SCUDETTO


MN: Piłka nożna jest bardzo prosta, nie komplikujcie jej

16 stycznia 2026, 18:58, Redakcja Aktualności
MN: Piłka nożna jest bardzo prosta, nie komplikujcie jej

Kilka danych na temat wczorajszego wieczoru: Milan wygrał; Milan jest drugi w tabeli, 3 punkty za Interem, po rozegraniu dwudziestu kolejek (po tym jak w zeszłym sezonie zajął ósme miejsce); Milan jest pierwszą drużyną, która wygrała w tym sezonie w Como; Milan strzelił Como 3 gole: u siebie drużyna Fàbregasa do wczoraj straciła łącznie tylko 4 bramki; Milan oddał 4 strzały celne, zdobywając trzy gole, a Como oddało 6 strzałów celnych, zdobywając jedną bramkę; Mike Maignan zanotował 8 interwencji, niektóre imponujące, wobec tylko jednej interwencji Jeana Buteza, bramkarza Como; Milan wygrał – podsumowuje w artykule MilanNews.

Przypomnienie kluczowych danych z wczorajszego meczu, który Milan wygrał 1:3 na stadionie Stadio Giuseppe Sinigaglia, odrabiając straty dzięki występom na poziomie mistrzowskim Mike'a Maignana i Adriena Rabiota, jest konieczne po tym, jak po końcowym gwizdku można było przeczytać w różnych mediach społecznościowych (i nie tylko) komentarze niektórych kibiców Milanu rozczarowanych zwycięstwem swojego zespołu. Chciałoby się powiedzieć: niemal smutnych. Drużyna Milanu i Allegri zostali przez tłum przy klawiaturach oskarżeni o zbrodnię zwycięstwa bez ładnej gry. A jednak trzy punkty i tak zostały zdobyte. Pojawia się więc pytanie: czym właściwie jest ładna gra? Czy naprawdę w piłce nożnej, w sporcie, tworzenie większej liczby sytuacji bramkowych jest ważniejsze niż wywiezienie zwycięstwa? Czy naprawdę można mówić o szczęściu, jeśli Mike Maignan, bramkarz i kapitan Milanu, opłacany po to, by pełnić na boisku jedną z jedenastu ról, ma wyjątkowo udany dzień? To tak, jakby (zachowując odpowiednie proporcje i absolutnie nie porównując tych zawodów) powiedzieć, że to tylko szczęście, gdy chirurg pomyślnie przeprowadza skomplikowaną operację, bo wykonał wszystkie etapy prawidłowo. On po prostu wykonuje swoją pracę i robi to dobrze.

Milan przeciwko Genoi oddał 33 strzały, a przeciwko Fiorentinie w ciągu 25 minut stworzył trzy gigantyczne okazje, które mogły ustawić mecz. A jednak nie zostały one wykorzystane, ponieważ Rossonerim zabrakło cynizmu i zasłużyli na remis. Jest jedno zdanie Allegriego, wypowiedziane na konferencji prasowej przed meczem Como – Milan, które dobrze podsumowuje przekaz: "Na 'gdyby' i 'ale' nigdzie się nie zajedzie. Każdy ma tyle punktów, na ile zasługuje. Każdy ma do czego się przyczepić... 'Gdyby Pulisic strzelił 3 gole we Florencji...' Ale ich nie strzelił".

Milan wygrał, bo Maignan zagrał dobrze, wykonując swoją pracę, czyli broniąc; ponieważ Rabiot zagrał dobrze, robiąc nawet trochę więcej niż zwykle – zdobywając decydującą dublet. To wystarczyło i to wystarcza Milanowi, by cieszyć się drugim miejscem. Nie oznacza to, że Milan jest drużyną idealną, wręcz przeciwnie, marginesów do poprawy jest wiele i Allegri jako pierwszy podkreśla to za każdym razem. Nie oznacza to też, że Como zagrało źle tylko dlatego, że przegrało, wręcz przeciwnie. Wczorajszy mecz był wart trzech punktów i te trzy punkty zdobył Milan, który był lepszy od Como, ponieważ wygrał, a w piłce nożnej, jak w sporcie w ogóle, rywalizuje się po to, by zwyciężać. Cytując jeszcze raz Maxa: "Piłka nożna jest bardzo prosta, nie komplikujcie jej".



