SCUDETTO


Cuda Maignana i wielki Rabiot! Como - Milan 1-3!

15 stycznia 2026, 19:55, Ginevra Główne newsy
Cuda Maignana i wielki Rabiot! Como - Milan 1-3!

Pierwsza połowa spotkania przebiegała całkowicie pod dyktando Como i to, że zakończyła się remisem 1-1, można rozpatrywać z kategoriach cudu autorstwa Mike'a Maignana. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie - już w 10. minucie po rozegraniu rzutu rożnego strzałem głową piłkę do siatki skierował obrońca, Marc-Oliver Kempf. Como dominowało i było blisko podwyższenia po świetnym strzale Nico Paza w 23. minucie, który fantastycznie wybronił Maignan. Golkiper Milanu dokonał cudu w 40' minucie, parując instynktownie strzał Lucasa Da Cuhni z najbliższej odległości. Milan był niewidoczny przez prawie całą pierwszą frakcję meczu, ale zdobył bramkę z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Pierwsze poważne zagrożenie pod bramką Como pojawiło się, gdy Alexis Saelemaekers w indywidulanym pojedynku odzyskał piłkę i podał do Adriena Rabiota, którego w polu karnym faulował strzelec gola, Kempf. Rzut karny wykorzystał Christopher Nkunku, którego intencje wyczuł bramkarz gospodarzy, ale strzał był na tyle mocny, by ostatecznie wylądować w siatce. 

Po przerwie obraz gry nie uległ znacząco zmianie. w 50. minucie ponownie musiał się wykazać Maignan przy kolejnym bardzo groźnym strzale Paza. W 55. minucie jedną z nielicznych akcji Milanu niczym rasowy napastnik sfinalizował Rabiot, wykorzystując świetne podanie Leão. Milan nieoczekiwania i - mówiąc szczerze - niezasłużenie wyszedł w tym meczu na prowadzenie 2-1. Como się nie poddawało i ponownie było blisko bramki - kolejny świetny strzał Paz wylądował na spojeniu bramki, a Rossonerim ponownie dopisało szczęście. W drugiej połowie ekipa Allegriego było nieco bardziej aktywna i - mimo optycznej dominacji Como - była też zabójczo skuteczna. Tuż przed końcem spotkania jeszcze raz na wyżyny wzniósł się Rabiot, który fantastycznym uderzeniem z dystansu zaskoczył Buteza. Milan pokonał Como 3-1, choć wynik nie oddaje przebiegu tego spotkania. Tak czy inaczej, trzy punkty trafiają do Mediolanu! 

COMO - MILAN 1-3 (1-1) 

10' Kempf; 45'+1' Nkunku (rzut karny), 55' Rabiot, 88' Rabiot

COMO (4-2-3-1): Butez; Van der Brempt, Kempf (46' Carlos), Ramón, Moreno (76' S. Roberto); Da Cunha (60' Caqueret), Perrone; Vojvoda (66' Kühn), Nico Paz, Baturina (60' Rodríguez); Douvikas. 

MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori, Gabbia, De Winter; Saelemaekers (86' Athekame), Fofana (70' Ricci), Modrić (86' Jashari), Rabiot, Bartesaghi; Nkunku (62' Füllkrug), Leão (70' Loftus-Cheek).

