesie z filarami w postaci chimerycznego Fika i średniego Gabbii. Matteo też mocno się stara, ale pewnego poziomu nie przeskoczy, przy Kjaerze, nawet w średniej formie, chłopak nie wstałby z ławki.
Przy tak niestabilnej obronie nadal celujemy w przeciętniaków, jak Gatti. Tu trzeba niestety wydać wydać z 70 mln na dwóch pewniaków i dopiero wtedy dobierać do nich słabszych defensorów z potencjałem.
Wiadomo, że nie ma kasy z LM, do tego przepalili sporo na Nkunku oraz wspomnianych wyżej, ale jeśli Milan nie sięgnie głębiej do kieszeni i nie sprowadzi Maxowi "Bonucciego" i "Giorgio", to ta jego wyrachowana taktyka na nic się nie zda.
Ani jeden z tej dwójki nie był na liście trenera, obaj przyszli, bo akurat byli dostępni, jak się paliło.
De Winter zaczął powoli się ogarniać, a w razie czego Bartesaghi zagra środkowego lewego i jak zauważył niżej Gieno bardziej przydałby się ktoś kto obskoczy najlepiej oba wahadła bądź zluzuje Alexisa, który gra coraz gorzej, a ciężko coś powiedzieć o Athekame (chociaż wejście w meczu z Genoą miał dobre).