19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
hyrus13
hyrus13
16 stycznia 2026, 21:23
Coś można jeszcze dodać? Czytając komentarze, okazuje się, że wiele. Gdyby się zdarzyło, że wygramy scudetto, to oczekuję, że dzisiejsi malkontenci jak kupią nowe koszulki to pierwsze co zrobią, to odprują drugą gwiazdkę, bo na nią nie zasługujemy. Nie z taką grą!
1
Vol'jin
16 stycznia 2026, 21:32
i znowu będziemy najsłabszym mistrzem
1
Sebolinho10
16 stycznia 2026, 21:53
@Vol'jin


Najsłabszy mistrz? A co to takiego? Mistrz to mistrz. Jeśli się uda wygrać to będzie oznaczać że byliśmy lepsi od innych. Proste i logiczne.
1
Jaca23
Jaca23
16 stycznia 2026, 21:15
Niespodzianki nie ma, każdy kto znał Maxa wiedział, że gra będzie tak wyglądała. Narzekanie? Drugie miejsce w tabeli po 20 kolejkach. Polecam sobie sprawdzić jak sytuacja wyglądała rok temu. Allegri dostał zadanie skończyć w top4 i wszystko wskazuje na to, że tak będzie chociaż trzeba się pilnować, bo jest 5 ekip, które powalczą o te miejsca. Hejterzy szczekają, a karawana jedzie dalej. Forza Max i po LM, a później będziemy myśleć co dalej.
2
daro12555
daro12555
16 stycznia 2026, 21:29
Nie gramy w puchrach jakby przyszło te 8 meczów dodatkowo zagrać nie było by tak różowo z punktami ,Napoli bez pucharów zdobyli mistrzostwo ale jak doszły puchary mimo wzmocnienia już tak różowo nie jest .
0
Majki85
16 stycznia 2026, 20:24
Równie dobrze mógł być do przerwy 3:0 i byłoby po zawodach, a kto wie czy grające wtedy na większym luzie Como nie zrobiłoby tego co z Torino.
Maignan wykonał swoją robotę? Okej, ale jeżeli to zrobił w tak efektowny sposób to znaczy że inni nie odrobili zadania dopuszczając do tyłu okazji bramkowych.
Wczoraj nam się udało. Inn razem może być tak że poniesiemy porażkę której będziemy się długo wstydzić.
Ja nie wymagam tego że będziemy Barceloną czy drugim Bayernem, ale grajmy tak jak w drugiej połowie. Skutecznie ale i też w takich meczach nie pozwalajmy na aż taka dominację, jaka miała wczoraj że strony Como w pierwszych 45 minutach. Druga zaś połowa była nie tylko właśnie skuteczna ale również mądrze zarządzana i gdyby nie kiksy Tomoriego którego strona hulał młody skrzydłowy Como, to nie byłoby zbyt wielu szans dla gospodarzy na bramkę.
Edytowano dnia: 16 stycznia 2026, 20:25
0
Rafał0209
Rafał0209
16 stycznia 2026, 20:10
Mamy kadrę top 3 w lidzę, mamy najmocniejszego zawodnika w postaci braku pucharów, zajmujemy 2 miejsce, to co mam skakać do góry ohy ahy słać, kiedy oczy krwawią widząc grę zespołu. widzę postawę drużyny i w wielu spotkaniach mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu. to mam udawać że tak nie jest i wszystko ok bo mamy 4pkt przewagi nad 5 miejscem Huraaa. spuszczanie się nad tym Allegrim kiedy beton wylewa z ekranu a on sam ma drugą pensje w lidze no faktycznie robi wielkie rzeczy. bo powinien gdzieś w środku tabeli z tym terminarzem pensją i kadrą plasować.
1
Corsa
Moderator Corsa
16 stycznia 2026, 19:27
Z całym szacunkiem do Maxa, ale gramy praktycznie to samo co za Portugalczyków, dalej panuje chaos i nie ma powtarzalnych/składnych akcji.