Sędzia główny: Marco Guida 

*** SKRÓT SPOTKANIA ***



486 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
nokoments
nokoments
15 stycznia 2026, 22:03
hehe
0
Jaca23
Jaca23
15 stycznia 2026, 22:03
Allegrismo w czystej postaci :P
1
MalinaOla
MalinaOla
15 stycznia 2026, 22:03
Znowu kiszka na początku połowy
0
MilanSince94Forever
MilanSince94Forever
15 stycznia 2026, 22:03
I zaraz RLC za Leao. Obrona Częstochowy i 2-2 na koniec
0
mmielczar123
mmielczar123
15 stycznia 2026, 22:03
XDD
Piękne Allegrismo. Super pograli!
Edytowano dnia: 15 stycznia 2026, 22:04
0
Andre
15 stycznia 2026, 22:03
No, reszcie, na to taką akcję czeklaliśmy. Brawo, Adrien!
0
Sebolinho10
Sebolinho10
15 stycznia 2026, 22:03
To jest niesamowite. Gramy takie gówno a prowadzimy xDDDDD
2
DominoJachas
DominoJachas
15 stycznia 2026, 22:03
HAHAHA PRZECIEŻ MY OD POCZĄTKU 2 POŁOWY Z WŁASNEGO POLA KARNEGO NIE MOŻEMY WYJŚĆ XDDDDDD
0
Voltrex
15 stycznia 2026, 22:02
Allegrisimo hahahaha
0
kamilus
kamilus
15 stycznia 2026, 22:02
Ale Leao zapodał piłeczkę. :O
2
JAJO
JAJO
15 stycznia 2026, 22:02
Fajna taktyka. Grać wielkie guamo, liczyć na fuks przy boskiej formie bramkarza.
0
Voltrex
15 stycznia 2026, 22:01
Widać zmianę w naszej grze po przerwie, jesteśmy jeszcze gorsi xd
0
Corsa
Moderator Corsa
15 stycznia 2026, 22:01
Mike dzień konia, gdyby nie on, to już byłoby po meczu. Chłop jest wart podwyżki.
3
patoo_07
patoo_07
15 stycznia 2026, 22:01
Idziemy 3 na 3 z kontrą, chłop zawraca i gra do obrońców. CO TO JEST DO KIJA
0
Rafał0209
Rafał0209
15 stycznia 2026, 22:01
Inter rozwalił to Como 4:0 my nie potrafimy 4 podań wymienić bez straty xd
0
_GAHU_
_GAHU_
15 stycznia 2026, 22:00
Ale my wolno gramy.
0
DominoJachas
DominoJachas
15 stycznia 2026, 22:00
Salemakers zamiast biec by przeciąć linie podania, to rozkłada ręce do sędziego xD

