MIKE MAIGNAN 2031!
Milan intensywnie pracuje nad transferem Jean-Philippe'a Matety. Francuski napastnik jest głównym celem kierownictwa Rossonerich, które wczoraj, aż do późnej nocy, prowadziło rozmowy z działaczami Crystal Palace oraz agentem piłkarza, Paulem Latouche'em. Ten ostatni ponownie podkreślił wolę swojego klienta, by już od stycznia założyć koszulkę Milanu. Pomysł sprowadzenia Matety do Włoch już teraz bardzo kusi Milan, który jednak nie chce działać na niekorzyść londyńskiego klubu. Z Crystal Palace od pewnego czasu miałyby toczyć się rozmowy dotyczące porozumienia na przyszłe lato, opiewającego na około 30 milionów euro. Czy jednak Francuz może trafić do Włoch już w tych ostatnich godzinach okna transferowego? Tak – pod warunkiem spełnienia dwóch kluczowych warunków.
Po pierwsze: Milan nie będzie wywierał presji na Palace, mimo że sam zawodnik mocno naciska na przeprowadzkę do Włoch. Zielone światło w tej sesji transferowej pojawi się tylko wtedy, gdy Anglicy znajdą odpowiedniego następcę, tym bardziej że sam Guessand nie wystarcza. Teoretycznie sytuację mógł odblokować były piłkarz Milanu, Jørgen Strand Larsen, jednak w czwartek negocjacje między Eagles a Wolverhampton utknęły w martwym punkcie.
Po drugie: Furlani i Tare muszą znaleźć nowy klub dla Nkunku (najlepiej w ramach transferu definitywnego) lecz na ten moment zawodnik nie wydaje się skłonny do opuszczenia Milanu.
Jeśli oba te warunki zostaną spełnione, Mateta mógłby pojawić się w mieście już dziś wieczorem lub jutro...
[AKTUALIZACJA 14:00]: Fabrizio Romano podał najnowsze informacje odnośnie Jean-Philippe'a Matety: Milan jest w stałym kontakcie z agentem Matety, który koordynuje działania związane z tą transakcją. W kwestii prowizji wszystko jest dogadane, Milan wykonał wszystkie niezbędne kroki po stronie zawodnika (3,5 mln euro netto dla piłkarza). Milan czeka teraz na ostateczne zielone światło od Crystal Palace, aby sfinalizować operację już teraz. Gdy angielski klub da zgodę, Milan wyśle zawodnika do Mediolanu na badania lekarskie.
[AKTUALIZACJA 16:30]: Luca Bianchin (La Gazzetta dello Sport): Crystal Palace nadal stawia mur w sprawie Jean-Philippe’a Matety. Ta sobota, na którą Milan liczył, że okaże się przełomowa, przyniosła pierwszą wiadomość: angielski klub na razie, zamiast dać decydujące zielone światło, zaostrzył swoje stanowisko w sprawie transferu Matety do Włoch w styczniu. I co teraz? Milan przyjmuje to do wiadomości, ale nie przestaje próbować. Z myślą o czerwcu, na który osiągnięto wstępne porozumienie, ale także o styczniu. Dwa (i to sporo ponad dwa) dni do końca okna transferowego to dużo czasu i wiele może się jeszcze wydarzyć, począwszy od dzisiejszego wieczoru i jutra. Milan ma zresztą w zanadrzu wielkiego sojusznika: JPM.
[AKTUALIZACJA 18:50]: Gianluca Di Marzio poinformował, że negocjacje są na ten moment wstrzymane: Crystal Palace nie znalazło jeszcze następcy. Wczoraj Anglicy wydawali się bliscy finalizacji transferu Jørgena Strand Larsena z Wolverhampton, jednak rozmowy zatrzymały się na ostatniej prostej. Pozostaje pytanie, czy wystarczy czasu, aby dopasować wszystkie elementy tej układanki...
No to wracamy na szczyt!
"JP Morgan Chase & Co. – jeden z największych holdingów finansowych na świecie z aktywami wartymi 2,5 bln dolarów amerykańskich".
^&^
W żadnym wypadku!!
A komu to potrzebne?
A dlaczego?
Nie do końca rozumiem tego, że Nathan w PL jest wystawiany na środku obrony ze swoimi 180 cm wzrostu, i 70 kg wagi.
EDIT: A i Biglia jeszcze xD
Świetny komentarz.
I do tego z bonusem - na pohybel z rasizmem
Podczas gdy znakomita większość nowych nabytków albo kopie się po czole albo odgrywa marginalną rolę w drużynie.
Poza Rabiotem (którego chciał Allegri) i Modriciem, nikt z letnich nabytków nie zasługuje na jakieś szczególne wyróżnienie.
Jeżeli miałoby zostać 3-5-2 to wahadła i obrona leży jak leżała
Z Jimeneza Bourne jest bardzo zadowolone i gra tam w 1 składzie, więc dla nich te 18 mln to grosze.
Z ciekawszych ruchów dotyczących napastników z Serie A;
- Immobile trafia do Paris FC.
- Cutrone przechodzi do AC Monza.
- Djurić do Cremonese