Różnica polega na tym, że w tym sezonie posiadamy świetnego Rabiota i Modricia, oni w dużej mierze robią różnicę i dają to, czego zabrakło w ostatnich sezonach.

Co by nie mówić Milan ma niezłą kadrę, szczerze uważam, że Juve czy Roma wyglądają przy nas gorzej. Mike, Puli, Leao potrafią przesądzić o losach spotkania i na tym właśnie bazujemy, na sporadycznych przebłyskach danego zawodnika.

Jak narazie dopisuje nam szczęście, moim zdaniem pozycja w tabeli przekłamuje nieco stan faktyczny i boleśnie to odczujemy jak fart nas nagle opuści. Podobnie było w ostatnich sezonach Padre, niby łapali się do czwórki, ale było w tym dużo przypadku.

Drugie miejsce nie pozwala na narzekanie, ale chyba wszyscy są zgodni, że gra wygląda bardzo słabo i nie daje kibicom żadnej radości. No nie podoba mi się taki Milan i tyle.
1
Trzesuaf
Trzesuaf
16 stycznia 2026, 19:41
Nie, jest jednak ciut lepiej, w obu przypadkach oczy krwawią, ale u Allegriego z nudy, a u Concesao z piachu. Tutaj widać jakieś schematy i zamysł taktyczny. A Fonseca to był zupełnie inny styl niż betony, chaos, z którego czasem się coś fajnego urodziło. Porównywać można np. Concecao, Gattuso i Allegriego i może końcówkę Pioleła.
1
Corsa
Moderator Corsa
16 stycznia 2026, 19:48
@Trzesuaf, Max to zupełnie inna liga niż Portugalczycy, faktycznie zmiany widać, ale szczerze oczekiwałem czegoś więcej.

Zamysł taktyczne niby jest, ale ogranicza się głównie do przyczajenia się i kontry. Jeśli ofensywne drużyny rozczytają to i zmienią podejście, to będziemy bić głową w mur, jak przy starciach z cieniasami.
0
House_vol.2
16 stycznia 2026, 21:04
Gramy to samo, ale pozycja w tabeli zupełnie inna. Do tego ciągłe problemy zdrowotne w ataku. Milan nie ma kadry ma Scudetto, a jednak wciąż się liczy w tej walce. Może i gra brzydka, ale najważniejsze to wrócić do Ligi Mistrzów i wtedy wzmocnić kadrę. Ten sezon to praktycznie budowanie od zera, po tragicznym sezonie z Portugalczykami na ławce.
1
ponczek
ponczek
16 stycznia 2026, 19:22
Wszystko OK, ale to porównywanie interwencji Mike'a do udanej operacji przeprowadzonej przez chirurga jest co najmniej głupie (??). Wiadomo, że Allegri ostatnimi laty stylem nie błyszczał, ale był skuteczny i zdobywał scudetto z Juve. I nie miałbym nic przeciwko, gdyby i u nas tak było w tym sezonie. Sęk w tym, że spinamy się i w większości wygrywamy mecze z topem (poza remisem z Juve), a oddajemy punkty w meczach, które w teorii powinny być wygrane bez większych problemów. Brak koncentracji, gonienie wyniku, walka o remis z dołem tabeli nie wystawia i trenerowi i zawodnikom dobrego świadectwa. Zwłaszcza, że nie mamy wymówek w postaci ciężkiego terminarza, kilku frontów rozgrywkowych itd. Zupełnie serio, 2 gwiazdka jest naszym obowiązkiem w tym sezonie, a gramy po najmniejszej linii oporu. Inter powinien oglądać nasze plecy, a jest odwrotnie... Po tylu latach posuchy brzydką grę biorę w ciemno, byleby szły za tym 3 pkt., ale remisy z dużo niżej notowanymi rywalami są dla mnie nieakceptowalne.
1
Vol'jin
16 stycznia 2026, 19:27
Ta kadra może/powinna walczyć o scudetgo co robi. Ale to Inter MUSI wygrać tak jak rok temu i tylko od nich znów zależy czy przegrają scudetto w lidze kosztem ówczesnego Napoli czy nie