Tak z przebiegu tego meczu, to bardzo dużego pecha ma Como dzisiaj.
0
SolemnSolimnia
15 stycznia 2026, 22:00
Ogladam ten mecz z Hiszpanskim komentarzem, i gosc nawija 300 slow na sekunde podczas gdy nasi obroncy i Maignan podaja sobie pilke w kolko.
Edytowano dnia: 15 stycznia 2026, 22:01
0
Andre
15 stycznia 2026, 22:00
Znowu Magic Mike ratuje nam tyłek. To jest niesamowite, jak łatwo obrona Milanu dopuscza do sytuacji strzeleckich w tym meczu.
0
patoo_07
patoo_07
15 stycznia 2026, 21:59
52 minuta, dalej nikt nie obstawia 16 metra przed wsteczną piłką. Piłkarskie IQ na poziomie 0
0
Tzeentch3
15 stycznia 2026, 21:59
Tomori jeszcze dłużej mógł stać z rozłożonymi rękami...
0
_GAHU_
_GAHU_
15 stycznia 2026, 21:59
Ale kryminał gramy
0
Vol'jin
15 stycznia 2026, 21:59
Tomori do Fofany się dostosował
0
Kuszu
Kuszu
15 stycznia 2026, 21:58
Maniek znowu ratuję
0
Rafał0209
Rafał0209
15 stycznia 2026, 21:57
Żenujące jest to podawanie sobie do bramkarza.
0
Rossonero91
Rossonero91
15 stycznia 2026, 21:57
Nie zapominajcie,że po sezonie nasz radosny tartak w pomocy uzupełnią jeszcze Musah, Bondo i Pobega.
Edytowano dnia: 15 stycznia 2026, 21:58
1
k__f__c
k__f__c
15 stycznia 2026, 21:54
Modric przestał biegać za dwóch i znowu nasza pomoc wróciła do swojego zwyczajowego, beznadziejnego poziomu z ostatnich lat
0
Gatz
Gatz
15 stycznia 2026, 21:54
ma ktoś jakiegoś linka, bo mi coś tv online nie działa
0
Abece
Abece
15 stycznia 2026, 21:51
W drugich połowach wyglądamy zdecydowanie lepiej w tym sezonie. Ciekawe jak będzie tym razem, bo Como stawia mocne warunki.
0
ksieciunio
ksieciunio
15 stycznia 2026, 21:58
Dziś Milan zaskoczy wszystkich i da Como rozstrzygnąć drugą część na swoją korzyść
0
Semper Fideli
Semper Fideli
15 stycznia 2026, 21:50
Ciężko się ogląda jak zawodnicy Milanu na połowie Como biegają jak kurczaki bez głowy beż żadnego presingu a na swojej połowie biegają obok nich nawet nieprzeszkadaja. Nie widać w ogóle tutaj ręki Maxa
0
KKAC
KKAC
15 stycznia 2026, 21:51
Ja widziałem kiedyś jak biega kogut bez głowy . Piłkarze Milanu niestety biegają 5 razy wolniej.
3
DarQ
DarQ
15 stycznia 2026, 21:50
niech ktoś przywiąże Loftusa do ławki.
0
milan2002
milan2002
15 stycznia 2026, 21:47
Super, że Nkunku znowu trafił. Nie bardzo jednak wiem co robi Leao na tym boisku. Tam gdzie operuje nie ma szans na strzelenie gola. Biega i udaje, że zakłada pressing. W momencie, gdy na jego pozycji pojawił się Salemakers od razu zdecydowanie zaatakował gracza Como i zapoczątkował akcję zakończoną karnym i golem.
2
Piotrek1899
Piotrek1899
15 stycznia 2026, 21:46
Jeśli w przerwie Allegri nie zorientuje zespołu na bardziej ofensywną grę, nie przesunie się do.przodu, to tutaj nawet jednego punktu nie będzie. Como świetne jest z piłka. Klepią szybko, na jeden kontakt. Oni muszą poczuć, że my też możemy ich w każdej chwili skrzywdzić. A przy takim przebiegu meczu drugi gol dla nich jest tylko kwestią czasu. O dziwo, bardzo słabo bronimy, plus tragiczny na przedpolu Maignan. Ok, na linii jest chyba najlepszy na świecie, natomiast przy wrzutkach nie daje żadnego poczucia bezpieczeństwa. Te piłki latają mu po 4,5,6 metrze, a on stoi, jak zaczarowany. Pierwszy gol tak padł, drugi był o włos.
2
Majki85
Majki85
15 stycznia 2026, 21:46
Como gra tak jak się tego spodziewałem. Inny scenariusz tego meczu byłby dla mnie zaskoczeniem, bo podopieczni Fabregasa grają dobrze od początku rozgrywek, z jednym fatalnym wyjątkiem (oczywiście w starciu z Interem). Mają styl i charakter. My zaś przypominamy zgraję przypadkowych zawodników a tylko dzięki Pulisicowi, czy Magnanowi ciułamy te punkty, dzięki czemu jesteśmy tam gdzie jesteśmy, ale fart nie będzie się nas trzymał cały sezon. Może to trochę zbyt krytyczna opinia z mojej strony ale tak jest. Dziś również mogło być równie dobrze 3:0 do szatni i nie byłoby co zbierać.
Gospodarze na pewno się nie cofną, nie wystarszą. To nie jest w ich i Fabregasa DNA. Jeśli będziemy mieć nadal szczęście i wielkiego Mike'a w bramce to liczę że ta ich gra da nam jakieś okazję z kontry, choć te w naszym wykonaniu wyglądają fatalnie. Leao nie istnieje. Niech podsumowaniem jego występu będzie to że w ataku Fofana jest groźniejszym zawodnikiem niż on.
Bartesaghi tez widmo. Niektórym jego dwie bramki z Sassuolo przysłoniły oczy, ale ten chłopak nie powinien być absolutnie pierwszym wyborem w Milanie. Powinien się ogrywac jak Camarda w Lecce.
Kolejny nasz wychowanek Gabbia to samo. To nie powinien być lider defensywy Milanu, a raczej winien pełnić taką rolę jak przez wiele lat pełnił - być 4tym- 5tym wyborem do defensywy.
Jeśli chcemy oglądać mocny Milan to potrzebujemy mocnych piłkarzy. Potrzebujemy też trenera który to ogarnie bo Allegri po dobrym początku, zaczyna się niestety gubić, a i urazy mu nie pomagają.
1
ósmy
15 stycznia 2026, 22:01
Dyskryminowanie Leao w przekroju sezonu na rzecz peanów pochwalnych Pulisica jest trochę niedopowiedzeniem. Obaj maja taką sama ilość strzelonych bramek w Lidze - 7. Leao pomimo tego, że mało gra ze względu na kontuzje mięśniowa nabił w połowie sezonu 7 bramek, gdzie w całym poprzednim strzelił 8. Gra z niewyleczonym urazem, ale co tam 7 bramek w 800 minut.
0
Majki85
Majki85
15 stycznia 2026, 23:02
Od takiego zawodnika jak Leao wymagam nie tylko gola w meczu ale większej aktywności. A już nie wspomnę o tym że zawodnik o takiej klasie nie pamiętam kiedy strzelił dla naszych barw dwie bramki w jednym meczu. Trochę słabo prawda?
0
ósmy
15 stycznia 2026, 23:13
Z Fiorentina strzelił dwie bramki. I dzieki temu wygraliśmy. Dziś akcja i piękna asysta. Na tle tej mizerii którą gramy, to naprawdę należy docenić to, co mamy. Strzelił z Lazio decydująca bramkę, Cagliari, Pisa - jego bramki dawały nam punkty.
Jasna sprawa, ze jego mowa ciała, i nawt sama postawa na boisku jest dla każdego irytująca. Ale chłopak od kilku sezonów robi na koniec double-double. Nie potrafie sobie przypomnieć w ostatniej dekadzie, czy mieliśmy chociaz jednego takiego zawodnika.
8 bramek (Bari) i dwie asysty na 900 minut gry to nie jest zły wynik dla skrzydłowego, który gra na nie swojej pozycji u Maxa, który kastruje ofensywną grę przecież.
0
boro215
boro215
15 stycznia 2026, 21:44
Cytując klasyka:


