SCUDETTO


Milan – Comvest, zdecydowane przyspieszenie. RedBird może zamknąć sprawę w ciągu dziesięciu dni

27 stycznia 2026, 11:11, Redakcja Aktualności
Milan – Comvest, zdecydowane przyspieszenie. RedBird może zamknąć sprawę w ciągu dziesięciu dni

To, że sytuacja znajdowała się w punkcie zwrotnym, było jasne od dawna, niezależnie od tego, na czym dokładnie ten zwrot będzie polegał. Jednak tak krótkie terminy były dość nieprzewidywalne. Era Elliott Investment Management w Milanie dobiega końca i powinna zakończyć się bardzo szybko. Kwestia dni, około dziesięciu – informuje we wtorek La Gazzetta dello Sport.

RedBird się spieszy, a finalizacja umowy z nowym inwestorem, w praktyce nowej pożyczki, lecz z dłuższym terminem zapadalności i korzystniejszym oprocentowaniem, pierwotnie planowana na koniec lutego lub początek marca, może nastąpić bardzo szybko, być może już w pierwszych dniach przyszłego miesiąca. Kolejne kroki są, rzecz jasna, zaplanowane od dawna. Przede wszystkim, jak wspomniano, spłata zadłużenia wobec Elliotta, a w konsekwencji wyjście z rady nadzorczej Milanu przedstawicieli związanych z poprzednim właścicielem. Następnie zaplanowanie nowej struktury organizacyjnej, w której – jak zapewniają w Milanie – ciągłość zostanie zagwarantowana przez prezydenta Paolo Scaroniego oraz dyrektora generalnego Giorgio Furlaniego. Na ten moment nikt nie myśli o radykalnych zmianach, również ze względu na dobre wyniki finansowe osiągnięte przez obecne kierownictwo.

Z pewnością projekt Cardinale, w tym także NBA Europe, będzie mógł wreszcie w pełni ruszyć, bez konieczności mierzenia się z hamulcami, które w ostatnich latach pochodziły właśnie od Elliotta. Co dokładnie się wydarzy i co faktycznie się zmieni – czas pokaże. Na razie jednak Milan zdecydowanie zmierza ku innej przyszłości. Z wszystkimi dokumentami gotowymi, by powitać Comvest i pożegnać rodzinę Singerów.



16 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rafał0209
27 stycznia 2026, 13:38
Nic to nie zmienia facet spłaca kredyt innym kredytem i tyle. byleby do wybudowania stadionu, wtedy szukać jelenia co mu miliardy da za klub by się to wszystkie lata ładnie zwróciły. dlatego nie martwmy cię nasz cel to top4 niezmiennie ten sam pozostanie. żadne tytuły czy bitka o LM nie wchodzą w grę. nikt tu nie będzie przepłacać, nom chyba że Furlani na nowe kuku sobie wyda kilkadziesiąt baniek xd
0
Jaca23
27 stycznia 2026, 12:30
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony RedBird uwolni się od droższego kredytu, co teoretycznie powinno klubowym finansom wyjść na plus, ale od teraz zarządzać będą właściwie tylko ludzie RedBird, co jak pokazała historia różnie może wyglądać, na czele ze słupem Scaronim pakującym do sprzedaży Leao, czy Furlanim wciskającym się w sprawy sportowe, kompletnie się na tym nie znając.

Trzeba mieć nadzieję, że Furlani i spółka dobitnie przekonali się o tym, że nie znają się na tym sporcie, zostaną w swoich wygodnym gabinetach z włączonym Excelem, a działać w sferze czysto piłkarskiej pozwolą ludziom, którzy się na tym znają jak Tare.
0
Mirek99999999
27 stycznia 2026, 12:52
Furlani przekonał się rok temu, że nie potrafi w transfery, oddał część władzy Tare, a mimo to na koniec okienka wyskoczył z Nkunku, mimo iż Tare na prośbę Allegriego całe mercato szukał napastnika o innym profilu...
2
Pavlović31
Pavlović31
27 stycznia 2026, 13:04
Furlani to zrobił specjalnie żeby Tare nie zapomniał kto tu szefuje i nie będzie tak dobrze ;)
0
boguc69
27 stycznia 2026, 13:09
mieli spłacić Elliotta w 3 lata, nie dali rady; teraz spłata rozłożona ma być chyba do 2031. czy łączne odsetki z 9 lat Elliott + Comvest będą mniejsze niż miały być z 3 lat dla Elliotta? chyba nie musimy odpowiadać na to pytanie
0
Von Strauss
Von Strauss
27 stycznia 2026, 11:58
"Z pewnością projekt Cardinale, w tym także NBA Europe, będzie mógł wreszcie w pełni ruszyć, bez konieczności mierzenia się z hamulcami, które w ostatnich latach pochodziły właśnie od Elliotta."

