SCUDETTO


Pożegnanie Rocco Commisso. Kondolencje od Milanu

17 stycznia 2026, 11:30, Redakcja Aktualności
Pożegnanie Rocco Commisso. Kondolencje od Milanu

Prezydent Fiorentiny, Rocco Commisso, zmarł w wieku 76 lat. Informację na ten temat wystosował sam klub: "Po długim okresie leczenia nasz ukochany Prezydent nas opuścił i dzisiaj wszyscy opłakujemy jego odejście. Jego miłość do Fiorentiny była najpiękniejszą rzeczą, jaką sobie ofiarował". Minuta ciszy na wszystkich stadionach została ogłoszona przez FIGC. "Również Milan łączy się w bólu i żałobie z rodziną i klubem Fiorentina z powodu odejścia Rocco B. Commisso, człowieka wartości, przedsiębiorczości i sportu. Klub wyraża bliskość i składa kondolencje wszystkim jego bliskim" – poinformował mediolański zespół za pomocą swoich mediów społecznościowych.



18 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Trzesuaf
17 stycznia 2026, 13:18
Ja się zastanawiam jakim cudem ci super bogacze umierają w tak młodym wieku, przecież to jest niemalże średni wiek śmierci polskiego robola, który całe życie zapieprza bez przerwy, żeby takie polskie i zachodnie Commisy miały na kolejne jachty, którego nie stać na wiele i który leczy się przy przy pomocy tego co nazywamy służbą zdrowia. Ile ci ludzie muszą ćpać, robić bunga bunga i pić i jeść rzeczy skrajnie toksycznych dla organizmu, że kończą jak zwykły człowiek, styrany życiem. Spodziewałbym się czegoś więcej.
1
Trzesuaf
17 stycznia 2026, 13:21
Btw. wkurza mnie robienie jakiś minut ciszy dla bogola, tylko dlatego, że jest bogolem. Silvio miał chociaż pomimo wszelkich afer, za które normalny człowiek by zgnił w pierdlu, jednak jakieś sukcesy, coś zainwestował w ten Milan i sprawił, że cała liga na tym zyskała, ale ten tutaj? Jaki on miał wpływ? Przed jego erą Fiorentina notowała lepsze wyniki niż po wykupie. Minuta ciszy? Bo wydymał miliony ludzie dzikim hamerykańskim kapitalizmie? Lega seria a może sobie wymyślać rytuały, ja nie będę wszystkich tych wymysłów szanował.
3
Rafał0209
17 stycznia 2026, 13:40
Praca fizyczna nie skraca życia wręcz przeciwnie :) jest się ciągle aktywnym fizycznie, co do umierania bogaczy jednych zabija ćpanie bunga bunga, ale przede wszystkim uważam że ciągły bieg za czymś za władzą kasą i tym wszystkim dookoła oni wbrew pozorom mają dużo więcej stresu niż nam się wydaje . myślimy że oni nic nie robią oprócz wydawania milionów i zabawy, a to tak do końca chyba nie działa. byli najwięksi najbogatsi tego świata wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi coś w tym jest.
1
Rafał0209
17 stycznia 2026, 13:45
Umarł właściciel jednego z klubów z rodziny jaką jest Serie A co złego jest w minucie ciszy, kiedy te kluby pracują w jednym miejscu lidze Włoskiej. to tak jakby ktoś zmarł w pracy. to naturalne i odpowiednie, to tylko minuta ciszy dla zmarłej osoby.
2
Trefniś
Trefniś
17 stycznia 2026, 13:50
Myślę że masz dużo do przepracowania, ale nie musisz nas w to angażować.
3
mrmorganx3
17 stycznia 2026, 14:01
ja dla uczczenia pamięci pana commisso puszczę sobie Bella Ciao
Edytowano dnia: 17 stycznia 2026, 14:03
0
Trzesuaf
17 stycznia 2026, 14:07
Tej minuty ciszy nie ma dla normalnych ludzi, zwykłych kibiców kiedy umierają. Widzę feudalizm i niewolnictwo ci weszło pełną gębą. Zresztą ta pogoń, którą opisujesz to może dotyczyć jakiegoś corpoludka, a miliardera, oni się nie przepracowują. Oni zlecają, wymagają i karzą, a w ostatnich latach dymają całe społeczeństwa coraz mocniej i mocniej traktując ludzi jak roboctwo. Nie jesteśmy równi wobec śmierci, bogole umierają w zupełnie innych warunkach, to tekst stworzony dla chłopstwa w średniowieczu żeby się nie buntowało, ty to powtarzasz w 2026. Zresztą ten artykuł jest potwierdzeniem, że nie jesteśmy równi. Jak ty umrzesz to nikt się nawet nie dowie, a już na pewno nikt ci nie poświęci minuty ciszy.
1
Paolo03
17 stycznia 2026, 14:34
Bycie bogolem nie oznacza że żyjesz bez stresów. Wręcz przeciwnie czesto to właśnie ich dobiją od środka. Poza tym nikt nie bierze pod uwagę spraw psychologicznych które mogą dotykać każdego nie zważając na status materialny. Życie to tez generalnie często przypadek. Jeden ma mocny gen i wyleczy raka a druga osoba raz weźmie piwko do ręki i jego zachorowalność wzrasta o 50% w górę. Czarny łabędź.
0
Rafał0209
17 stycznia 2026, 14:40
Tylko że miliarderów jest kilka tysięcy wśród 8miliardów ludzi to poniżej 0.001% to zrozumiałe że skupiają zupełnie inną uwagę. co do niewolnictwa jest nas 8 miliardów kiedy garstka rządzi globem, to dlaczego nie weźmiemy sprawy w swoje ręcę. tylko potrafimy płakać zza klawiatury, i sami się na to godzimy, bo kochamy narzekać ale nie potrafimy nic z tym zrobić bo łatwiej powiedzieć nie da się, tak jest od tysięcy lat i będzie przez następne. szczerze mam w dupie czy ktoś mi zrobi w tv minute ciszy kiedy będę sztywny, o tym panu też nikt nie będzie pamiętał za 100lat. i pełna zgoda że jesteśmy tylko robakami dla największych tego świata ale to my robaki im na to pozwalamy się tak traktować.
0
MrAncelotti
MrAncelotti
17 stycznia 2026, 12:50
Nie rozumiem tego: Pansjonował go futbol a mając majątek 6 mld $ mógł Fiorentinie wybudować potężny i nowoczesny stadion (obecny jest z 1931(!) ) i za ułamek tego majątku stworzyć klub, który wygrywa trofea w kraju i w Europie.

