COMO – MILAN 1:3!
Pierwszy miesiąc 2026 roku minął błyskawicznie: oznacza to, że jesteśmy już także na finiszu zimowej sesji mercato. Okienko, które Milan rozpoczął wcześniej niż wszyscy inni – praktycznie dwa dni przed Bożym Narodzeniem, wraz z przyjazdem Niclasa Füllkruga do Mediolanu, ale które następnie pozwolił minąć bez interwencji w innych formacjach, poza kilkoma ruchami z myślą o projekcie Milan Futuro. Okno transferowe zamknie się w poniedziałek 2 lutego o godzinie 20:00. Trzeba zatem zadać pytanie: Co Milan powinien zrobić w mniej niż tydzień pozostały do końca mercato?
Środkowy obrońca
Allegri na konferencji prasowej w przeddzień meczu Roma – Milan, odpowiadając na tradycyjne pytanie o rynek transferowy, powiedział: "Albo poprawimy kadrę, albo zostaniemy tacy, jacy jesteśmy". To zdanie może wydawać się banalne, ale w rzeczywistości niesie ze sobą ważny przekaz: nie będziemy brać zawodników tylko po to, żeby ich brać – tylko tych, którzy podniosą ogólną jakość zespołu. W tym kontekście formacja środkowych obrońców, nie ujmując nic występom Gabbii, Pavlovicia, Tomoriego i De Wintera, potrzebowałaby także piątego stopera, który byłby od razu gotowy do gry i mógłby zwiększyć rywalizację w tej formacji. Obecnie tym piątym jest Odogu, który jednak nie wydaje się jeszcze gotowy, by zostać rzucony na głęboką wodę. Przy grze trójką obrońców, oprócz kwestii jakości, liczy się tu także aspekt ilościowy.
Skrzydłowy
Na dziś Milan ma czterech zawodników na bokach. Po prawej stronie jest Saelemaekers, który po Maignanie jest piłkarzem z największą liczbą występów w tym sezonie i który zawsze wychodził w pierwszym składzie, nawet w meczach, do których dochodził w ostatniej chwili, jak ten na Stadio Olimpico. Jego zmiennikiem jest Athekame, który poprawia się, gdy wchodzi na boisko w samych końcówkach, by bronić wyniku, ale w dłuższym wymiarze czasu, jak w Rzymie, gdy zagrał całą drugą połowę, ma większe trudności. Po lewej stronie trwa rotacja Bartesaghi – Estupiñán, przy czym ten pierwszy wyprzedził już Kolumbijczyka w hierarchii i oferuje zdecydowanie większą pewność. Trzeba podnieść jakość rezerw, zwłaszcza po prawej stronie, gdzie Saelemaekers jest bardzo mocno eksploatowany i narażony na słabsze, pozbawione energii występy, jak to miało miejsce w niedzielny wieczór przeciwko ekipie Giallorossich. W tym miejscu potrzebny byłby zawodnik, który podniósłby jakość kadry. Do końca zimowego mercato pozostało niewiele czasu: Milan nie ruszał się przez cały miesiąc – czy ruszy się na ostatniej prostej?
No chyba, że trafi się okazja i będzie można wyciągnąć kogoś kto faktycznie wzmocni obronę i wahadła.