SCUDETTO


CM: Granie tylko przez jedną połowę nie będzie opłacało się w nieskończoność

26 stycznia 2026, 10:12, Redakcja Aktualności
CM: Granie tylko przez jedną połowę nie będzie opłacało się w nieskończoność

Allegri do tej pory wykonał świetną pracę. Latem każdy kibic Milanu podpisałby się pod obecną pozycją w tabeli. Milan startował z ósmego miejsca, więc poprawa jest widoczna i to znacząca. Potem jednak trzeba analizować mecze. Również tutaj remis w Rzymie nie jest złym wynikiem, zwłaszcza w tym momencie, gdy Giallorossi są w dobrej formie, pewni siebie i dostali nowy zastrzyk energii dzięki transferom dokonanym w zimowym mercato – podsumowuje Andrea Longoni na łamach CalcioMercato.

Jest jednak jedno "ale". Styl i scenariusz Allegriego, polegający na rezygnacji z gry i oddawaniu inicjatywy rywalom przynajmniej na jedną połowę, nie mógł działać w nieskończoność. Mówiliśmy o tym także wtedy, gdy Milan, grając w ten sposób, wygrywał mecze. Grzechem Rossonerich jest to, że nie zagrali pierwszej połowy tak jak drugiej. Leão i spółka schodzą na przerwę z mizernym wynikiem 0,03 expected goals – to statystyka drużyny prowincjonalnej, z dolnych rejonów tabeli. Nie Milanu. I nie chodzi tu o estetykę czy "piękną grę" dla samej idei. Problem polega na tym, że grając w ten sposób, nie zawsze ma się szczęście. Opieranie wszystkiego na przesadnie defensywnej grze na dłuższą metę nie jest już akceptowalne. Pod koniec stycznia można oczekiwać choćby odrobiny gry, zwłaszcza po to, by wygrywać mecze z większą łatwością.

Allegri pomylił się również w wyborach dotyczących ataku. Zarówno pod względem taktycznym, jak i filozoficznym, rozpoczęcie meczu z Nkunku i Leão było błędem. Nie potrafili utrzymać piłki, a ogólnie przeciwko tak niewygodnym i fizycznym drużynom jak Roma Gasperiniego potrzebni są piłkarze z większą skłonnością do "brudnej roboty". Jak choćby Füllkrug, który mógłby pozwolić drużynie wyjść wyżej i złapać oddech. Na koniec: jeśli Leão będzie nadal miał problemy, pozwólmy mu wnieść zdrowy wkład w jego powrót do zdrowia fizycznego raz na zawsze.



4 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
zubo
26 stycznia 2026, 14:33
Z tego co widzialem to oni NIE GRALI przez obie polowy. Fuks i jeszcze raz fuks.
0
boguc69
26 stycznia 2026, 11:55
kiedy człowiek myśli, że limit farta w tym sezonie się nieodwracalnie wyczerpał wchodzi Maniek cały na biało i drze się "gdzie jest k***a moja obiecana podwyżka???"
0
ósmy
26 stycznia 2026, 10:51
I dlatego na podobnie twardo grających Bolończyków powinniśmy wyjść z Fullkrugiem i Pulisikiem.
A Leao i Nkunku na drugą polowę. Nkunku miał 7 kontaktów z piłką w 1 polowie z Romą. Zgroza.
Już nawet nie marzę o zmianie formacji 433 ze skrzydłami, tylko znów będziemy męczyć bułę wahadłami, których nie mamy. Bo Alexis już ne dojeżdża od kilku spotkań. A jednak skrzydłami możemy rotować.
Edytowano dnia: 26 stycznia 2026, 10:55
0
adamos
adamos
26 stycznia 2026, 11:04
Są dwie szkoły, jedna że puszcza się szybkich na początku a siłowych na końcówkę a druga szkoła, że najpierw kloce a później szybkich. Każda ma rację bytu.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się