Marność nad marnościami, i wszystko marność...
1
DarQ
DarQ
15 stycznia 2026, 21:51
królestwo za gola
0
Cactus
Cactus
15 stycznia 2026, 21:41
Nasze próby rozgrywania akcji w pierwszej połowie były uwłaczające. Nie umiemy dostarczyć piłki skutecznie w okolice pola karnego Como. Masa długich piłek na stratę, przeciekający środek pola przez który gospodarze bez problemu grają niebezpieczne, prostopadłe piłki. Remis to naprawdę totalny dar od losu po tej pierwszej połowie. Na pochwałę Mike który nas trzyma w tym meczu i Saelemakers który podobnie jak w meczu z Fiorentiną zaliczył kluczowy odbiór napędzający akcję bramkową.
0
Rafał0209
Rafał0209
15 stycznia 2026, 21:41
Real nie chce Allegriego może.
1
mmielczar123
mmielczar123
15 stycznia 2026, 21:41
Więcej szczęścia niż rozumu...
Tu spokojnie mogło być do przerwy 4:0 dla gospodarzy, bo poza tym karnym nie mieliśmy pół sytuacji, a Mike kilkukrotnie ratował nam tyłek. Okropnie wyglądamy. Druga linia istnieje tylko teoretycznie, bo rywale bez najmniejszego problemu przedostają się pod nasze pole karne. Ostatnio lekko chwaliłem Fofanę, a ten znowu przypomina, dlaczego jest największym pośmiewiskiem w tej drużynie. Zachowanie przy golu to jedno, ale co on zrobił przy strzale głową Da Cunhy? Wynik to największy pozytyw tej połowy, ale jeśli w drugiej części nie zaczniemy grać, to na remisie się nie skończy. Defensywa musi się ogarnąć, a z przodu może znowu uda się coś wcisnąć z pół sytuacji. Przynajmniej mamy kilka opcji z ławki
Edytowano dnia: 15 stycznia 2026, 21:45
1
Gerada
Gerada
15 stycznia 2026, 21:40
Como jest ciekawą drużyną ale też drużyną do ogrania. Gospodarze mają bardzo jasne i dobrze wypracowane atuty ale też BARDZO jasne słabe strony.

Gracze Fabregasa grają na dużym ryzyku i (zbytniej) pewności siebie. To bardzo pedagogiczne podejście (jak popełnisz błąd to i tak próbuj dalej), ale gdybyśmy byli lepsi technicznie to nawet przy naszej dziś słabej grze można było skarcić rywala ze 4 razy, a nie tylko raz.

Przy okazji - zestawienie z Como pokazuje, na podstawie mega kontrastu, jakie u nas są banalne błędy techniczne i jak złych wyborów dokonują nasi gracze.

Co do karnego Nkunku - niby dość szczęśliwie, ale w tych jego strzałach jest "metoda". Strzela w to miejsce, które bramkarz ma dość trudno zablokować. Nie są to rewelacyjne uderzenia, ale też nie zgodzę się, że to są karne uderzone jednoznacznie "źle".

