COMO – MILAN 1:3!
Milan nadal pracuje na froncie korporacyjnym, mając na celu dalsze wzmocnienie swojej struktury finansowej i zarządczej. W ostatnich tygodniach RedBird Capital Partners prowadzi bowiem działania związane z refinansowaniem zadłużenia wobec funduszu Elliott Investment Management. Jest to krok uznawany za strategiczny, który ma otworzyć nową erę w historii Rossonerich, opartą na stabilności i większej autonomii finansowej – poinformował Antonio Vitiello na łamach MilanNews.
Refinansowanie powinno zostać sfinalizowane do marca, przy udziale Manulife Comvest – grupy inwestycyjnej z siedzibą w Toronto (Kanada). Decyzja o rozstaniu z Elliottem jest przez RedBird uznawana za naturalną: obecny moment oceniany jest jako sprzyjający zarówno z punktu widzenia rynków, jak i możliwych do uzyskania warunków ekonomicznych, w tym niższych stóp procentowych w porównaniu z obecnymi. Operacja ta pozwoliłaby Milanowi zmniejszyć ciężar zadłużenia i planować przyszłość z większym spokojem, bez rewolucyjnych zmian, lecz na jeszcze solidniejszych podstawach finansowych niż dotychczas.
Z punktu widzenia zarządzania nie są przewidywane większe wstrząsy. Giorgio Furlani będzie kontynuował swoją pracę na stanowisku dyrektora generalnego klubu, realizując linię wyznaczoną w ostatnich latach. Obok osoby odpowiedzialnej za obszar ekonomiczno-finansowy klubu ma pojawić się Massimo Calvelli – zaufany człowiek RedBird, oficjalnie zasiadający w Radzie Dyrektorów Milanu od listopada, który będzie stanowił kluczowy punkt łączący klub z właścicielem.
https://www.goal.pl/transfery/tiago-gabriel-milan-lecce-odkrycie-serie-a/
Jeszcze pół roku temu nikt o nim nie słyszał, a dziś ponoć w kręgu zainteresować Milanu, Juve, Bayernu i innych Tottenhamów.
Środkowy obrońca z drużyny Lecce, która straciła w 21 kolejkach 30 bramek.
Jak czytam te jego osiągnięcia o znakomiym timingu, oraz wielu wygranych powietrznych pojedynków, to zastanawiam się, jaką siłę przekazu muszą mieć agenci, że kluby się na to nabierają. Albo przy okazji ktoś sobie zarobi więcej na lewo - bo nie ogarniam takich ruchów.