Nie pogniewam się by się wywali w ciągu tygodnia w lidze i LM jak w minionym sezonie :) zero tituli
2
Corsa
Moderator Corsa
16 stycznia 2026, 19:40
Allegri w Juve z lat 2014-19, a w latach 2021-24 to zupełnie inna bajka. Przy zdobywaniu mistrzostw Max miał świetną kadrę, którą mógł dowolnie modelować pod swoją filozofię. Juve wtedy pokazywało skrajny minimalizm, ale wcale nie grało źle, wrecz przeciwnie, tam była całkowita dominacja, byli jak to mawiali komentatorzy "glamour".

Natomiast jego ostatni pobyt w Turynie już nie był tak kolorowy, bo i w kadrze brakowało jakości. Przy średnich zawodnikach Stara Dama okrutnie cieniowała, grali paskudnie, a do tego wcale dobrze nie punktowali, chłop był bezradny. Dlatego go zwolnili.

Dokładnie to samo widzę teraz w Milanie. Gramy straszny piach, ale lepsi zawodnicy pozwalają częściej wyrywać punkty. W tej chwili druga gwazdka wydaje się być w zasięgu, bo strata do Interu jest minimalna, ale zupełnie w to nie wierzę. Nie wierzę w tego trenera. Oby doczłapać do top4 i będzie ok.
0
ponczek
ponczek
16 stycznia 2026, 20:11
Ogólnie jak słyszę "Top 4" to dostaję alergii i mam wysypkę. Jeśli nadrzędnym celem Milanu jest co sezon top 4 to ja chyba przestaję wierzyć w ten klub. Nie wiem jak Wy, ale okres kiedy zakochałem się w tym klubie to czas, kiedy Milan zawsze grał o trofea. Czy LM, czy scudetto, czy CI, nie ważne, liczyły się triumfy w danych rozgrywkach. W ostatnim roku przegrany final CI z Bologną w fatalnym stylu. W tym sezonie CI i SC odpuściliśmy zupełnie. Nie mamy pucharów europejskich. Zasranym obowiązkiem tej drużyny jest gryzienie trawy w Serie A i walka o tytuł. Jeśli celem będzie top 4 to nic się nie zmieni, bo przy odrobinie farta cel zostanie osiągnięty i wszyscy będą mieli wymówkę. Jak mierzysz nisko, to latasz nisko. Nie takiego Milanu chcę.
1
Jaca23
Jaca23
16 stycznia 2026, 21:19
Scudetto naszym obowiązkiem po 8 miejscu w poprzednim sezonie? Dość spore wymagania.

Corsa
Nie przypominaj tego Juventusu "glamour", bo mi się Święcickim odbija :D
0
kozik___13
kozik___13
16 stycznia 2026, 19:16
To proste - Como prowadziło grę tak jak to robiły inne drużyny z czołówki. Milan potrafi bronić i kontratakować. Te nasze zasieki w obronie wyglądają czasem dramatycznie na poziomie jakiegoś Lecce ale póki co taka gra przynosi nam mnóstwo punktow
4
savicevic88
16 stycznia 2026, 19:08
Można się rozwodzić czy wolimy Milan ładny dla oka a niekoniecznie wysoko w tabeli czy Milan brzydki, cyniczny z miejscem w czubie...

Dla mnie osobiście najlepszym wyjściem byłby Milan grający efektownie i efektywnie xD

Daleko nam jeszcze do bycia cyniczną drużyną, ten cynizm jest dopiero w powijakach.
0
Vol'jin
16 stycznia 2026, 19:06
Cały mój "Milan" zamknięty w „gdyby" ;]

https://www.youtube.com/watch?v=rAtKr_nsZSs
Edytowano dnia: 16 stycznia 2026, 19:07
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się