Oby udało się wygrać mimo wszystko.
7
MilanSince94Forever
MilanSince94Forever
15 stycznia 2026, 21:40
I na ten remis nie zasłużyliśmy w pierwszej połowie.
0
DarQ
DarQ
15 stycznia 2026, 21:38
co jak co ale Nkunku ma dobrą psychę do 11.
Na twarzy nie widać stresu.
Ja jakbym grał z gufniarzami na sokoliku miałbym większą galaretę w stopie.
0
Rafał0209
Rafał0209
15 stycznia 2026, 21:43
psyche? ma wywalone jaja uda się to uda nie to gramy dalej.
0
DarQ
DarQ
15 stycznia 2026, 21:46
no i właśnie przy karnym to lepsze podejście.
0
Vol'jin
15 stycznia 2026, 21:38
z Fiorentiną powinno być 3-0, dziś 0-3 czy z Romą 0-1/0-2

Gracze Como sami nam podali tlen w głupiej sytuajci

za Fofane chcemy 40 mln euro, chyba im się z lirami pomyliło

Leao jak miał okazję na skrzydlę to ją koncertowo zmarnował ...
1
kamilus
kamilus
15 stycznia 2026, 21:41
"za Fofane chcemy 40 mln euro, chyba im się z lirami pomyliło"

Allegri z jakiegoś powodu ciągle na niego stawia i zwyczajnie nie chcemy pozbywać się podstawowego pomocnika w okienku styczniowym, bo nie mamy za niego zastępstwa.
2
Semper Fideli
Semper Fideli
15 stycznia 2026, 21:43
To niech rusza dupe i je znajda..
0
KKAC
KKAC
15 stycznia 2026, 21:47
Nie mamy za niego zastępcy ?- raczej nie mamy z niego pożytku. Ktokolwiek za niego i gorzej nie będzie.
0
Corsa
Moderator Corsa
15 stycznia 2026, 21:38
Bramka do przerwy może ich podłamać, przy drugim karnym ten mecz da się jeszcze wygrać :)
0
DarQ
DarQ
15 stycznia 2026, 21:44
za to my mamy silną psychikę. zajeb.... silną.
0
Deus
15 stycznia 2026, 21:38
Rabiot się trzeźwo zachował przy karnym, to była jedyna słuszna opcja w tej sytuacji żeby wymusić faul.
0
LaMancha 98
15 stycznia 2026, 21:38
Jaki Allegri ma pomysł na ten mecz? Jak my mamy stwarzać sytuację jak my nie potrafimy wyjść z pod pressingu przeciwnika inaczej niż lagą xd
1
GWIDON1979
GWIDON1979
15 stycznia 2026, 21:37
Czy Rabiot nie wychodził na czystą sytuację gdy był faulowany na karnego?
Czy sędzia nie powinien wyciągnąć kartki dla zawodnika Como?
0
suseljestem
suseljestem
15 stycznia 2026, 21:39
Przed sezonem z czego wiem zapowiadano, że nie będzie podwójnego karania, tzn. czerwonej kartki i karnego na raz. Oczywiście do nas to się nie stosuje, tak jak w meczu z Napoli i kartką Estupinana.
0
Semper Fideli
Semper Fideli
15 stycznia 2026, 21:42
Byloby czerwo gdyby np. Popchnal Rabiota. A tak byl to faul w walce o pilke
0
Haifisch
Haifisch
15 stycznia 2026, 21:37
Ale Fabregasa trzeba pochwalić za to, co zrobił z Como. Bardzo mi się podoba ich gra.
1
Semper Fideli
Semper Fideli
15 stycznia 2026, 21:46
Ogolnie klub dosc madrze prowadzony poza nie którymi ruchami jak ten z Morata np.
1
Gieno
Gieno
15 stycznia 2026, 21:35
Ale fart i nie sprawiedliwie remisujemy bo nie zasługujemy na nic w tym meczu como zdecydowanie lepsze a my gramy taki piach że nie da znów się tego oglądać nawet jakoś ta bramka mnie nie cieszyła bo ja nie chce oglądać takiego MILANU
5
Diavo
Diavo
15 stycznia 2026, 21:35
Nkunku prawie zrobił Nkuku
2
Michał92
15 stycznia 2026, 21:34
Powinno być 5-1 minimum xD
1
Gianni Comandini
Gianni Comandini
15 stycznia 2026, 21:35
Będzie 1-2.
2
|<  <  2  3  4  5  6    >  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się