To skoro tu były hamulce, to jak ta jazda bez hamulców będzie wyglądać? Bo ja się boję xD

Czekam, aż Furlani po spłacie Elliotta da wywiad w gazecie:

"Reijnders? Singerowie kazali sprzedawać. Royal? Dla Singera to był priorytet. Tonali? Singer wiedział o uzależnieniu, sam mu pomagał obstawiać. Maldini - Singer już w 2020 chciał się go pozbyć."

xD
4
boguc69
27 stycznia 2026, 11:23
"Na ten moment nikt nie myśli o radykalnych zmianach, również ze względu na dobre wyniki finansowe osiągnięte przez obecne kierownictwo."

w klub władowano 1,2 mld jurków, to jest wielka fura siana... przez pierwsze 2 lata Milan zarobił jakieś 10 mln, to jest zysk rzędu +/- 0,4% rocznie. czy ci wielcy hamerykańscy wyjadacze, zebrani we wszelkiego rodzaju fundusze, konsorcja, naprawdę zadowalają się zarabianiem takich ochłapów? w pierwszym lepszym polskim banku dostaliby na lokacie pewnie co najmniej ze 3%
0
Bandon
Bandon
27 stycznia 2026, 11:33
No tylko Red Bird nie planuje zarabiać na Milanie w perspektywie rocznych zysków klubu, tylko podnieść maksymalnie jego wartość i zarobić na sprzedaży. Wartość podnoszą między innymi stadionem, czy zielonym excelem. Później przyjdzie Pan Arab i nie zapłaci 700 mln Euro, tylko 2,7 mld Euro.
9
Matim
Matim
27 stycznia 2026, 11:34
Tutaj raczej nikt nie ma na myśli wielkich zysków. Od kilku lat przychody kluby regularnie wzrastają. Do tego trzy lata z rzędu klub nie przyniósł strat.

W sezonie 2020/21 klub wygenerował 297,7mln przychodu
Po pierwszy sezonie RedBird 2022/23 to było 400-405mln
W poprzednim sezonie 2024/25 już 494,5 mln.

Oczywiście rosną też wydatki, ale finanse są zdrowe i są perspektywy w dłuższym czasie na dodatkowy wzrost przychodów.
5
Tzeentch3
27 stycznia 2026, 11:42
Jeszcze bym dodał, że Milan to nie jest ich główne źródło zarabiania, a samo jego posiadanie można zakładać wpływa pozytywnie na marketing i pozostałe biznesy.
1
boguc69
27 stycznia 2026, 11:48
ale "przychód" to nie "dochód". gdyby nie ratujący sytuację transfer Reijndersa to bylibyśmy grubo pod kreską, po tym sezonie będzie jeszcze gorzej. ciekawe kto tym razem jest pierwszy do odstrzału? (wg mnie każdy oprócz Pulisicia, który jest amerykańską twarzą projektu)

sprzedaż może się zawsze wykrzaczyć (np jeśli doszłoby ze stadionem do takiej sytuacji jak w Valencii), co wtedy z inwestorami? będą zadowoleni?
0
Matim
Matim
27 stycznia 2026, 11:53
Ależ oczywiście, że przychód to nie dochód i z tego powodu ratowaliśmy budżet sprzedając Reijndersa. Wystarczyłoby, że Milan lepiej zagrałby w LM, dzięki temu zakwalifikował się do KMŚ, a przez ligę do LM w tym sezonie i ta sprzedaż nie byłaby konieczna.
Dlatego priorytetem dla klubu jest powrót do LM, a nie Scudetto pomimo tego, że kibicom niezbyt to się podoba.
5
kamilus
kamilus
27 stycznia 2026, 12:08
"ciekawe kto tym razem jest pierwszy do odstrzału?"

Leao? Moim zdaniem w Milanie będzie albo on albo Allegri, a jeśli ugramy awans do LM, to nie wyobrażam sobie pożegnania Maxa.
2
boguc69
27 stycznia 2026, 12:20
z tą kwalifikacją do KMŚ to nie takie proste - trzeba wygrać LM albo być jedną z dwóch najlepszych włoskich drużyn w rankingu jułefy (w czystej teorii w KMŚ powinno grać pierwszych 12 drużyn z rankingu, Milan jest 23). obecnie jesteśmy szóstą (wyprzedzają nas nawet Roma i Viola), w tym roku nawet w nim nie punktujemy. LM w sezonie 26/27 albo 27/28 też raczej nie wygramy, więc poprzednim beznadziejnym sezonem ligowym praktycznie wypisaliśmy się z kolejnej edycji KMŚ
Edytowano dnia: 27 stycznia 2026, 12:25
0
Matim
Matim
27 stycznia 2026, 12:37
boguc69
Ja miałem na myśli te poprzednie KMŚ. Był etap na którym pojawiały się artykuły, że trzeba wygrać jakieś 2 dodatkowe mecze jeszcze czy coś takiego i wtedy zbombiliśmy na całego (ta grupa śmierci z Newcastle, Borussią i PSG). Tam przecież z BVB i Newcastle dwa mecze na własne życzenie zremisowaliśmy
0
boguc69
27 stycznia 2026, 13:03
nic by to nie dało, aby być branym pod uwagę do występu w poprzednich KMŚ (Europa miała 12 miejsc) trzeba było być w top 12 rankingu europejskiego. jeśli było się zwycięzcą LM to udział miało się z automatu kosztem drużyny będącej najniżej w rankingu. dodatkowym ograniczeniem było to, że z jednego kraju mogły wystąpić tylko 2 kluby. my w tym rankingu byliśmy zbyt nisko, a zagrał choćby Salzburg, który latami nabijał sobie punkty w Lidze Europy
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się