Zamiast tego, Fiorentina przykleiła się do środka tabeli przez lata a on na to musiał patrzeć na stare lata
0
Zuber
17 stycznia 2026, 13:07
Berlu też miał w pompie klub na stare lata, mimo że miał sosu jak lodu.
1
Trzesuaf
17 stycznia 2026, 13:13
Bo im zależy na klubach i mają do nich miłość tylko medialnie. Bogacze chcą kupić za grosze i zarobić na klubie, gadanie o miłości jest tylko po to żeby przejęcie klubu były zaakceptowane przez kibicow, tak to działa obecnie. Nie można tego porównywać z arabami oraz z latami 80 Berlu, bo zarówno oni jak i Silvio kupowali kluby po to aby pokazać swoim kontrahentom jak bardzo są bogaci i jak dobrze im się wiedzie. Są dwa różne cele albo okazanie luksusu żeby wzbudzić chęć do robienia wspólnie biznesu, albo po prostu zarobienie na najbardziej dochodowym sporcie w europie. Miłość do klubu to bajki dla biednych.
1
savicevic88
savicevic88
17 stycznia 2026, 13:18
Prawdziwym celem Berlusconiego była polityka a Milan był narzędziem, żeby w tej polityce utrzymywać się jak najdłużej. Kończył się politycznie kończył się również Milan.
6
DarQ
DarQ
17 stycznia 2026, 14:10
Coś w tym jest.
"Czyny z tego świata zapisują się w wieczności"
Pewnie nie wszystkie ale te duże to na pewno. Bogaci megalomani tego pragną, a jednak nie korzystają. Przecież tak jak piszesz gdyby ufundował (zabezpieczył środki) stadion nawet na 1 miesiąc przed śmiercią. To by wystarczyło do immortal , nieśmiertelności. Stadion pewnie były jego imienia - Rocco Stadion - fajnie brzmi, wpada w ucho.
A co drugi mieszkaniec Florencji ( niekoniecznie żyjący futbolem) wiedziałby , że Rocco to był "gość , to był "ktoś" , istotna postać dla ich pięknego miasta. Genua ma Kolumba , a Florencja miałaby Rocco. Jeden popłynął do Ameryki , drugi z niej przybył zapisując się w umysłach mieszkańców.
A już taki typowy kibic to uwielbiałby Rocca ( bardziej niż wielu Rocca Siffredi). Stadion to inwestycja , inwestycja w przyszłość , taka nieskazitelna. To ruch trudny do podważania , między innymi za słuszność. Bo do czego można się poźniej przyczepić? Ma mały, za duży, nie ten kolor?
A tak Rocco będzie (nie)zapamiętany jako kolejny, przewijający się właściciel , który uczynił - nic specjalnego.
0
ósmy
17 stycznia 2026, 12:41
Pomału wykruszają się tacy fizyczni pasjonaci, którzy są w stanie płacić swoimi pieniędzmi na rozwój swojego klubu.
Dzisiaj już takich dinozaurów ze świecą szukać, a będzie z czasem coraz mniej.
Bo teraz kluby przejmują wielkie korporacje, holdingi i masoneria.
Mógłby Arnault rzucić w diabły tą koszykówkę, i przejąć ACM, który przecież też kocha.
Ale z pewnością to również nie byłaby długoletnia współpraca i inwestycja.
Trochę jednak smutno.
Edytowano dnia: 17 stycznia 2026, 12:46
1
DarQ
DarQ
17 stycznia 2026, 12:18
Na swojej ostatniej prostej kupił klub - nie taki był pewnie plan.
Ale kto z nas jest w stanie dobrać odpowiednią taktykę w meczu z kostuchą ?
0
savicevic88
savicevic88
17 stycznia 2026, 12:11
Prezydemt, drobna literówka się wkradła.

Kibic Juve, bliski przejęcia Milanu, wylądował we Florencji.
1
Rocker
Rocker
17 stycznia 2026, 12:02
Przykro, ale z tą miłością do Fiorentiny to bym nie szalał. Dwa lata wcześniej chciał „kochać” Milan.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się